Gość: Karp
IP: 159.107.90.*
01.02.02, 13:06
Był czas gdy Katowice były znane w świecie jako stolica regionu świetnie
prosperujących kopalń i hut. Tramwaje mknęły przez miasto przewożąc tysiące
uśmiechniętych górników i hutników.
I komu to przeszkadzało ?
Ratujmy jeszcze co sie da a w szczególności tradycję - to tak niewiele kosztuje
a jakże cieszy.
Przywróćmy Katowicom ich historyczną nazwę etymologicznie związaną z węglem i
stalą ( no może z węglem trochę mniej ) a mianowicie Stalinogród.
Tym którzy zadawalają się kilkoma ulicami im. Edwarda Gierka w skali całego
kraju mam do powiedzenia tylko tyle: Brzydzę się minimalizmem.