________martwicie mnie spać___________

16.08.09, 02:43
nie mogę..........jak Wy sobie dacie radę?
............

28 październka 1931 roku Piłsudski grając w karty.....zapytał...
było to już po odmowie Francji na propozycję prewencji...

"Atak też byłby w najwyższym stopniu KONIECZNĄ obroną..."
odparł adiuantowi.
forum.gazeta.pl/forum/w,13,99027990,99047896,_Czepliwosc_i_Doskakiewiczowosc_.html
    • hasz0 _________ o niekłanianiu się nigdy i nikomu bez po 16.08.09, 09:19
      "W tych dniach w zaciszu Belwederu Piłsudski dyktował Józefowi
      Beckowi słynne zasady polityki zagranicznej. Obok punktów
      dotyczących potrzeby utrzymywania dobrych stosunków z sąsiadami i
      lojalnego dotrzymywania sojuszów znalazły się w nich punkty mówiące
      o niekłanianiu się nigdy i nikomu bez potrzeby, o kategorycznym
      sprzeciwianiu się decyzjom podejmowanym bez udziału Polski, a
      wreszcie zasada tzw. pługa śnieżnego, to jest zasada zaczynania
      akcji od najtrudniejszej strony. Także w tych dniach Piłsudski
      podziękował przedstawicielom francuskiej misji wojskowej w
      Warszawie. Prawdziwe powody tej decyzji ujawnił zresztą niebawem w
      rozmowie z wysokim oficerem francuskim: "Francja nas porzuci,
      zdradzi - oto, co o nas myślą, i dlatego mówić to panu jak żołnierz
      żołnierzowi".
      www.wprost.pl/ar/?O=70406
      • hasz0 Re: _________ o niekłanianiu się nigdy i nikomu b 16.08.09, 09:22
        w 1930 r. stan posiadania partii Hitlera wzrósł w Reichstagu z
        dwunastu do 107 mandatów, by w lipcu 1932 r. osiągnąć już 230
        mandatów. Być może przypominano 213 artykuł traktatu wersalskiego,
        według którego Liga Narodów miała prawo badać naruszanie przez
        Niemców klauzul traktatu, a uzbrojenie bojówek SA w polskiej
        interpretacji traktowane było jako nadużycie. Jeśli Hitler nie
        zgodziłby się na zbadanie sprawy przez Ligę Narodów, świat miałby
        prawo do interwencji zbrojnej. ... "Musi pan pamiętać - mówił do
        Becka obejmującego stanowisko ministra spraw zagranicznych - że idą
        czasy, kiedy zachwieje się konwencjonalna struktura życia
        międzynarodowego, jaka ciągnęła się w ostatnich dziesięciu latach
        prawie. Formy, do których świat się już prawie, jakby do stałych,
        przyzwyczaił, kruszeją...

        I dla nas, dla Polski stanie się problem podejmowania z czasem
        walki, być może przeciw wszystkim".

        30 stycznia 1933 r. Adolf Hitler wygrał wybory w Niemczech. Już w
        pierwszych wywiadach udzielanych prasie brytyjskiej nowy kanclerz
        Niemiec dał wyraz swemu przekonaniu, że "polski korytarz" i Gdańsk
        muszą powrócić do Niemiec i że "nie ma niczego, co by naród
        niemiecki odczuł bardziej jako niesprawiedliwość". W rocznicę
        traktatu wersalskiego w całych Niemczech flagi zostały opuszczone na
        znak żałoby, która zdawała się dobiegać końca. Już 20 marca 1933 r.
        rozpoczął swą działalność obóz w Dachau. Realizował się scenariusz,
        przed którym ostrzegał Piłsudski; palenia książek, palenia ludzi i
        groźby podpalenia świata.
        14 października 1933 r., co było do przewidzenia, Niemcy opuścili
        Ligę Narodów i wycofali się z konferencji rozbrojeniowej. 21
        października na godzinę 2.00 w nocy marszałek Piłsudski zwołał tajną
        naradę. Uczestniczyło w niej dwóch przedstawicieli Ministerstwa
        Spraw Zagranicznych i czterech wysokich oficerów. Marszałek raz
        jeszcze postanowił powrócić do planu wojny prewencyjnej. Tym razem
        misję we Francji powierzono Ludwikowi Morstinowi, który się blisko
        przyjaźnił z gen. Weygandem. Marszałek nakazał mu postawić rządowi
        francuskiemu dwa proste pytania, na które oczekuje odpowiedzi "tak"
        lub "nie". Po pierwsze, czy w razie zaatakowania Polski przez Niemcy
        na jakimkolwiek odcinku jej granicy Francja odpowie ogólną
        mobilizacją wszystkich sił zbrojnych. Po drugie, czy wystawi w tym
        wypadku wszystkie rozporządzalne siły zbrojne na granicy Niemiec.
        Jak poważne były to pytania, może świadczyć fakt, że 25 października
        Hitler nakazał generałowi Blombergowi natychmiastowe opracowanie
        planu strategicznego na wypadek wojny prewencyjnej.
        • hasz0 Re: _________ o niekłanianiu się nigdy i nikomu b 16.08.09, 09:24
          14/06/2005, 13:15

          Piłsudski planował taki atak, bo przewidział, że alianci zachodni
          nie dotrzymają zobowiązań sojuszniczych. Sprawa ta wyniknęła w
          wywiadzie jakiego udzielił Piłsudski włoskiemu dziennikarzowi Curzio
          Malaparte ( tzn. opinia Piłsudskiego, że sojusznicy zachodni nie
          pomogą nam realnie w razie wojny z Niemcami). Wspomina on o tym w
          swojej książce "Kaputt" ( nb. bardzo ciekawej bo Malaparte
          jako "aliant" Niemiec i znany dziennikarz miał dostęp do wielu
          dygnitarzy III Rzeszy).Ta książka jest dostępna w j. polskim.
          • hasz0 _________Benesz przekonywał żeby Niemców dozbrajać 16.08.09, 09:48
            i za dosłownie kilka lat oddawał Sudety i uciekał z kraju.......
            #####################################################
            Jesienią 1925 roku w Locarno nastąpiło podpisanie paktu reńskiego,
            bardzo dla nas niekorzystnego, ponieważ osłabiał nasz sojusz z
            Francją i zachęcał Niemcy do starań o rewizję granicy z Polską. Mimo
            to nasz minister spraw zagranicznych – Aleksander Skrzyński, dbały o
            osobiste uznanie ze strony wielkich tego świata, bez protestu
            położył pod nim swój podpis, a wróciwszy do kraju bałamucił opinię,
            dowodząc, że Locarno było dla nas sukcesem. Czynił to z takim
            powodzeniem (był świetnym mówcą), że powołano go na stanowisko
            premiera.

            Tymczasem Piłsudski zdawał sobie doskonale sprawę z poniesionej w
            Locarno klęski i z pierwszego kroku do zdrady sojuszniczej Francji,
            zręcznie ukrytego pod pacyfistycznymi frazesami. Niewątpliwie
            świadomość powstałego na zachodzie zagrożenia dla Polski stanowiła
            jedną z przyczyn, które skłoniły go, aby pół roku później sięgnąć
            ostatecznie po władzę.

            Przewrót majowy 1926 roku był wymierzony przede wszystkim przeciwko
            liberalnej Konstytucji Marcowej 1921 r., stwarzającej i
            sankcjonującej stan rzeczy, który permanentnie Polskę osłabiał.
            Sytuacja taka była niezwykle niebezpieczna ze względu na sąsiedztwo
            dwóch ogromnych wrogich potencjałów demograficzno – militarnych:
            Związku Sowieckiego i Rzeszy Niemieckiej. Zatem, to przede wszystkim
            zewnętrzne warunki polityczne II Rzeczpospolitej wpłynęły na
            koncepcję Józefa Piłsudskiego w kierunku odrzucenia liberalnego
            modelu demokracji, jako egoistycznego w formie i antynarodowego w
            treści.

            Koszmar wojny z Niemcami


            Podczas wizyty delegacji niemieckiej w Warszawie - 14 czerwca 1934
            roku
            W październiku 1931 roku w Bukareszcie Marszałek którejś nocy
            zwierzył się oficerowi, pełniącemu przy nim służbę, że tyle
            niebezpieczeństw grozi Polsce od zewnątrz i wewnątrz, że być może za
            10 lat Polska nie będzie istnieć. W 1932 roku polski charge
            d’affaires w Kairze Mieczysław Maliński, który co dzień rozmawiał z
            przebywającym tam na urlopie Piłsudskim, wspominał, że był
            on “głęboko niespokojny, głęboko pesymistyczny, że widział
            przyszłość w bardzo czarnych kolorach. I było z tych półsłówek
            jasne, że zawsze upatrywał niebezpieczeństwa tylko z Rosji, że
            ciągle myślał jakby się z Niemcami dogadać, jakby te stosunki
            załagodzić, natomiast absolutnie nie wierzył, by jakiś modus vivendi
            z Rosją był możliwy” (patrz: W. A. Zbyszewski, Nieznane testimonium
            o Piłsudskim, “Zeszyty Historyczne”, Paryż 1963, z. 4, s. 51.).

            Piłsudski zdając sobie sprawę, że wszystkie jego wysiłki zarówno
            wobec Republiki Weimarskiej jak i III Rzeszy, podejmowane w celu
            poprawy stosunków polsko-niemieckich pozostają bez skutków,
            zdecydował się na całkowitą zmianę frontu. Jeśli III Rzesza
            zmierzała do rozgrywki siłowej, to należało bezzwłocznie, nie tracąc
            czasu – póki dysponowano ogromną przewagą sił – zniszczyć hitleryzm
            w zarodku. Dlatego dwukrotnie – na wiosnę i jesienią 1933 roku
            proponował Francji przeprowadzenie wspólnymi siłami – wojny
            prewencyjnej. I Francja dwukrotnie odmówiła. Później podobnie
            postąpiła Czechosłowacja, która choć zagrożona przez imperializm
            niemiecki, ale ufna w poparcie Francji i Anglii, nie zgodziła się na
            wspólną z Polakami akcję antyniemiecką, mogącą odwrócić fatalny
            rozwój sytuacji.

            Hitler jednak poważnie zaniepokojony możliwością wojny prewencyjnej
            zaproponował Piłsudskiemu zawarcie na dziesięć lat paktu o
            nieagresji. Piłsudski się zgodził, mimo że oceniał, iż ten pakt
            zapewni nam spokój ze strony Niemiec nie na dziesięć lat, lecz
            tylko, co najwyżej cztery. Po zawarciu paktu Marszałek zaprosił
            prezydenta Mościckiego oraz byłych premierów. Wyjaśniając przyczyny
            zawarcia paktu, oświadczył, że układ może zapewnić Polsce cztery
            lata dobrych stosunków z Niemcami, tzn. pokój do 1938 roku. Za
            więcej lat Komendant nie ręczył.
            • hasz0 _______samobójstwo na życzenie? 16.08.09, 09:52

              kurierhttp://kurierwilenski.lt/2009/05/15/testament-marszalka-jozefa-pilsudskiego/wilenski.lt/2009/05/15/testament-marszalka-
              jozefa-pilsudskiego/
              W ówczesnej coraz trudniejszej sytuacji zewnętrznej Polski – między
              dwoma sąsiadami nieustannie powiększającymi swe siły zbrojne –
              Piłsudski uważał każdy rok pokoju z Niemcami za cenny, ponieważ
              zapewniał istnienie Polsce. Do końca życia będąc przekonanym, że
              wojna z Niemcami w istniejących warunkach oznaczać będzie koniec
              państwa polskiego, bo Francja nie przyjdzie nam z pomocą, a Stalin
              skorzysta z okazji, aby pomścić rok 1920 i odebrać nam Kresy
              wschodnie. “Wojna z Niemcami była koszmarem, który dręczył mego męża
              nieustannie” – zanotowała w swym dzienniku pani marszałkowa
              Piłsudska (patrz: Aleksandra Piłsudska, Wspomnienia, Warszawa 1989).

              Po śmierci Piłsudskiego odsunięty od władzy przez Mościckiego i
              Śmigłego-Rydza, w dniu 2 kwietnia 1939 najwierniejszy i najbliższy
              współpracownik polityczny Marszałka – Walery Sławek, pozbawił się
              życia z browninga, którego jeszcze używał w akcjach bojowych w
              latach 1906-1908. Samobójstwo popełnił o godzinie 20.45 to jest tej
              samej, o której zakończył życie ukochany Komendant. Przez lata
              doszukiwano się różnych przyczyn tego samobójstwa. Najbardziej
              trafną wydaje się jednak opinia Bogusława Miedzińskiego, który
              dostrzegł związek między śmiercią Sławka a zbliżającą się wojną.

              Miedziński zwrócił uwagę na fakt, że Sławek popełnił samobójstwo po
              udzieleniu Polsce gwarancji przez rząd brytyjski, “cryingwink W chwili
              wyjazdu Becka do Londynu, celem nie tylko przyjęcia, ale rozwinięcia
              tych gwarancji w sojusz dwustronny, co wiadomo Hitler potraktował
              jako casus belli. (…wink Widział nadciągającą losową chwilę dla Polski
              i nie miał, nie widział, nie czuł dla siebie miejsca” (patrz: B.
              Miedziński, Ze wspomnień o Walerym Sławku, “Zeszyty Historyczne”,
              Paryż 1973, z. 23, s. 153).
              https://niedoczytania.pl/wp-
content/themes/tma/images/latest/l_witkacygrob1.jpg
              • hasz0 Re: _______samobójstwo na życzenie? 16.08.09, 10:05

                forum.gazeta.pl/forum/w,13,98966240,99046359,_mieli_szuflady_pelne_oszczednosci_taniego_panstwa.html

                www.polonica.net/Elita_zydowska_przeciwko.htm
                "Rzad Lenina, w ktorym byl Leon Trocki (przybyly z amerykanskim
                paszportem z Nowego Jorku), podpisal kapitulacje Rosji wobec Niemiec
                3go marca, 1918 w Brzesciu Litewskim. Niemcy sparalizowane brakiem
                kredytow i strajkami w przemysle wojennym zlozyly bron 11go
                listopada 1918.

                Tego dnia Polacy oglosili swoja niepodleglosc; 30go listopada Polska
                zostala przyjeta jako czlonek ukladow pokojowych przez Francje i
                Anglie.

                Ciezkie dla Niemiec warunki traktatu wersalskiego powstaly w duzej
                mierze dzieki naciskowi licznych Zydow, ktory brali udzial w
                formowaniu tego traktatu, w celu radykalizacji pokonanych Niemiec i
                permanentnej likwidacji monarchii w tym kraju. Mimo tego traktat
                wersalski pozostawil Niemcom przemysl, ktory pozniej umozliwil
                Hitlerowi zbrojenie Niemiec.

                Polska oglosila pobor do wojska 7go lutego, 1919, zeby bronic sie
                przed bolszewicka ofenzywa t.zw. "Cel Wisla." Tegoz miesiaca
                Pilsudski rozpoczal rokowania w sprawie obronnej federacji
                niepodleglych panstw pod przywodztwem Polski.

                Federacja Pilsudskiego miala obejmowac Finlandie, Estonie, Lotwe,
                Litwe, Bialorus, Ukraine, Kozakow Donskich, Kozakow Kubanskich,
                Gruzje, Azerbijdzan i Armenie. Francja popierala plan federacji i
                starala sie uzyskac dla Polski konieczna jej bron z arsenalow
                zdobytych w pokonanych Niemczech.

                Rzad Anglii nie chcial zeby Francja miala silnego sojusznika w
                Polsce i byl pod naciskiem anty-polskich i pro-bolszewickich Zydow,
                i z tego powdu sprzeciwil sie przekazaniu poniemieckiej broni do
                Polski.

                Wazne role odegral Zyda z Malopolski Lewis Namier (1888-1960,
                Bernstein, Namierowicz), ktory dzialal w biurze premiera Anglii.
                Namier pomogl sfalszowac proponowana 10go lipca, 1920, w Evian,
                przez ambasadorow USA, Anglii i Francji granice polsko-sowiecka z
                regionem Lwowa po polskiej stronie.

                Nastepnego dnia zfalszowana propozycja ambasadorow zostala wyslana z
                Londynu do Rosji jako "Linia Curzon’a," ze Lwowem po sowieckiej
                stronie. W latach 1940-tych "linia Cursona" posluzyla Stalinowi zeby
                uzyskac zgode Aliantow na przylaczenie Lwowa do Zwiazku Sowieckiego.

                Namier byl specjalista od spraw Polski przy rzadzie angielskim kiedy
                po bitwie pod Warszawa w 1920tym roku, kilkadziesiat tysiecy
                zolnierzy armii czerwonej ucieklo do Prus Wschodnich. Anglicy
                wiedzieli ze zolnirze ci, zamiast byc rozbrojeni i internowani,
                dostali pomoc i transport od Niemcow, tak ze walczyli przeciw
                Polakom w bitwie pod Lida.

                Jest to rownoczesnie dowodem powiazan Lenina z niemieckimi
                komunistami i wojskiem. Wymarzona przez Lenina swiatowa rewolucja
                komunistyczna miala opierac sie na przymierzu rzadow Moskwy i
                Berlina. Dlatego rozkaz generala Tuchaczewskiego z 4go czerwca 1920
                brzmial: "Na zachod po trupie bialej Polski do rewolucji
                swiatowej."

                Partnerem Lenina mial byc rzad komunistyczny w Berlinie, ktory mial
                wtedy opierac sie na szesciu milionach komunistow w Niemczech i mial
                powstac w zamian za ponowne przylaczenie do Niemiec polskich ziem
                zaboru pruskiego, raz ziemie to bylyby okupowane przez armie
                czerwona.

                Po ustaleniu wladzy sowieckiej Lenin odeslal bankowi Kuhn & Lobe 600
                milionow dolarow w zlocie, jak rowniez rzad sowiecki prowadzil z
                pomoca Zydow wazne tranzakcje handlowe z USA i innymi panstwami
                zachodnimi.

                Przykladem wybitnego agenta sowieckiego w Nowym Jorku byl Zyd, syn
                dzialacza partii komunistycznej, wplywowy miliarder amerykanski,
                ktorego imie Armand z nazwiskiem Hammer znaczylo "Ramie i mlot" na
                czesc godla Sowietow.

                Elita zydowska wyzyskiwala Polske i dzialala przeciw panstwu
                polskiemu, w ktorym na przestrzeni wiekow stworzyla swoje warstwy
                spoleczne i prowadzila gospodarke pasozytnicza. Elita zydowska nie
                byla lojalna wobec Polski mimo uratowania Zydow przed wymarciem
                przez panstwo polskie.

                Dzieki Polsce Zydzi sa jedynym narodem, ktory zachowal ciaglosc
                historyczna od starozytnosci po dzien dzisiejszy. Niestety elita
                zydowska nadal jest przeciwna Polsce i dzis gnebi ja propaganda i
                zadaniami zydowskiego ruchu roszczeniowego.

                Tymczsem ambasada polska w Tel-Awiwie dziennie wydaje okolo 200
                polskich paszportow Zydom, ktorzy traktuja polskie obywatelstwo
                jako "asekuracje"w obliczu niekonczacych sie walk z Arabami jak
                rowniez jako latwy dostep na teren Unii Europejskiej.

                prof. Iwo Cyprian Pogonowski"
Pełna wersja