cyborg.jr
29.08.09, 15:32
Gdy mój przodek of mar woju został wzięty do niewoli po obronie
klifu i prowadzony został do niewoli do oflagu , mami stała na
chodniku i przyglądała się …
fati podbiegł do niej by się pożegnać ..
Podbiegł szeregowy (gefreiter) i uderzył go kolbą…
Fati znający perfect francuski , angielski i niemiecki nawet z
dialektami , podbiegł do komendanta konwoju i zapytał go , czy w
zwyczaju armii niemieckiej jest by szeregowy znieważał oficera….
qrwa , nie macie pojęcia jak komendant sponiewierał swojego
podwładnego….
To przodek mój opowiadał , gdy temat był MarWoj-u i gadali stare
oficery o honorze oficera …
Siedział w oflagu 5 lat , angliki go wyzwolili ….