denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem

03.09.09, 17:00
określa to wyraźnie Konwencja Genewska, która nakazuje społeczeństwu
okupowanemu respektować jurysdykcję okupanta.
A Niemcy rozesłali za każdym Żydem - Wanted.
Dlatego też, każdy kto denuncjował Żyda, działał zgodnie z prawem
międzynarodowym, bo takim jest Konwencja Genewska.
Oczywiście, w sferze moralnej to nieciekawie wygląda, ale w sferze prawnej nie
można zarzucić takiemu złamania prawa właśnie.
    • pozarski Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 03.09.09, 17:03
      I to samo da sie powiedziec o Katyniu? Prawo bylo po stronie Stalina. Ze bylo to
      nieludzkie prawo,no coz; takie jest zycie,konwencja genewska,te rzeczy.
      • perla Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 03.09.09, 17:06
        Stalin nie podpisał Konwencji Genewskiej i dlatego Niemcy traktowali złapanych
        sowieckich żołnierzy jak zwykłych bandytów.
        Konwencja wyraźnie określa status i prawa jeńców wojennych. Jak i określa sprawy
        okupacji właśnie.
        • pozarski Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 03.09.09, 17:07
          Takie bylo jego prawo. A wiec dzialal zgodnie z prawem i jego enkawudysci takoz.
          • perla Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 03.09.09, 17:09
            pozarski napisał:

            > Takie bylo jego prawo. A wiec dzialal zgodnie z prawem i jego enkawudysci takoz
            > .

            nie działał zgodnie z prawem bo jeńców wojennych się nie zabija właśnie.
            • pozarski Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 03.09.09, 17:13
              Zabija sie,jesli sie jest nazi (keine kamaraden) albo radzieckim. No i takie
              prawo sobie ustanowil. I co mu zrobisz,pierdla?
    • spitt Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 03.09.09, 17:05

      W wielu wypadkach usprawiedliwione patrzac na powojenna historie ,..
    • marksistowski ukrywanie żydow niezgodne z dekalogiem 03.09.09, 17:17
      Każdy kto poswięcal zycie swych dzieci i żony dla zyda to psychopata
      łamiący deklog.
      Zyd na moim progu w czasie 2 wojny światowej? Bochenek chleba w
      darze i kopa w dupe na droge.
    • d_nutki Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 03.09.09, 17:53
      moze zgodne z prawem,ale niezgodne z sumieniem-jesli sie takowe
      posiada.
    • aaki oprócz prawa masz(?) własne sumienie jeszcze 03.09.09, 17:56
      ...
    • ariadna-enta Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 03.09.09, 20:28
      kurde nie wpadłabym na to,zeby zakladą kolejny głupawy wątek o Zydach
      jakieś uzależnienie?
    • bywszy1 Re: kopanie w ......... roznych perel,+ 03.09.09, 20:38
      maksistowskicich i im podobnych idiotow uawazam za akt laski.

      Ale zachodzi pytanie,na ktora poprosze odpowiedz:
      kto w Polsce skorzystal z prawa i denuncjowal Zydow i zydow?
      Zawsz mozna sie czegos nauczyc.
      • marksistowski nie było kogo denuncjuowac 04.09.09, 00:00
        NIemcy wszyst5kich żydow w gettach zamknęli a tam żyd żyd
        denuncjowal aby dzien dlużej przeżyc. Obrzydliwosc szczurzej
        mentalnosci.
    • eres2 Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 05.09.09, 00:19
      perla: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem

      eres: Jan Grabowski o szmalcownikach działających „zgodnie z prawem”
      (Szantażowanie Żydów w Warszawie 1939-1943): „[...] jedni wyłapywali
      Żydów w ramach obowiązków służbowych lub z pobudek ideologicznych,
      inni robili to dla pieniędzy”.
      "[...] Z jednej strony szantażyści działali w oparciu o
      ustawodawstwo hitlerowskie, wpisując się w logikę niemieckich
      represji i przyczyniając się do pogłębienia atmosfery strachu. Z
      drugiej jednak strony, dla wielu szmalcowników polowanie na Żydów
      nie stało w sprzeczności ze swoiście pojętym patriotyzmem.”
    • eres2 Szmalcownicy „ideowi” nin. wątku 05.09.09, 00:22
      Tym, którzy sądzą, że szmalcownicy to postacie z ponurych,
      zamierzchłych lat okupowanej Polski i że ich miejsce to już tylko
      najbardziej czarne karty naszej historii. Nic bardziej mylnego. Tym
      naiwnym polecam lekturę zarówno wpisu inicjującego ten wątek, jak i
      niektórych komentarzy w tym wątku. Wniosek z lektury jest oczywisty -
      mentalni szmalcownicy nadal istnieją! Tyle, że dziś ich
      aktywność jest natury werbalnej, acz nie mniej plugawa, niż
      zbrodnicza działalność ich bratnich dusz z Generalnego
      Gubernatorstwa.
      • perla mylisz pojęcia 05.09.09, 08:38
        szmalcownik to szantażysta dla zysku, denuncjator to ten, który wypełnia prawo.
        Poruszamy się tutaj oczywiście po zapisach Konwencji.
        Zauważ, że Niemcy nazywali ludzi podziemia "polskimi bandytami". I gdyby patrzeć
        na to od strony Konwencji, to niestety mieli rację. Bo Konwencja określa
        żołnierza. Musi mieć wojskowe oznakowanie (mundur, opaska, czapka, itd.) oraz
        nosić broń w sposób widoczny.
        Konwencja po prostu nie przewidziała tego co będzie w 2wś. I dlatego paradoksem
        jest, ze ten który zadenuncjował Żyda, po wojnie mógł się wybronić powołując się
        na Konwencję.
        I ten wątek nie jest o moralności lecz o prawie.
        Piszesz o mentalności. A czego ty się spodziewasz? Gdyby się sytuacja
        powtórzyła, to znajdą się tacy, i to głównie wśród tych co są teraz tacy cacy,
        wręcz filo.
        Ludzie donosili, donoszą i będą donosić. Jak ujawnili liczbę agentów w NRD to mi
        wyszło, że statystycznie w tramwaju jechało 8 takich. A dziś w Polsce mamy
        więcej agentów niż za komuny. Większość spraw prokuratura rozpoczyna po donosie.
        Donosicielstwo nie ma nacji. Dotyczy każdej. Dziś szokują relacje o Żydach
        donosicielach na Żydów, czy Żydach szmalcownikach. Ale tak się zdarzało.
        Nie wiem czy znów by na siebie donosili ale wydaje się, że w razie czego są
        narażeni na podjęcie kolaboracji. Wynika to z rozgrzeszenia policji żydowskiej w
        gettach. Tłumaczy się ich, że byli skazani i ratowali w ten sposób swoje życie.
        Jest to błędne podejście. Kapo w KL to byli również skazani więźniowie, i
        zakładając opaskę kapo ratowali swoje życie. Nie przeszkodziło to jednak
        powywieszać ich po wojnie. To wyraźny sygnał na przyszłość gdyby się znów coś
        takiego powtórzyło. Ale takiego sygnału nie dostali ci co by mieli znów ochotę z
        pałką po gettcie chodzić właśnie.
        • d_nutki Re: mylisz sie ty Perlo 05.09.09, 10:01
          eres nie myli pojec ,tylko uaktualnia do sytuacji XXIw. podobnie jak
          wspolczesny Izrael jest utozsamiany z Zydami sprzed 2WS tak mozna
          sobie juz pozwolic na tozsame nazewnictwo szmalcownictwa z 2WS ze
          szmalcownictwem mentalnymwspolczesnie.
      • dana33 Re: Szmalcownicy „ideowi” nin. wątku 05.09.09, 14:28
        eres... to tak trafne, ze zasejfowalam sobie twoj post.... smile
    • d_nutki Re: mylisz sie ty Perlo 05.09.09, 10:25
      wolna444 napisała:

      > Czy moglabys raz wyjatkowo sie wycofac z tematu o ktorym pojecia
      nie masz ?
      > plis.
      >

      grzecznie prosisz,ale twoje uzasadnienie "braku zwiazku" mnie nie
      przekonuje.
      moze zrobimy glosowanie?
      o co do mojego pojecia 'o szmalcownikach'.
      doznalam takowego juz po 2WS.
    • melord denuncjowanie przez Żydów jest zgodne z prawem 05.09.09, 10:50
      GW....na forach
      o notoryczno-idiotycznym klikaniu nie wspomne
    • bywszy1 Re: ciekawe porownania+ 05.09.09, 11:27

      nie było kogo denuncjuowac
      marksistowski 04.09.09, 00:00 Odpowiedz NIemcy wszyst5kich żydow
      w gettach zamknęli a tam żyd żyd
      denuncjowal aby dzien dlużej przeżyc. Obrzydliwosc szczurzej
      mentalnosci.
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      A jaki byl powod denucjonowanai niezydow przez niezydow w Polsce?
      Do dezisiaj dolustrowac sie nie moga.
      Rozumiem,ze mentalnosc zydowska jest szczurza!
      A niezydowska?
    • pozarski Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 05.09.09, 11:31
      perla napisał:

      > określa to wyraźnie Konwencja Genewska, która nakazuje społeczeństwu
      > okupowanemu respektować jurysdykcję okupanta.
      > A Niemcy rozesłali za każdym Żydem - Wanted.
      > Dlatego też, każdy kto denuncjował Żyda, działał zgodnie z prawem
      > międzynarodowym, bo takim jest Konwencja Genewska.
      > Oczywiście, w sferze moralnej to nieciekawie wygląda, ale w sferze prawnej nie
      > można zarzucić takiemu złamania prawa właśnie.

      Czy moglbys zacytowac dokladnie, w ktorym miejscu?
      • pan.scan Otóż to! Perła wymyślił nową Konwencję Genewską, 05.09.09, 11:48
        która określa prawa i obowiązki okupowanego społeczeństwa wobec okupanta.
        Ale jaja!

        pozarski napisał:

        Czy moglbys zacytowac dokladnie, w ktorym miejscu?
        • amamit Re: Otóż to! Perła wymyślił nową Konwencję Genews 05.09.09, 11:50
          przeciez to bzdura...
          protokoly Konwencji i dodatkowe sa dostepne w sieci...
      • perla Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 05.09.09, 12:08
        pozerski, a nie jestem od cytowania. Czytałem kiedyś pracę nt. konwencji i tam
        wyraźnie stało, że na okupowanych terenach stosuje się jurysdykcję okupanta, co
        zupełnie logiczne jest. Po 2wś uzupełniono to o obowiązki okupanta względem
        okupywanych.
        Niemcy wydawali szereg zarządzeń, które były wykonywane przez społeczeństwo, np.
        godzina policyjna. No i czy ten, który przestrzegał godziny policyjnej to
        kolaborant bo postępował tak jak chcieli Niemcy?
        Albo zarządzenie, że Żydzi maja być w specjalnych dzielnicach i nosić opaski.
        Czy Żydzi, którzy dostosowali się do tego hitlerowskiego rozporządzenia to
        kolaboranci?
        Były również zarządzenia o ukrywaniu Żydów, i była podana konkretna kara za to.
        Podobnie dziś za ukrywanie zbiega 5 lat jest. I ty pozerski zednuncujesz
        takiego, nie wnikając czy on winny czy nie, bo przestrzegasz prawa przecież właśnie.
        • pozarski Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 05.09.09, 12:25
          Ty pierdla jestes spec od tworzenia nowych rzeczywistosci,zwlaszcza tam gdzie
          mozesz dokopac Zydowm. Podaj wiec dokladny cytat (z ktorej konwencji
          genewskiej,bo jest ich pare) albo wypadnij z watka,najpierw jednak przyznajac
          sie do kompletniej ignorancji w tej sprawie.
          • dana33 Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 05.09.09, 12:41
            to nie zadna ignorancja, pozarski.... to celowa prowokacja, nie oparta tylko i
            wylacznie na nieprzemoznej checi perliczkowatego sprowokowac, zablysnac i
            zaistniec...
            nie pierwszy i napewno nie ostatni raz....
            olewac go po prostu trza i to kompletnie....
            • pozarski Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 05.09.09, 12:43
              Mowy nie ma. Olewac pierdelke? W zadnym wypadku,a okresla to przeciez konwencja
              genewska...gdzies czytalem wlasnie.wink
              • dana33 Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 05.09.09, 12:43
                cos w tym jest, pozarski.... smile
          • perla kotlet, ty mi odpowiedz 05.09.09, 12:52
            czy Żydzi, którzy posłuchali zarządzeń Niemców to kolaboranci właśnie?
            • marksistowski nie jest honorowo denuncjowac kogokolwiek 05.09.09, 12:54
              tak.tak.
              • perla być może, niemniej nie jest to 05.09.09, 12:56
                złamanie prawa właśnie.
            • pozarski Re: kotlet, ty mi odpowiedz 05.09.09, 13:13
              Sam sobie odpowiedz,pierdelko. Przeciez ty wiesz wszystko,a w razie co masz pod
              reka odpowiednia konwencje genewska.wink
              • perla uciekasz od odpowiedzi 05.09.09, 13:20
                szkoda, bo wczoraj to nawet fajnie się z tobą gadało właśnie.
                • pozarski Re: uciekasz od odpowiedzi 05.09.09, 13:26
                  Nie uciekam,ale przeciez zadna odpowiedz (a moja znasz na pamiec,boc to nie
                  pierwszy raz o tych sprawach tu jatrzysz) cie nie usatysfakcjonuje,chyba ze
                  bedzie taka jaka sam trzymasz w zanadrzu. Mnie sie, przyznam szczerze, z toba
                  fajnie gada prawie zawsze,ale to dlatego,ze ty jestes niezly humorysta. Moglbys
                  sprobowac sil jako stand up comedian. Pomysl o tym!wink
        • amamit Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 05.09.09, 12:26
          "KONWENCJA GENEWSKA o polepszeniu losu chorych i rannych w armjach czynnych, podpisana dnia 27 lipca 1929 r." ???
          jak wroce. to wrzuce cala... a uzupelniono po "doswiadczeniu" z II wojny o obowiazki panstw okupacyjnych wzgledem ludnosci cywilnej...
          • pozarski Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 05.09.09, 12:30
            books.google.pl/books?id=NR7mFXCB-wgC&pg=PA423&dq=treatment+of+irregular+forces+according+to+international+conventions+form+before+the+2+ww#v=onepage&q=&f=false
            • amamit Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 05.09.09, 12:36
              wrzuce cala po polsku... spiesze sie teraz...
              a w poprzednim moim poscie zabraklo miedzy innymi, zostala uzupelniona miedzy innymi...
              • amamit Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 05.09.09, 14:54
                poniewaz nie wierze w "pozytywne prowokacje" zgodnie z obietnica...

                KONWENCJA GENEWSKA o polepszeniu losu chorych i rannych w armjach czynnych, podpisana dnia 27 lipca 1929 r.
                w równym stopniu ożywieni pragnieniem zmniejszenia, o ile to tylko od nich zależy, cierpień nieodłącznych od wojny i, chcąc. w tym celu udoskonalić i uzupełnić zawarte w Genewie w dniu 22 sierpnia 1864 r. i 6 lipca 1906 r. postanowienia o pomocy rannym i chorym żołnierzom armij czynnych postanowili zawrzeć nową konwencję w tym celu i zamianowali swych pełnomocników,
                a mianowicie:

                Rozdział I
                O rannych i chorych.

                Artykuł 1.
                Wojskowe i inne osoby, przydzielone do armji oficjalnie, o ile zostaną ranne lub chore winny być uszanowane i znajdować opiekę we wszelkich okolicznościach; winny one być traktowane humanitarnie i pielęgnowane bez różnicy narodowości, przez tę ze stron walczących, w której mocy będą.
                Jednakże strona, zmuszona pozostawić chorych lub rannych przeciwnikowi,pozostawi wraz z nimi, o ile tylko okoliczności wojenne na to pozwolą, część swego personelu i materjału sanitarnego, aby przyczynić się do ich pielęgnowania.

                Artykuł 2.
                Ranni i chorzy armji, zagarnięci przez drugą stronę walczącą, stają się jeńcami wojennymi z zastrzeżeniem prawa do opieki, jaka na mocy poprzedniego artykułu ma im być udzielona i podlegają tym przepisom prawa międzynarodowego publicznego, dotyczącym jeńców wojennych.
                Strony walczące będą miały możność, dla dobra jeńców rannych i chorych, ułożyć - poza istniejącymi zobowiązaniami, postanowienia, które uznają za wskazane.

                Artykuł 3.
                Po każdej bitwie, strona, zajmująca pole bitwy, wyda zarządzenia, mające na celu wyszukanie rannych i zabitych i zabezpieczenie ich przed ograbieniem i złem traktowaniem.
                Zawsze, gdy okoliczności, na ta pozwolą powinno być umówione miejscowe zawieszenie broni lub przerwanie ognia, celem umożliwienia uprzątnięcia rannych,
                znajdujących się pomiędzy linjami.

                Artykuł 4.
                Walczący zakomunikują sobie wzajemnie, w najkrótszym możliwie czasie,
                nazwiska rannych, chorych i zabitych, zebranych lub odszukanych, Jak również wszystkiedane, służące dla ich rozpoznania.
                Sporządzą oni i prześlą sobie akty zgonów.
                Zbiorą oni również i prześlą sobie wszystkie przedmioty, służące do osobistego użytku, znalezione na polu bitwy, lub przy zabitych w szczególności połowę znaku tożsamości, pozostawiając drugą połowę na zwłokach.
                Strony będą czuwały, aby przed pogrzebaniem albo spaleniem dokładnie zbadano zwłoki zabitych, jeżeli możliwe przez lekarza, celem stwierdzenia śmierci, ustalenia tożsamości i podania jej do wiadomości.
                Czuwać będą nadto, aby zabici byli pochowani z czcią oraz tak, aby ich groby były ochraniane, aby mogły być zawsze odszukane.
                W tym celu z rozpoczęciem kroków nieprzyjacielskich zorganizują one urzędowo zarząd grobów, aby umożliwić ewentualną ekshumację i zapewnić ustalenie tożsamości zwłok bez względu na rozmieszczenie grobów.
                Po ustaniu kroków nieprzyjacielskich, strony wymienią spisy grobów oraz spisy zabitych pochowanych na swych cmentarzach lub gdzie indziej.

                Artykuł 5.
                Władze wojskowe będą mogły odwołać się do miłosierdzia mieszkańców w celu zbierania i pielęgnowania pod swą kontrolą rannych i chorych wojskowych, udzielając osobom, które na to wezwanie odpowiedziały, specjalnej opieki i przyznając im pewne ułatwienia.
                Rozdział II.
                O formacjach i zakładach sanitarnych.

                Artykuł 6.
                Lotne formacje sanitarne tj. te, które są przeznaczone do towarzyszenia armii w polu i stałe zakłady sanitarne będą uszanowane i otaczane opieką przez strony walczące.

                Artykuł 7.
                Opieka należna formacjom i zakładom sanitarnym ustanie, gdyby posiłkowano się niemi dla dokonania czynów na szkodę nieprzyjaciela.

                Artykuł 8.
                Nie będzie uważany, jako mogący pozbawić formację lub zakład sanitarny opieki, zapewnionej przez art. 6:
                1. fakt uzbrojenia personelu formacji lub zakładu sanitarnego oraz użycia przez ten personel broni dla swej własnej obrony, lub też dla obrony swych rannych i chorych;
                2. fakt, że w braku uzbrojonych sanitariuszy formacji lub zakładu sanitarnego strzeże pikieta lub warty;
                3. fakt znalezienia w formacji lub w zakładzie sanitarnym broni ręcznej i amunicji odebranych rannym i chorym, a które nie zostały jeszcze zwrócone władzy właściwej;
                4. fakt, że w formacji znajduje się personel i materjały służby weterynaryjnej, niestanowiący części składowej formacji.

                Rozdział III.
                O personelu.

                Artykuł 9.
                Personel przeznaczony wyłącznie do zbierania, przenoszenia rannych i chorych i leczenia ich, jak również do zarządzania formacjami i zakładami sanitarnemi, kapelani przydzielani do armji, będą uszanowani i otaczani opieką w każdym wypadku; o ile wpadną w ręce nieprzyjaciela, nie będą traktowani jako jeńcy wojenni.
                Wojskowi wyszkoleni specjalnie do tego celu, aby w razie potrzeby mogli być użyci jako pielęgniarze lub sanitarjusze pomocniczy do zbierania, przewozu i leczenia chorych i rannych i zaopatrzeni w zaświadczenie tożsamości, w razie wzięcia do niewoli w trakcie wykonywania tych czynności, będą korzystali z tych samych przywilejów, co stały personel sanitarny.

                Artykuł 10.
                Z personelem wyszczególnionym w ustępie 1. art. 9, zrównany jest personel ochotniczy towarzystw, należycie uznanych i upoważnionych przez ich Rząd, a który to personel będzie użyty do takich samych czynności, jak personel wyszczególniony w przytoczonym ustępie, z zastrzeżeniem, że personel tych towarzystw będzie podlegał prawom i przepisom wojskowym.
                Każda z Wysokich Układających się Stron poda do wiadomości drugiej, bądź w czasie pokoju, bądź z chwilą rozpoczęcia lub w trakcie kroków wojennych, w każdym razie jednak przed czynnem ich zużytkowaniem, nazwy towarzystw, które upoważniła do niesienia pomocy pod swą odpowiedzialnością w oficjalnej służbie sanitarnej swych wojsk.

                Artykuł 11.
                Towarzystwo uznane, należące do państwa neutralnego będzie mogło udzielać pomocy przy użyciu personelu swoich formacji sanitarnych po stornie walczącej jedynie za uprzednią zgodą swego własnego Rządu oraz za upoważnieniem samej strony walczącej.
                Strona walcząca, która przyjmie pomoc, będzie obowiązana przed wszelkiem jej użyciem, zawiadomić o tem swego przeciwnika.

                Artykuł 12.
                Osoby wyszczególnione w art. 9, 10 i 11, gdy wpadną w ręce strony przeciwnej, nie będą mogły być zatrzymane. Będą one, o ile niema w tym względzie innego porozumienia, odesłane stronie walczącej, do której należą, skoro tylko zostanie otwarta droga dla ich powrotu i o ile tylko okoliczności wojenne na to pozwolą.
                Oczekując na odesłanie spełniać one będą w dalszym ciągu swe czynności pod zwierzchnictwem strony, przeciwnej i będą one przede wszystkiem zatrudnione opieką nad rannymi i chorymi strony walczącej, do której przynależą.
                Przy odjeździe zabiorą ze sobą należące do nich przedmioty, narzędzia, broń i środki transportowe.

                Artykuł 13.
                Strona walcząca zapewni personelowi wzmiankowanemu wart. 9, 10 i 11, dopóki ten pozostawać będzie w jej władzy, to samo utrzymanie, mieszkanie, to samo wynagrodzenie i ten sam żołd, co i odpowiedniemu personelowi w swem własnem wojsku.
                Z rozpoczęciem kroków nieprzyjacielskich strony walczące porozumieją się, co do tego jak odpowiadają sobie stopnie ich personelu sanitarnego.

                Rozdział IV.
                O budynkach i materjale.

                Artykuł 14.
                Wszelkie lotne oddziały sanitarne, w razie, gdy znajdą się we władzy, strony przeciwnej, zachowają swój inwentarz, swoje środki transportowe oraz swój personel powożący.
                Jednakże właściwa władza wojskowa będzie miała prawo posługiwać się niemi dla niesienia pomocy rannym i chorym; zwrot ich nastąpi na warunkach, przewidzianych dla personelu sanitarnego, o ile to możliwe - równocześnie z nim.
                • amamit Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 05.09.09, 14:58
                  Artykuł 15.
                  Budynki i inwentarz wojskowych zakładów stałych podlegać będą prawu
                  wojennemu, lecz nie będą mogły, być obrócone na inny użytek, dopóki będą potrzebne, dla rannych i chorych.
                  Jednakże dowodzący wojskami czynnemi będą mogli rozporządzać niemi w
                  wypadkach nagłych konieczności wojskowych, uprzednio zabezpieczając los chorych i rannych leczonych w nich.

                  Artykuł 16.
                  Budynki towarzystw, korzystających z przywilejów, konwencji, będą traktowane jak własność prywatna.
                  Inwentarz tych towarzystw, beż względu na miejsce, gdzie się będzie znajdował, będzie również uważany za własność prywatną.
                  Prawo rekwizycji przyznane stronom walczącym według praw i zwyczajów
                  wojennych będzie stosowane tylko w razie nagłej konieczności i dopiero po zabezpieczeniu losu rannych i chorych.

                  Rozdział V.
                  Transporty sanitarne.

                  Artykuł 17.
                  Wozy przystosowane dla ewakuacyj sanitarnych, krążące oddzielnie lub w taborze,będą traktowane jak lotne oddziały sanitarne z zastrzeżeniem następujących postanowień specjalnych:
                  - Strona walcząca, która przejmie wozy transportu sanitarnego oddzielne lub w taborze, będzie mogła, jeżeli tego wymagają konieczności wojskowe, zatrzymać je, przesunąć konwój, obejmując w każdym razie w swą opiekę rannych i chorych, znajdujących się w tym transporcie. Będą one mogły być użyte tylko na tym odcinku, gdzie zostały przejęte wyłącznie tylko dla celów sanitarnych. Wozy te po spełnieniu swego miejscowego zadania, będą musiały być zwrócone na warunkach, przewidzianych w art. 14.
                  - Personel wojskowy, nadzorujący transport i zaopatrzony w tym względzie w przepisowe upoważnienie, będzie odesłany na warunkach przewidzianych w art. 12 dla personelu sanitarnego, z zastrzeżeniem zawartem w ostatnim ustępie art. 18.
                  - Wszelkie środki transportowe zorganizowane, dla ewakuacji i urządzenia tych –środków transportowych, należące do służby zdrowia będą zwrócone, stosownie do postanowień
                  rozdziału IV.
                  - Wojskowe środki transportowe poza specjalnie przeznaczonemi dla służby sanitarnej będąmogły być zagarnięte wraz z zaprzęgiem.
                  - Personel cywilny i wszystkie środki transportowe pochodzące z rekwizycji podlegać będą ogólnym przepisom międzynarodowego prawa publicznego.

                  Artykuł 18.
                  Statki powietrzne, używane jako środki transportowe sanitarne, korzystać będą z opieki konwencji w czasie, gdy będą przeznaczone wyłącznie dla ewakuacji rannych i chorych, dla transportu personelu i materiałów sanitarnych.
                  Będą one pomalowane na biało i nosić będą widoczny znak wyróżniający, przewidziany w art. 19 obok barw narodowych na stronach dolnej i górnej.
                  Z wyjątkiem specjalnego i wyraźnego zezwolenia, zabroniony jest przelot nad linją ognia a, także nad strefą położoną przed dużemi, stacjami pomocy lekarskiej, jak również w ogóle nad, terytorjum nieprzyjacielskiem lub zajętem przez nieprzyjaciela.
                  Statki powietrzne sanitarne obowiązane będą zastosować się do każdego wezwania do lądowania.
                  W razie w ten, sposób nakazanego lub przypadkowego lądowania na terytorium nieprzyjacielskiem lub zajętem przez nieprzyjaciela, ranni i chorzy, jak również personel i materjał sanitarny, włączając w to i statek powietrzny, korzystać będą z dobrodziejstw postanowień niniejszej konwencji.
                  Pilot, mechanicy i operatorzy telegrafu bez drutu [T. S. F] w razie pojmania będą odesłani z powrotem pod warunkiem, że do końca działań wojennych będą używani tylko w służbie sanitarnej.

                  Rozdział VI.
                  O znaku wyróżniającym.

                  Artykuł 19.
                  Jako wyraz hołdu dla Szwajcarii, znak heraldyczny czerwonego krzyża na białem polu utworzony z odwróconych barw związkowych, zostaje przyjęty jako godło i znak wyróżniający wojskowej służby sanitarnej.
                  Jednakże dla krajów, które używają jako znaku wyróżniającego zamiast czerwonego krzyża znak czerwonego półksiężyca lub lwa i słońca czerwonego na białem polu te godła są uznane na równi w znaczeniu niniejszej konwencji.

                  Artykuł 20.
                  Godło umieszczone będzie na chorągwiach, opaskach, jako też na wszelkich przedmiotach przynależnych do służby sanitarnej - za zezwoleniem właściwej władzy wojskowej.

                  Artykuł 21.
                  Personel znajdujący się pod opieką na mocy art. 9 ust. 1, art. 10 i 11, będzie nosił umocowaną na lewem ramieniu opaskę ze znakiem wyróżniającym, wydaną i ostemplowaną przez władzę wojskową.
                  Personel wzmiankowany w art. 9 ust. 1 będzie zaopatrzony w dowód tożsamości pod postacią wzmianki w książeczce wojskowej lub w formie odrębnego dokumentu.
                  Osoby wzmiankowane w art. 10 i 11, nienoszące uniformu wojskowego, będą zaopatrzone przez właściwą władzę wojskową w dowód tożsamości z fotografją stwierdzający ich charakter sanitarny.
                  Dowody tożsamości winny być według jednego wzoru w każdej armji.
                  W żadnym wypadku personel sanitarny nie może być pozbawiony swych odznak ani dowodów tożsamości.
                  W wypadku zgubienia ich ma on prawo do otrzymania duplikatów.

                  Artykuł 22.
                  Chorągiew wyróżniająca w myśl konwencji, będzie mogła być wywieszana jedynie na formacjach i układach sanitarnych, ochranianych przez konwencję, i tylko za zgodą władzy wojskowej. W zakładach stałych musi być, a w formacjach lotnych może być jednocześnie wywieszona flaga narodowa strony walczącej, do której należy formacja lub zakład.
                  Jednakie formacie sanitarne zagarnięte przez przeciwnika dopóki będą pod jego władzą, wywieszać będą jedynie flagę konwencji.
                  Strony walczące dopilnują, aby godło wyróżniające formacje i zakłady sanitarne o ile tylko warunki wojenne na to pozwolą, uczynić wyraźnie widzialnemi dla lądowych, powietrznych i morskich sił przeciwnika a to w celu upobieżenia wszelkim atakom na nie.

                  Artykuł 23.
                  Formacje sanitarne krajów neutralnych upoważnione na warunkach przewidzianych
                  w art. 11 do świadczenia swych usług, winny wywiesić wraz chorągwią konwencji – flagę narodową strony wojującej, do której należą.
                  Będą one miały prawo, dopóki oddają swe usługi jednej ze stron walczących,
                  wywieszać również swą flagę narodową.
                  Postanowienia II ustępu poprzedniego artykułu stosują się również i do nich.

                  Artykuł 24.
                  Godło czerwonego krzyża na białem tle i wyrazy "Czerwony Krzyż" lub "Krzyż Genewski" będą mogły być używane, bądź w czasie pokoju, bądź czasie wojny jedynie dla ochrony lub oznaczenia formacyj i zakładów sanitarnych, personelu i inwentarza, chronionych przez konwencję'.
                  To samo odnosi się do godeł wzmiankowanych w ustępie 2 art. 19 dla krajów, używających takowe.
                  Z drugiej strony ochotnicze towarzystwa pomocy wzmiankowane w art. 10 będą mogły stosownie do ustawodawstwa krajowego, używać godła wyróżniającego dla ich działalności humanitarnej w czasie pokoju.
                  Tytułem wyjątku i na wyraźne zezwolenie jednego z towarzystw narodowych
                  Czerwonego Krzyża (półksiężyca Czerwonego, Czerwonego Lwa i-Słońca) będzie można używać godła konwencji w czasie pokoju, dla oznaczenia posterunków zastrzeżonych wyłącznie dla okazywania bezpłatnej pomocy rannym i chorym.

                  Rozdział VII.
                  O stosowaniu i wykonywaniu konwencji.

                  Artykuł 25.
                  Postanowienia niniejszej konwencji będą uszanowane przez Wysokie Układające się Strony we wszelkich okolicznościach.
                  W razie, gdy w czasie wojennym jedna ze stron walczących nie będzie uczestnikiem konwencji, postanowienia jej jednak będą obowiązywały między wszystkiemi stronami walczącemi należącemi do konwencji.

                  Artykuł 26.
                  Naczelni dowódcy armij wojujących mają czuwać nad szczegółami wykonania artykułów poprzednich, jak również interwenjować w wypadkach nieprzewidzianych, według instrukcyj swych rządów zgodnie z zasadami ogólnemi niniejszej konwencji.

                  Artykuł 27.
                  Wysokie Układające się Strony uczynią, co należy, aby pouczyć swe wojska, a w szczególności personel chroniony, przez konwencję o postanowieniach konwencji oraz podadzą je do wiadomości ludności.

                  • amamit Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 05.09.09, 15:02
                    Rozdział VIII.
                    O usunięciu nadużyć i wykroczeń.

                    Artykuł 28.
                    Rządy Wysokich Układających się Stron, których ustawodawstwo nie byłoby w chwili obecnej wystarczającem, podejmą same lub zaproponują swym ciałom ustawodawczym powzięcie potrzebnych zarządzeń w celu zapobieżenia w każdym czasie
                    a) używaniu przez osoby prywatne lub towarzystwa inne niż uprawnione do tego na
                    mocy niniejszej konwencji godła lub nazwy czerwonego krzyża lub krzyża genewskiego jak również wszelkich znaków lub nazw stanowiących jego naśladownictwo zarówno wtedy, gdy używanie to będzie miałoby cele handlowe, jak i wszelkie inne.
                    b) przez wzgląd na hołd, okazany Szwajcarii przez zastosowanie odwróconych barw związkowych - używania przez osoby prywatne lub towarzystwa znaku Związku Szwajcarskiego, lub znaków, stanowiących ich naśladownictwo, bądź jako cechy - fabrycznej lub handlowej, lub jako części składowe tych cech, bądź w celach sprzecznych z lojalnością handlową, bądź w warunkach mogących obrazić uczucia narodowe Szwajcarskie.
                    Zakaz przewidziany pod lit. a) używania znaku i nazw, stanowiących
                    naśladownictwo godła lub nazwy czerwonego krzyża lub krzyża genewskiego
                    jako też
                    zakaz przewidziany pod lit. b) używania herbu Związku Szwajcarskiego lub znaków stanowiących naśladownictwo, wejdzie w życie od chwili oznaczonej przez właściwe władze ustawodawcze najpóźniej w 5 lat po uzyskaniu mocy prawnej przez niniejszą konwencję. Od tej chwili nie będzie więcej dopuszczalnem użycie znaku fabrycznego lub handlowego, niezgodnego z temi zakazami.

                    Artykuł 29.
                    Rządy Wysokich Układających się Stron podejmą również same lub zaproponują swoim ciałom ustawodawczym, gdyby ich prawo karne nie było wystarczające, właściwe zarządzenia, celem zapobieżenia w czasie wojny czynom sprzecznym z postanowieniami niniejszej konwencji.
                    Zakomunikują sobie za pośrednictwem Rady Związkowej Szwajcarskiej odnośne zarządzenia, tyczące się tych sankcyj karnych najpóźniej w pięć lat po ratyfikacji niniejszej konwencji.

                    Artykuł 30.
                    Na żądanie jednej ze stron walczących będzie wdrożone w trybie, który ma być ustalonym między zainteresowanemi stronami, dochodzenie w przedmiocie jakiegokolwiek zgłoszonego pogwałcenia konwencji, w razie stwierdzenia pogwałcenia, strony walczące możliwie najszybciej ukrócą je i położą mu kres.
                    Postanowienia końcowe.

                    Artykuł 31.
                    Niniejsza konwencja, która nosić będzie datę dnia dzisiejszego, będzie mogła być do dnia 1 lutego 1930 roku podpisywana w imieniu wszystkich krajów reprezentowanych na Konferencji, otwartej w Genewie dnia 1 lipca 1929 roku, jak również przez kraje nie reprezentowane na tej Konferencji, które należą do Konwencji Genewskiej z roku 1864 i 1906.

                    Artykuł 32.
                    Niniejsza konwencja będzie ratyfikowana, jak można najwcześniej.
                    Dokumenty ratyfikacyjne zostaną złożone w Bernie.
                    O złożeniu każdego dokumentu ratyfikacyjnego będzie sporządzony protokół, którego jedna należycie uwierzytelniona za zgodność kopja, będzie wręczona przez Radę Związkową Szwajcarską Rządom wszystkich krajów, w imieniu, których Konwencja będzie podpisana lub, do której zostanie zgłoszone przystąpienie.

                    Artykuł 33
                    Niniejsza konwencja wejdzie w życie w 6 miesięcy po złożeniu, co najmniej dwóch dokumentów ratyfikacyjnych.
                    Następnie wejdzie ona w życie w stosunku do każdej z Wysokich Układających się Stron w sześć miesięcy po złożeniu przez nią dokumentu ratyfikacyjnego.

                    Artykuł 34
                    Niniejsza, konwencja w stosunkach pomiędzy Wysokiemi Układającemi się
                    Stronami zastąpi konwencje z dnia 22 sierpnia 1864 roku i z dnia 6 lipca 1906 roku.

                    Artykuł 35
                    Od daty wejścia jej w życie niniejsza konwencja będzie otwarta dla zgłoszenia przystąpienia do niej w imieniu każdego kraju, w imieniu, którego była, podpisana.
                    Artykuł 36.
                    Przystąpienia będą zgłoszone pisemnie do Rady Związkowej Szwajcarskiej i mieć będą skutek w sześć miesięcy od daty ich otrzymania.
                    Rada Związkowa Szwajcarska zakomunikuje o przystąpieniach Rządom wszystkich krajów w imieniu, których konwencja będzie, podpisana lub zgłoszone zostanie
                    przystąpienie do konwencji.

                    Artykuł 37.
                    Ratyfikacje złożone i przystąpienia notyfikowane w czasie wojny przez Mocarstwa wojujące przed lub po rozpoczęciu kroków nieprzyjacielskich mają niezwłoczny skutek. O ratyfikacjach lub o przystąpieniach do konwencji, otrzymanych od Mocarstw, będących w stanie wojny, Rada Związkowa Szwajcarska zakomunikuje w najszybszej drodze.
                    Artykuł 38.
                    Każda z Wysokich Układających się Stron będzie miała prawo wypowiedzieć niniejszą konwencję. Wypowiedzenie mieć będzie skutek, dopiero w rok po pisemnej notyfikacji Radzie Związkowej Szwajcarskiej. Rada Związkowa, Szwajcarska zakomunikuje tę notyfikację Rządom wszystkich Wysokich Układających się Stron.
                    Wypowiedzenie, mieć będzie znaczenie tylko w stosunku do tej Wysokiej
                    Układającej się strony, która, je notyfikowała.
                    Nadto takie wypowiedzenie nie, wywrze skutku, w czasie trwania wojny, w którą będzie wmieszane Mocarstwo wypowiadające konwencję. W takim, wypadku niniejsza konwencja, wywierać będzie swe skutki i po upływie terminu rocznego, aż do zawarcia pokoju.

                    Artykuł 39.
                    Odpis niniejszej konwencji należycie uwierzytelniony za zgodność, zostanie złożony w archiwach Ligi Narodów staraniem Rady Związkowej Szwajcarskiej. Również notyfikacje przystąpienia i wypowiedzenia, które będą notyfikowane Radzie Związkowej Szwajcarskiej będą przez nią komunikowane Lidze Narodów.
                    • pozarski Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 05.09.09, 15:16
                      Najwazniejsza w tej sprawie jest konwencja haska z 1907 bo to ona wlasnie
                      traktuje o sprawach prowadzenia wojny i zarzadzaniem terenow okupowanych,
                      zarowno w kwestii jencow wojennych,jak i cywilnego obywatelstwa. Konwencja
                      genewska jest jej uzupelnieniem:
                      pl.wikisource.org/wiki/Konwencja_haska_IV_%281907%29
                      • amamit Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 05.09.09, 17:43
                        odpowiedzialam na bzdury wypisywane w ramach prowokacji..
        • andrzejg Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 05.09.09, 12:33
          perla napisał:

          > pozerski, a nie jestem od cytowania. Czytałem kiedyś pracę ...

          a już myslałem żes odkrył cos niesłychanie ciekawego...
          Takie prawo, to byłby po prostu hit, bo oznaczałoby ni mniej ni
          więcej, że na mocy tego prawa należałoby wsadzić do pierdla każdy
          ruch oporu wobec okupanta(Te AK,BCh i inne tekie)


          raczkiem się wycofujesz?

          A.
          • amamit Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 05.09.09, 12:37
            kiedys czytal, kogo nie wiemy, co nie wiemy... jakas prace...
          • perla Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 05.09.09, 12:49
            misiu, ja za dużo przeszedłem na forum aby się z czegoś wycofywać i to raczkiem.
            A ty mi napisz pod jakie prawo podpadali mieszkańcy GG. Pod prawo II RP, a może
            prawo napoleońskie? Nie, obowiązywało ich prawo okupanta.
            Napisałem już kogo uważa się za żołnierza. Musi mieć oznaczenie wojskowe i
            jawnie nosić broń. Dlatego też chłopców snujących się po Warszawie w długich
            płaszczach Niemcy uważali za bandytów. Ale po upadku PW powstańców uznano za
            jeńców wojennych bo nosili opaski i jawnie broń właśnie.
            • perla Israel też coś tam okupuje 05.09.09, 13:04
              i na tych terenach prawo wyznaczone przez Israel jest. I jeżeli na takich
              terenach Israel ściga np. jakiegoś Palestyńczyka, i tego ściganego zadenuncjuje
              inny Palestyńczyk, to ten denuncjator nie złamał prawa, bo niby jakie prawo miał
              złamać, skoro postąpił zgodnie z obowiązującym aktualnie prawem właśnie?
              • pozarski Re: Israel też coś tam okupuje 05.09.09, 13:16
                Acha! I tu mamy sedno, a raczej sedes, sprawy. Trza bylo tak od
                poczatku,pierdelko. Otoz nie, Izrael nie okupuje jakichs terenow nalezacych do
                konkretnego panstwa. To co okupuje to tereny,ktore kiedys, psim swedem dostaly
                sie w rece Jordanii,a w 75, o ile sie nie myle, zostaly jednostronnie
                "przekazane" PLO, ktore,jak wiadomo, wtedy jeszcze, miedzynarodowa opinia
                traktowala jako organizacje terrorystyczna.wink
                • perla "zapomniałeś" o 05.09.09, 13:19
                  Wzgórzach Golan.
                  Ale mniejsza, kiedyś okupował. No więc co z opisywanym przeze mnie przypadkiem
                  właśnie?
                  • pozarski Re: "zapomniałeś" o 05.09.09, 13:22
                    Po przegranej wojnie Polska okupowala Ziemie Zachodnie. I tak ze Wzgorzami
                    Golan. Mam nadzieje,ze to nigdy nie dostanie sie w rece Syrii, ktora od poczatku
                    konfliktu w 48 do 67 ostrzeliwala z tych terenow kibuce lezace u ich podnoza.
                    Sam bys chyba nie chcial,zeby ci ktos tak przysrywal w Roztoczu,nie?
                    • perla Re: "zapomniałeś" o 05.09.09, 13:24
                      pozerski, jestem ostatni co by Israel oddał te wzgórza bo to by koniec jego był.
                      Ale ja pytałem o Palestyńczyka, którego denuncjuje inny Palestyńczyk właśnie.
                      • pozarski Re: "zapomniałeś" o 05.09.09, 13:28
                        Ale na wzgorzach golan nie ma zadnych palestynczykow wlasnie.wink
                        • perla Re: "zapomniałeś" o 05.09.09, 13:30
                          pozarski napisał:

                          > Ale na wzgorzach golan nie ma zadnych palestynczykow wlasnie.wink

                          smile))
                          czasami twoja kotlet bezczelność potrafi być dowcipna.
                          Niemniej nie oznacza to, że nie wijesz się jak złapany piskorz właśnie.
                          • dana33 Re: "zapomniałeś" o 05.09.09, 14:40
                            wlasnie napisalam to samo, co pozarski.....
                            ty perliczkowaty lubisz uzywac takich zwrotow jak "wijesz sie jak piskorz",
                            "spluchlas" albo "boisz sie" wlasnie....
                            ale tak naprawde, to ty wijesz sie jak piskorz i boisz sie prawde pisac, bo
                            inaczej nie uda ci sie zydowi dokopac...

                            na wyzynach golanu przed 67 prawie nic nie bylo, tu i tam jakas wiocha syryjska,
                            no i ich wojsko.... "palestynczykow" tam nie bylo i nie bedzie tez, bo jesli
                            kiedykolwiek golan zostanie oddany, to nie autonomii palestynskiej,
                            perliczkowaty, tylko syrii.... choc nigdy nie dostana calego golanu spowrotem...

                            nu, ale nicha.... ostatecznie jesli chodzi o fantazje i wymyslanie "faktow
                            historycznych" nie ma na forum rownego tobie...
                  • dana33 Re: "zapomniałeś" o 05.09.09, 14:35
                    perliczkowaty.....
                    na wzgorzach golan nie ma tzw. palestynczykow... tam nikt zamachow nie robi i
                    nikt nikogo nie denucjuje, ani na nikogo nie donosi...
                    to najspokojniejsza granica israela wlasnie...

                    ale ty lubisz zmieniac fakty, coby je dostosowac do twoich chorych teorii wlasnie...
            • andrzejg Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 05.09.09, 14:46
              to jest efekt Twojej logiki - chłopców snujących się po ulicach
              swojego miasta, w swoim okupowanym kraju uważa się za bandytów, a
              denuncjatorów za bohaterów...



              A.
              • perla Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 05.09.09, 15:21
                masz problemy ze zrozumieniem tekstu.
                Napisałem wyraźnie, że to Niemcy tak uważali właśnie.
                • andrzejg Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem 06.09.09, 19:53
                  nie

                  napisałeś wyraźnie ,że okresla to Konwencja Genewska, a Niemcy
                  rozsyłali listy gończe, czy cos w tym rodzaju.

                  To Ty wyciągnęłeś wniosek ( a nie Niemcy),że denuncjowanie było
                  zdodne z prawem, a ja idę dalej...(patrz post poprzedni)

                  A.
    • perla postawię sprawę inaczej 05.09.09, 13:22
      niech mi ktoś napisze w końcu, jakie to prawo złamał w GG denuncjator Żyda
      jakiegoś?
      Tylko nie piszcie o etyce i moralności bo to oczywiste jest.
      Mnie interesuje samo prawo właśnie.
      • pozarski Re: postawię sprawę inaczej 05.09.09, 13:28
        Przeczytaj sobie konwencje genewska (polska wersje zaczela przekazywac amamit),a
        wtedy wszystko bedzie jasne wlasnie.wink
        • perla Re: postawię sprawę inaczej 05.09.09, 13:31
          no a gdzie tam jest, ze denuncjator złamał prawo właśnie?
          • pozarski Re: postawię sprawę inaczej 05.09.09, 13:35
            Juz przeczytales?
            • perla wątek wisi już od 2 dni 05.09.09, 13:45
              i oczywiście jest prowokacją. Ale tzw. pozytywną. Oczywistym jest, że
              denuncjator Żyda łamał prawo. Ale chciałem aby to żydostwo forumowe
              wyartykułowało, o które prawo chodzi. Ewentualnie ci filo Ale oni będą warczeć i
              pienić się, obrażać, lecz za Chiny Ludowe nie napiszą o prawie Polski Podziemnej
              chroniącym Żydów i karzącym denuncjatorów właśnie.
              • pozarski Re: wątek wisi już od 2 dni 05.09.09, 13:57
                My wszyscy czytamy oczywiscie nie tylko Libionke,ale i Dabrowskiego, Engelking i
                Stole, Leociaka i Grossa i dlatego wiemy o co chodzi. Wiec oczywiscie, i jest to
                oczywista oczywistosc, wiemy, zwlaszcza ty, maglara i vicky, cyniol i spitt, ze
                twoje prowokacje plyna z dobroci serca, a nie z kompletniej niewiedzy dotyczacej
                tej problematyki. Znaczy problematyki codziennego zycia i umierania Zydow w
                Polsce w czasie wojny. Tak czymaj, pierdelko.wink
              • amamit Re: wątek wisi już od 2 dni 06.09.09, 18:01
                perla napisał:
                nie napiszą o prawie Polski Podziemnej chroniącym Żydów i karzącym denuncjatorów właśnie.

                nie moge Perla, musisz mi wybaczyc... przeczytalam jeszcze raz to, co napisales i nie moge zmilczec...
                odpowiedz jest tutaj...

                https://www.1wrzesnia39.pl/dokumenty/zalaczniki/mini/19-23892_mt.jpg
                Polacy i Żydzi pod okupacją niemiecką 1939–1945. Studia i materiały, pod redakcją Andrzeja Żbikowskiego
                a scislej w studium tematycznym Dariusza Libionki – ZWZ-AK i Delegatura Rządu RP wobec eksterminacji Żydów polskich
                Andrzeja Żbikowskiego – Antysemityzm, szmalcownictwo, współpraca z Niemcami a stosunki polsko-żydowskie pod okupacją niemiecką tez ciekawe jest...

                pozyczyc?
      • pan.scan Złamał stosowny punkt z Kodeksu Zachowań Polaka 05.09.09, 13:56
        z grudnia 1942 o pociąganiu do odpowiedzialności karnej osób
        „dopuszczających się na Żydach aktów wymuszeń”, sądzony przez Cywilne Sądy
        Specjalne przy Kierownictwie Walki Cywilnej, odpowiedzialnym za wymiar
        sprawiedliwości.
        Po połączeniu we wrześniu 1943 KWC z Kierownictwem Walki Konspiracyjnej w
        nowy organ - Kierownictwo Walki Podziemnej paragraf ten zaostrzono
        formułując go jako „ współpracę z niemieckimi władzami okupacyjnymi na
        szkodę społeczeństwa polskiego”. Inaczej mówiąc – kolaborację.

        Nie zaprzeczysz przecież, Perła, że państwo polskie wraz z jej rządem i
        szczątkowymi instytucjami w okupowanym kraju istniało.
        • perla spóźniłeś się Scan o 11 minut 05.09.09, 14:05
          forum.gazeta.pl/forum/w,13,99802617,99878903,watek_wisi_juz_od_2_dni.html

          +++++++++++++++++++
          a mogłeś ten wątek już dawno przerwać właśnie.
          • pan.scan Wiesz, 05.09.09, 14:20
            okazuje się, że najbardziej zaskakujące są oczywiste sprawy.
            • 3nd 68 ? 05.09.09, 15:13
              Pani Joanna:

              - Jeżeli któremuś narodowi, który jest mniejszością narodową nie podoba się
              naród, który ma tu swoją ojczyznę - nikt takiego narodu na siłę nie będzie w
              swojej ojczyźnie trzymał!

              (piątek 25.07.08, godz. 11.20)

              Co na to mają powiedzieć Izraelczycy-Żydzi w sprawie Izraelczyków-Arabów
              którzy jawnie popierają i często czynnie wrogie kraje arabskie i organizacje
              terrorystyczne?
              • perla nie pomyliłeś wątków przypadkiem? /ntx 05.09.09, 15:22
              • dana33 Re: 68 ? 05.09.09, 15:23
                my mamy powiedziec to, co powiedzial john howard to australijskich muzulmanow, w
                moim skrocie: nie chcecie dostosowac sie do zycia w australii, to won....

                szkoda, ze zaden z naszych politykow, oprocz liebermana, nie ma jaj powiedziec
                tego glosno...
                szkoda, ze zaden z politykow europy nie ma jaj powiedziec tego glosno....
                eurazja kroczy naprzod.... perliczkowaty nie bedzie mogl prowokowac, bo mu glowe
                oderzna i jeszcze dumnie sfilmuja... big_grin big_grin big_grin
          • dana33 Re: spóźniłeś się Scan o 11 minut 05.09.09, 15:08
            a co tak nagle chcesz przerwac ten watek, perliczkowaty?
            mnie sie wlasnie podoba, jak ty sie wijesz jak piskorz... big_grin big_grin big_grin
            • perla Re: spóźniłeś się Scan o 11 minut 05.09.09, 15:20
              no i czemu dane33 tak nadal pienisz się? Powyżej napisałem co chciałem od was
              wyegzekwować.
              No to teraz bez prowokacji jest. Przyznaj, że jedyną ochronę prawną w GG
              ustaliła dla Żydów PP, i tylko ona podejmowała się karania za donosicielstwo.
              No jak, napiszesz to właśnie?
              smile))
              • pozarski Re: spóźniłeś się Scan o 11 minut 05.09.09, 15:28
                perla napisał:

                > no i czemu dane33 tak nadal pienisz się? Powyżej napisałem co chciałem od was
                > wyegzekwować.
                > No to teraz bez prowokacji jest. Przyznaj, że jedyną ochronę prawną w GG
                > ustaliła dla Żydów PP
                , i tylko ona podejmowała się karania za donosicielstwo.
                > No jak, napiszesz to właśnie?
                > smile))

                Ty tak myslisz,czy myslisz,ze Dana tak mysli?
                • perla Re: spóźniłeś się Scan o 11 minut 05.09.09, 15:31
                  a ty co myślisz właśnie?
                  • pozarski Re: spóźniłeś się Scan o 11 minut 05.09.09, 15:37
                    Co ja mysle w temacie? PP byla podlegla Niemcom,wiec to kompletna bzdura. Tym
                    nie mniej zapisala sie niezle (znaczy katastrofalnie) w szmalcownictwie i
                    generalnie wojnie przeciwko Zydom. Spelniala niemieckie zadania co do joty,a
                    nawet wiecej. Porownywanie jej mozliwosci do mozliwosci zydowskiej policji jest
                    nie tylko bledem,ale i kompletnym przejawem zidiocenia,pierdielko.
                    • perla Re: spóźniłeś się Scan o 11 minut 05.09.09, 15:44
                      PP - Polska Podziemna, baranie jeden właśnie.
                      • pozarski Re: spóźniłeś się Scan o 11 minut 05.09.09, 15:49
                        perla napisał:

                        > PP - Polska Podziemna, baranie jeden właśnie.

                        No, sorki, pierdielko. PP to dla mnie Policja Polska. Z takim jak u ciebie
                        rozumieniem skrotu po prostu sie nie spotkalem.
              • dana33 prostuje, perliczkowaty.... 05.09.09, 15:43
                - nie pienie sie.... ty nie jestes wart zadnego uczucia, oprocz rozbawienia

                - egzekwowac to ty mozesz od rebecyny, nie od nas...

                - nie mam sie do czego przyznawac... ty natomiast do wielu rzeczy...

                - wszystko co bylo do wyjasnienia, napisal ci scan....

                przykro patrzec, perliczkowaty, jak sie wijesz jak piskorz....
                • perla Re: prostuje, perliczkowaty.... 05.09.09, 15:49
                  wczoraj dane33 popisałaś się wyjątkowo ohydnymi i wulgarnymi bluzgami. Jeszcze
                  nie spotkałem się z czymś takim w wykonaniu kobiety na forum tym.
                  Ale trwaj sobie w przekonaniu, że cię anieli żywcem do Nieba porwą, bo ty niby
                  jesteś taka moralna, uczciwa, i nigdy nie kłamiesz właśnie. smile))
                  • dana33 Re: prostuje, perliczkowaty.... 05.09.09, 16:48
                    perliczkowaty.... wczoraj ladnie oddalam wam w koncu dokladnie tak, jak wy mnie
                    tu traktujecie od lat... i musze przyznac, ze zrobilam to z najwiekszym
                    zadowoleniem: co wy umiecie, to ja tez umiem, perliczowaty.... i ty jestes
                    ostatnim, ktory moze sie drzec teraz, wspominajac twoje glizdy, szmaty i
                    scierwa, kierowane do mnie przez lata i te twoje nagonki na mnie, klamliwe od
                    pierwszego do ostatniego slowa... nie, ja wlasnie nie klamie nigdy... ja moge
                    czegos nie wiedziec, moge sie mylic, ale nigdy nie klamie swiadomie i z
                    premedytacja, jak robisz to ty, perliczkowaty...

                    nu, mojej weny starczylo mi na pare postow... reszta to byly cytaty stommy,
                    idioto, ale fajnie pasowaly... big_grin big_grin big_grin

                    aaaaa..... mnie anieli nigdzie nie porwa, jako ze ja nie wierze ani w
                    aniolow, ani w niebo... a ciebie, jako katolika, to jak nic pieklo czeka.... big_grin
                    • perla Re: prostuje, perliczkowaty.... 05.09.09, 16:52
                      dana33 napisała:

                      > a ciebie, jako katolika, to jak nic pieklo czeka.... big_grin

                      dziękuję dana33, więcej od ciebie nie mogłem spodziewać się.
                      Ale, ale, jeżeli jednak mylisz się co do wiary, to spotkamy się tam właśnie.
                      smile
                      • dana33 Re: prostuje, perliczkowaty.... 05.09.09, 16:59
                        nie myle sie, perliczkowaty.... nie ma szans na spotkanie...
                    • dana33 Re: prostuje, perliczkowaty.... 05.09.09, 16:56
                      jesze jedno perliczkowaty:
                      nie zmieniaj tematu, chyba, ze wlasnie wycofujesz sie raczkiem, jak to napisal
                      wyzej andrzej i nie zaczynaj tematu o mnie....
                      no i nie pisz, perliczkowaty, ze nie spotkales sie z takim slownictwem u
                      kobiety, bo przez ciebie oficjalnie podziwiana rochellina uzywa duzo gorszego
                      jezyka w kazdym swoim poscie....
                      natomiast uwazasz, ze ty mozesz do kobiety, czyli do mnie pisac scierwo i
                      szmata? tylko kobieta nie moze ci oddac?
                      nu, mozesz tak uwazac.... ja uwazam inaczej wlasnie.... big_grin big_grin big_grin
                      • perla pokaż mi dane33 05.09.09, 17:20
                        kiedy i ile razy napisałem ci, żeś "ścierwo i szmata".
                        Jak mi przez te 10 lat forum pokażesz 3 takie moje posty, to zdziwiony będę.
                        Ja pamiętam jeden, co było moją odpowiedzią na twoje ujawnianie na forum infa o
                        mnie z privu.
                        No, a teraz poskarż się jak to cię od "ścierw i szmat" zwyzywałem i linki podaj
                        właśnie.
                        • dana33 Re: pokaż mi dane33 05.09.09, 18:38
                          jak napisales wyzej o sobie perliczkowaty: nie jestem od cytowania...
                          poniewaz wiem, wiec i moge to udowodnic... natomiast ty tez mozesz sobie sam
                          poszukac.... nie bede tracic czasu na takiego jak ty....
                          pisales i to wiecej jak 3 razy....
                          • perla Re: pokaż mi dane33 05.09.09, 23:18
                            a jesteś to w stanie jakoś udowodnić?
                            Tak tylko pytam właśnie.
                            smile

                            dana33 napisała:

                            > pisales i to wiecej jak 3 razy....
              • pan.scan Jest inny aspekt tego problemu. 05.09.09, 15:47
                Wedle prawodawstwa PP szmalcownictwo było kolaboracją. Ekstrapolowane dane
                przez Gunnara Paulsonna w jego "Utajonym mieście" mówią o 5 tysiącach
                Tekst linka szmalcowników w samej
                tylko W-wie.
                A przecież w Pawiu Narodów kolaborantów nie było, nieprawdaż?
                • pozarski Re: Jest inny aspekt tego problemu. 05.09.09, 15:51
                  Slynnym szmalcownikiem byl jakis prawdziwy polski hrabia. Mnie do glowy
                  przychodzi jedno nazwisko,ale nie mam pewnosci. Ktos wie,kto to byl?
                • perla Re: Jest inny aspekt tego problemu. 05.09.09, 15:54
                  jak to nie było? Oczywiście, że byli. Ja nie znam danych, ale pamiętam jak we
                  wczesnym Gierku przychodzili do nas chłopi i oferowali dorosłym kupno garnków ze
                  złotem.
                  Powiedz mi Scan, skąd chłop mający 3 morgi, krowę, 2 świnie, kota i psa na
                  łańcuchu, miał garnek złota?
                  No, chyba, że wygrał w lotto właśnie. smile))
                  • pozarski Re: Jest inny aspekt tego problemu. 05.09.09, 15:58
                    Juz o tym wielokrotnie pisales,pier.la. Ale czy mozna ci wierzyc,ze nie
                    odzyskales takiego garnka zlota, by potem przepuscic znalezisko w Monte Carlo?wink
                    • perla Re: Jest inny aspekt tego problemu. 05.09.09, 16:00
                      a czy ja coś napisałem aby mi "wierzyc, ze nie
                      odzyskałem takiego garnka zlota, by potem przepuscic znalezisko w Monte Carlo?"
                      pozerski, swe fantazje pozostaw sobie właśnie.
                      • pozarski Re: Jest inny aspekt tego problemu. 05.09.09, 16:01
                        perla napisał:

                        > a czy ja coś napisałem aby mi "wierzyc, ze nie
                        > odzyskałem takiego garnka zlota, by potem przepuscic znalezisko w Monte Carlo?"
                        >
                        > pozerski, swe fantazje pozostaw sobie właśnie.

                        Nie moge! Nie chce!wink)
                        • perla Re: Jest inny aspekt tego problemu. 05.09.09, 16:06
                          Była u nas ciekawa historia. Moi koledzy bawili się na kirkucie, i nagle
                          obsunęła się ziemia i ukazały się garnki ze złotem, konkretnie ze złotymi
                          monetami. Koledzy sprzedali parę monet zegarmistrzowi, mniej więcej dostali na
                          lody, lecz ktoś powiadomił MO. Przyjechali w mig jacyś sekretarze z województwa,
                          zarekwirowali monety, obiecali dla kolegów nagrodę, i tyle ich widzieliśmy.
                          Komuniście też na tym złocie upaśli się właśnie.
                  • pan.scan Myślisz o innej formie kolaboracji, 05.09.09, 16:13
                    tej z Wólki Okrąglik?
                    forum.gazeta.pl/forum/w,13,67065071,67529696,Rysiowi_na_dobranoc.html

                    Kilka lat wstecz byłem w Treblince, przystanek PKS w owej Wólce był
                    upstrzony smarowidłami "Jude do gazu" etc. Wandalizm, głupota czy żal za
                    grzechy babć?
                    Aha, to w tamtejszym Eldorado okoliczni ryli na potęgę, z dynamitem,
                    grabiami, koparkami. Ostatni Mohikanie - za Gierka Edwarda.
                    • perla Re: Myślisz o innej formie kolaboracji, 05.09.09, 16:29
                      Ostatni Mohikanie to byli kilka lat temu na Majdanku.
                      Niemniej ja na postępki ludzi w czasie wojny patrzę liberalniej. Po prostu wojna
                      zdeprawowała ludzi totalnie. Szalały kryminalne bandy, była ostra walka o byt.
                      Był głód, niepewność, strach. To wszystko wyzwala nieciekawe instynkty. Nie
                      usprawiedliwia, ale wiele tłumaczy.
                      Napisami to bym się nie przejmował. Cała Łódź w tym jest, ale oni nie wiedzą co
                      to jest "jude". Dla nich to tylko walka z kibicami innego klubu jest. A kiedyś
                      gmina żydowska ich zaprosiła do siebie, to oni, że nic do Żydów nie mają, tylko
                      do tych z ŁKS-u właśnie.
                      • pozarski Re: Myślisz o innej formie kolaboracji, 05.09.09, 16:34
                        Wiecie co? Wlasnie gdzies wyczytalem,ze Dymsza,ten aktor,tez kolaborowal
                        urzadzajac w mieszkaniu popijawy z Niemcami?
                        pl.wikipedia.org/wiki/Adolf_Dymsza
                        Tu o tym nie ma,ale o jego pracy w czasie okupacji jest. Nie wszyscy,jak widac,
                        byli opanowani strachem,glodem i niepewnoscia.
        • amamit Re: Złamał stosowny punkt z Kodeksu Zachowań Pola 06.09.09, 20:41
          Scanie...
          ile zapadlo i zostalo wykonanych w czasie wojny wyrokow na osobach, ktore wydaly Zydow a ich dzialalnosc ograniczala sie "tylko" do takich aktow wspolpracy z Niemcami...? ile wyrokow dotyczylo szmalcownikow...?
    • bywszy1 Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem+ 05.09.09, 16:33

      1.
      68 ?
      3nd 05.09.09, 15:13 Odpowiedz
      Pani Joanna:

      - Jeżeli któremuś narodowi, który jest mniejszością narodową nie
      podoba się
      naród, który ma tu swoją ojczyznę - nikt takiego narodu na siłę nie
      będzie w
      swojej ojczyźnie trzymał!
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      a)
      No,a co zrobisz,jezeli mniejszosc narodowa tez w tym miejscu ma
      swoja Ojczyzne?
      b)
      A moze sie rowniez stac i tak,jak z Serbami,Albanczykami i Kosowem:
      Nikt w Kosowie Sebow nie trzymal.

      2.
      W koncu w glowie sie kreci:
      Czy Polska wojne wygrala,czy przegrala.
      Jezeli przegrala i znalazla sie pod okupacja radziecka,to lustracja
      jako taka jest nielegalna.
      Kazdy Polak nie tylko mial prawo,ale i musial w sprawach
      obywatelskiego obowiazku donosic na sasiada albo sasiadke.
      Co czynil ,jak widac,z wielka radoscia.O czym mowia wyniki lustracji.
      Zwlaszcza,ze proceder ten objal wszelkie warstwy spoleczenstwa.
      Byli znani z sumiennego wywizywania sie z obowizkow obywatelskich.
      W tyn przypadku nakazu donosicielstwa,
      • pozarski Re: denuncjowanie Żydów było zgodne z prawem+ 05.09.09, 16:35
        Tak wlasnie. Dokladnie.wink
        • perla no i dwóch juden ruszyło radośnie 05.09.09, 16:53
          do opluwania Polaków właśnie.
          • dana33 nu cos takiego, perliczkowaty..... 05.09.09, 17:03
            zobacz jaka roznica.... tu lamentujesz nad dwoma zydami, co na jednego
            perliczkowatego wpadli, a wczoraj jakos dolaczyles sie do calej grupki
            polaczkow, co to na jedna zydowke wpadli i jakos nie potrzebowalam twojej obrony....
            a przeciez w glebi twojej katolickiej i dobrej duszy, to napewno chciales
            dolozyc gregorowi zchamialemu jak do mnie pisal, nie?
            tylko jakos odwagi zabraklo, perliczkowaty? bales sie, nie? wiec spuchles....
            tak ze teraz nie placz tutaj, bo raczej nikt nie pospieszy ci na pomoc.... big_grin big_grin big_grin
            • pozarski Re: nu cos takiego, perliczkowaty..... 05.09.09, 17:06
              dana33 napisala:
              wiec spuchles....
              > tak ze teraz nie placz tutaj, bo raczej nikt nie pospieszy ci na pomoc...

              A nawet jak przyjda,to mam te bande qrew i zlodziei wygaszona. Niech im bedzie
              na zdrowie.wink
              • dana33 Re: nu cos takiego, perliczkowaty..... 05.09.09, 17:12
                nie przyjda, spokojna glowa, pozarski...
                nu, chyba ze rochellina znowu zaprodukuje tutaj swoje slownictwo, coby
                udowodnic, jak to kobieta pluc umie... smile

                ale ze nie ma pojecia bladego o szmalcownictwie, znaczy sie umie tylko
                zaprzeczac, to raczej tutaj nie wejdzie, widzac, jak teorie perliczowatego w
                chalercie poszly.... smile : )smile
                • pozarski Re: nu cos takiego, perliczkowaty..... 05.09.09, 17:18
                  Ona wlasnie, z rodzinnej tradycji, moze miec niezłe pojecie o szmalcownictwie.
                  Prawde powiedziawszy jest zapewne tak,jak eres o tym pisze. Ci ideowi
                  szmalcownicy paletajacy sie po tutejszych forach musza miec jakies powiazania
                  rodzinne z tym wojennym procederem,bo ich znajomosc zydowskich lęków jest
                  nadzwyczaj dokladna.crying(
            • vicky17 Re: nu cos takiego, perliczkowaty..... 05.09.09, 17:23
              dana33 napisała:

              > zobacz jaka roznica.... tu lamentujesz nad dwoma zydami, co na jednego
              > perliczkowatego wpadli, a wczoraj jakos dolaczyles sie do calej grupki
              > polaczkow, co to na jedna zydowke wpadli i jakos nie potrzebowalam twojej obron
              > y....
              > a przeciez w glebi twojej katolickiej i dobrej duszy, to napewno chciales
              > dolozyc gregorowi zchamialemu jak do mnie pisal, nie?
              > tylko jakos odwagi zabraklo, perliczkowaty? bales sie, nie? wiec spuchles....
              > tak ze teraz nie placz tutaj, bo raczej nikt nie pospieszy ci na pomoc.... big_grin :
              > D big_grin

              kto na ciebie pasztet napadl wczoraj..chyba ty sama? zawsze scenariusz jest ten
              sam,ze ty wlazisz chamsko w kazdy watek z wulgarnym chlamem,a potem jeszcze
              narzekasz,ze ktos na ciebie napada. ty kobieto nie masz za nic odwagi,bo to co
              robisz nadaje sie do psychiatry,do ktorego ty nigdy nie pojdziesz,bos tchorz
              wlasnie. pozarski to drugi psychol,ktory poza forum nie istnieje,bo zaloze
              sie,ze w realu nawet psa nie ma.
              • dana33 Re: nu cos takiego, perliczkowaty..... 05.09.09, 18:40
                owszem rochellinska pustoto.... gie48 napisal do mnie jeden post za duzo i
                dostal w dupsko swoje prostackie...
                a teraz morde w kubel i odmarsz!
            • perla czemu znów kłamiesz dane33? 05.09.09, 17:24
              gdzie ja się wczoraj niby dołączyłem? Jak wyście się wyzywali to ja piwo w pubie
              piłem i pojęcia o waszej ruchawce nie miałem.
              Wybaczam ci to kłamstwo ale nie kłam więcej, ok właśnie?
              • dana33 Re: czemu znów kłamiesz dane33? 05.09.09, 18:50
                ty chyba czytac nie umiesz, perliczkowaty.... czy ty piwo piles czy nie, to
                jeszcze nie jest dla mnie prawda... dolaczyles sie milczeniem
                wlasnie, bo jak ci wiadomo milczenie to swojego rodzaju aprobata, wiec nic nie
                klamie, tylko powtarzam: i wczoraj akceptowales napasc chamska na mnie, i
                akceptowales to zawsze, nigdy nie krytykujac chamow i ladnie pisales do mnie sam
                gnido, szmato i scierwo...
                • perla o kuźwa 05.09.09, 23:28
                  to mamy nową jakość na forum tym.
                  Bycie na piwie w pubie w czasie gdy dane33 naparza się z innymi, to aprobata
                  ataku na nią jest.
                  Coś takiego... smile))
                  dane33, a wyrosł już ci wąsik pod nosem właśnie?
          • pozarski Re: no i jeden duren ruszył radośnie 05.09.09, 17:04
            do plucia pod wiatr.wink

            perla napisal:
          • bywszy1 Re:denerwuja mnie rozne podejscia do tej samej + 05.09.09, 17:19

            sprawy,ktora uprawia perla polaczkowata.
            Perlo.ci ciebie w szkole uczyli,ze 2+3=3+2?
            Do jasnej cholery,polaczku smutny.
            Jezeli denucjacja zydow w czasie okupacji jest sprawa prawna
            (Nie dyskutuje,czy to prawda,czy nie,bo sie na tym nie znam),
            to denucjacja Polakow przez Polakow w okupowanym kraju,tez musi byc
            obowiazkiem kazdego Polaka i polaczka.
            Chyba,z zyd i Zyd jest sprawa wyjatkowa i dla byle polaczka to sa za
            wysokie progi.
            Ale mnie tak sie wydaje,ze nawet polaczek dla ciebie za wysoko.
            Z gadaniny wynika,ze jestes zwykly ....!
            • bywszy1 Re:P.S 05.09.09, 17:25
              Wedlug polskiej nomenklatury jastem Zyd.
              Jezeli zwracasz sie do mnie jednak po niemieck:"Jude",
              to ja musze do ciebie w tymze samym jezykutongue_outerla - "Poliche
              shwine"(dobra ortografia?)
              • perla Re:P.S 05.09.09, 17:28
                ja nie piszę o tobie z przymiotnikami, czyli "jude schweine" właśnie.
                • dana33 Re:P.S 05.09.09, 19:07
                  rzeczywiscie, perliczkowaty????
                  a "mendo zydowska" to co bylo?
                  • dana33 spuchles, perliczkowaty? 05.09.09, 20:19
                    boisz sie przyznac, ze pisales do mnie tak wlasnie....
                    • perla oczywiście dane33, że 05.09.09, 23:23
                      napisałem o tobie "mendo żydowska".
                      To było po twoim pobycie w Łodzi, jak zaczęłaś rozgłaszać na forum, że ja w
                      realu hazardzistą jestem. To, że jestem faktycznie hazardzistą to mniejsza. Ale
                      widzisz dane33, tylko menda ujawnia jakikolwiek priv o innym forumowiczu na
                      forum publicznym właśnie.
                      • dana33 Re: oczywiście dane33, że 05.09.09, 23:39
                        znowu lzesz....
                        - w lodzi bylam w pazdzierniku 2008 roku...
                        - posty sa z lipca 2008 roku
                        - nic nie pisalam, ze jestes hazardzista
                        - napisalam, ze pijesz i grasz...
                        - w odpowiedzi na ten post napisales mi "jesteś wyjątkowa szmata" i
                        wlasnie to "mendo żydowska"
                        - potem dodales: "Faktem jest, iż jestem skończonym hazardzistą. Potrafię
                        piepierdzielić 100 tys. USD w jeden wieczór."
                        - na co napisalam ci w odpowiedzi: "ales dal ciala, perlisty......
                        jak pisalam poprzedni post, to tego jeszcze nie widzialam.... smile)) wiedzialam,
                        ze pijesz i grasz, ale o hazardzie i tych sumach to wlasnie poinformowales mnie
                        i cale forum.... z pierwszej reki, ze
                        tak powiem...."

                        chyba nie myslisz, ze zacytuje tutaj znow ten caly, dlugachny watek..
                        powinno ci wystarczyc to co wyzzej.... moze w koncu dojdzie do ciebie, ze nic
                        nie "rozglaszam", czego sam nie podajesz na forach do wiadomosci wszystkich i to
                        juz od lat.... od lat perliczkowaty...
                        naprawde radze ci z calego mojego zydowskiego serca: odczep sie w koncu ode mnie
                        i od zydow... nie jestes w stanie wygrac... z prostego powodu perliczkowaty:
                        klamstwo, manipulacja, przekrety nigdy nie wygrywaja... a poniewaz zdaje sobie
                        sprawe, ze ty nie umiesz prosto i uczciwie, dlatego po prostu przestan...
                        • perla Re: oczywiście dane33, że 05.09.09, 23:43
                          dana33 napisała:

                          > - napisalam, ze pijesz i grasz...

                          a czemu w dyskusji forumowej pisałaś nagle, że gram? I to wielokrotnie? Zgadłaś
                          tak sobie? smile
                          Jesteś pewna dane33, że w tej sprawie ok jesteś właśnie?
                          • dana33 Re: oczywiście dane33, że 05.09.09, 23:54
                            pisales sam o tym wiele razy, perliczkowaty i to nie tylko rok temu... przestan
                            sie wyglupiac....

                            ja mysle, perliczkowaty, ze jestem wiecej niz ok... ta moja reakcja na to, cos
                            ty wyprawial piszac te swinstwa o pizzerii, o tluszyczyku splywajacym z kacikow
                            moich ust, o podawaniu w watpliwosci mojej zydowskosci i calej reszty nagonek,
                            jake tu odstawiales przez dlugie tygodnie, to byla reakcja dosc lagodna...
                            moglam tak dokopac, zebys sie nie pozbieral... i nie tylko ty... i nie zrobilam
                            tego..
                            tak ze jeszcze raz: po prostu odczep sie ode mnie i od zydow... przestan mnie
                            prowokowac... przestan z tymi twoimi: napisz, napisz, a jak nie pisze, to "boisz
                            sie", a potem, jak juz cos napisze, to oczywiscie "szmata"....
                            szmata jestes ty, perliczkowaty, prowokujac, i to w ohydny sposob, a potem, jak
                            dostaniesz, to wyzywac... wina jest cala po twojej stronie... odczep sie, i
                            nawet nie spojrze w twoja strone, ponial w koncu?
                            • perla Re: oczywiście dane33, że 06.09.09, 00:03
                              dane33, życzę ci miłych snów. Niech ci się przyśni, że faktycznie jesteś taka
                              wspaniała, że nic z privów innego człowieka nie ujawniasz, że nie piszesz mejli
                              z prywatnymi informacjami o innych, i że jesteś taka uczciwa, prawdomówna, i że
                              nie masz sobie nigdy niczego do zarzucenia.
                              Aha, nie doczytałem twego postu do końca. Czy znów napisałaś "odczep się ode
                              mnie i od Israela?". Jeżeli tak, to zapewniam cię dane33, że od Israela nie
                              oczepię się, bo to państwo miłe memu sercu jest właśnie.

                              dobranoc
                              • dana33 Re: oczywiście dane33, że 06.09.09, 00:13
                                tresci moich prywatnych mailow nie kopiuje na forum i ty o nich pojecia nie
                                masz... nie pisalam tez nigdy, co pisze i do kogo i to chyba tez nie jest twoj
                                interes...

                                mowa jest o tym, co ty wyprawiales i dalej, choc w duzo lagodniejszej
                                formie robisz dalej, w stosunku do mnie i do zydow na otwartym forum.
                                to wszystko. powinienes wiedziec, ze za kazde swinstwo z skierowane w moim
                                kierunku, lub w kierunku mojego narodu i panstwa, bedzie mialo odpowiedz z mojej
                                strony i powinienes to wiedziec juz od dawna.
                                oczywiscie, ze nie doczytales do konca, ale wiedziales dobrze, co napisalam na
                                koncu wlasnie...
                                ty po prostu patologiczny przypadek, perliczkowaty...

                                tobie rowniez milych snow....
            • perla wiesz co bywszy? 05.09.09, 17:27
              nigdy w życiu nie powiedziałem i nie napisałem "żydek".
              A po drugie, to w wątku tym o to chodziło właśnie:

              forum.gazeta.pl/forum/w,13,99802617,99878903,watek_wisi_juz_od_2_dni.html
              • pan.scan Święta prawda. 05.09.09, 17:47
                Perła jest prowokacyjnym prowokatorem, jest endekiem od Romka Konia z
                przechyłem antyarabskim. Nie jest w żadnym przypadku antysemickim
                prymitywem, jak jego nowi koledzy-okrąglacy. Jest takim samym Polakiem jak
                Dana czy Pożarski. Polacy, podobnie jak Żydzi lubią się kłócić,co jest
                solą tego forum, a z którymi tę sól trzeba w realu zjeść "właśnie". Ku
                chwale Ojczyzny.

                perla napisał:
                > nigdy w życiu nie powiedziałem i nie napisałem "żydek"
                • amamit Re: Święta prawda. 05.09.09, 17:57
                  Scanie... bez przesady...wink
                  pan.scan napisał:
                  Ku chwale Ojczyzny.
                • dana33 Re: Święta prawda. 05.09.09, 19:10
                  ja scanie, nie chce byc wyliczana z perla w jednym zdaniu....
              • amamit Re: wiesz co bywszy? 05.09.09, 17:49
                ja zajrzalam do niego dopiero dzisiaj i "zdebialam"...
                ja moge napisac o karach dla "denuncjatorow" i nie tylko, nie mam oporow... nie zmieni to faktu, ze ten proceder byl powszechny...
                szkoda slow...
                • amamit wiesz co Perla? polecam ksiazkę... 05.09.09, 18:18
                  https://www.holocaustresearch.pl/nowy/photo/image/auto/grabowsk-iSzmalcownicy_okl(mala).jpg
                  Jan Grabowski "Ja tego Żyda znam! Szantażowanie Żydów w Warszawie, 1939-1943"
                  wydawca: IFiS PAN
                  data wydania: 2004
                  nr wydania: I
                  ISBN: 83-7388-058-5
                  liczba stron: 136

                  przy czym nalezy wiedziec, ze Warszawa i tak byla wyjatkowo solidarna...
                  a Polskie Podziemie wcale nie bylo takie surowe dla szmalcownikow...
                  • bywszy1 Re: mam prosbe+ 05.09.09, 18:37

                    Czy moglbys podpowiedziec proceder "wkladania" obrazkow(kopiowanie)
                    w tekst twego postu?
                    Bardzo z gory dziekuje,jezeli nie sprawi to tobie klopotu.
                    Bywszy.
                    • amamit Re: mam prosbe+ 05.09.09, 18:56
                      jesli chcesz wstawic obrazek musisz kliknac w prostokat ze skrotem IMG
                      https://
                      zastepujesz wtedy adresem wybranej grafiki
                      https://www.worldrevolution.org/projects/webguide/images/CatPics/ChildSoldierThailand.jpg
                      zeby zobaczyc cala moja odpowiedz i musisz teraz uzyc "odpowiedz cytujac" smile)) inaczej niewiele zobaczysz smile

                      • bywszy1 Re:dziekuje!!!+ 05.09.09, 19:14

                        • amamit Re: prosze bardzo :) 05.09.09, 19:35
                          i nie ma za co smile
                      • bywszy1 Re: mam prosbe+ 06.09.09, 05:15
                        amamit napisała:

                        > jesli chcesz wstawic obrazek musisz kliknac w prostokat ze skrotem
                        IMG
                        > https://
                        > zastepujesz wtedy <a href="http://" target="_blank"></a> adresem
                        wybranej grafiki
                        > http://www.worldrevolution.org/projects/webguide/images/CatPics/Child
Soldi
> erThailand.jpg
                        > zeby zobaczyc cala moja odpowiedz i musisz teraz uzyc "odpowiedz
                        cytujac" smile))
                        > inaczej niewiele zobaczysz smile
                        >
              • bywszy1 Re: wiesz co perla?+ 05.09.09, 18:42

                Powtarzam:
                Wg. polskiej nomenklatury nazywam sie "Zyd"
                Zwracasz sie do w jezyku kulturalnym wyzszym od polskiego,nazywajac
                mnie "Jude".
                Wiec musze cie uszanowac i w tym ze wysokokulturalnym jezuku nazywam
                ciebie "Polniche schwine".
                Za ortografie nie recze-jestem malo kulturalny.
                Ale robie wszystko co moge ,by wyrazic tobie i twojej rodzinie
                wyrazy szacunku.
                • perla nie wiem o co ci chodzi ale 05.09.09, 23:19
                  niech ci będzie.
                  Nawet z plusem właśnie.
              • dana33 Re: wiesz co bywszy? 05.09.09, 23:48
                moze nie napisales "zydek", perliczkowaty... nie chce mi sie szukac..
                ale "zydowina" to pisales duzo razy....
    • bywszy1 perlo,twierdzisz,ze nie rozumiesz o co mnie chodzi 06.09.09, 00:25

      no i dwóch juden ruszyło radośnie
      Autor: perla 05.09.09, 16:53

      do opluwania Polaków właśnie.
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

      wiec po raz trzeci:
      wg.polskiej nomenklatury i polskiej tradycji jestem z narodu
      zydowskiego.
      Czyli Zyd.poprostu.

      Ty raczej w stosunku do mnie uzywasz jezyka bardziej wyszukanego niz
      jezyk polski.
      W jezyku tym jestem okreslony przez ciebie jako "jude".
      Poniewaz nie chce ciebie lekcewazyc,wiec w stosunkudla do ciebie
      uzyje rowniez tegoz jezyka.
      Okreslenie ciebie w tym jezyku sklada sie z rzeczownika i
      przymiotnika.W stosunku do mnie przymiotnik sie nie uzywa.Rzeczownik
      jesy calkowicie wystarczajacy.
      Dla mnie,perlo,w tym jezyku jestes szlachetny "polnisge scwine".
      Dobranoc.
      Jwriej Bywszy.
    • al-kochol-8 no coz, prawo to przeciez usankcjonowane bezprawie 06.09.09, 00:38
      tak samo dzis zgodne z prawem jest zrzucanie bomb na Irak czy
      Afganistan
    • lisekrudy Jezeli chodzi o obowiazujace w Polsce prawo, 06.09.09, 01:13
      to brzmi ono nastepujaco:

      Odnosnie do denuncjacji - zob. art. 1 pkt 2:


      Art. 1. Kto, idąc na rękę władzy państwa niemieckiego lub z nim sprzymierzonego:
      1) brał udział w dokonywaniu zabójstw osób spośród ludności cywilnej albo osób wojskowych lub jeńców wojennych,
      2) przez wskazanie lub ujęcie działał na szkodę osób ze względów politycznych, narodowościowych, wyznaniowych lub rasowych poszukiwanych lub prześladowanych przez władzę,
      podlega karze śmierci.

      Odnosnie do szmalcownictwa:

      Art. 3. Kto, wyzyskując warunki wytworzone przez wojnę, wymuszał świadczenia pod groźbą wywołania prześladowań przez władze państwa niemieckiego lub z nim sprzymierzonego albo w inny sposób działał na szkodę osób poszukiwanych lub prześladowanych przez tę władzę,
      podlega karze więzienia na czas nie krótszy od lat 3 lub więzienia dożywotniego.

      Przy czym obecnie sciganiu podlegaja juz tylko przestepstwa z art. 1 pkt 1 dekretu o wymiarze kary dla faszystowsko-hitlerowskich zbrodniarzy winnych zabójstw i znęcania się nad ludnością cywilną i jeńcami oraz dla zdrajców Narodu Polskiego. Pozostale czyny w nim opisane nie podlegaja sciganiu, co nie znaczy jednak, ze przestaly byc przestepstwami.

      L.
      • dana33 Re: Jezeli chodzi o obowiazujace w Polsce prawo, 06.09.09, 14:30
        dzieki lisku.... znaczy sie wszystko jasne i dla perly chyba tez:

        "... nie podlegaja sciganiu, co nie znaczy jednak, ze przestaly byc przestepstwami."
      • amamit Re: Jezeli chodzi o obowiazujace w Polsce prawo, 06.09.09, 15:42
        lisekrudy napisał:
        Brawo...
        Dekret z 31 sierpnia 1944 r.("Dekret sierpniowy"), tekst ujednolicony Dz. U. Nr 69 poz. 377 - Obwieszczenie Ministra Sprawiedliwosci z dnia 11 grudnia 1946 r. ...
        obecnie kara dozywotniego pozbawienia wolnosci...

        tyle, ze nie ma zwiazku z Panstwem Podziemnym... a to chcial Perla udowodnic swoja prowokacja... ze Panstwo Podziemne w jakis szczegolny sposob karalo denuncjatorow...
        i szmalcownikow... z ktorych wiekszosc stawala sie denuncjatorami...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja