Rumuni przychodza do pracy kiedy chca

06.09.09, 13:16
i wychodza z pracy kiedy chca. Twierdzi publicznie znawca Rumunii p. Rüttgers,
szef rzadu Nadrenii-Westfalii.

www.spiegel.de/politik/deutschland/0,1518,647243,00.html
I mu jeszcze audytorium po takich rasistowskich wypowiedziach oklaski daje.

Na sasiedzi, rasista byc to niedobrze, bardzo niedobrze.

PF
    • perla a jeżeli faktycznie tak robią 06.09.09, 13:39
      to czy mówienie prawdy rasizmem jest?
      I czy przypadkiem nie mówił o Cyganach właśnie?
      • cyniol Re: a jeżeli faktycznie tak robią 06.09.09, 14:28
        perla napisał:

        > to czy mówienie prawdy rasizmem jest?
        > I czy przypadkiem nie mówił o Cyganach właśnie?

        Chyba o Cyganach wlasnie, bo osobiscie zetknalem sie z kilkoma Rumunami i byli
        bardzo solidni w pracy.
        • cyborg.jr Re: a jeżeli faktycznie tak robią 06.09.09, 14:34
          cyniol 06.09.09, 14:28
          perla napisał:

          > to czy mówienie prawdy rasizmem jest?
          > I czy przypadkiem nie mówił o Cyganach właśnie?

          Chyba o Cyganach wlasnie, bo osobiscie zetknalem sie z kilkoma
          Rumunami i byli bardzo solidni w pracy.
          -------------
          • cyniol Re: a jeżeli faktycznie tak robią 06.09.09, 14:47
            cyborg.jr napisał:


            >
            > Chyba o Rumunach wlasnie, bo osobiscie zetknalem sie z kilkoma
            > cyganami i byli bardzo solidni w pracy.

            Chyba na żebrach albo skoku zlodziejskim, hehe
        • perla w Polsce na szczęście Cyganów mało jest 06.09.09, 14:48
          ale w Rumunii, Słowacji, Czechach czy na Węgrzech to mega problem jest.
          Nie na nich rady. Obojętnie ile gminy wydadzą kasy na nich, obojętnie jak
          ślicznie odremontowane osiedla im dadzą, to góra 2 lata i zrobią z tego
          wysypisko śmieci oraz totalną ruinę z domów.
          Tuszę, że Cyganie kiedyś przetestują politpoprawność PFefa. Fajnie by było jakby
          tak zamieszkali w jego pobliżu. Miałby noc w noc podrzucane na swe podwórko
          stosy śmierdzących śmieci i odpadków i musiałby płacić za ich wywóz. Szczury by
          sobie łaziły, choroby groziły, a wszystko co PF pozostawił by luzem, w mig
          znikałoby. A jakby wychodził z domu to by miał bezczelnie natarczywych sąsiadów
          wyciągających ręce po datki. A jakby PF udał się do gminy z prośbą co by gmina w
          końcu wyremontowała ten zepsuty chodnik, to dowiedziałby się, że kasy brak bo
          wszystko na Cyganów poszło. A jakby PF poprzez edukację chciał problem rozwiązać
          to po pewnym czasie zobaczył by, iż to i tak analfabeci będą, bo żenią się w
          wieku 10-12 lat, i kończą z nauką definitywnie.
          Wtedy chętnie zobaczyłbym czy posty PF nadal tak politpoprawne są właśnie.
          • cyniol Re: w Polsce na szczęście Cyganów mało jest 06.09.09, 15:01
            perla napisał:


            Malo jest, ale tez sie daja we znaki. Ciekawy artykul Polaka mieszkajacego w
            sasiedztwie Cyganow .




            "Tak się składa, ze mieszkałem przez 25 lat swego krótkiego życia ok. 200 metrów
            od tzw. ulicy cygańskiej w Zabrzu (północna część ul. Buchenwaldczyków – od
            podstawówki nr 43). I NIKOMU nie pozwolę wmówić sobie, że wszystko jest OK. i że
            Cyganie NICZYM się nie różnią od reszty społeczności w okolicy. Każdemu mógłbym
            wiele opowiedzieć o zdziczałych obyczajach społecznych tych ludzi. Wiem, zaraz
            zostanę obwołany RASISTĄ! Tyle że ja NIE CZUJĘ WROGOŚCI DO CYGANÓW z Zabrza.
            Wścieka mnie to, że w cyniczny sposób wykorzystują państwo do własnych celów; że
            w żadnym, nawet NAJMNIEJSZYM stopniu nie chcą się zasymilować z Polakami; że nie
            wykorzystują szans jakie im daje społeczeństwo na pracę, szkołę itd.

            Przykłady? Kiedy w latach dziewięćdziesiątych utworzono klasę dla dzieci
            romskich, by wprowadzić je do normalnej podstawówki, to po kilku tygodniach
            większość z nich nie pojawiała się w szkole. Ich rodzice w ogromnej większości
            uznali szkołę z darmowymi obiadami za marnowanie czasu. Oczywiście pierdoły typu
            tornister czy zeszyty organizował MOPS, za friko… Teraz jakieś tam bąble chodzą
            pilnie się uczyć, ale jest to wynik starań pracowników zabrzańskiego magistratu,
            a nie Cyganów.

            Brud. Większość Cyganów mieszkających na tej ulicy to ludzie często zupełnie
            dobrze sytuowani finansowo, co widać po otwartych oknach i wnętrzach mieszkań. A
            jednak na samej ulicy Buchenwaldczyków WIELOKROTNIE byłem świadkiem sytuacji,
            gdy idący przed siebie Cygan potrafił dopijać resztę napoju z puszki czy butelki
            i rzucić ją WPROST pod SWOJE nogi, przejść nad nią BEZ MRUGNIĘCIA OKIEM i wejść
            DO WŁASNEJ KLATKI SCHODOWEJ. Przez większą część roku ulica przypomina śmietnik
            – papiery, pieluchy, worki, butelki, puszki… jest tam wszystko, porozrzucane
            przez wiatr. I tylko tam! Niestety - podobne obrazki w „białych dzielnicach”
            widuję niezmiernie rzadko, wliczając w to złowieszczą zabrzańską Zandkę…

            Wyłudzenia pieniędzy – odbywając staż absolwencki po studiach stałem w kolejkach
            do kasy w Powiatowym Urzędzie Pracy i odbierałem kilkukrotnie moje „należne” 430
            zł netto za miesiąc PRACY w pewnym urzędzie. I za KAŻDYM razem ja, absolwent
            studiów, byłem świadkiem wypłat – najczęściej 700-800 złotowych – chytrze
            wciskanych za biustonosz przez zadowolone, tłuste Cyganki.

            Żeby było śmieszniej – mieszkając tak blisko Romów – WIĘKSZOŚĆ z nich znałem
            osobiście i DOSKONALE wiedziałem, że po prostu wydzierają kasę im nienależną. I
            nie oznacza to, że JA MIAŁBYM te pieniądze dostać – powinni je dostać ludzie
            potrzebujący. Ktoś powie, ze „rdzenni Polacy” też tak robią… a ja spytam z innej
            strony: czy któryś z biadolących w urzędniczych pokojach Polaków wychodzi z PUP
            z blisko tysiączłotową zapomogą (bo 5 dzieci…wink i idzie do dobrze wyposażonego,
            zadbanego mieszkania i auta za kilkanaście tysięcy zł? ANI JEDEN z Cyganów z
            Buchenwaldczyków normalnie nie pracuje, ANI JEDEN nie jest przedstawicielem
            „szlachty cygańskiej”, natomiast na ulicy stoją i 10-letnie Fordy Mondeo, Ople
            Astry, jest też jeden Mercedes S500 (dosłownie!).

            Dla jasności – nie siedzę im w kieszeniach. Nie obchodzi mnie to, jak zarabiają.
            Obchodzi mnie to, że nie chcą swoich dzieci posyłać do darmowych szkół, pomimo
            tego, że MY mamy taki obowiązek. Obchodzi mnie to, ze MASOWO wyłudzają pieniądze
            z pomocy społecznej, pomimo tego, że najczęściej świetnie dają sobie radę.
            Kilkukrotnie rozmawiałem o tym z matką mojej koleżanki, która jest w tym
            urzędzie zwykłą wyrobniczką od zasiłków rodzinnych itp. Poza tym znam wysoko
            postawionego urzędnika w zabrzańskim Urzędzie Pracy, który kilka lat temu w
            rozmowie przyznał, że wśród zabrzańskich Cyganów już dawno zaniechano poruszania
            tematu „cygańskich zapomóg” – gdy pod koniec lat 90. próbowano zweryfikować
            wcześniej przyznane świadczenia, momentalnie zaczęły się skargi, łącznie z
            telewizją (chyba TVN?), na to, że „cryingwink w Zabrzu urzędnicy szykanują Romów z
            powodów rasowych.”. Wiedzą, jak walczyć o swoje, czyż nie?

            O głupotach z mojego dzieciństwa w stylu pt. zabranego siłą roweru, piłki na
            boisku albo utraconych bezpowrotnie samochodzików czy samolocików nawet nie
            wspominam… bo po co? Przecież jestem rasistą…

            Fakty są takie, że z dzieciństwa pamiętam lęk przed Cyganami – że oplują,
            zabiorą albo bez powodu nawrzeszczą. Z lat nastoletnich pamiętam lęk, że idąc
            prze Buchenwaldczyków BEZ POWODU któryś zaczepi, kulturalnie powie „co się ku...
            gapisz?” albo będzie kilka godzin stał pod sklepem na pl. Krakowskim i czekał aż
            wyjdę, bo „pyskowałem” jakiemuś kilkuletniemu cygańskiemu smarkaczowi, żeby stał
            w kolejce jak wszyscy – przesiedziałem na zapleczu tego sklepu prawie TRZY
            godziny dzięki uprzejmości właściciela, który widział, co się kroi ze strony
            dwóch czy trzech wyrośniętych Romów. 90% nieprzyjemnych sytuacji z bójkami czy
            zaczepkami w moim życiu dotyczy Cyganów, a nie mieszkałem w jakiejś
            superdzielnicy samych Harry Potterów. I zupełnym przypadkiem podobne odczucia ma
            zdecydowana większość Polaków… no patrz, co za rasistowski naród. A Niemcy to
            dopiero bandyci – „uwielbiają” przecież Turków. Podobnie Francuzi „kochający”
            Arabów, Hiszpanie „rozmiłowani” w Marokańczykach itd.

            A może rozwiązanie jest banalnie proste - NIKT NIE LUBI, gdy „obcy” korzysta
            pełną ręką z dobrodziejstw nie dając NICZEGO w zamian."


            http://zdziwiony.salon24.pl/117190,dlaczego-polacy-tak-bardzo-nie-lubia-romow


          • mirmilek glupoty gadasz 06.09.09, 22:25
            Przez kilka lat mieszkalem w strefie cyganskiej. Plusy i minusy mieszkania w
            zmarginalizowanej dzielnicy, nic wiecej.

            • cyniol Re: glupoty gadasz 07.09.09, 04:01
              mirmilek napisał:

              > Przez kilka lat mieszkalem w strefie cyganskiej. Plusy i minusy mieszkania w
              > zmarginalizowanej dzielnicy, nic wiecej.


              To ty nie jestes gadziem?smile To wszystko tlumaczy.
              Widocznie w Czechach sa inni Cyganie niz w twojej dzielnicy. Pewnie wszyscy
              glupoty wypisujasmile

              "Bezrobocie wśród CyganŰw w Republice Czeskiej sięga 95%. Dzieje się tak nie
              tylko z powodu trybu życia tej mniejszości, ale także na skutek braku
              jakichkolwiek kwalifikacji zawodowych u Romów (jedynie 250 osób posiada wyższe
              wykształcenie). Współczynnik przestępczości jest wśród nich od 5 do 17 razy
              większy niż u pozostałej ludności. W 1992 roku Romowie, stanowiący jedynie 2-3%
              ludności Republiki, dokonali 18% przestępstw, w tym 37% kradzieży, 22% włamań i
              20 % przestępstw obyczajowych. W Czechach północnych (w strefie między Chebem i
              Dűczinm) 26% przestępstw zostało popełnionych przez Cyganów. Romowie protestują
              przeciwko publikowaniu danych o przestępczości, uważając to za naruszanie praw
              człowieka. W miastach, gdzie mieszkają większe skupiska Romów, znaczna część
              wyborców głosowała w 1992 roku na partię Sládka.

              Ze strony pozostałej ludności Cyganie spotykają się z nienawiścią i rasizmem,
              zaś rady miejskie odmawiają przyjmowania na swoim terenie nowych Romów nie tylko
              z obawy przed rosnącą przestępczością ale także dlatego, aby uniknąć dewastacji
              mieszkań, domów i ulic na których się oni osiedlają, często zajmując lokale
              bezprawnie. "

              " Najgorsza sytuacja jest w Ostrawie, gdzie mieszkało nielegalni 30 tysięcy
              Romów przybyłych ze Słowacji (1992). W Moscie liczącym 75 tysięcy ludności
              mieszka oficjalnie 5 tysięcy Romów. W Jirkowie koło Chomutowa na 19 tysięcy
              mieszkańców jest legalnie zameldowanych 1200 Romów, ale faktycznie przebywa ich
              tam dwa razy tyle; popełniają oni 30% przestępstw w mieście, a ulice, na których
              mieszkają wyglądają «jak po wojnie».

              W tej sytuacji doszło to tzw. «buntu samorządu terytorialnego» przeciw
              administracji państwowej. Rady miejskie zaczęły podejmować niezgodne z prawem
              decyzje o wysiedleniu Cyganów i kontroli ich przemieszczania się."

              http://www.abcnet.com.pl/node/3932
              • spitt Re: glupoty gadasz 07.09.09, 04:34

                Wszedzie to samo : U naszych Indian na rezerwatach , W low income
                apartments z kolorowymi , section 8 domach (wynajete przez Stan domy
                dla rodzin samotnych mam na zapomodze) dewastacja mieszkan i dzielnic
                tam gdzie maja za darmo albo za bezcen - Brak szacunku do darowizny ,
                i dobroczyncy , w tym wypadku podatnika ,...
                ===================================================================
                ale także dlatego, aby uniknąć dewastacji mieszkań, domów i ulic na
                których się oni osiedlają,
                • spitt Re: glupoty gadasz 07.09.09, 04:58

                  Inna sprawa - Malujac reklamy na oknach sklepow w NYC czesto
                  musialem wkalkulowac mandat za wygasly licznik na parkingu i raz
                  czy dwa razy w roku placic osobiscie za mandat czy dwa ktore wywial
                  wiatr zza wycieraczki czy splukal deszcz , anyway trzeba
                  bylo isc do sekcji z mandatami w magistracie i stracic pol dnia na
                  latanie z kolejki do kolejki zeby zalatwic sprawe - W tym czasie
                  widzialem kupe gowniar w ciazy czy z bachorem (na zapomodze) ktorym
                  sie nie chcialo rano podniesc doopy z lozka zeby przeparkowac auto
                  bo sprzatali jej strone ulicy i nie rzadko placily po kilkadziesiat
                  mandatow talonami z miasta oplacanymi z kieszeni podatnika. Dla nich
                  mieli osobne okienka zeby zbyt dlugo nie czekaly w kolejkach ,...
                  ===================================================================
                  Brak szacunku do darowizny , i dobroczyncy , w tym wypadku
                  podatnika ,...


      • polski_francuz Perla 06.09.09, 15:04
        Rüttgers sie bronil przed delokalizacjami fabryk niemieckich do Rumunii. Po to,
        zeby firmy zostaly w Niemczech by nie pogalebiac deficytu Niemiec oplatami na
        bezrobotnych.

        Cel godny. Tylko, ze argumenty byly rasistowskie czyli niegodne. Rasizm jest
        narodowym uogolnianiem.

        A czemu mnie to wkurza? Bo zyje za granica gdzie i Polakom sie rasistowsko dostaje.

        Np, aby nie szczali Angolom w katach dworca Victoria.



        PF

        • perla jest rozwiązanie 06.09.09, 15:11
          skoro czujesz się tam rasistowsko traktowany, to przyjedź do Polski. A jeżeli
          wolisz zostać to nie narzekaj na tubylców i podporządkuj się ich prawu oraz ich
          kulturze właśnie.
          • polski_francuz Nie zwyklem placic 06.09.09, 15:12
            za dlugi innych. I na na pewno nie zaczne.

            PF
          • vicky17 Re: jest rozwiązanie 06.09.09, 16:15
            perla napisał:

            > skoro czujesz się tam rasistowsko traktowany, to przyjedź do Polski. A jeżeli
            > wolisz zostać to nie narzekaj na tubylców i podporządkuj się ich prawu oraz ich
            > kulturze właśnie.

            a jesli w polsce ktos zacznie krytykowac zydow za to czy owo to co ty na to perla?
            • perla Re: jest rozwiązanie 06.09.09, 16:17
              sam nieraz krytykuję właśnie.
              • vicky17 Re: jest rozwiązanie 06.09.09, 19:45
                perla napisał:

                > sam nieraz krytykuję właśnie.

                ale ich nie wyrzucasz jak innych. mnie przeszkadzaja zli ludzie a nie niektore
                rasy a to roznica.
                • polski_francuz Kawaleria 06.09.09, 19:54
                  jest i nas broni, to najwazniejszesmile

                  Pozdro

                  PF
        • dana33 Re: Perla 06.09.09, 15:16
          a nie szczaja, rozdetek?

          w europie sa dwie i tylko dwie nacje, ktore sa idealne: nie szczaja po katach
          nikomu... nie pija... nie ma wsrod nich zlodzieji, mordercow, oszustow, pijakow,
          gwalcicieli, brudasow, manipulantow, klamczuchow i glupkow. te nacje to wszyscy
          czysci, uczciwi, dobrzy,
          prawdomowni, wyjatkowo madrzy i inteligntni i szczaja tylko w ubikacji. te
          nacje, wg rozdetka, to polacy i francuzi.

          cala reszta do smietnika.... big_grin big_grin big_grin
        • cyniol Re: Perla 06.09.09, 15:16
          polski_francuz napisał:

          > A czemu mnie to wkurza? Bo zyje za granica gdzie i Polakom sie rasistowsko dost
          > aje.
          >
          > Np, aby nie szczali Angolom w katach dworca Victoria.
          >
          >
          >
          > PF
          Jesli tak robia to nie ma co sie dziwic Angolom, ze tego nie lubia i potepiaja.
          Czesto na klatkach schodowych w Polsce tez sie zalatwiali nagminnie.
          • perla otóż to 06.09.09, 15:23
            Anglicy mają prawo wymagać aby u nich to Polacy dostosowali się a nie oni do
            Polaków. Polacy są tam gośćmi i powinni na ten czas umieć rozróżnić kibelek od
            klatki schodowej właśnie.
          • polski_francuz Angole przyjezdzaja do Polski by chlac 06.09.09, 15:37
            na umor.

            Nie widzialem na Okeciu napisu:

            "Attencion Ainglish, it be not permitted to drink polish vodka until you lose
            your mind. Yu better stop before und trink coca-cola instead"

            Ale bede niezadlugo tatam to sprawdze. Moze, w miedzyczasie zaafiszowali dla
            tych pijusow.

            PF
            • perla ale za to polscy restauratorzy 06.09.09, 15:40
              wywieszają tabliczki z napisem w stylu "gości z Anglii nie obsługujemy".
              I nie jest to napis rasistowski, a ekonomiczny właśnie.
              • polski_francuz Wywiesmy na Okeciu 06.09.09, 15:42
                to bedziem kwita.

                PF
        • wkkr pf 06.09.09, 19:40
          narodowe uogólnienie to jeszcze nie rasizm. Z rasizmem mamy
          doczynienia wtedy gdy stereotyp jest podstawą dyskryminacji.
          ===
          Doskonale sobie zdajesz sprawę z tego, że istnieją róznice kulturowe
          pomiędzy narodami UE. Zupełnie inaczej zachowóją się np. Włosi a
          inaczej Szwedzi. W imię poprawności politycznej mamy udawać że tak
          nie jest?
          • polski_francuz Re: pf 06.09.09, 19:48
            Roznice sa, jasna sprawa. Ale co innego roznice a co innego polityk, ktory je
            glosno wypowiada by swoje cele osiagnac.

            To nie jest dobrze. Nacjonalizm to w Europie jak tygrys. A tygrysa sie nie
            dosiada. Ostatni usiadl na nim Miloszewicz. A zajechal az do Hagi.


            PF


    • rycho7 Re: Rumuni przychodza do pracy kiedy chca 06.09.09, 14:08
      polski_francuz napisał:

      > i wychodza z pracy kiedy chca.

      Konsensus polega na tym, ze pracodawcy im placa takze kiedy chca.

      > rasista byc to niedobrze

      Faktycznie rasista musial karmic swoich niewolnikow aby im wlasnosc nie umarla.
      Pracodawca nie musi. Zostawia to niewidzialnej rece rynku.
      • polski_francuz Delokalizacje to faktycznie 06.09.09, 15:11
        problem kapitalizmu. Sa w interesie kapitalu a nie w interesie spoleczenstwa w
        ktorym zyja kapitalisci.

        PF
    • perla problemem w Europie nie są domniemani rasiści 06.09.09, 14:32
      problemem w Europie są fanatycy politpoprawności. To świry lewackie, na dodatek
      zagrażające cywilizacji europejskiej.
      Przypomniała mi się historia tych ekologów co to zajadle bronili plemienia
      ludożerców w Brazylii. Rząd brazylijski chciał tych ludożerców wysiudać z jakiś
      tam terenów, na co oburzeni ekolodzy zrobili medialną wrzawę. Ci ekolodzy to z
      USA i Europy byli. Ale rząd brazylijski nie ustępował, więc kilku z tych
      ekologów udało się do tych ludożerców aby własną piersią bronić ich terenów
      łowieckich przed wrednym rządem. Ludożercy jak tylko zobaczyli przybyłych im w
      odsiecz ekologów, to w mig ich ukatrupili a następnie spożyli.
      Dlatego też, radziłbym niektórym mniej politpoprawności, a więcej rozumu. Bo
      mogą zostać skonsumowani przez swych pupili właśnie.
      • tomek404 Re: problemem w Europie nie są domniemani rasiści 06.09.09, 14:49
        Bardzo mi sie to podoba. Pozwol, ze skopiuje. Oddaje dokladnie to co
        chcialabym powiedziec.
        • polski_francuz Problemem Zydow w Europie nie są 06.09.09, 15:07
          rasisci.Juz nie.

          Rasizmu ofiarami staja sie inne nacje. W tym nam bliskie demoludy.

          Ile razy ja slyszalem rozmowy o Polakach, ktorzy gorzej pracuja. Okazja byla
          taka sama - delokalizacje firm francuskich do Polski.

          PF
          • tomek404 Re: Problemem Zydow w Europie nie są 06.09.09, 15:13
            Tylko, ze bardzo czesto zle o Polakach mowia sami Polacy mieszkajacy
            na obczyznie.
            Duzo jezdze i duzo slysze. Kiedy bylam w Paryzu i spotkalam Polaka,
            to zle mowil o murzynach i o Polakach wlasnie.
            • polski_francuz Re: Problemem Zydow w Europie nie są 06.09.09, 15:16
              Trudno uogolniac. Moze tak mowil by sie tobie przypodobac.

              Nawet jesli nie, to glupkow nie sieja.

              PF
              • tomek404 Re: Problemem Zydow w Europie nie są 06.09.09, 15:23
                On wiedzial, ze jestem z Izraela, a nie z Polski. Wiec niby czemu
                mial sie mi podlizywac?
                Perla ma racje. Swiat zgubi ta politpoprawnosc. My mamy ten sam
                problem. U nas tez sa politpoprawni. Sa w kazdym kraju. To takie
                zboczenie, a zboczencow nie brakuje. W koncu jak perla napisal sami
                wpadaja do kotla, ktorego bronili.
            • perla Tomkowa jest 06.09.09, 15:20
              też spotykałem Polaków za granicą, którzy pluli na innych Polaków. Dlatego
              bardzo cieszyło mnie, że oni za granicą mieszkają.
              Ale to zjawisko o podobnym podłożu co u Żydów antysemitów właśnie.
              • tomek404 Re: Tomkowa jest 06.09.09, 15:24
                Zydow antysemitow tez poznalamsmile
          • perla mnie demoludy nie są bliskie 06.09.09, 15:15
            bo niby czemu?
            Nie szukaj PF dziury w całym bo Niemiec coś tam powie na innych.
            Jeżeli chcesz walczyć z rasizmem to musisz przestać myśleć jak za komuny, że
            rasizm to domena tylko białych jest.
            Spójrz lepiej na czarnych i muslim.
            Aha, ile mieliście ostatnio zabójstw bo biały chłopak umówił się z muzułmanką
            właśnie?
            • polski_francuz Stopnie bliskosci: 06.09.09, 15:20
              rodzina, narod, wspolnota narodow, kontynent, swiat, uklada sloneczneczny...

              Rumunia nalezy to wspolnoty narodow co to po wojnie podobny nam, Polakom, los
              dzielily.

              Znam dwoch mlodych rumunskich doktorow z Francji. Jeden poszedl do przemyslu w
              Szwajcarii a druga na postdok do Niemiec. Ambitni, podobni do mnie 25 lat temu
              jak dwie krople wody.

              Tak samo mozna zatem uogolniac, ze Rumunia sa ambitni i pracowici, jak i ze sa
              leniwi...

              PF
              • dana33 Re: Stopnie bliskosci: 06.09.09, 15:25
                znow rozdetek dobre porady daje...
                a jak to bylo z uogolnianiem co do israelskich zolnierzy i pacyfikacji gazy,
                rozdetek z samego centrum rozdetkowic?
              • tomek404 Re: Stopnie bliskosci: 06.09.09, 15:30
                Przeciez Ty tez czesto uogolniasz. To juz jest taka cecha u ludzi.
                Wszystkich. Tylko to uogolnianie widzimy u innych, a nie u siebie.
                • tomek404 To bylo do Francuza. 06.09.09, 15:32
                  > Przeciez Ty tez czesto uogolniasz. To juz jest taka cecha u ludzi.
                  > Wszystkich. Tylko to uogolnianie widzimy u innych, a nie u siebie.
                  • dana33 Re: To bylo do Francuza. 06.09.09, 15:34
                    jasne, tomkowa, ze kazdy z nas tu i tam uogolnia...
                    tylko nie kazdy z nas daje potem rady innym, zeby nie uogolniali...
                    rozdetki francuskie daja... smile
                • polski_francuz Czy historia uczy? 06.09.09, 15:41
                  Politycy powinni raczej unikac negatywnego uogolniania. Szczegolnie niemieccy.

                  Nie sadzisz?

                  PF

                  • perla a Niemcy to europejczycy 2 kategorii są? 06.09.09, 15:50
                    że chcesz zabierać im prawo do uogólniania?
                    Wojna skończyła się jakoś 65 lat temu.
                    A propos uogólniania jest. To zauważyłem byłem, że masz do tego skłonności gdy o
                    państwo Israel idzie.
                    Jak muslim wystrzeliwali po kilkadziesiąt rakiet dziennie na Israel, to nawet
                    nie zająknąłeś się. Ale jak im Israel skórę przetrzepał za to, to natychmiast
                    nazwałeś to bandytyzmem właśnie.
                    • polski_francuz Perla my dear 06.09.09, 16:00
                      ja tez mam kilka spostrzezen na twoj temat. Ale ich nie wypowiadam by sie
                      trzymac dyskusji i nie psuc niepotrzebnie krwi bliznim.

                      Nie sadzisz, ze tak lepiej?

                      PF
                      • perla watki na forum idą czasami w różne strony 06.09.09, 16:03
                        i proszę bardzo, wypowiedz się na mój temat.
                        Bo ja wypowiedziałem się, gdyż znam cię jeszcze z Okrąglaka i widzę, że ostro
                        skręciłeś teraz w politpoprawność właśnie.
                        • polski_francuz Masz troche 06.09.09, 19:45
                          "zasciankowe" poglady jesli chodzi o emigrantow. Ale jestes mi sympatyczny i nie
                          chce w polemiki wchodzic.

                          Mysle, po prostu, inaczej niz ty.

                          Pozdro

                          PF
              • perla ja Rumunów w ogóle nie znam 06.09.09, 15:32
                ale też nie doszukuję się w każdej wypowiedzi rasizmu.
                Bo jak będziesz wszystko nazywał rasizmem, to prawdziwy rasizm zostanie nie
                zauważony.
                A poza tym, tubylcy mogą sobie mówić co chcą bo u siebie są. Np. ostatnio Niemcy
                z Gerlic rozwiesili plakaty z hasłami zatrzymania inwazji Polaków. Nazwano to
                rasizmem. A ja wolałbym aby zamiast wrzeszczeć o rasizmie, zastanowiono się, czy
                faktycznie Polacy tam nie dają w kość Niemcom właśnie.
                • polski_francuz Brunatnym trzeba 06.09.09, 15:47
                  dac w morde im szybciej tym lepiej. Tego nas uczy historia.

                  Pytanie tylko jak?

                  PF
                  • tomek404 Re: Brunatnym trzeba 06.09.09, 15:52
                    A co powiesz o paryskich przedmiesciach? Dlaczego pala sie tam
                    samochody i sklepiki? Kto je podpala i dlaczego?
                    • polski_francuz Tomkowa, my dear 06.09.09, 15:56
                      nie sadzisz ze zboczylibysmy bardzo z traktu glownej dyskusji?

                      Rumuni nie pala samochodow, a Polacy nie sikaja na mury dworcow. Na ogol.

                      Zaloz cos o samochodach palonych w Paryzu, to sie wypowiem. Parole de scout!

                      PF
                      • tomek404 Re: Tomkowa, my dear 06.09.09, 16:03
                        W takim razie zabawie sie w uogolnianie. Ktoregos dnia wybralam sie
                        na Pchli Targ. Wysiadlam z metra i okazalo sie, ze jestem jedyna
                        biala kobieta w okolicy. Na targu ogladalam sie na boki, bo to bylo
                        w czasie kiedy palili samochody. Nie wiem dlaczego swoje wlasne, ale
                        to tak na marginesie. Po jakims czasie zachcialo mi sie skorzystac z
                        toalety i przy okazji napic sie kawy. Powiem ci Francuz, ze to byl
                        horror. Nie uogolniamsmile,ale weszlam do toalety i od razu wyszlam, a
                        napic sie kawy tez nie bardzo mialam gdzie i jak. Wrocilam do
                        centrum. Weszlam do kawarni, zapalilam papieroska i napilam sie
                        mojego ulubionego grogu. Dopiero w centrum poczulam sie bezpieczna.
                        A kiedys na Pchli Targ jechalo sie z przyjemnoscia i mozna bylo sie
                        napic kawy i zjesc i bylo bardzo sympatycznie. Dzisiaj jest
                        brrrrrrrr. Ale ja nie uogolniamsmile
                        • polski_francuz Re: Tomkowa, my dear 06.09.09, 19:52
                          Zgaduje, ze to bylo gdzies w Paris XVIII albo jeszcze gorzej. Jak sie zalecalem
                          do mojej zony, to jej kupilem tam taki wielki majcher kuchenny w 1994 roku chyba.

                          Masz racje, ze polnoc Paryza jest bardzo kolorowa.

                          Ale slowo sie rzeklo i bede dalej pisal n/t jak zalozysz watek.

                          Pozdro

                          PF

                          P.S. Rzuc palenie. To bardzo niepoprawne polityczne i do tego niezdrowe.
                  • perla chętnie dam w mordę 06.09.09, 15:55
                    tylko musisz mi ich wskazać, bo jakoś nie widzę ich.
                    Za to widzę honorowe zabójstwa, zadymy w Paryżu, zamachy, dojenie socjalu,
                    zamienienie florenckich kościołów w kibelki, żądanie wprowadzenia szariatu i
                    przestępczość właśnie.
                    • polski_francuz Re: chętnie dam w mordę 06.09.09, 15:57
                      Weszli do parlamentu w jakims wschodnim landzie. Goldie o tym pisal.

                      Musze leciec.

                      Nara

                      PF
                      • marksistowski W USA problemow z cyganami nie ma... 06.09.09, 16:12
                        .... bo Indianie i Cyganie zostali wystrzelani przez kowbojów.
                        I po ptaku.
      • vicky17 Re: problemem w Europie nie są domniemani rasiści 06.09.09, 16:22
        perla napisał:

        > problemem w Europie są fanatycy politpoprawności. To świry lewackie, na dodatek
        > zagrażające cywilizacji europejskiej.


        swir to swir,znam wielu po tzw.prawej stronie. w koncu ty rowniez uogolniasz co
        rusz wiec dlaczego cie boli uogolnienie kogos innego?
      • spitt Re: problemem w Europie nie są domniemani rasiści 06.09.09, 18:10

        A mnie jak pewna polska aktywistka wybrala sie do jakiegos miasta w
        Hiszpanii protestowac na trasie corocznego wyscigu z bykami - Well
        do jednego byka nie dotarlo ze ona jest jedna z "good guys" i
        poswiecil jej kilka minut i troche energii tak ze skonczyla w
        szpitalu na intensive care unit ,...

        U nas kilka lat temu miala miejsce kilkumilionowa afera z
        wyludzaniem panstwowych zasilkow dla biednych - Aresztowano
        rodzine Cyganow ,...
        ===================================================================
        Przypomniała mi się historia tych ekologów co to zajadle bronili
        plemienia ludożerców w Brazylii.
        • polski_francuz Wariatuncie 06.09.09, 19:56
          sa sympatyczni.

          Politycy atakujacy inne nacje nie sa...

          PF
          • dana33 Re: Wariatuncie 06.09.09, 19:59
            nu, ty sympatyczny nie jestes, rozdetek....
            i nawet braw nie zbierasz.....
            i nudny jestes z tym swoim moralizowaniem i pokazywaniem ciagle wad innego
            narodu, ale jak przychodzi do twojej sqwrwionej francji i co sie tam dzieje
            wsrod francuskich muzulmanow, to juz cie nie ma...
            nu, tak maja polsko-francuskie emigranciki z lille....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja