ziółka

05.01.05, 16:59
Witam wszystkich:)
Od ok miesiaca pije ziolka na moj brzuszek i jelita... Musze przyznac ze
troche mi one pomogly (na wzdecia i stresik). Moze ktos z was jest
zainteresowany taka kuracja, podam wam namiary.. Ja osobiscie probuje
wszystkiego zeby zlagodzic "IBS" wiec tym razem jestem wlasnie na etapie
ziol. Podaje wam strone w internecie
www.bonifratrzy.pl/warszawa/przychodnia/bf_kontakt.html
Przychodnia ta jest w Warszawie na ul. Sapiezynskiej, tak naprawde jest to
zakon, ludzie przyjezdzaja tam z calej Polski. Jest tam rowniez apteka
ziolowa. Maja tam swietne syropy ziolowe na wszystko. Ja bylam na wizycie u
O.Wawrzynca, ktory przepisal mi ziolka i syropek na stres (oczywiscie zrobil
wywiad co do moich dolegliwosci, obejrzal badania itd) Wizyta nic nie
kosztuje (ew. mozna wrzucic jakies pieniazki do puszki) ale za ziola trzeba
zaplacic... Generalnie jestem zadowolona, napewno czuje sie lepiej po tych
ziolach, wiem ze niektorym z was moga one pomoc. Znam przypadek kobiety ktora
miala polipy na jelicie, przeszla operacje ale nadal miala biegunki, trafila
wlasnie do O.Wawrzynca i od tego czasu czuje sie rewelacyjnie. Oczywiscie
mozna tam zglosic sie z innymi problemami, chorobami.
Ja osobiscie bylam negatywnie nastawiona na wizyte w tej przychodni,bo troche
przerazala mnie perspektywa rozmowy z zakonnikiem o moich problemach, ale
niepotrzebnie sie stresowalam, bylo bardzo milo! ten O.Wawrzyniec zalecil mi
rowniez wizyte u psychologa, powiedzial mi ze moja dusza cierpi a cialo to
pokazuje i rzeczywiscie taka jest prawda. Ogolnie jestem zadowolona ze tam
poszlam.
Pozdrawiam
Moze piszac o tym miejscu pomoge niektorym z was...
    • asia23bb Re: ziółka 05.01.05, 20:53
      Zainteresowalabym sie tez ziolami, a nuz pomoga?;) Czy tez masz jakas specjalna
      mieszanke? I napisz czy wystepuja/wystepowaly u Ciebie jakies przykre
      dolegliwosci na poczatku picia ziolek typu nasilenie objawow ZJN itp.
      Do Wa-wy mam daleko ale bodajze w Rychwaldzie jest bardzo znany ojciec
      Grzegorz...:))
      Dzieki
      Pozdrawiam
      • ania257 Re: ziółka 05.01.05, 21:50
        czesc,
        ja po ziolkach czuje sie ok, o.Wawrzyniec jest lekarzem, przeprowadzil
        szczegolowy wywiad, obejrzal moje badania.. ja mam ibs mieszany biegunkowo-
        zaparciowy wiec prosilam o ziolka na wyregulowanie, no i na wzdecia i na nerwy,
        generalnie nie wiem co to za ziola, O.Wawrzyniec napisal mi na recepcie jakies
        numery i z ta recepta poszlam do tej apteki o ktorej poprzednio wspominalam...
        (czeka sie ok 15 min az zostana przygotowane), ziola sa w duzej, papierowj
        torbie, trzeba je dokladnie wymieszac i dopiero nadaja sie do gotowania (2
        lyzki na 2 szklanki wody, zagotowac i pic 3 razy dziennie przed jedzeniem).
        ja czuje sie lepiej, wzdecia sie zmniejszyly, nie mam biegunek. trudno
        powiedziec jak na ciebie bedzie dzialala taka kuracja ziolowa, to jest
        indywidualna sprawa, wazne aby lekarz przeprowadzil dokladny wywiad i przepisal
        odpowiednie ziola... tak jak mowie czuje sie lepiej ale jakos sie nie
        zachwycam, choroba siedzi mi nadal w glowie!, ziola pomagaja pozbyc sie wzdec i
        napewno sa dobre na uspokojenie, co w naszej chorobie tez jest wazne... ja nie
        odwazylam sie odstawic lekow od gastrologa, ziola sa dodatkiem.
        pozdrawiam
        • asia23bb Re: ziółka 06.01.05, 14:30
          Dzieki Aniu za info!! Moze skusze sie na pojscie po ziolka....
          Pzdr
          • roberto1972 Re: ziółka 18.01.05, 10:10
            cześc zapisałem się na 11 lutego do Ojca Wawrzyńca na wizytę. Dzieki za
            namiary. Zioła sa relatywnie bezpieczne więc czemu nie spóbować zwłaszcza że
            mieszkam w wawie i mam tam bardzo blisko.
            • ania257 Re: ziółka 18.01.05, 14:55
              fajnie ze sie zapisales.... ja pije juz te ziola miesiac i musze przyznac ze mi
              pomogly, tzn przez pierwszy tydzien nie bylo zadnej poprawy, ale teraz jest juz
              duzo lepiej.... praktycznie wogole nie mam wzdec! co mnie bardzo cieszy! mam
              przez caly dzien plaski brzuch i nic mi juz nie burczy! oczywiscie zdarzaja sie
              jakies niedyspozycje ale znosne... jedyny minus to to ze pojawily sie
              zaparcia,ale trudno mi powiedziec czy to skutek picia ziol czy antydep ktore
              biore juz 11dni! ale jakos narazie mnie te zaparcia nie mecza, nic mnie nie
              boli, moj brzuch juz nie przypomina balona! takze ja smialo moge polecac te
              ziolka!
              pozdro!
              • roberto1972 Re: ziółka 21.01.05, 12:28
                własnie wzdęcia i związane z tym bóle sa moim głównym problemem. Liczę że
                dostanę jakieś zioła na uspokojenie, kiedyś robił mi je mój osiedłowy zielarz
                ale zniknął mi z oczu. obawiam się, że wszystko u mnie jest związane z nerwami.
                Jestem bardzo ciekaw tej wizyty
                • ania257 Re: ziółka 21.01.05, 13:02
                  wiesz co wez ze soba wszystkie badania jakie masz... krew, usg, itd

                  ja dostalam tez syropek na uspokojenie... najwazniejsze jest to ze ziola
                  pomogly mi na wzdecia. to byl jeden z glownych moich problemow, nie dosc ze
                  b.krepujacy to powodowal to okropne burczenie! przy zaparciach bylo strasznie
                  bo moj brzuch non stop sie odzywal! teraz mam troszke zaparc ale nic mnie juz
                  nie boli, nie burczy mi w jelitach... :)
                  pozdrawiam
                  • roberto1972 Re: ziółka 21.01.05, 13:09
                    jesli możesz to napisz jak się ten syropek nazywa kupie go sobie. Bede w tej
                    aptece jutro. z góry dziękuję Ci bardzo
                    • ania257 Re: ziółka 21.01.05, 13:38
                      "Tnc. Nervina"
                      3xdziennie po 1 łyżce

                      nawet nie takie straszne w smaku:)
                      • roberto1972 Re: ziółka 21.01.05, 14:17
                        dzięki Aniu przetestuję je na sobie niebawem, zawsze to wygodniej niż zaparzać
                        zioła w termosie.
                        • roberto1972 Re: ziółka 21.01.05, 14:20
                          A jeszcze jedno, jesli chcesz dam ci namiar na siebie skoro mieszkasz w wawie.
                          Odpisz jesli masz naprzykłd GG, jakis inny adres meilowy
            • ghazal Re: ziółka 16.02.05, 21:13
              roberto1972 napisał:

              > cześc zapisałem się na 11 lutego do Ojca Wawrzyńca na wizytę. Dzieki za
              > namiary. Zioła sa relatywnie bezpieczne więc czemu nie spóbować zwłaszcza że
              > mieszkam w wawie i mam tam bardzo blisko.

              A jaka jest procedura zapisu?
              Mozna telefonicznie? Jestem z innego miasta.
    • roberto1972 Re: ziółka 11.02.05, 10:17
      ZCesć Ania257. Byłem u ojca wawrzyńca. przepisał mi zioła. Ale mam pytanie jak
      je parzyłaś, żeby mieć je na cąły dzień?
      Brałaś je w termos?
      • ania257 Re: ziółka 11.02.05, 20:09
        tak na caly dzien. nie wlewalam do termosu, ale mysle ze to jest spoko pomysl.
        a jak wrazenia po wizycie?

        kurcze a ja mam grype,38 temp:(
    • zalozyciel Re: ziółka 11.02.05, 10:46
      Jestem bardzo zainteresowana taka wizyta. moge prosic o namiary? ile kosztuja
      ziolka

      ps. a jaki maja smak:-))
      • ania257 Re: ziółka 11.02.05, 20:11
        wszystko opisalam wyzej.
        smak jak ziola, do przelkniecia;)
        • ania257 Re: ziółka 15.02.05, 14:56
          roberto1972: czesc! no jak sie czujesz po ziolkach? napisz cos? ja mam obecnie
          spokoj z ibsem, ale za to okropna grype. na szczescie nie musze jak narazie
          brac antybiotykow uff... kurcze potwierdza sie teza ze ibs siedzi nam w
          glowach! mam grype wiec nie mysle o ibs, leze w lozku, odpoczywam, duzo spie,
          nie mam dolegliwosci zoladkowo-jelitowych bo na pierwszym planie jest grypa. od
          poczatku grypy nie mysle o brzuchu i cisza cale szczescie! pozdrawiam
          • roberto1972 Re: ziółka 15.02.05, 16:43
            Dużo zdrowia Ci życzę. Dokładnie tak jest jak mówisz głowa zajęła się grypą i
            masz spokój. Odpoczywasz relaksujesz się wysypiasz.Ziółka piję, narazie bez
            zmian ale to dopiero początek więc jeszcze poczekam.

            Pozdrawiam
            • ania257 Re: ziółka 24.02.05, 17:42
              roberto1972: jak sie czujesz po ziolkach? ja juz swoje wypilam, na razie nie
              wybieram sie na wizyte. jak juz pisalam zaczelam brac leki antydepresyjne,
              czekam az zaczna dzialac, dlatego nie chce dodatkowo obciazac organizmu; no i
              chce zaobserwowac jak moje jelita pracuja! pozdro!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja