Prawie jak lekarze, czyli moje dwie wizyty

18.07.06, 11:11
Elo! Dzisiaj takie małe case study z moich kontaktów z ludzmi, co się
lekarzami każą nazywać...

W końcu zdecydowałem się pójść do lekarza. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie
to jest strasznie krępujące mówić o tych wszystkich dolegliwościach związanych
z IBS. W każdym razie przychodnię mamy w pracy, więc w końcu idę, wchodzę i
rzucam:
- Dzień dobry.
- Dzień dobry. Co Panu dolega?
- Prawdopodobnie mam Zespól Jelita Nadwrażliwego. Wie Pani, co to jest?!
- Tak. Jakoś dziwnie niepewwnie to powiedziała, no ale postanowiłem dać jej
szansę. - Proszę opowiedzieć o Pańskich dolegliwościach.
- Więc tak... I tutaj, jak z rękawa sypię dobrze nam znane symptomy wraz z
przykładami. Potem jakiś mini wywiad, co tam jadam, tryb życia itp. I nagle
olśnienie Pani doktor w formie krótkiej diagnozy i złotego środka dla mnie:
- Proszę spożywać 3 pełne posiłki dziennie, w tym koniecznie śniadanie i
dwudaniowy obiad! Kolacja niekoniecznie, ale może być.
- Co?! Pani chyba żartuje?! Mam jeść wszsystko co popadnie i to w takich
ilościach?!
- Tak.
- Do widzenia.

Baba chyba nie miała zielonego pojęcia, co to jest IBS i co powoduje. Jako, że
daleko nie miałem, to jeszcze zawitałem u Dietetyka. Zaraz po wejściu chciałem
już wychodzić, bo jak mnie zobaczył, to zrobił minę, jak srający kot na
pustyni. To, że jestem chudy (mało jem ze wzgl. na objawy IBS), to nie oznacza
od razu, że do dietetyka chodzą tylko ludzie z nadwagą. W każdym razie wiecie
co koleś wymyślił?! Powiedział, że zamiast pełnowartościowego pieczywa mam
jeść pieczywo jasne, bo ma mniej błonnika i wolniej przemieszcza się w jelitach!!

Także jestem załamany po tych dwóch wizytach. Załamany tym, że ktoś mi pomoże.
Może jednak Wy znacie jakiegoś dobrego lekarza w Warszawie. Może być prywatnie
lub jakieś centrum. Nie żal mi kasy, tylko czasu na takich baranów jak te dwa
wyżej.

Pozdrawiam,
Marek
    • kaja3004 Re: bez komentarza 18.07.06, 13:34
      jak w temacie
    • kaja3004 Re: Prawie jak lekarze, czyli moje dwie wizyty 18.07.06, 13:47
      Nasza służba zdrowia jest w opłakanym stanie, a lekarze przyjmujący w
      przychodniach często nie mają pojęcia o wielu sprawach. Co do IBS to dawno z
      tym u lekarza nie byłam, a w czasach gdy sie leczyłam trafiłam na kogos
      naprawdę kompetentnego.

      Odkąd jednak mam dziecko w czasie każdej wizyty u pediatry przekonuję się, że
      warto tu przychodzić tylko na bezpłatne szczepienia, a w razie choroby (tfu,
      tfu) lepiej iść prywatnie do prawdziwego specjalisty. Nie będę tu wymieniać
      przykladów, bo to pewnie IBS-owców nie interesuje, ale każda wizyta w
      państwowej przychodni mnie załamuje.
      • kaja3004 Re: Prawie jak lekarze, czyli moje dwie wizyty 18.07.06, 13:48
        jednak musiałam skomentować
    • enterol250 Re: Prawie jak lekarze, czyli moje dwie wizyty 18.07.06, 16:15
      Marku, polecam przychodnie na ul. Grzybowskiej 35 (przy Rondzie ONZ), tel.
      624-71-80, przyjmuje tam dr Antoni Błaszak. idealem to on nie jest, ale slyszal
      juz kiedys o zjn :]
      a co do Twoich doswiadczen z lekarzami - znam sprawe z autopsji, kilka ładnych
      lat zmarnowalam na niedouczonych egocentrykow. coz, bywa, shit happens
      (doslownie i w przenosni)

      pozdrawiam,
      ent.
    • asia23bb Skandal 18.07.06, 20:03
      Geez!! Ta lekarka mnie zupelnie rozwalila. Ale nie powiem, zebym sie wlasnie z
      takimi nie spotkala, niestety..To naprawde wola o pomste do nieba!!

      A z innej beczki - radzilabym Ci NIE wspominac o IBS-ie lekarzom, przynajmniej
      na poczatku wizyty. I co do pieczywa bialego dietety ma racje - jesli masz
      biegunki, albo mecza Cie tylko wzdecia, to ciemne pieczywo tylko pogarsza
      sytuacje. (Nie ja to wymyslilam, tylko ktos madrzejszy;)
      Pozdrawiam i zycze duzo cierpliwosci:)
      • magdak75 Re: Skandal 19.07.06, 15:24
        nieźle, mi lekarz gastrolog baaaa nawet profesor tez powiedział ze mam wszytsko
        jeść !! ja juz po kliku wizytach u gastrologów stwierdziłam ze oni nie maja
        zielonego pojęcia o tej chorobie :(
        • tiga11 Re: Skandal 20.07.06, 16:51
          A skąd masz pewność, że masz IBS, jak to była Twoja pierwsza wizyta u lekarza?
          Jak juz pisałam, kiedys lekarze mieli pare objawów, z którymi nie mogli nic
          powiązac i stworzyli ten tzw. IBS. Ale tak właściwie nie wiadomo na czym to
          polega, ani dlaczego tak sie dzieje..Dlatego rozumiem, że niektórym osobom
          pomoże dieta, ale innym-np. mi (jeżeli sie okaże, że mam IBS-a okaże sie juz
          niebawem) żadna dieta nie pomoże, bo raz jem wszystko i nic, a czasem po
          głypich sucharkach ( SUCHARKACH !!!) mam biegunke..Zmierzam do tego, że może
          niekiedy lekarze mają słuszność. Jakby nie było, oni są po 6 latach medycyny i
          latach doświadczenia, a my wiemy tylko to co sami od nich usłyszeliśmy,
          przeczytalismy gdzies w necie czy na forum..
          pzdr
          • 5_monika Re: Skandal 20.07.06, 17:47
            tak, 6 lat medycyny i doświadczenie się liczy :))
Pełna wersja