Dodaj do ulubionych

lek na gazy-taki natychmiastowy?

29.03.08, 21:58
czy czeka wizyta u proktologa, czy ginekologa, to nerwicy mozna
dostac przy tych wiecznych gazach. czy mozna jakos temu zaradzic?
wziac nawet cos silnego, ale zeby miec pewnosc, ze przy takim
badaniu sie nic przykrego nie wydarzy?
Obserwuj wątek
            • agaga_83 Re: lek na gazy-taki natychmiastowy? 06.04.08, 10:47
              Najlepiej sprawdź wcześniej, jak to na Ciebie działa. U mnie przy zwykłym
              wzdęciu pomaga ssanie 1-2 tabletek Manti GasStop. Może być np. jedna w drodze do
              lekarza, a druga w poczekalni...Koper włoski możesz wypić po jedzeniu, przed
              wyjściem. Jak mam silne wzdęcie, to zaparzam z dwóch torebek. Pomaga też ciepły
              okład na brzuch, ale to już jak ma się więcej czasu.
              Powodzenia, będzie dobrze!
                  • agaga_83 Re: aga 07.04.08, 22:31
                    Owoc kopru włoskiego stosuje się w leczeniu wzdęć. Koper włoski ekspresowy w torebkach (np. z Herbapolu lub z Kawonu) kupuje się w aptece, zaparza i pije jak herbatę. Manti Gastop to jest ta sama substancja, co espumisan, czyli simeticon, tylko w dawce ponad trzy razy większej. Próbowałam tylko wersji do ssania. Jest tez w kapsułkach do połykania. Pewnie działa tak samo, jak komu wygodniej.
                    Nie spodziewaj sie cudu, ale przed wizyta u lekarza powinny pomoc.
                    • agaga_83 Re: aga 07.04.08, 22:48
                      Polecam tez inne herbatki ziołowe: mięta, melisa, rumianek. Pomagają przy
                      zaburzeniach związanych z IBS, nie tylko wzdęciach.
                    • siliana1 Re: aga 08.04.08, 17:39
                      a masz w domu te wersje do ssania? co tam jest w skladzie? nawet nie
                      wiedzialam, ze jest cos 3 x silniejsze od espumisanu, bez recepty!!!
                      • aga8420 Re: aga 12.04.08, 12:36
                        Espumisan też jest bez recepty. A na mnie chyba wcale nie działa.
                        Nic na to nie biorę, ale też będę potrzebowała silnego leku.
                          • eliseu Re: aga 13.04.08, 09:26
                            Na mnie też nie działa wcale, zażywałem na początku choroby, kiedy
                            nawet jeszcze nie miałem pojęcia o IBSie. Zresztą ja mam wiatry, a
                            nie wzdęcia.
                              • aga8420 Re: aga 15.04.08, 18:08
                                kasiaz75 napisała:

                                > Tak jak eliseu mam wiatry a nie wzdęcia i nic kompletnie mi nie
                                pomaga.

                                A mnie się wydawało, że to mniej więcej na jedno wychodzi.
                                Na mnie Espumisan nie działa. Ostatnio wyczytałam, że Manti Gastop
                                ma ileś tam razy większą dawkę simetykonu (czy jakoś tak) - tej
                                substancji co jest w Espumisan i zamierzam przetestować. Tylko przy
                                ibs niektórzy są uczuleni na cukry, np. na laktozę (ja nie bardzo
                                mogę jeść nabiał z tego powodu:mleko) i wtedy te tabletki to nie
                                bardzo. I jeszcze jeden jakiś cukier zawierają.
                                • kasiaz75 Re: aga 16.04.08, 19:45
                                  aga8420, ja też kiedyś myślałam że na jedno wychodzi. Oświeciła mnie pani
                                  doktor, mówiąc że jak jest wzdęcie to brzuch jest twardy, a ja mam miękki, więc
                                  nie mam. A skąd się w takim razie biorą gazy w moich jelitach- żaden lekarz (a
                                  było ich b.wielu) jeszcze nie odpowiedział mi na to pytanie (poza bredniami o
                                  tle nerwowym)
                                  • eliseu Re: aga 16.04.08, 20:03
                                    Potwierdzam, podczas wizyty u gastrologa dowiedziałem się, iż nie
                                    mam wzdęć a gazy. Wzdęcia - twardy brzuch, masy powietrza nie mogą
                                    wydostać się z brzucha (ogólnie mówiąc). Gazy - brzuch miękki, masy
                                    nadmiernego powietrza wydostają się bez problemu na zewnątrz. Mój
                                    gastrolog nie potrafił podać konretnej przyczyny skąd się bierze
                                    tyle powietrza w moim przewodzie pokarmowym. Diagnoza - nerwica
                                    lękowa, być może lekkie zaburzenia psychiczne, stan depresyjny.
                                    Gastrolog wysłał mnie do psychologa. Do tej pory żadne ze
                                    stosowanych przeze mnie leków nie były w stanie zahamować procesu
                                    wydzielania ogromnej ilości gazów. Obecnie testuję Tribux, na razie
                                    żadnej poprawy w tej kwestii. Przypomnę, iż dopiero zażywanie
                                    Coaxilu (po 2 tygodniach) poprawiło konsystencję stolca z luźnej na
                                    prawie normalną.
                                  • siliana1 Re: aga 16.04.08, 21:28
                                    moj lekarz sie upiera, ze za gazy i wzdecia odpowiedzialne jest
                                    jedzenie. na jedna osobe tak podziala ciemne pieczywo, na drugiego
                                    groszek, a jeszcze na innego jablka. powiedzial, ze nawet 1 dniowa
                                    glodowka udowodni mi, ze gazy znikna. kazal obserwowac organizm, na
                                    co tak reaguje gazami.
                                    • kasiaz75 Re: aga 17.04.08, 09:28
                                      siliana1 na mnie nie podziałała ani 3 dniowa głodówka (i to na wodzie a nie
                                      słodkich soczkach) ani lewatywa, ani kilkumiesięczne katowanie się jedzeniem
                                      tylko jednego produktu przez 2-3 dni aby właśnie sprawdzić od jakiego jedzenia
                                      to mam i czy surowego czy gotowanego, bo smażonego to już prawie wcale nie jem
                                      od kilku lat. Faktem jest jednak, że od produktów wysokobłonnikowych czyli np.
                                      te co wymieniłaś oraz od słodyczy (gdzie są połączone tłuszcze i węglowodany)
                                      dostaję okropne wzdęcia. Na wzdęcia polecam herbatkę koperkową i tabletki z
                                      olejkiem z mięty pieprzowej.
                                      Obecnie stosuję dietę rozdzielną i piję miksturę Józefa Słoneckiego (zalecza
                                      dziurawe jelita i złogi w przewodzie pokarmowym). Tak czy owak gazy są cały
                                      czas, ale nie mam już w kale tylu,co kiedyś, niestrawionych szczątków pożywienia.
                                      Co do terapii prochami , też mi nic nie pomagało łącznie z różnymi
                                      psychotropami,a od dłuższego czasu nie mam żadnych stresów.
                                        • kasiaz75 Re: aga 18.04.08, 00:16
                                          siliana1 herbatka co najmniej pół godziny po każdym posiłku (popijam nią 2
                                          tabletki). Ja aktualnie jestem w UK , więc tu nie ma z nimi problemu, a w
                                          googlach znalazłam jedynie na ebayu zagranicznym Colpermin , ale , ta przesyłka,
                                          hm (lekka przesada)
                                          cgi.ebay.pl/Colpermin-Peppermint-Oil-Capsules-x-20-FOR-IBS_W0QQitemZ140017236991QQihZ004QQcategoryZ75039QQssPageNameZWDVWQQrdZ1QQcmdZViewItem
                                          za to możesz spróbować z naturalnym olejkiem z mięty pieprzowej, np. rozpuść 2
                                          krople olejku w pół łyżeczki oleju(to taki nośnik) i wypij to 10 minut po
                                          jedzeniu a herbatkę koprową 20 minut później. panacea.pl/articles.php?id=195
                                          (herbatka z liści mięty i tabletki na bazie liści nie bardzo pomagają, musi być
                                          olejek)
                                    • eliseu Re: aga 17.04.08, 20:16
                                      Próbowałem wiele razy wykluczać z diety różne pokarmy, aby rozwiązać
                                      zagadkę gazów. Bez rezultatów! Nie ważne co zjadłem czy wypiłem
                                      (mięso, ziemniaki, ryż, kasza, owoce, warzywa, kawa, itp. itd) gazy
                                      były.
          • eliseu Re: herbatka koperkowa i manti gastop 25.04.08, 21:59
            Też masz poniekąd rację, ale ze względu na leczenie w naszych
            kręgach trzeba rozgraniczyć te dwa zjawiska i przyjąć zrozumiałe
            słownictwo. Mój gastrolog twierdzi, że o ile z pojęciem "wzdęcia"
            wiąże się twardy brzuch i gazy wewnątrz, tak z pojęciem "gazy"
            kojarzy się nadmierne wydzielanie ich bez konieczności wzdęć. Może
            się to mylić, więc może przyjąć zatem nazwę "wiatry" albo "zefirki"?
            • daisy75 Re: herbatka koperkowa i manti gastop 25.04.08, 22:13
              Eliseu, Twoj gastrolog ma racje. Ja cierpie na gazy a szlam do
              gastrologa i mowilam ze mam wzdecia :D. A przeciez to dwie rozne
              sprawy. Dopiero potem zorientowalam sie, ze blednie opisywalam swoje
              objawy, chociaz mysle, ze oni sami zorientowali sie, ze chodzi mi o
              gazy a nie wzdecia.
              Wzdecia to wlasnie twardy, nadety brzuch a gazy sa uwalniane z
              jelit. Mozna je tez zwac wiatrami czy zefirkami.
              • eliseu Re: herbatka koperkowa i manti gastop 26.04.08, 09:14
                Daisy, wiesz, że ja miałem tak samo. Opisywałem problemy jako
                wzdęcia, więc najpierw dawali mi leki usuwające nadmiar powietrza w
                jelitach, począwszy od Manti i Espumisanu, przez najróżniejsze inne,
                m.in ziołowe, których nazw już nawet nie pamiętam. Na kolejnej
                wizycie okazało się, że nie mam żadnych wzdęć, a "gazy". Niestety na
                gazy nie ma gotowych leków. Zaproponowano mi ruch, picie dużej
                ilości wody mineralnej, diety. Stosowałem różne diety (zazwyczaj
                lekkie), ale żadna nie przyniosła rezultatów. Piłem dużo wody a gazy
                i tak były w normalnej ilości. Po "ruchliwym" dniu na działce czy
                zwiedzaniu miasta też nie zauważyłem zmian. Nie wiem już co z tym
                zrobić. Zdecydowałem się na kurację Colonix, zastosuję ją w czasie
                urlopu, bo czytając opinie osób, które korzystały z kuracji, mogą
                wystąpić nieregularne wyprożnienia i przelewania w brzuchu. A te
                mogą spowodować "rozlegulowanie" w pracy.
                • siliana1 colonix 26.04.08, 22:26
                  napisz jak kuracja.

                  a mi dzis aptekarka polecila takie preparaty - moze ktos stosowal?

                  www.domzdrowia.pl/42399,finocarbo-plus-30-kaps.html
                  www.domzdrowia.pl/58575,fisioflor-10-kaps.html
                  • eliseu Re: colonix 27.04.08, 09:33
                    Z pewnością opiszę, ale urlop dopiero pod koniec czerwca, a kuracja
                    trwa minimum miesiąc, więc musicie się uzbroić w cierpliwość.
                    Silina, Ty masz wzdęcia czy gazy? Bo te zioła są zdecydowanie na
                    wzdęcia. Jak jeszcze nie byłem świadomy różnicy i mówiłem lekarzowi,
                    że mam wzdęcia zaserwował mi też koper włoski - co pół godzina byłem
                    w wc, a "czyste" wiatry zamieniły się w ..... możecie sobie
                    wyobrazić.
                    • siliana1 Re: colonix 27.04.08, 09:49
                      mnie zaden lekarz nie uwiadamial w roznicy, ale na chlopski rozum
                      mysle sobie tak - najpierw jest wzdecie - czyli nadmierna ilosc gazu
                      w jelitach, a ze jelito grube to 1,5 m, to czujemy caly brzuch
                      twardy i wielki. ale chyba zawsze ten gaz musi miec ujscie? w kazdym
                      razie jesli to sa rozne zjawiska to mam jedno i drugie, ale bardziej
                      mi przeszkadza to, ze te gazy ciagle chca miec ujscie - to bardzo
                      krepujace. a ze najczesciej nie ma mozliwosci ich swobodnego ujscia,
                      to brzuch boli...
                      • eliseu Re: colonix 27.04.08, 10:14
                        Nie wiem jakie tam zachodzą procesy, ale ja mam normalny brzuch, a
                        gazy cały czas, rano rzadziej, po południu i wieczorem średnio co 5
                        minut, czasami ciche, czasami głośne. Jeśli zatamuję ujście gazów,
                        wtedy mam gośne odbica w jamie ustnej - jeszcze gorzej niż puścic
                        cichacza, a już umiem to "dobrze" robić, bo gazy mam od 2,5 roku.
                        Bóle brzucha mam niezmiernie rzadko, częściej słyszę jakieś
                        przelewania i poburczania (nie z głodu).
                        • daisy75 Re: colonix 28.04.08, 22:08
                          Eliseu, a moze ty masz reflux? Przy refluksie sa jakies przelewania,
                          bardzo glosne burczenie w brzuchu.
                          Ja tez mam bole brzucha bardzo rzadko.
                          Ja chyba wolalabym miec odbijania niz gazy, przynajmniej powietrze
                          uwalnia sie inna droga.
                          • eliseu Re: colonix 29.04.08, 14:34
                            Być może i mam refluks. A ktoś ma tę dolegliwość? Nie wiem nic na
                            ten temat, muszę poczytać na necie. Sam już nie wiem co mysleć....i
                            jak się leczyć.
                            • eliseu Re: colonix 29.04.08, 19:11
                              Po zaczerpnięciu informacji oraz przeprowadzeniu wnikliwej analizy
                              dotyczącej podejrzeń jednego z użytkowników forum co do refluksu w
                              moim przypadku, doszedłem do wniosku, iż nie przejawia się u mnie
                              większość typowych objawów tej dolegliwości.
                        • estutweh Re: colonix 29.04.08, 06:33
                          Skąd ja to znam.. masakra. Jedziesz sobie autobusem, siedzisz na lekcji, a tu
                          gazy. Ani wyjść, ani nic.

                          I też mam przelewania i burczenie (i to jakie!) nawet jak nie jestem głodna,
                          prawie zawsze i wszędzie. Nie znoszę tego. Izoluję się od ludzi.

                          Zazdroszcze Ci sztuki puszczania cichaczy, ja tam wolę nie ryzykować, że zaraz
                          coś zacznie śmierdzieć (chyba że masz nie-śmierdzące ;)).
                          • eliseu Re: colonix 29.04.08, 19:15
                            Tak, mam niśmierdzące raczej. Ja też izoluję się od ludzi, no bo jak
                            można "zatruwać" komuś życie? Ta choroba ma podłoże psychiczne, a
                            sama świadomość jej posiadania powoduje depresję. To błędne koło.
    • aga8420 Re: lek na gazy-taki natychmiastowy? 14.05.08, 13:13
      Chyba nie ma takiego leku. Ostatnio byłam na kilkudniowej pielgrzymce. Brzuch
      mnie bolał od nadmiaru gazów, a wiadomo, jedzie się autobusem, nie można wyjść
      ani nic. Miałam z sobą Manti Gastop, ale to chyba w ogóle nie działa. Z
      przerażeniem myślę o pielgrzymce, na którą jadę 19 czerwca. Podróż 24 godziny,
      wyjść nie będzie można, jeszcze będę się psychicznie nakręcać od tego
      wszystkiego. Nie mam pojęcia jak ja tę podróż przeżyję. A na gazy nic kompletnie
      nie pomaga.
      • rozanar Re: lek na gazy-taki natychmiastowy? 22.07.08, 12:48
        Nie było by problemu jakby każdy mógł sobie ulżyć tak jak można
        kichać, kaszleć, odchrząknąć... A tak to niestety katujemy swój
        organizm wstrzymywaniem toksycznych jadów wewnątrz siebie. Jesteśmy
        kulturalni, nie wypada. Jaka szkoda...
    • werrak Re: lek na gazy-taki natychmiastowy? 06.01.19, 14:21
      Ja często miewam problemy z gazami i wzdęciami.. nie wiem już jak sobie z tym radzić. Stosowałam różne domowe sposoby ale nie często pomagają.. Zastanawiam się nad kupnem tego specyfiku: probioxplus.pl/ . Znacie? Może ktoś stosował.. Cena nie jest wysoka za tyle tabletek. Czy warto stosować suplement na wzdęcia?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka