Dodaj do ulubionych

Effectin ER75 - Dziennik.

16.10.08, 20:52
Dziś dostałem dwa opakowania Effectin ER75.

Mniejszej dawni zdobyć nie mogłem. Trochę się boję brać jak poczytałem o
efektach ubocznych, i z waszych relacji, ale ja nie mogę tak żyć, nawet na
ultra diecie ciągle czuję jak jelita mi skaczą, i mam ze stresu biegunki w
każdym wypadku.

Dziś, za chwilę wezmę rozsypię proszek z tabletki i połknę go ok. 30%, jak w
nocy nie będzie się nic działo to wezmę rano resztę, a od jutra walę
wieczorami po całej tabletce.

Będę codziennie pisał co się ze mną dzieje, by inni mogli mieć z tego jakąś
korzyść. niech tyle nerwowych biegunek nie pójdzie na marne :)

Uwaga - zaraz biorę! czy w nocy zamienię się psychopatę który nocami morduje
nożem? (Gazeta wyborcza "napastnik po każdym mordzie zostawia ślady nerwowej
biegunki na miejscu zbrodni") czy będę biegał nago po centrum miasta i
wrzeszczał że Jezus jest Panem? czy całą noc będę miał twarde erekcje? czy
będę co chwilę ejakulował w kołdrę?

Zobaczymy. Tymczasem trzymajcie kciuki.
Obserwuj wątek
    • hanca84 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 16.10.08, 21:54
      Ejakulował raczej nie będziesz, wręcz przeciwnie mozesz mieć
      problemy z erekcją.

      Jakoś mi sie nie widzi branie Effectinu ER (o przedłużonym
      działaniu) 2 razy na dobe. Bierz raz i zacznij od połówki tabletki.
      Półówkę bierz kilka dni, a najlepiej tydzień. Chyba że lekarz
      doradził Ci inaczej...

      I nie spodziewaj się tak rewolucyjnych efektów jak bieganie nago po
      mieście. Jeśli będziesz miał jakieś skutki uboczne - raczej będziesz
      sie gorzej czuł fizycznie. Przecież te leki nie mają aż takiego
      wpływu na psychikę.
    • mareczekk77 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 17.10.08, 03:02
      DOBA 1

      Effectin wziąłem przed po 21-ej. 23.40 się położyłem, wszystko w normie, ale nie
      mogłem zasnąć. Koło 1 zacząłem się ogólnie kiepsko czuć, i przewracałem się z
      boku na bok. W końcu wstałem, złapałem kilka mocnych oddechów świeżym powietrzem
      przez okno, i poszedłem do toalety bo czulem dziwną chęć na wymioty.

      I zaczęło się - niemalże biegunka, jednocześnie w miskę prawie wymiotowałem -
      prawie bo nic ze mnie nie wyszło, ale ryk ze skurczem był, i to jaki. Siedząc na
      toalecie w ciągu niemalże kilku chwil cały się spociłem, ale tak jak nigdy,
      poczułem wielką słabość, zacząłem cały drżeć, szczególnie przedramiona w ktorych
      czułem drgawki i zimno. Ważne - smród kupaska był porażający, nigdy czegoś
      takiego nie mialem :(

      Teraz siedzę na kompie bo boję się położyć spać. Chyba przesadziłem z dawką :)))

      Nie jadę już dziś na zajęcia, nie daj Boże mieć taki atak w samochodzie albo na
      zajęciach, gdzie często toalety są zajęte.
      • mareczekk77 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 17.10.08, 04:30
        Siedzę przy komputerze i gram. Silna senność, co jest naturalne biorąc pod uwagę
        porę. Właśnie w tej chwili pojawiły się drgawki gardła i przemożne pragnienie
        wymiotów. Mam też ochotę na wypróżnienie, co też zaraz niezwłocznie uczynię, czołem.
      • vbs Re: Effectin ER75 - Dziennik. 05.04.09, 17:39
        nikt Ci nie powiedział że bierze sie go rano?łykam rano na czczo bo nie lubie
        jesc o 5 popijam duza ilością wody i nic złego sie nie dzieje oprócz ztłumienia
        apetytu:)jak mnie nie ruszy do 13 pije kawe,polecam:)
    • mareczekk77 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 17.10.08, 08:35
      Trochę pospałem. Nadal odruchy wymiotne, lekkie kręcenie się w głowie i efekt
      widzenia jak na lekkim rauszu, lekko osłabiony. Erekcja w normie, testowałem na
      zdjęciu nagiej, atrakcyjnej kobiety. Zaburzeń ejakulacji nie zauważyłem, gdyż
      nie przeprowadzałem z rana tego typu testów, lubię wieczorami. Psychotropowe
      działanie leku nie wystąpiło, nadal nie śmieszą mnie moje własne dowcipy w
      najmniejszym stopniu.
      • hanca84 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 17.10.08, 14:32
        Może za duża dawka na poczatek, pamiętam, ze wszystkie psychotropy
        powinno się brać stopniowo. ale za moich czasów Effectin był w
        normalnych tabletkach i można było go przedzielić.

        Pisz co u Ciebie!
    • poof_poof Re: Effectin ER75 - Dziennik. 17.10.08, 19:37
      Hej stary ;) mam dla Ciebie kilka rad :

      1. Skontaktuj sie z lekarzem
      2. Zmniejsz dawke
      3. Wyluzuj
      4. Wyluzuj
      5. Wyluzuj
      .
      .
      .
      n-1. Wyluzuj
      n. Wyluzuj

      Wspominalem juz zebys wyluzowal? ; ) Efekty uboczne i owszem występują i są uporczywe ale zwykle tylko na poczatku i po paru dniach czy tam tygodniu powinno sie uspokoic. Pamietam, ze jak zacznalem swoja przygode z antydepresantami to tez mialem obawy i doszukiwalem sie zlych rzeczy i niewiadomo czego ale z tymi dzialanimi psychotropowymi, ze zmienisz sie w morderce albo bedziesz latal nago po miescie, to troche przeginasz hehe :D lek jak kazdy inny, mase ludzi stosuje i zyje. Jakbym czytal Twoje opisy z 1,5 miesiaca temu to chyba bym nie wzial tych lekow :)

      Zycze jak najmniej i jak najkrotszych efektow ubocznych i powrotu do zdrowia!

      PS. Ja juz zazywam 5 tygodni i czuje sie bardzo dobrze.

      Pozdrawiam
      • iso1 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 17.10.08, 19:48
        he, he, he :)))
        sory ale rozbawiłeś mnie tym wątkiem
        zgadzam się z poprzednikiem w 100 %
        WYLUZUJ !
        skupiasz się na efektach ubocznych a to jest głupota
        ja brałem effectin przez 2 lata
        moja dawka maksymalna to bodaj 225 mg
        nie dziel kapsułek
        łykaj tak jak PRZEPISAŁ ci lekarz !
        przez pierwsze dni/tygodnie możesz czuć się kiepsko
        może nawet bardzo źle
        ale jeśli przerwiesz łykanie to nigdy nie wyzdrowiejesz z IBS-u
        pozytywne efekty po lekach tego typu osiąga się po minimum 6 TYGODNIACH !
        jestem ciekaw co z tego zrozumiałeś ?
        3mam kciuki że jednak wytrzymasz te 6 tygodni
        a jeśli tak to mogę się z tobą założyć że potem będzie lepiej z jelitami i żołądkiem
        przyjmujesz zakład ?!
        • poof_poof Re: Effectin ER75 - Dziennik. 17.10.08, 22:01
          Hej iso1 mam takie pytanko natury technicznej. Wczesniej zazywalem lek w wersji
          tabletek, 2x37,5 mg i dzielilem tabletke 75 na dwie polowki. Teraz lekarz
          zapisal mi wersje o przedluzonym dzialaniu ( kapsulki ) i zazywam 75 mg rano,
          jest spoko ale w sobote mam dodac jeszcze 37,5 mg wieczorem wiec musze to jakos
          podzielic...nie mozna mieszac w woda i niby nie wolno rozdzielac ale sam lekarz
          powiedzial mi zebym po prostu rozbil kapsulke na czesci pierwsze, podzielil
          zawartosc i wsypal polowe no i łyknac :P wszystko ok tylko co ja zrobie z reszta
          proszku? Z tabletkami nie mialem problemu. Problem jest natury ekonomiczej,
          jasne ze moge wywalic druga polowe ale raczej to nie jest rozwiazanie :D
          • iso1 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 17.10.08, 23:07
            wiesz miałem ten sam problem
            2 lata temu były jeszcze w sprzedaży tabletki 37,5
            ale jak ich nie było to poszedłem do apteki która robi leki i sprzedali mi takie
            puste kapsułki na leki
            i do nich wsypywałem połówki efectinu i je potem łykałem
            polecam ten patent
    • mareczekk77 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 18.10.08, 08:48
      Kochani - to co pisałem to było w formie zartobliwo ironicznej :) a więc :

      DOBA 2

      cały dzień w miarę dobrze się czułem, jednak ciągle miałem odruchy wymiotne (bez
      wymiotów), dziś przespałem prawie 5h w nocy (raz się obudziłem bo miałem
      wyschnięte usta) teraz lekki odruch wymiotny, wyraźna słabość która nie
      przeszkadza funkcjonować, bardzo lekkie otępienie. Bardzo cuchnące gazy,:(( nic
      złego nie jadłem, zatwardzenie drugi dzień.

      Mam nadzieję że do wtorku rano będę się dobrze czuł bo będę na zajęcia chodził,
      z takimi gazami to mnie wypieprzą od razu :)
    • mareczekk77 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 19.10.08, 09:12
      Doba 3

      Całkowita niemożność uzyskania orgazmu, erekcja jest, ale słaba. W trakcie
      eksperymentu zatarto skórę i powstał uraz nadgarstka. Samopoczucie - lekkie
      otępienie, w razie szerszego otwarcia ust powstaje odruch wymiotny. Zatwardzenie
      - usunięte za pomocą lewatywy.

      Nastrój obiektu opadł znacząco po przeczytaniu w internecie relacji młodego
      człowieka, który po odstawieniu effectin doznal rozleglego uszkodzenia systemu
      endokrynologicznego, urosły mu piersi, głos się zmienił na bardziej kobiecy,
      zniknął zarost - podobno to jest częste, że następuje silne zaburzenie
      wydzielania testosteronu.
      • poof_poof Re: Effectin ER75 - Dziennik. 19.10.08, 10:55
        Mi sie nawet nie chce tego komentowac, chyba wyloguje sie z tego forum bo jak to czytam to mi sie slabo robi...człowieku, sa rozne przypadki na tym globie nie musisz laczyc wszystkiego z tymi lekami. Po prostu brak mi slow...masz straszne halo w glowie ;) Kto Ci powiedzial, ze to jest czesty objaw? Jakis samozwanczy internetowy lekarz? Bo mi moj nic nie powiedzial no chyba, ze nie uslyszalem ostrzezenia, ze moge sie zamienic w kobiete albo ze mi rogi/piersi/skrzydla ( niepotrzebne skreslic ;p ) urosna. W ulotce tez jakos o tym nie wspominaja, chociaz lista objawow nieporzadanych jest dluga. Myslisz, ze ktokolwiek dopusil by lek, ktory dziala w ten sposob? Owszem jest to czesto, ze wystepuja zaburzenia wydzielania testosteronu dlatego np libido leci w dol. Blagam wyluzuj troche.

        PS. Ciekawy sposob okreslenia masturbacji - eksperyment ;)
    • mareczekk77 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 19.10.08, 22:36
      Witam,

      Przeczytawszy wasze opinie, a to że Poof stąd odejdzie bo tego nie może tego
      czytać, albo ze mam coś z głową, zrobiłem kolejny experyment. Wysłałem ten wątek
      7 znajomym z pytaniem co o nim sądzą. Wszystkie osoby powiedziały że to jaja i
      że jest śmieszny. Więc czemu wy się tak w sumie oburzacie?

      To proste.

      Podświadomie boicie się że te leki wam coś zrobią, i dlatego tak reagujecie.
      Wyluzujcie, proszę. To co piszę piszę żeby było śmiesznie, nie bądźcie tacy
      przerażeni, zestresowani i napięci. Po co wam te leki skoro jesteście tacy
      zestresowani? a może nie jesteście? to przeczytajcie na spokojnie wasze
      wypowiedzi. Oczywiście wszystkie wypowiedzi nieprzyjemne wobec mnie, pochodzą z
      ust osób które biorą antydepresanty :)

      Co do faceta któremu urosły piersi - to jest fakt, i możecie mu zaprzeczać, a
      nawet obrażać mnie, ale to nie zmieni faktu że tak się stało. Na pewno jest to
      niezwykła rzadkość, ale jednak się zdarza. Co do argumentu że leków by nie
      dopuscili które by tak niszczyły organizm - ha ha, leki nie raz zabiłaly masowo
      ludzi, i koncerny płacily za to wielkie odszkodowania.

      Bierzcie to co piszę na wesoło, ok?

      Pozdrawiam serdecznie.
    • mareczekk77 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 20.10.08, 07:00
      Enterol - dzieki, ale erekcje to ja mam :) nie można tylko dojść do orgazmu, ale
      ok zrobię sobie tydzień przerwy od grzesznego uczynku, podładuję sobie trochę
      duszę swietością.

      Doba 4

      W nocy silna biegunka. Cały czas nie ustępuje dziwny objaw - gdy otwieram
      szerzej usta pojawia się silny skurcz gardła, dokładnie identyczny jak przy
      wymiotach.

      Teraz jest 7 rano i wyraźnie jestem otępiały. Ostrość wzroku znacznie spadła i
      to obserwuję od trzech dni. Patrzenie na dalsze obiekty w przestrzeni skutkuje
      kłującym bólem oczu. Reakcje znacznie wytłumione, refleks znacznie spadł.
      Migrenowy ból tylnej części głowy. Wzdęcie i silna senność, chęć totalnego
      zaśnięcia mimo że jestem wyspany - wczoraj wół do dwunastej dosłownie padlem na
      łóżko i zasnąłem jak kamień, mimo że nigdy nie odczuwałem az takiej
      paraliżującej senności.

      Czuję podniecenie na widok atrakcyjnej kobiety i pieniędzy.

      Pozdrawiam.


      • hanca84 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 20.10.08, 19:40
        Ja tam się nie boję brania tych leków, raczej tego, ze one mogą nie
        pomóc.

        Senność jest normalna, tym gorzej się ją znosi jak trzeba pójść do
        pracy czy na uczelnie.

        mareczek - wydaje mi się, że nie do końca piszesz żartobliwie o
        swojej masturbacji. Dziwne, ze od razu po 2 dnia stwierdziłeś u
        sibie ten skutek uboczny. Tak jak bys testował wszystkie swoje
        organy czy ich działanie jest w jakikolwiek sposób zaburzone przez
        leki. Po prostu nie wydaje mi się to niczym dobrym, potraktuj to
        jako chwilowo gorsze samopoczucie, a nie zwalaj tego na leki, bo
        możesz zniwelowac ich działanie.
    • mareczekk77 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 21.10.08, 05:53
      Hanca - no cóż, to nie było chwilowo gorsze samopoczucie tylko wpływ leku,
      zapewniam Cię :) całkowite zablokowanie ejakulacji, no ale skończmy faktycznie z
      tym tematem bo się wszystkie ponuraki na mnie poobrażają :)

      Doba 5

      Nadal skurcz w gardle przy otworzeniu szerzej ust. Bardzo powiększone źrenice,
      bardzo pogorszone widzenie i ostrość. Nie ustępuje silne wzdęcie z cuchnącymi
      bączkami. Zatwardzenie. Czuję wyraźne otępienie. Humor w normie, dobry. Ciekawe
      jak zaraz wsiadę w samochód i pojadę na zajęcia :(
    • mareczekk77 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 22.10.08, 06:05
      Doba 6

      Bez zmian. Zastanawiające silne wzdęcie mimo diety. Zauważyłem też nadmierne
      pocenie się. Ponieważ codziennie ćwiczę, nie zauwazyłem osłabienia kondycji. Od
      czasu zaczęcia brania effectinu straciłęm sny, teraz w sumie od wczoraj
      popołudnia je odzyskałem, są w normie. Fukcje seksualne - żyję w celibacie,
      sprawdzę je może dziś, może jutro :)
    • mareczekk77 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 24.10.08, 20:38
      Nadal mam przy ziewaniu odruch wymiotny, boli mocno od wczoraj wątroba
      podejrzewam bo prawy boczek. Za to dziś byłem w lidlu i było ok, bez stresu
      zupełnie, nie wiem czy to od leku czy od autosugestii. Raczej od sugestii bo ja
      nie czuję żeby lek w ogóle działał. Niestety ciągle mam potworne gazy :(
      • hanca84 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 24.10.08, 21:40
        Mareczek wyluzuj!! Na efekt leków trzeba czekać ok 6 tygodni - na
        pierwsze efekty. Na pełne i 6 miesiecy. Nie wyczekuj tak poprawy, bo
        sie zdołujesz niedługo, ze jej nie ma. Oczywiscie życze Ci jej jak
        najszybciej.
    • mareczekk77 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 26.10.08, 17:55
      Dziekuję Haniu :) a u Ciebie lepiej?

      Bez zmian pozytywnych. W piątek ciesząc się na myśl o weekendzie kupiłem
      czekoladę i sok jabłkowy 1l. Do tej pory mam przerażajaco śmierdzące bąki, non
      stop dzień i noc. Dziś była u mnie kumpela, i oczywiście oprócz 3 kup rano
      dostałem wyjątkowo cuchnącej i bolesnej biegunki, okraszanej niezwykle
      intensywnymi odgłosami. Pisząc ten post, piszę go w niezbyt przyjemnej
      atmosferze, ze się tak wyrażę.

      Koszmar :(
      • hanca84 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 26.10.08, 19:51
        marek - efekt terapeutyczny psychotropów zaczyna się po 4-6
        tygodniach stosowania. Musisz wiec czekać, ciesząc się z ustępowania
        skutków ubocznych.


        U mnie bez zmian, staram sie trzymać dietę, choć juz nei tak
        restrykcyjną. Od tygodnia jem Activię, wiec problem zaparć minął.
        Nadal męcza mnie te okropne gazy. Zauważyłam związek z jedzeniem -
        nie jem to gazów nie ma - po noc mam 2-3 razy potem na 3-4 godziny
        spokój. A w dzień są niemal ciagle, czasem pojawiają się w czasie
        jedzenia, czasem tuż po.
    • mareczekk77 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 29.10.08, 23:08
      Bez zmian. Efekty uboczne ustąpiły, oprócz zaburzenia orgazmu, dłużej się
      dochodzi do niego, a ja z tym już miałem problem,teraz jest masakra, minimum
      godzina czasu :( rezygnuję z sexu. Silne gazy wieczorem, znowu lekkie
      zatwardzenie dwa dni, lewatywa załatwiła sprawę.

      Hania a zrezygnowałąś ze słodyczy? :)
    • sajder86 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 01.11.08, 18:42
      Mi gastrolog przepisała trójpierścieniowiec. Ale po 3 tabletkach
      zrezygnowałem xD
      Może jeszcze raz spróbuje z paroksetyną, którą brałem 4 tygodnie i
      nic :| Albo tom wenflaksyne sprobowac? Jeszcze ani razu jej nie
      kosztowałem, Mniam.
      • hanca84 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 01.11.08, 19:22
        Tak to jest, że antydepresanty nie zawsze pomagają od razu, czasem
        efekty widac dopiero przy 3-4-5 leku. Trzeba go poprostu dobrać, a
        to męczące bo powinno się za każdym razem czekać 4-6 tygodni czy
        zadziała...

        mareczek moze na te zaparcia jakieś naturalne sposoby?
    • mareczekk77 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 02.11.08, 21:49
      Witajcie. Biorę effectin ponad 3 tygodnie i żadnych zmian oprocz gdy rano
      wstaję, takiego mrowienia w ciele. Dziś cały dzien koszmarne wzdęcie, cuchnące
      gazy co chwila niemalże, mdłości i bóle tęp po prawicy brzucha. Kupa? prosze
      bardzo, 7 razy już. Do wyboru do koloru.
    • mareczekk77 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 03.11.08, 15:21
      Słuchajcie, już nie wyrabiam, non stop noc i dzień cuchnące potwornie gazy,
      pieczenie w tyłku,zatwardzenie i ciągle czuje ze tam "coś" jest. Jak nie bralem
      effectinu nigdy nie mialem czegos takiego, i tak długo :(
      • sajder86 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 03.11.08, 23:05
        daj czas leku. Może jeszcze zaskoczy. Nie warto rezygnować teraz z
        niego jak jesteś już tak daleko. Jak już ktoś tu napisał, lek może
        zadziałać dopiero w 6 tygodniu. Warto poczekać. A nuż może pomoże?
    • mareczekk77 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 04.11.08, 08:37
      Powoli tracę nadzieję na ten lek, prawie 4 tygodnie go biorę i tylko
      pogorszenie. Znowu cały wieczór i pół nocy silna biegunka, lało się ze mnie jak
      z niagary. Znajoma sugerowała że to może być wirus rotha bo mialem tez lekką
      temperaturę wczoraj, ale dziś od rana znowu boli brzuch, i śmierdzące bączki,
      nie poszedłem na kurs, siedzę w domu i czekam, nie wiem na co :(
    • ju_s_ta mareczekk77 05.11.08, 20:30
      mareczekk77 Twoje komentarze sa poprostu boskie. nie wiem jak innych
      ale mnie one smiesza, nie da sie tego zobaczyc ale siedze przy
      komputerze i ciesze sie sama do siebie, coz, zawsze mialam troche
      osobliwe poczucie humoru;-)
    • mareczekk77 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 05.11.08, 22:45
      Dzieki Ju :)

      Na diecie jestem serkowej i kaszy jaglanej, dzis na zajeciach super, wieczorem z
      dusza na ramieniu pojechalem na Chmielna zrobic badania krwi na hiv,
      zaparkowalem auto kawal drogi od przychodni, wszystko ok zero skurczy :)
      poznalem fajna dziewczyne, 3h żeśmy chodzili i gadali, herbatke w kawiarni żeśmy
      wypili, zero skurczy :) czułem tylko jak bąk chciał się wydostać ze mnie, ale
      stłamsiłem go w zarodku i wypuscilem po randce, w aucie.

      "po co trzymać baka w dupie, niech się błaka po chałupie" :)

      Dobranoc sraluszki :)
    • mareczekk77 Re: Effectin ER75 - Dziennik. 08.11.08, 22:51
      Tak jakbym zauważył poprawę. Niestety, lekkie zaparcia, nie pomaga nawet
      lewatywa. Odblokowały mi się funkcje seksualne, teraz mogę doswiadczać rozkoszy
      codziennie - orgazm jest mniej intensywny, ale znacznie dłuższy. U świni trwa 30
      minut, u mężczyzny do 3s a po effectinie nawet 7s. Ewoluuję w kierunku świni.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka