Dodaj do ulubionych

Gazy nawet po 2 dniach picia tylko mineralnej

21.08.09, 15:58
Dziwne, co? Miałem operację ha hemoroidy, przez 2 dni piłem tylko
wodę mineralną i miałem gazy...skoro była enema (nawet dwie), to
chyba nie powinno być gazów, skąd do cholery te gazy przy piciu
wody?
Obserwuj wątek
              • niobe25 Re: Gazy nawet po 2 dniach picia tylko mineralnej 25.08.09, 14:33
                Kazdy nawet zdrowy czlowiek moglby miec gazy pijac tylko wode.
                Powietrze sie zawsze jakies dostanie. Eliseu moze ty wielka wage
                przykladasz do tego problemu? No ja rozumiem ze w towarzystwie to
                moze byc krepujace ale wydaje mi sie ze nie ibsowiec tez moglby je
                miec.:) tylko nie zwrocilby na to uwagi.
                  • niobe25 Re: Gazy nawet po 2 dniach picia tylko mineralnej 25.08.09, 18:52
                    Po pierwsze nie warto sie tak denerwowac. Po drugie kazdy ibsowiec
                    ma jakies przypadlosci. Ja mam takie bole ze ho ho i musze z tym zyc
                    i nie moge jesc waze (38) kg. Po trzecie my ibsowcy tak mamy ze
                    jestsmy przewrazliwieni na pukncie swoich przypadlosci. Po czwarte
                    ludzie maja inne problemy i choroby, ze pierdzenie wydaje mi sie
                    niczym. Ja tylko podchodze od strony psychicznej bo wiem po sobie ze
                    im mniej sie mysli i dystansuje tym lepiej i wiekszy spokoj jelit. I
                    jak mam gazy tez pierdze jak nie wiem co i boli ale zyje:)Kazdy ma
                    jakas przypadlosc. i to chyba tyle w temacie.
                    • mimose Re: Gazy nawet po 2 dniach picia tylko mineralnej 25.08.09, 20:29
                      niobe25: ciekawe co byś powiedział/a jakbyś non stop pierdziała, głośno i
                      śmierdząco. Ból możesz jakoś znieść, możesz se tabletkę wziąć, i możesz się
                      spotykać z ludźmi. Twojego bólu nikt nie słyszy, ani nie czuje, nie powinno to
                      aż tak bardzo utrudniać relacji z ludźmi. Inny człowiek zrozumie Twój ból, ale
                      rzadko kto zrozumienie pierdzenie (nie dość, że głośne to śmierdzące w dodatku)
                      czy głośne burczenie w brzuchu (idź sobie z tym do Kościoła albo do przychodni,
                      gdzie cisza jak makiem zasiał). I nie pisz, do jasnej cholery, że przesadzamy.
                      Każdy ma granice wytrzymałości fizycznej i psychicznej i wie jak coś znosi i jak
                      to mu utrudnia życie.

                      Jak mnie wk....a jak ktoś mówi "przesadzasz". Mam ochotę walnąć mu w twarz, po
                      czym po jego oburzonej reakcji powiedzieć "przesadzasz". Wrrrr!!!

                      • niobe25 Re: Gazy nawet po 2 dniach picia tylko mineralnej 25.08.09, 22:39
                        Bardzo sie mylisz mimose bo na bole tabletki nie pomagaja. Cokolwiek
                        zjem okropnt bol podczas gdy glodni nie chodzicie i zamozeni. A
                        wazysz 38 kg? meczysz sie codziennie w zazyznajacyh bolach jelit? Bo
                        ja 6 mcy nie moglam chodzic. a wygladam jak anoreksja. wiec nie
                        gadaj mi, ze to jest nic gdy nie mozan sie niormalnie odzywiac i
                        chodzic madralo!
                        • niobe25 Re: Gazy nawet po 2 dniach picia tylko mineralnej 25.08.09, 22:52
                          Chcialam roniez dodac, ze kazdy sie denewuje ja tez tak mialam bo
                          myslalam ze z glodu umre i z tego bolu ale o to wlasnie chodzi zeby
                          sie nie denerwowac. ja tez nie wychodzilam bo nie chcialam na
                          kolanach klekac na ulicy ale nie tedy droga. jesli osobom ktroe
                          maja problemy z gazami wydaje sie ze bole to mijaja po tablece jak
                          reka odjal to nic bardziej mylnego. Bo mialam juz je nastepnego
                          dnia. Meczymy sie tak jak wy tyle ze jeszcze mamy okropne bole. Tak
                          jak wszyscy z roznymi objawami tyle ze swoje leki trzeba
                          przezwyciezac i swoja psychike, bo ta choroba ma swoje podloze w
                          umysle. Im wiecej sie zamykamy i dreczymy tym nasilone sa objawy.
                          kazdy lekarz ci to powie - gastrolog i psychiatra.
                          • mimose Re: Gazy nawet po 2 dniach picia tylko mineralnej 26.08.09, 00:17
                            Jak zjesz boli, jak nie zjesz też boli, więc chyba lepiej to pierwsze? Akurat
                            tak się składa, że ja też mam boleści, może nie w takim stopniu jak Ty, ale mam.
                            I ten objaw ignoruję, bo o bólu mogę starać się nie myśleć, bo w kontaktach z
                            ludźmi często o nim zapominam, i nie utrudnia mi z nimi kontaktów. A spróbuj
                            sobie iść z gazami gdziekolwiek, gdzie musisz się zetknąć z ludźmi. Nie dość, że
                            od wstrzymywania Cię boli, to czujesz, że musisz, ale nie możesz, i ciągle się
                            kontrolujesz, a jak już się to zdarzy przy ludziach, to chciałabyś się zapaść
                            pod ziemię. Z burczeniem to samo.

                            A teraz wyobraź sobie, że ja mam i bóle, i burczenie, i gazy. Pozdrawiam.

                            • niobe25 Re: Gazy nawet po 2 dniach picia tylko mineralnej 26.08.09, 08:32
                              No to dobrze ze doszlysmy do consensusu. Ale mimose ja tez mam gazy
                              i wlasnie najwieksze jak mam bole. Ja wiem ze wstrzymywanie boli i
                              rozsadza, ja chce tylko powiedziec, ze sa naprawde ciezkie
                              przypadki. A myslisze ze jak ja wychodze to sie nie boje ze mnie tak
                              zlapie ze nie dojde do domu ale ludzie pomysla ze pijana albo
                              wariatka bo lezy na chodniku? A potrafi zlapac. Mojej kolezanki
                              matka z powodu ibsu mdleje z bolu. Ja tez kiedys mialam wzglednie
                              takie sobie bole i dalo sie z tym zyc. Takie jak ty. Niestety mam
                              teraz pogorszenie i moge sobie porownac te dwa okresy choroby. ja
                              niestrty swjego bolu nie moge kontrolowac. Tego bolu nie da sie
                              porownac do niczego. Rozumiem, ze gazy utrudniaja kontakty, bo
                              ludzie nie rozumieja naszej choroby. A my sie jej wstydzimy. Na tym
                              koncze - bo nie mam ochoty dyskutowac, a i tak nam to nie pomoze.
                              Chcialam jeszcze dodac ze moim przeslaniem w odpowiedzi do eliseu,
                              byl fakt, ze nie powienien zamykac sie w domu( bo gdzies na forum
                              jego watek przezytalam ze siedzi w domu i pierdzi), dziewczyny nie
                              ma. Unieszczesliwia sie sam, a zawsze mogloby byc gorzej, czego
                              przykladem jestem ja. Niestety w tej chorobie tak jest ale mioejmy
                              nadzieje ze nasze chorobska wejda w stan remisji.
                  • agni99 Re: Gazy nawet po 2 dniach picia tylko mineralnej 27.08.09, 21:37
                    eliseu napisał:

                    > Nie, pierd ku...a co 5 minut, głośny jak przy srace na maxa i za
                    > dużą wagę k..wa przykładam? Kto pierdzi więcej ode mnie? Proszę
                    się
                    > k...wa wpisywać.
                    Ja mam tak samo, rozumiem Cię , czasem zyć sie odechciewa , człowiek
                    nie jest w stanie gdziekolwiek iść bo nie jest w stanie powstrzymac
                    gazow. Więc unika wszystkich i siedzi sam w domu.
    • niobe25 Re: Gazy nawet po 2 dniach picia tylko mineralnej 25.08.09, 19:12
      A jeszcze jedno eliseu. gdzies przeczytalam ze piszesz ze masz ze
      stresu poskrecane jelita. Bardzo dobrze robi ruch i spacery na to.
      Rozkurcza i rozladowuje stres, a reagowac emocjonalnie i bluznic
      naprawde nie warto, bo po co:). Wiecej luzu i ruchu, ja wlasnie tak
      walcze z ciezka postacia ibsu i pomaga!
        • monlam1 Oddychać trzeba przeponą ! 01.09.09, 16:42
          Właśnie przy prawidłowym oddechu unosi się brzuch,wtedy więcej
          powietrza dostaje się do płuc...A gazy i tak i tak są,nei od
          oddychania tylko jak pijesz wodę to połykasz powietrze razem z wodą
          mało tego możesz mieć nadmierną fermentację i stąd to jest,ja też
          tak mam...Pomaga espumisan ale na skurcze tylko,bo pruka się po tym
          jeszcze więcej ale za to brzuch nei boli,bo gazy się uwalniają.Ja
          mam gazy po obiedzie i surowych rzeczach,po wodzi eto mam bieginkę
          na maksa i to wystarczy parę łyków nawet nei 1/4 szklanki.
          Wszyscy mi mówią nei przejmuj si e są gorsze choroby,oczywiśćie
          wiadomo że są,tylko ta jest wstydliwa w naszym społeczenstwie...juz
          w przedszkolu miałam problemy bo jak prukłam to mnie przedszkolanka
          opierniczyła i za drzwi wywaliła,moja mama musiała jej tłumaczyć że
          to taka choroba.Ale jak widać ludzi etego nei rozumieją,nei ma
          przyzwolenia na prukanie w towarzystiwe a smarkać i kichać na
          przykład można...Jakby biegunka i prukanie było tak samo społecznei
          akceptowane jak smarkanie i kichanie to nasza choroba nei byłaby
          taka uciążliwa,nei byłoby tego strachu i wstydu...ech
          • eliseu Re: Oddychać trzeba przeponą ! 01.09.09, 18:33
            A mnie na szczęscie nic nie boli. Nie mam wzdęć, tylko gazy.
            Espumisan nie działa. Ani żadne inne leki. Miałem już różne, np.
            Debridat, Tribux, Gastrosil i inne. Miałem tez leki antydepresyjne,
            np. Coaxil. Robiłem kurację Beneflora i Colonix. Gazy mam od niemal
            4 lat, bedzie w listopadzie. I tak dzień w dzień. Nie było w ciągu
            tych 4 lat dnia bez gazów. Obecnie śmiem twierdzić, że cały czas ich
            przybywa, są dłuższe i częstsze. Kiedyś miałem głównie po południu i
            wieczorem, teraz już od rana, co mi komplikuje zycie, bo przecież
            trzeba pracowac. Ostatnio bardzo dużo piję wody - 3 litry dziennie.
            Ale niczego to nie zmienia, poza tym, że rozwadnia stolec. Nie wiem
            co jest powodem, prowadziłem dzienniki potraw, stresu, wszystko na
            nic, zero wniosków. Mogę zjeść pizzę, surówkę czy ryż, nawet po
            wodzie mam gazy...
            • enterol250 Re: Oddychać trzeba przeponą ! 01.09.09, 20:07
              Może właśnie w tym sęk, że masz niewłaściwie skomponowaną dietę i ciało jest tak
              zatrute toksynami, że gazy gromadzą się chronicznie. Przy tego typu problemach
              wyjściem jest nie stosowanie diet/kuracji oczyszczających przez kilka miesięcy i
              potem wracanie do szkodliwych nawyków tylko przebudowa całego jadłospisu,
              przyzwyczajeń, sposobu myślenia. Skoro stan, w którym się obecnie znajdujesz
              jest delikatnie mówiąc niekomfortowy, to pora go zmienić i obawiam się, że
              impuls i motywacja muszą pochodzić z Ciebie, a nie z zewnątrz. Wiem, że ględzę
              jak klecha na kazaniu, ale po prostu takie mam konkluzje z własnej tzw. ścieżki
              terapeutycznej. Manna z nieba nie spada, lekarze-cudotwórcy są tylko w Leśnej
              Górze.
              Pzdr.
              • monlam1 Re: Oddychać trzeba przeponą ! 01.09.09, 22:18
                Ale jak to?To masz jedynie gazy?Nie masz biegunek,lęków itp???
                To czemu myślisz że masz ibs?azy mogą mieć podłoże somatyczne,na
                przykład za mała ilość kawsów w żołądku,może coś się zmieniło przed
                4 laty,jakieś leki brałeś ,po czym tak się stało że zaczęły sie te
                gazy,jest taka choroba nazywa się bębnica :) śmeiszna nazwa :) i
                włąsnie jej objawem są gazy tylko.A ibs to całkiem co innego,ja mam
                raczej i gazy i ibs (ale to od dziecka,jako male dziekco już miałm
                kolki gzy zaparcia potem jako nastolatka już bóle beigunki i cały
                ten cyrk z ibs...może jakoś da sprawdzic ilośc kwasów ...
                A co jesz?jak sie najesz kapusty z góchem to masz tak samo jak po
                widzie i sucharkach? Ja bym nei piła tyle wody,ona rozrzedza soki
                żołądkowe i możesz słobo trawić.
                • eliseu Re: Oddychać trzeba przeponą ! 02.09.09, 16:55
                  Tak, mam właściwie tylko gazy. Czasami zaparcia, no i odbijanie się
                  z ust jesli tamuję gazy. Codziennie rano budzę się z jamą ustną
                  pełną kwaśnych ślin, mam tak odkąd pamiętam. Innych objawów nie mam,
                  nic mnie nie boli, nie burczy, nie mam biegunek. Cztery lata temu
                  rozstałem się z dziewczyną w sierpniu, a gazy nadeszły w
                  listopadzie. Miałem depresję, ale nie brałem wtedy żadnych leków.
                  IBS stwierdził gastrolog w 2006, po kolonoskopii i wywiadzie. Od tej
                  pory miałem kilka ataków depresji, jednak w ich czasie gazy były
                  takie same jak poza nimi.
                  Co jem? To co wszyscy, normalna dieta. Nie palę ani nie piję.
                  śnaidanie: chleb razowy z wędliną lub serem,
                  drugie śniadanie: kanapka chleba słonecznikowego z wędliną lub
                  serem,
                  obiad: mięsa, makarony, ziemniaki, sałatki, surówki, pizza, spagetti,
                  kolacja: musli, jogurt lub czasami jajecznica lub parówki. Kolację
                  jadam bardzo wcześnie - zwykle 18.00-19.00.
                  W międzyczasie piję wodę mineralną ok. 2-3 l (zalecone na hemoroidy
                  i zaparcia), raz dziennie kawę z ekspresu lub latem frappe z
                  szejkera, do tego ciasteczko lub cukierek czekoladowy. Poza tym
                  przegryzam owoce. (obecnie jabłka, gruszki, śliwki, zimą cytrusy)
    • niobe25 Re: Gazy nawet po 2 dniach picia tylko mineralnej 02.09.09, 10:41
      A ja się wtrące jeszcze do rozmowy podsumowując każdy inny przypadek
      ibsu, że wobec tej choroby współczesna medycyna jest bezsilna.
      Mówcie sobie co chcecie ale znam dwie osoby, ktore wyszly z raka i
      zyja normalnie, a co do naszej choroby to tak juz do konca zywota
      sie to bedzie ciagnelo. Mam jeszcze cicha nadzieje ze moze kiedys
      jakis lek wynajda na to, szkoda tylko ze nam mlodym osobom mlodosc i
      zycie ucieka.
      • rich69 Re: Gazy nawet po 2 dniach picia tylko mineralnej 02.09.09, 18:18
        Ja bym przeprowadzil badania na pasozyty i kandydoze,znajdz dobre
        laboratorium ,to bardzo wazne.Twoje odzywaianie jest nie odpowiednie
        nawet dla zdrowego czlowieka .Ty powinienes odzywiac sie dieta
        rozdzielcza czyli spozywac odzielnie bialka,weglowodany,tluszcze,bez
        cukrow, bialej maki ,produktow mlecznych i itp.
          • rich69 Re: Gazy nawet po 2 dniach picia tylko mineralnej 03.09.09, 12:36
            Poczytaj na forum Pasozyty,Colonix nie sprawdza sie przy usuwaniu
            pasozytow z organizmu.To jest kuracja na dluge miesiace a nie na
            zjedzeniu zawartosci jednego opakowania watpliwej jakosci
            produktu,potrzebna jest rowniez dieta,cwiczenia -najlepiej
            joga,slonce,higena wlasna i otoczenia,przeprowadzenie kuracji u
            wszystkich domownikow rownoczesnie ,jezeli sa zwierzeta dome to one
            rowniez musza przejsc taka kuracje rownoczesnie a nawet usuniecie
            ich z domu ,odpowiednie leki farmaceutyczne i lub naturalne.
            • monlam1 Re: Gazy nawet po 2 dniach picia tylko mineralnej 04.09.09, 13:44
              Ale gastrolog stwierdził ze z żołądkiem wszytko ok,to zanczy ilość
              kwasów jest odpowieidnia?Bo jak masz ten kwaśny posmak w ustach to
              by wskazywało na nadkwasotę,hmmm cięzka sprawa...
              Mój tata miał najpierw nadkwasotę potem wrzody i gazy okropne,stres
              bardzo to zaostrza,można ze stresu dostać wrzodów i nadkwasoty.
              A te pasożyty to ja nei wiem...dorosły człowiek ma silny układ
              odpornościwy i pasożyty raczej nei łąpią się dorosłych -dzieci to
              co innego.
              • monlam1 Re: Gazy nawet po 2 dniach picia tylko mineralnej 04.09.09, 14:14
                A co do diety to mi się wydaje normalna,większość ludzi tak się
                odżywia i mają wszystko ok.
                Natomiast przy chorobach żołądka to trzeba neistety jeśc jak małe
                dziecko same gotowane lekkostrawne, bez przypraw, rzeczy,nei jest
                to za smaczne...Tylko tu lekarz musi ustalić co Ci, jest my sobie
                tak tylko gdybamy...A że miałeś hemoroidy to musisz dbać o
                odpowiednią ilość błonnika,a wiadomo że ciemne pieczywo strasznei
                wzdyma,jakbym zjadła 1 kromkę razowca tobym miała brzuch jak
                balon ;) Lżej strawne są bułki grahamki,a też mają błonnik.
                • enterol250 Re: Gazy nawet po 2 dniach picia tylko mineralnej 04.09.09, 14:36
                  Monlam, pozwolę się z Tobą nie zgodzić co do diety opisanej przez eliseu. Tzn,
                  owszem, wiele osób w ten sposób się odżywia, ale nie jest to dieta sprzyjająca
                  zdrowiu. Pieczywo w miastach przesycone jest chemią i produkowane z rafinowanej
                  mąki, pozbawionej łupiny, a więc składników mineralnych i błonnika. Wędliny są
                  bardzo chemiczne i przetworzone. Makarony i ziemniaki też wiele nie wnoszą do
                  diety, szczególnie biały makaron. Po dołożeniu do tego zestawu słabo trawionego
                  mleka UHT (poniżej dam linka do artykułu z Wegetariańskiego Świata na temat
                  szkodliwości nadmiaru mleka i jego przetworów w diecie), białego cukru (tego
                  chyba nie trzeba komentować) i sporej ilości kawy wyłania się obraz diety
                  przyczyniającej się do niszczenia naturalnej flory bakteryjnej i wspierania
                  flory patologicznej, w tym candidy (która doskonale rozwija się w ciele
                  gospodarza stosującego dietę bogatą w przetworzone, bezwartościowe jedzenie).
                  Rozumiem, że tak jada wiele osób, ale to nie jest norma, to patologia. Po prostu
                  częsta patologia. Uff, aż się wzburzyłam :D Pozdro.

                  www.wegetarianski.pl/podstrona/czytnik.php?dzial=odzywianie&artykul=98
                    • enterol250 Re: do Eliseu 05.09.09, 11:58
                      No i git majonez :] Pamiętaj tylko, że wykrycie candidy z posiewu jest dość
                      kłopotliwe i rzadko udaje się za pierwszym razem.
                      Polecam lekturę tekstu z poniższego linka:
                      www.intruz.pl/index2.php?menu=grzybica_badania
                      Pzdr.
                      • rich69 Re: do Eliseu 06.09.09, 12:35
                        Monolam 1,jestes w bledzie tam gdzie dzieci maja pasozyty,maja go
                        rowniez pozostali domownicy i przeleczenie calej rodziny i zwierzat
                        domowych moze przyniesc pozytywny rezultat odrobaczania.Dzieci zarazaja
                        sie od doroslych i odwrotnie.Czesto objawy pasozytnicze sa przez
                        lekarzy nie zauwazone i nadaje im sie rozne nazwy tak jak zespol jelita
                        nadwrazliwego w tym moga kryc sie pasozyty,clumydie,grzyby czy wirusy
                        rzadziej stres czy alergia.
                        • eliseu Re: do Eliseu 06.09.09, 14:21
                          Mieszkam z rodzicami, którzy nie mają takich dolegliwości, mimo, że
                          jemy prawie to samo. Szczerze mówiąc, rodzice gorzej się odżywiają,
                          jedzą więcej i dość tłusto, więcej solą, piją więcej kawy i herbaty
                          zamiast mojej wody mineralnej. Zwierząt nie mam, nigdy nie miałem.
                          • monlam1 Re: do Eliseu 06.09.09, 15:11
                            Jasne,to dlaczego skoro przyczyną ibs są pasożyty jak mnie złapie
                            biegunka pomagają mi leki uspokajające???Może te robaczki się
                            uspokajają??? ;)
                            Dajcie spokój...A co do diety powinna być zogdna z piramidą
                            żywieniową,te wszystkie diety o których piszecie są wzjemnie
                            wykluczjące się ,poza tym ja nawet nei mogę jeść tyle warzyw i
                            owoców co bym chciała(bo wiem że są zdorwe ale moje jelita mają o w
                            głębokim poważaniu co jest zdrowe) ;)
                            No i co kółko zamknięte???JAk przechodizlści ena deitę
                            wegetariańśką przy takich sensacjach?Powoli zwiększaliście dawki
                            warzyw czy jak?Serio pytam bo chciałabym jeść więcej warzyw
                            surowych a nei moge.
                            • enterol250 Re: do Eliseu 06.09.09, 23:08
                              Hmm, jestem wegetarianką dłużej niż ibsowcem, więc nie miałam momentu
                              "przechodzenia". Aczkolwiek faktycznie przed ibsem przykładałam mniejszą wagę do
                              zdrowego odżywiania, jadłam sporo pieczywa i słodyczy.

                              Surowe warzywa nie są aż tak ciężkie, np surowa marchew czy cykoria nie są jakoś
                              specjalnie ciężkostrawne. Z resztą wszystko zależy też od proporcji. Ważne żeby
                              codziennie zjeść trochę świeżego, surowego pożywienia. Rodzaj warzywa, sposób
                              doprawienia i ilość to kwestia indywidualnych gustów. Ważne jest też żeby
                              pożywienie smakowało i żeby było konsumowane w spokoju i skupieniu (nie przed
                              kompem/teleodmóżdżaczem etc).
                          • rich69 Re: do Eliseu 08.09.09, 14:30
                            Reakcje na pasozyty sa rozne,zalezy od systemu
                            odpornosciowego.Kolonoskopia nie wykrywa pasozytow,moze tylo te
                            wieksze jak tasiemiec czy glista ludzka.Leki uspakajace rowniez
                            uspakaja robaki,jest ludowy sposob pozbycia sie glist kiedy podaje
                            sie koniak,upija sie ja a nastepnie olejem rycynowym,razem z kalem
                            usuwa na zewnatrz.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka