chomcza
24.01.06, 13:37
Witajcie!
Mam odłożone pudło z używanymi ubraniami męskimi i damskimi (oczywiście
wszystko w jako takiej kondycji i uprane!)
Nie mam jak tego zawieźć poza Ruczaj, nie chcę nigdzie wysyłać, a jakoś nie
wierzę, że po wrzuceniu do pojemnika na ulicy cokolwiek trafia do potrzebujących.
Może ktoś wozi coś czasem stąd do jakichś schronisk czy noclegowni i dałoby
się podrzucić pudełko, choćby na sankach?
Pozdrawiam!