Dodaj do ulubionych

No to się porobiło ....

18.02.04, 18:38
Trudno - skoro Was znudziła zabawa w to forum trzeba zaangażować brygadę
młodzieżową.
Po pierwsze koleżanki i koledzy PAX VOBISCUM. Dajcie sobie na luz. Przecież
to tylko zabawa :) Nie za bardzo się angażujecie ? Było miło to niech
będzie. Po drugie - dawno już to trzeba było zrobić - ale miałem na
względzie większość. Z tego co widzę większość podziela moje zdanie i zdanie
brygady młodzieżowej. Więc na początek zgodnie z wcześniejszymi ostrzeżeniami
brygada młodzieżowa uchwaliła, że po kolejnych ostrzeżeniach kolega SZAK
zostaje pozbawiony kontrolnie swoich wklejanek z pierwszej strony. Jeśli
Szak, czy jak mu tam dalej będzie wklejał - następnych wklejanek będzie
dokonywał na forum SZAKORUM czy jak sobie je nazwie. To tak na wszelki
wypadek gdyby koledze Szakowi zdawało się, że jest poza zasięgiem brygady
młodzieżowej i że admin nie pamięta. Skoro Szak przestał się większości
podobać a Admin jako demokrata z krwi i kości jest za większością to niech
Szak się zastanowi - bo to jednak jeden z dupków może kasować jego posty.
Jako, że do tej pory nic sensownego nie napisałeś na tym forum oprócz
bezsensownych wklejanek, mam nadzieję że się przynajmniej zastanowisz czy nie
poraz założyć forum własne i tam zabrać swoich wiernych fanów... fanki,
kostuchę, uczciwą, bonga i tam produkować anonimy.
BEZ POZD SPAD.


Obserwuj wątek
    • 0kowita Re: No to się porobiło .... 18.02.04, 19:33
      Panie Prezesie !
      Czuję się przywołana do porzadku i niniejszym informuję jak niżej :

      Mogłabym tu długo wywodzić do czego służy poczta prywatna a następnie pisać
      (równie długo) co sądzę o osobach, które wiadomości z tej poczty przenoszą na
      forum. Potem mogłabym coś wrzucić o historii forum a następnie pogrzebać w
      nickach..... udowadniać swoją niewinność i .........dalsze srele morele.
      Nie chce mi się !!!!!

      Wytłumaczę to tak........to co jest między mną a kolegą Adasiem to jest
      (wirtualna) .....wielka namiętność.W wielkiej namiętności przechodzenie ze
      stanu miłosnych uniesień do nienawiści jest błyskawiczne.
      Obecnie znajdujemy się obydwoje w stanie nienawiści...........................
      ....i tu oczekuję na stosowny komentarz (oczywiście obśmiewający moje teorie)
      kolegi Jarmulki.

      PS I Gdzież ta brygada młodzieżowa ???? Coś niewidoczna.
      PS II Poskromienie Szaka popieram ( w razie czego może Prezes liczyć na moją
      mowę obrończą)...... jego,wklejanki, durne wstawki i wyrzucanie niektórych osób
      z forum było już wkurwiające. Patrzę trochę po innych forach i widzę, że posty
      o treści "wypier...." "spad.." są tam kasowane w kilkunastu minutach.
      • adas49 Re: No to się porobiło .... 19.02.04, 15:18
        Posluchaj Okowita uwaznie...To, ze Adas w chwilach przeznaczonych na relaks
        okolobiedni rozmawia z Toba na forum sprawiajac sobie, a przy okazji i kilku
        innym osobom przyjemnosc jeszcze o niczym nie swiadczy (cala przyjemnosc po
        mojej stronie, jesli ktos sie ze mna dobrze bawi...).Ale to nie daje nikomu,a
        tym bardziej Tobie prawa do mieszania jego zycia z jakimis konotacjami
        forumowymi, "jarmulkami" i innymi sprawami, ktore drzemia juz chyba tylko w
        pamieci i wyobrazni Okowity.
        Jesli ta znajomosc jest to dla Ciebie "namietnoscia" - twoja sprawa, jak to
        odbierasz. Moge byc nawet pieskiem Pankracym wyprowadzanym na spacery tylko w
        piatki, dopoki sie dobrze bawimy...Ale jesli chcesz zyc z Adasiem w zgodzie, to
        radze Ci z dobrego serca: nie mieszaj Adasia z innymi forumowymi postaciami,
        nie baw sie w Klossa, Holmsa czy nawet tego poczciwego Bednarskiego.
        Adas jest cierpliwy i duzo potrafi zniesc, obok wielu rzeczy przejsc do
        porzadku dziennego,ale jak na sedziwego i sklerotycznego starca przystalo -
        jego anielskosc tez ma swoje granice...Nastepnym razem pomysl, zanim goja
        wystroisz w jarmulke i pejsy.
    • ouimet Re: No to się porobiło .... 18.02.04, 19:37
      gadacz-u!To mnie powinienes opitolic...ale moze nie wiem wszystkiego...
      Poprzedni tekst Szaka byl w porzadku.Mysle ,ze zadzialal/by/jako swego
      rodzaju "wentyl bezpieczenstwa"...i wzburzone fale powoli itd...
      z powazaniem- Ouimet

      ps.poprzednio ,to cos w rodzaju "kontrolowanej/przez brygade mlodych/
      prowokacji"?
        • 0kowita Re: No to się porobiło .... 18.02.04, 21:06
          Nie wydaje mi się aby gadacz był bardzo nerwowy. Przez blisko trzy miesiące
          widać tu było jego wyrozumiałość i cierpliwość.

          Szak jest niejasny ?
          Może, ale .. gdyby Tobie napisał kilkakrotnie, że masz spadać ?
          Byłoby to jasne ?
          • ellenai Re: No to się porobiło .... 18.02.04, 21:16
            no ja wykapowac szaka czasem nie moge,spadaj mi jeszcze nie powiedzial hehe,ale
            czlowiek na necie nie zna dnia ani godziny heh:) w ogole,czy milennik i szak to
            jedno?bo maja taki sam styl gramatyczny:)
            no tak,gadacz bez watpienia jest wyrozumialy,mnie chodzilo tylko o te cala
            zakrecona sprawe dzis:) cmok
          • milennik11 Re: No to się porobiło .... 18.02.04, 21:22
            ...przeleciałem po postach...przyznaje się bez bicia...i nie widze jakiś
            szokujących...może nie patrze tam gdzie nie chceę...może te NAPRAWDE
            SZOKUJĄCE..są już wykasowane...to jest prawo admina...ale zawsze można szukać
            wolnego netu...nawet w językach innych niż polski(..polecam poszukiwania...)...
          • adas49 Re: No to się porobiło .... 19.02.04, 15:23
            0kowita napisała:
            > Szak jest niejasny ?
            > Może, ale .. gdyby Tobie napisał kilkakrotnie, że masz spadać ?
            > Byłoby to jasne ?

            W zamierzchlych czasach pewna "dama" pisala do innych cyt:"wypierdalaj zydzie"
            i jakos zadna "okowita" nie potepiala publicznie jej nadobnych pojekiwan....
            • 0kowita Re: No to się porobiło .... 19.02.04, 17:45
              adas49 napisał:

              >
              > W zamierzchlych czasach pewna "dama" pisala do innych cyt:"wypierdalaj
              zydzie"
              > i jakos zadna "okowita" nie potepiala publicznie jej nadobnych pojekiwan....


              Zgadza się. Tak było. Nie odezwałam się i nie mam nic na swoje
              usprawiedliwienie. Do dziś mi wstyd.
                • 0kowita Re: No to się porobiło .... 19.02.04, 18:03
                  Nie jestem osobą,która się dąsa, nadyma i każe się długo przepraszać. Bo i po
                  co .... albo z kimś gadam albo nie.....
                  Lubię Cię. Przeszło mi.
                  Tylko coś tu wyżej znowu mi nadokuczałeś.....hmmmmm. Nie podoba Ci się, że
                  zamiast wygłaszać przemówienia napisałam jak napisałam ?
                  • adas49 Re: No to się porobiło .... 19.02.04, 18:15
                    Zasadniczo pobieznie wszystko mi sie tutaj podoba. Gdyby mi bylo zle, to bym z
                    pewnoscia emigrowal.Z drugiej strony zbyt stary jestem na przeprowadzki.
                    Zreszta ja juz wszedzie bylem, nie chce mi sie...ale za to Okowita - lata jak
                    szalona!. Podobno we wtorek znowu leci do Gorlic...
                    No to widze, ze dogadalismy sie. Ide zapalic fajke pokoju.
        • gadacz Ellenai i Millenik - słóweczko 19.02.04, 18:37
          Droga Ellenai, dopuszczalne obciążenie moich nerwów jest w stanie przyjąć kilka
          milionów takich wpisów jak Szaka. Ostrzegałem, prosiłem, traktowałem jak syna
          marnotrawnego - choć przyznam szczerze (jak powiedział poeta )pierwszy bym
          pałkę strzaskał na jego głowie. Szak już raz zamordował to forum, potem
          zaklejał je w samotności i to jest chyba jego ulubiony stan. Po drugie i tu do
          Millenika - tak .. co bardziej drastyczne materiały wykasowałem. Nie mogę
          tolerować nazwisk w kontekście pomówień, zwykłych anonimów i pisania że Mańka
          daje dupu, a Marian kradnie, i że od tego złodziejstwa to aż mu staje. Chyba że
          chcesz takiej wolności - to proszę bardzo - mogę Ci wykasowane posty podesłać
          na maila. Nie twierdzę, że wykasowałem wszystko - wykasowałem te co pammiętałem
          i zrobiłem to z pobudek nie subiektywnych a czysto obiektywnych . Szak miał
          ultimatum - albo klei w jednym utworzonym przez siebie wątku albo nie klei
          wcale. Warunek chyba bardzo jasny, no chyba jednak nie dla wszytskich.
          • adas49 Gadacz- słóweczko 19.02.04, 18:58
            Prezesie Gadacz, a moze bys tak dal sie niewinnie skorumpowac? Wpadne kiedys do
            Ciebie na sloweczko: wodeczka, koperta...i moze jakos sie dogadamy czyje wpisy
            beda znikac, a czyje rozmnazac. W koncu za te 777zl plus VAT trudno wyzywic
            rodzine, a i mnie i tobie chodzi w koncu o jedno: dobro tego forum...
            • gadacz Re: Gadacz- słóweczko 20.02.04, 12:55
              Oczywiście, że dam się niewinnie skorumpować. 12 lat podstawówki, 8 liceum, 13
              lat studiów i marne 777 zł ? Po to szedłem w Prezesure by się dać skorumpować.
              Gadaczowa to cięgiem mruczała na przybie bym brał tego prezesa, bo dzieciuchom
              do gęby nie ma co włożyć. "Idź mówiła" - Prezesowi to sami będą pchać, a Ty
              paniskiem se będziesz". No i miała rację.
              Jako, że forumowicz Adam49 bezbłednie zrozumiał kto tu jest najważniejszy(jak
              powiedział gospodarz domu Stanisław Anioł) ma zniżkę korupcyjną, a jak kolega
              nie będzie chciał fakturki to też się dogadamy. Oczywiście robimy to wszystko
              dla dobra forum. Nasze małe poruzumienie oczywiście nie oznacza Adamie, że
              Twoja racja jest mojsza, bowiem moja racja mojszą jest.
              • adas49 Re: Gadacz- słóweczko 20.02.04, 17:19
                Moze jednak lepiej zebym nie pokazywal sie w Jasle, bo wszystkie kalekie
                jamniki moga zaczac fruwac ponad zywoplotami....A pozniej bede musial sie tego
                wypierac: zgolic wasy przykladowo.
                Zreszta i tak nie wychodze z domu, bo z powodu chinskich uciskowych skarpetek z
                gumka od trzech miesiecy mam Burgera.
      • gadacz Re: No to się porobiło .... 20.02.04, 13:22
        ouimet napisał:

        > gadacz-u!To mnie powinienes opitolic...ale moze nie wiem wszystkiego...
        > Poprzedni tekst Szaka byl w porzadku.Mysle ,ze zadzialal/by/jako swego
        > rodzaju "wentyl bezpieczenstwa"...i wzburzone fale powoli itd...
        > z powazaniem- Ouimet
        >
        > ps.poprzednio ,to cos w rodzaju "kontrolowanej/przez brygade mlodych/
        > prowokacji"?
        Ależ ja nikogo nie mam zamiaru opitalać. Teksty Szaka, gdzie pisze swoimi
        słowami (oj wielka rzadkość) zostały - wywaliłem mu tylko wklejanki i to tylko
        z pierwszej strony. Dlaczego - Marysia, już pisała jaki jest regulamin. Nie
        opitalem Cię, tylko grzecznie zwracałem uwagę byś nie angażował w Twój osobisty
        spór reszty forum, szczególnie, że użyłeś chwytu poniżej pasa. Mam nadzieję że
        Wam przejdzie i już niebawem będziecie wypasać swoje posty na zielonych
        pastwiskach tego forum.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka