Szlak Konieczna - Huta Polańska

10.06.04, 00:22
Witam serdecznie....już mi gór brakuje więc próbując zrekompensować sobie tą
tęsknotę opisałem sobie (a Was zachęcam do lektury) szlak turystyczny z
Koniecznej do Huty Polańskiej. Niestety...ten przepiękny szlak decyzją
Magurskiego Parku Narodowego zostanie zlikwidowany by chronić doline Ciechani
(fakt...tam są tłumy ludzi - czasami 5-6 dziennie) a następnie przeniesiony na
graniczny grzbiet Czeremchy (którym i tak biegnie słowacki szlak czerwony).
Warto się jeszcze w ta doline wybrać przed zamknięciem szlaku bądź
pieszo.....bądź rowerem (trasa łatwa)

www.beskid-niski.pl/index.php?pos=/gory/turystyka/szlaki&ID=10
Poza tym ostatnia szansa na wzięcie udziału w konkursie "beskidzkie
fotozagadki"..mam jeszcze sporo map do rozdania....a zdjęcia nie są trudne...

www.beskid-niski.pl/index.php?pos=/konkurs1#konkurs1a
Dla tych co chcą być na bieżąco z nowościami na stronie...a nie zawsze mogą
wyszukać informacji na forum utworzyłem specjalnie newsletter portalu.
Wystarczy wysłać pustego maila na adres subskrypcja@beskid-niski.pl

I jeszcze jedna informacja...wszystkie zdjęcia mojego autorstwa mogę
udostępnić w pełnym rozmiarze (1600x1200 i 2300x1800)

Pozdrawiam...Bartek Wadas
gg 4636245


www.beskid-niski.pl

"Sercu bliski
Beskid Niski"
    • aleks44 Re: Szlak Konieczna - Huta Polańska 10.06.04, 00:43
      nie wiem dlaczego tak zalezy komus zeby szlak nie prowadzil przez park,co im
      moze przeszkadzac ????.Czasem zastanawiam sie ,dlaczego tyle drog lesnych ma
      pozamykane szlabany,a na mapach sa zaznaczone jako przejezdne,czemu ??????Jak
      ktos bedzie chcial ukrasc drzewo to i tak ukradnie,tylko moze o to chodzi,ze
      jak on ukradnie to dla mnie nie wystarczy,cos w tym jest.A moze "czego oczy nie
      widza to sercu nie zal "????????
      • ellenai Re: Szlak Konieczna - Huta Polańska 10.06.04, 16:39
        tez pojecia nie mam czemu szlak przez park nie prowadzi,ale w lesie to lepiej
        zeby te szlabany jednak byly,bo to roznie jest z ludzmi!:)cmok
        w ogole ten szlak jest mi znany jako jeden z nielicznych hehe super opis
        bartek,dzieki!
        • aleks44 Re: Szlak Konieczna - Huta Polańska 10.06.04, 21:52
          moim zdaniem nie powinno byc szlabanow,przeciez to sa lasy panstwowe,a panstwo
          to MY,wiec dlaczego maja zamykac las ????Pamietaj ze nawet gdy zamkna szlaban
          kilka metrow dalej mozna przejechac,ale nie samochodem osobowym ,ale ciagnikiem
          lub ciezarowym,a raczej takimi sie wywozi drewno z lasu.Rozumiem ze tam gdzie
          jest czlowiek ,to zaraz sa puszki po piwie smieci jednym slowem syf.ale nie
          wszyscy tak sie zachowuja.Wiesz co ?? zastanawiam sie, ze jednak moze oni maja
          racje ,bo widac na co dzien ,ze jak sie komus do palec to wezmie cala reke.
          moze powinne byc te szlabany?????chyba troche racji maja
          • ellenai Re: Szlak Konieczna - Huta Polańska 11.06.04, 16:58
            moim zdaniem szlaban jednak zatrzymuje i odsiewa wielu potencjalnych ktorzy
            kradna!oczywiscie zapalency znajda sposob na to zeby ukrasc ,jednak zamkieta
            droga wielu zniecheci,otwarta to jak zaproszenie do tego zeby krasc!
            • aleks44 Re: Szlak Konieczna - Huta Polańska 11.06.04, 23:24
              przemyslalem i uwazam ,ze jednak powinno sie ograniczyc dostep ,ale dla
              wszystkich jednakowo.kazdy na takim samym prawie
              • ellenai Re: Szlak Konieczna - Huta Polańska 12.06.04, 05:43
                no wlasnie musi byc ograniczony dostem,nam np wycieli zlodzieje prawie caly las
                bo byl do niego latwy dojazd,wrrrrrrrrrr
    • andy_sz Re: Szlak Konieczna - Huta Polańska 10.06.04, 23:08
      Przeszedlem ten szlak w miniomym roku. W Hucie jest fajny pensjonat-schronisko,
      bardzo tanio mozna przenocowac w srodku badz rozbic namiot przed budynkiem i
      wziasc prysznic. Fajna jest tez gorka Nad Tysowym, tylko podejscie na sloncu
      jest meczace, prawie wcale cienia nie ma. Chociaz to zarosniety Beskid Niski i
      nie ma tylu widoczkow, to i tak po drodze kilka fajnych krajobrazow sie
      trafilo. Mozna tez dalej zatrzymac sie w Radocynie w bazie studenckiej i
      fajnych ludzi spotkac, albo odbic do drugiej bazy w Nieznajowej. No i w
      Koniecznej glowna atrakcja jest oczywiscie przejscie graniczne. NO i fajne
      cmentarze wojenne, w Grabie, Radocynie, Lipowcu (czy tak jakos nazywa sie ta
      opuszczona wioska) i Koniecznej). Jak Bartek wspomnial, spokojny to szlak, w
      ciagu calej trasy spotkalem moze 3 turystow, w tym jednego ktorego widzialem
      juz wczesniej, przed Huta Polanska. Idealne miejsce na wyciszenie i kontakt z
      natura.
      • andy_sz Re: Szlak Konieczna - Huta Polańska 10.06.04, 23:09
        aha, zapomnialem dodac ze szedlem w druga strone, stad inna kolejnosc
        miejscowosci :-)
        • aleks44 Re: Szlak Konieczna - Huta Polańska 11.06.04, 11:02
          tak na prawde ,ja tez nie szedlem tam nigdy szlakiem ,znam te miejscowosci
          poniewaz jezdze tam rowerem.jedynie z Koniecznej do Radocyny tam szlak idzie
          tak jak droga ,to jechalem kilka razy.
          • ellenai Re: Szlak Konieczna - Huta Polańska 11.06.04, 16:52
            no to sie musisz wybrac aleks
            a mnie jest ogromnie milo ze andy byl w moich stronach ktore tak lubie! super
          • andy_sz Re: Szlak Konieczna - Huta Polańska 14.06.04, 01:12
            Aleks, widzialem tam jednego zapalenca, ktory pokonywal szlak miedzy Barwinkiem
            a Konieczna rowerem. Nawet jak kiedys pisales ze troche jezdzisz po gorach to
            zastanawialem sie czy to nie byles Ty. Koles wygladal na niezle zaprawionego,
            ale chyba jezdzil bardziej rekreacyjnie, bo nie mial zbyt duzego bagazu, wiec
            albo byl z okolicy, albo zostawil caly sprzet w jakim schronisku.
            Elly, Ty chyba jestes ostatnia osoba ktorej musialbym tlumaczyc ile Wasze
            strony dla mnie znacza. Moze gdyby historia powojenna troche inaczej sie
            potoczyla to ja tez mieszkalbym tam gdzie Wy.
            • ellenai Re: Szlak Konieczna - Huta Polańska 14.06.04, 06:14
              no tak ale jakby sie nie potoczyla ta historia andy jak sie potoczyla to nigdy
              nie dowiedzialabym sie tyle o slupsku!cmok
            • aleks44 Re: Szlak Konieczna - Huta Polańska 14.06.04, 22:27
              Witaj Andy,nie to nie bylem ja,ale jak by to bylo wczoraj to tam bylem
              przejechalem przez Zdynie ,Lipna ,do Radocyny , a potem do Koniecznej i znowu
              do Zdyni ,bo tam mialem autko.Tak ,ze przyjezdzaj to razem pojezdzimy a Znasz
              Beskid , wiec Wiesz gdzie mozna pojechac.Pogoda byla niezbyt pewna wiec
              zrobilem tylko kilka zdjec i musialem wracac,ale jeszcze sie tam wybiore,lubie
              ta trase
              • andy_sz Re: Szlak Konieczna - Huta Polańska 15.06.04, 03:38
                Dzieki za propozycje Aleks, super, kazda forma podrozowania po Beskidzie mi
                odpowiada. Jesli chodzi o Zdynie to tam doznawalem kilka razy zanikow pamieci
                na terenach Watrowych, ale strasznie lubie ta miejscowosc i cala okolice. Z
                Radocyny do Zdyni tez na piechte posuwalem, a w druga strone na stopa jechalem,
                pani maluszkiem wiozla mnie i mojego kolege i jeszcze dwa nasze ogromne plecaki
                z tylu, bo z przodu honorowe miejsce zajmowal piesek. Ale i tak bardzo bylismy
                wdzieczni bo zmeczeni po Zdyni bylismy niemilosiernie (najdluzszy szlak nie
                meczy tak jak kilka dni na Watrze, hihi). Ale potem sobie odpoczywalismy na
                bazie w Radocynie i bylo pieknie...
                • ellenai Re: Szlak Konieczna - Huta Polańska 15.06.04, 03:57
                  no popatrz,ales blisko mnie andy byl,a w ktorym to roku bylo?
                  • andy_sz Re: Szlak Konieczna - Huta Polańska 15.06.04, 04:02
                    z tym maluszkiem to rok temu, ale w Zdyni to z 7 albo 8 razy watrowalem :)
                    Zreszta kto spammieta
                    • ellenai Re: Szlak Konieczna - Huta Polańska 15.06.04, 04:10
                      o to ja wtedy zaczylam podbijac dziki zachod!mnie tam nie bylo u was w zdyni!
                      cmok
                      • aleks44 Re: Szlak Konieczna - Huta Polańska 15.06.04, 15:28
                        oj, ja na watrze nigdy nie byłem,ale kojarzy mi sie z deszczem,bo chyba zawsze
                        pada,ale pare razy widziałem ludzi wracajacych z watry,przemoczonych,ale
                        zadowolonych i to chyba w tym jest najwazniejsze.
                        Ale tez widzialem starego czlowieka,w Regetowie Wyznym ,ktory ze lzami w oczach
                        opowiadal ,gdzie znajdowala sie jego zagroda,powiedzial ,ze jest tu ostatni raz
                        i przyjechal sie pozegnac,byl na watrze z rodzina .
                        Ellen powinnas przyjechac,to razem pojedziemy na watre,Miałas tak blisko
                        jeszcze mozesz to nadrobic,oczywiscie jak przyjedziesz.he he he
                        • ellenai pojade napewno na watre 15.06.04, 18:05
                          tylko oporcz ciebie musi byc andy!!! ja po prostu nie mialam z kim tam pojechac!
                          no i z czasem zwykle bylo bardzo kiepsko!ale chyba przewazylo to ze nie mialam
                          z kim tam pojechac! a samemu to tak lyso!
                          • aleks44 Re: pojade napewno na watre 15.06.04, 18:47
                            nie przejmuj sie ,najwyzej nas wywalą,to przejdziemy lasem he he
                            ale jak ja bylem ,to akurat po ulewie,mowie Ci szkoda mi ich było.
                            Masz racje bez wprowadzajacego to łyso,sam wiem po sobie jak byłem Olchowcu,
                            dlatego szybko sie zmyłem
                            • ellenai Re: pojade napewno na watre 15.06.04, 18:53
                              no wlasnie wiesz jak to jest ze samemu to lyso! a pogoda to moze nam dopisze!
                              • aleks44 Re: pojade napewno na watre 15.06.04, 19:11
                                na pogode to nie licz za bardzo ,ja nie pamietam ,zeby kiedykolwiek byla
                                pogoda,przez całą watre.Nie wiem na 100% ale tak mi sie zdaje
                                Moze Andy bedzie wiedział, był kilka razy jak uczestnik to nam cos opowie
                                • ellenai Re: pojade napewno na watre 15.06.04, 19:24
                                  a moze na te jedna okazje sie uda!no wlasnie moze andy cos opowie
                                  wiecej ,powspomina!
                                  • andy_sz Re: pojade napewno na watre 16.06.04, 03:00
                                    Heh, no co tu duzo mowic, nie ma watry bez deszczu, nie ma deszczu bez watry.
                                    Ale nikomu specjalnie to nie przeszkadza, no moze jedynie tym co przyjezdzaja w
                                    garniturach. Generalnie jak pamietam ostatnich kilka Watr to deszcz padal jeden
                                    albo dwa dni a potem byla naprawde piekna pogoda. Niektorym ten deszczyk
                                    odpowiadal na tyle, ze urzadzali sobie kapiel blotna, niczym na Woodstock.
                                    Watra sama w sobie to impreza charakterystyczna, bo obok szeroko rozumianej
                                    tradycji i kultury lemkowskiej mozna obejrzec wspolczesny folk, rock, a nawet
                                    muzyke choralna z Ukrainy jak rowniez kultywowana przez mniejszosc ukrainska w
                                    Polsce. Szena dla niektorych to jedynie boczna rozrywka, najwazniejsze jest to
                                    wzgorze pelne namiotow i ludzi otwartych na nowe znajomosci i spedzajacych tych
                                    kilka dni w Beskidzie. Wlasciwie Watra trwa od piatku do niedzieli, ale
                                    pierwsze namioty widac juz gdzies od wtorku rano, a ostatnioe zwijaja sie w
                                    nastepny wtorek. W calej na jakies 2 tyg. przed i jeszcze 2 ty g. po mozna
                                    spotkac ludzi blakajacych sie po okolicach w drodze na lub z Watry (najlepszy
                                    przyklad - piszacy te slowa, na Watre doszedlem na piechte z Komanczy, a potem
                                    jeszcze zaczepilem sie troche o Radocyne i Slowacje).
                                    Panujaca atmosfera jest okreslana roznorako. Na pewno ktos, kto stroni od
                                    alkoholu nie bedzie zachwycony tym miejscem, ale nie ma chamstwa, nikt nikogo
                                    nie zaczepia, sa tacy ktorzy cale 3 dni spedzjaja w namiotach z piwem, ale nie
                                    wchodza w droge ludziom ktorzy przyjechali popatrzec na wystepy. Stad widac tam
                                    wszystkich, od malych dzieci po 80 letnie babcie. Znajomosci nawiazuje sie
                                    bardzo latwo, a znajac troche lemkowski i ukrainski i posiadajac odrobine duszy
                                    towarzyskiej, na pewno nie pozostanie sie tam samotnie. Poza scena muzyka
                                    rozbrzmiewa przy roznych ogniskach i stolach, mlodziez spiewa z gitarami, a jak
                                    trzeba to i bez gitar.
                                    Jezeli potrzebujecie "wprowadzajacego" to bardzo chetnie Wam w tym pomoge, ale
                                    jestem pewien ze sami poradzilibyscie sobie rownie dobrze.
                                    Luksosow tam nie ma, ale impreza na pewno warta jest odwiedzenia, chociazby
                                    zeby samemu przekonac sie o tym.
                                    Jedyne co denerwuje to czesto amatroskie zachowanie ochrony, sam mialem z nimi
                                    przejscia, no ale nie wszystko moze byc idealne.
                                    Serdecznie polecam i zapraszam.
                                    • ellenai andy swietna relacja!!!!!!!! 16.06.04, 18:54
                                      fantastyczna! ty jestes idealny zeby nas wprowadzic w "tajniki"tego wszyskiego!
                                      bardzo dziekuje ci za ten wpis!
                                    • aleks44 Re: pojade napewno na watre 16.06.04, 21:46
                                      Masz racje Andy,w sumie pogoda nie jest najwazniejsza,ale dobra zabawa,nie
                                      bylem na watrze nigdy,ale zapraszano mnie lecz nie skorzystalem.Uwazam ze
                                      sa to ludzie ,ktorzy nie widzieli sie nawet kiladziesiat lat i maja prawo do
                                      wspomnien,łez i usmiechu ,ale w swoim wlasnym gronie,a oni moja do tego prawo.
                                      Jezeli chodzi o wystepy zespolow to jestem za ,a takze za degustacja trunkow
                                      oczywiscie nie w nadmiarze he he .
                                      Jezeli chodzi o goscinnosc,to nie mozna zlego slowa powiedziec,bedac w Olchowcu
                                      moglem wypic za wszystkie czasy,ale bylem samochodem i nie moglem,proponowalo
                                      kilka osob ktorych w zyciu na oczy nie widzialem .
                                      Ale jak przyjedziesz to pogadamy i moze razem wypijemy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja