Dodaj do ulubionych

Jasielskie "menu"

03.08.04, 12:47
> s_z_a_k napisał:
>
> > Jakieś informacje ..
> ...np jakie?...
...np.czy ucierpiał dom uciech :)))Czy strażacy mieli "ucieche"a może
panienki
ratowała straż miejska :)))


LUDZIE NAPISZCIE GDZIE JEST TEN DOMEK!!!!!!!!!!!!

Obserwuj wątek
                  • ellenai ooooooooooo prosze 06.08.04, 00:03
                    to z ciebie biznesmen na calego,ty chcesz zarabiac a nie placic w tym
                    interesie,no to za bardzo schematycznie i stereotypowo cie potraktowalismy,!
                    cmok
                    a o altance to nie wiem,bo nigdy w jasle nie bylam!0kowita napewno wyjasni
                    sprawe altanki!cmok
                    • cynik5 Re: ooooooooooo prosze 06.08.04, 02:08
                      ellenai napisała:

                      > to z ciebie biznesmen na calego,ty chcesz zarabiac a nie placic w tym
                      > interesie,no to za bardzo schematycznie i stereotypowo cie potraktowalismy,!
                      > cmok
                      > a o altance to nie wiem,bo nigdy w jasle nie bylam!0kowita napewno wyjasni
                      > sprawe altanki!cmok
                      A jo droga
                      Pani nie za pieniadze tylko na rozrywke to robie, i piwo tez postawie.
                      A Pani z Nowgo sacza?. nigdy tam tez nie bylem.
                      Okowita odzywaj sie!O tej atlance mi powiedz. Jest slynna w historii.
                  • 0kowita Re: cynik chyba znalazl ten dom 06.08.04, 04:27
                    cynik5 napisała:

                    >
                    > pozdrawiam Was bracia i siostry znad jasiolki.
                    > Ps
                    > Czy altanka w Parku jeszcze stoi?


                    Park stoi.....
                    Altanka stoi.....
                    Ptaki na park i altankę srają....
                    Od kiedy moja pamięć sięga zawsze tak było.

                    Pozdrawia Cię siostra znad Ropy, Jasiołki i Wisłoki.
                    • cynik5 Re: cynik chyba znalazl ten dom 06.08.04, 22:45
                      0kowita napisała:

                      > cynik5 napisała:
                      >
                      > >
                      > > pozdrawiam Was bracia i siostry znad jasiolki.
                      > > Ps
                      > > Czy altanka w Parku jeszcze stoi?
                      >
                      >
                      > Park stoi.....
                      > Altanka stoi.....
                      > Ptaki na park i altankę srają....
                      > Od kiedy moja pamięć sięga zawsze tak było.
                      >
                      > Pozdrawia Cię siostra znad Ropy, Jasiołki i Wisłoki.

                      Lza sie w oku kreci przez te gowna ptasie
                      A wybudowali te altanke na wizyte Franca Jozefa bodajze w 1905 r. Grywala tam
                      umpapa orkiestra deta.
                      A ja malo nie stracilem cnoty tam pewnego Listopadowego wieczora.
                      Pozdr Cie siostruniu
                      A Ropa teraz przez Jaslo plynie? O tempora.....
                      • 0kowita Re: cynik chyba znalazl ten dom 07.08.04, 09:48
                        No, no dość ciekawe miejsce na utratę cnoty..... biorąc pod uwagę nieprzyjazny
                        miesiąc w którym stać się to miało.

                        Poświęcę się, narażę się na upstrzenie ptasimi gównami ale przejdę koło
                        altanki..... poklepię ją po zadku od Cynika bo coś tak mi się wydaje, że
                        baaaardzo dawno jej nie widziałeś.
                        • cynik5 Re: cynik chyba znalazl ten dom 07.08.04, 14:16
                          0kowita napisała:

                          > No, no dość ciekawe miejsce na utratę cnoty..... biorąc pod uwagę
                          nieprzyjazny
                          > miesiąc w którym stać się to miało.
                          >
                          > Poświęcę się, narażę się na upstrzenie ptasimi gównami ale przejdę koło
                          > altanki..... poklepię ją po zadku od Cynika bo coś tak mi się wydaje, że
                          > baaaardzo dawno jej nie widziałeś.
                          A DLACZEGO TAK SADZISZ?
                          BZKA
                            • cynik5 Re: cynik chyba znalazl ten dom 09.08.04, 02:38
                              0kowita napisała:

                              > Tak sobie wykombinowałam..... na podstawie tego co tu piszesz......
                              > Mylę się ?
                              jezeli masz na mysli vizyte CK Jozefa to tego nie pamietam.
                              Umpapa tez znam z opowiedzi innych.
                              Bylem w Jasle ostatnio chyba 5 lat temu.
                              Pozdr
                              Ck
                              • 0kowita Re: cynik chyba znalazl ten dom 09.08.04, 07:17
                                Ho, ho gdybyś tak pamiętał wizytę Franca Jozefa to byłbyś najatrakcyjniejszym
                                kąskiem jakiego w necie spotkać można ;-)))

                                Moje kombinowanie było takie......jeżeli dziwisz się, że Ropa przez Jasło
                                płynie to musiałeś tutaj bywać gdy Gądki nie były jeszcze dzielnicą Wielkiego
                                Miasta Jasła lecz osobną wsią...... a było to (hmmmmmm, może się mylę, może
                                mnie kto poprawi ???) w latach siedemdziesiątych.

                                PS. Altanka pozdrowiona. Ptaki uszanowały doniosłość chwili i wstrzymały się od
                                swojej ulubionej czynności na czas mojego tam pobytu.

                                Pozdrówka
                                • cynik5 Re: cynik chyba znalazl ten dom 10.08.04, 01:14
                                  0kowita napisała:

                                  > Ho, ho gdybyś tak pamiętał wizytę Franca Jozefa to byłbyś najatrakcyjniejszym
                                  > kąskiem jakiego w necie spotkać można ;-)))
                                  >
                                  > Moje kombinowanie było takie......jeżeli dziwisz się, że Ropa przez Jasło
                                  > płynie to musiałeś tutaj bywać gdy Gądki nie były jeszcze dzielnicą Wielkiego
                                  > Miasta Jasła lecz osobną wsią...... a było to (hmmmmmm, może się mylę, może
                                  > mnie kto poprawi ???) w latach siedemdziesiątych.
                                  >
                                  > PS. Altanka pozdrowiona. Ptaki uszanowały doniosłość chwili i wstrzymały się
                                  od
                                  >
                                  > swojej ulubionej czynności na czas mojego tam pobytu.
                                  >
                                  > Pozdrówka
                                  Dzieki za wizyte do altanki, na slowiki juz za pozno one tylko w Maju inie w
                                  parku.
                                  Z tymi rzekami to bylo tak;
                                  Jasiolka ze wschodu, przez Hankowke , kolo Cmentarza plynela do Wisloki
                                  Wisloka od poludnia, plynela do Wisly.
                                  Laczyly sie na Gadkach.
                                  Ropa plynela przez Biecz i Gorlice na Zachod.
                                  pozdr
                                  C
                                    • cynik5 Re: cynik chyba znalazl ten dom 10.08.04, 21:21
                                      0kowita napisała:

                                      > Hmmmmmmm.....Ropa na zachód ? Chyba jednak tak :
                                      >
                                      >
                                      > jaslo.pttk.pl/mapa_jaslo.php
                                      >
                                      > pozdrówka
                                      Cosik mi sie pokrecilo z tymi kierunkami, masz racje.
                                      Ale to duze miasto Jaslo, Nawet cebulorze z Warzyc nieszkaja tera w miescie.
                                      Sciskam
                                      • 0kowita Re: cynik chyba znalazl ten dom 11.08.04, 20:07
                                        Jasło wielgachne okrutnie. Na szczęście kiedyś tam przestali te wsie przyłączać
                                        bo pewnie byśmy się już w Moderówce z Krosnem spotkali gdyby dalej tak szło.

                                        Cebularze czy dalej cebulę sadzą nie wiem ale nazewnictwo pozostało.

                                        Pięć lat temu w Jaśle ?.........wstyd !!!!!!

                                        Odściskuję.
                                        • ouimet Re: cynik ...znalazl Okowite 11.08.04, 23:37
                                          0kowita napisała:
                                          Odściskuję.

                                          azesz Ty ...niewierna mi...
                                          A w Szebniach antalek obiecywala zachowac dla mnie....
                                          a teraz jak mlodszy/stazem na forum/to juz sciskawki uprawia...Sodomia i
                                          Gomoria...tak jakos to "szlo"...
                                          • 0kowita Re: cynik ...znalazl Okowite 12.08.04, 00:45
                                            Bożesztymoj, Ouimet to Ty o mnie zazdrosny jesteś !!! Chyba z tej radości już
                                            do rana nie usnę...... toż to zawsze ja Cię siłą od młodych dziewczątek
                                            odrywałam........a teraz.. taka zmiana !!!!!!!!

                                            A Cynik taki młody forumowicz to tu nie jest. Wiadomym jest, że ja tu wszystko
                                            czytam pod mikroskopem elektronowym i pamiętam Cynika jak tu pisał w 2002 r
                                            (ino inne miał imię.....jako i ja).
                                              • cynik5 Re: cynik ...znalazl Okowite 12.08.04, 23:06
                                                0kowita napisała:

                                                > Acha, poznałam go po charakterze pisma i odciski palców przebadałam.
                                                >
                                                > Cynik...... odściskuję
                                                Dziewucho
                                                Ta-joj gdzie ty byla cale moje zycie.
                                                A odciski twoich palcow mam wszedzie. snisz mi sie po nocach.
                                                Jakie to imie mowisz mialem, a Twoje?
                                                • 0kowita Re: cynik ...znalazl Okowite 13.08.04, 07:09
                                                  cynik5 napisała:


                                                  > Jakie to imie mowisz mialem,



                                                  Nie powiem, nie powiem.. bo mimo czytania wszystkiego przez mikroskop
                                                  elektronowy bywało, że się myliłam.Myliłam się więc przysięgłam nigdy więcej
                                                  tego nie robić.....tzn. rozpoznawać kogoś pod innym imieniem.

                                                  Ale............
                                                  Ale jak już mi się tak wyrwało to zapytam.....
                                                  Czy to nie Ty szukałeś tutaj Jurka Z. pracującego kiedyś w Sanepidzie ?

                                                  PS. Śnię Ci się po nocach, powiadasz ? I co ? I budzisz się z krzykiem ?
                                                  • 0kowita Re: cynik ...znalazl Okowite 14.08.04, 09:34
                                                    Jurka nie znalazłam bo nie szukałam. Jeśli sprawa poszukiwań aktualna to mogę
                                                    się rozejrzeć (znajomych z Sanepidu oraz znajomych o tym nazwisku na
                                                    okoliczność poszukiwań - przepytać)..... ale jakieś mam takie dziwne
                                                    przekonanie, że ten co pytał miejsce pobytu tegoż Jurka zna.

                                                    Jeżeli sny z Okowitą wywołują uśmiech na Twej twarzy to widać wiele na tym
                                                    forum nie czytałeś. Ja tu jestem miejscową zołzą, wymądrzajacą się szarą
                                                    gęsią... co jakiś czas komuś skaczącą do gardła.Kimś kogo nie sposób się
                                                    pozbyć....taka natrętna, upierdliwa baba.
                                                    No........ chyba, że nie jest to uśmiech lecz chichot..wtedy rozumiem. Często
                                                    sama złośliwie chichoczę......

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka