i jak tu nie podziwiać Ameryki???

13.01.05, 13:03
właśnie przed chwilą mój znajomy Amerykanin obiecał mi że przywiezie z USA
mały drobiazg do mojego komputera.
I jak się okazuje, w Polsce ten sam gadżet kosztuje (przeliczając cenę po
aktualnym kursie, dużo lepszym niż kiedyś, teraz idealnym dla importera)
jakieś 100-120 dolarów, natomiast znajomy napisał, że kupił to już za 56 USD
(all taxes included). No to nas łupią w tym pięknym kraju, nie?
Nic nie poradzę, mam już takie skrzywienie zawodowe... ten typ tak ma ;-)

Ale mimo to daleki jestem od ślepego uwielbienia dla Ameryki. Odnotowuję
tylko fakty.
    • ellenai Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 13.01.05, 16:53
      ha wlasnie,przy terazniejszym kursie dolara to nic tylko kupowac tutaj i
      sprzedawac hehe,faktycznie aparaty cyfrowe,elektronika sa tutaj zdecydowanie
      tansze ,zwlaszcza teraz!fakt to jest godny odnotowania:)adam a ty kupiles te
      cyfrowke?
      • aleks44 Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 13.01.05, 18:06
        tak to zalezy gdzie,Ameryka,tak ,ale juz Europa zachodnia jest inaczej ,coraz
        mniej rzeczy oplaca sie przywozic,wielerzeczy tej samej jakosci mozna kupic tu
        na miejscu w Polsce.Aparat ktory byl kupiony w tamtym roku dla mnie w Niemczech
        tam w przeliczeniu kosztowal okolo 1300 zl,u nas ten sam model 1700,obecnie ten
        sam model,mozna kupic za 900 zl i taka sama cena jest w Niemczech.Trzeba brac
        pod uwage ze gwarancje i instrukcje obslugi w moim przypadku po niemiecku.
        Oplaca kupowac np.telefony bo sa tam tansze niz u nas .
        • ellenai Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 13.01.05, 18:34
          no wlasnie,trzeba sie orientowac jakie sa ceny,ja tez stracilam kontakt z
          rzeczywistoscia polska,nie wiem jakie naprawde macie tam ceny.
          • aleks44 Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 13.01.05, 18:38
            to wszystko zalezy co sie chce kupic no i jakiej jakosci,ale czasem cena
            produktu markowego,nie odpowiada jakosci,wiec trzeba sie dobrze zastanowic za
            nim sie wyda ciezko zapracowane pieniazki.
            • ellenai Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 13.01.05, 19:22
              oj trzeba dobrze pomyslec nad wydaniem tych pieniazkow,oj trzeba!
              • aleks44 Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 13.01.05, 19:43
                pierwsze sie kupuje a potem na spokojnie czlowek zasanawia sie po co mu to i
                czy mu sie to jeszcze kiedys w zyciu przyda
                • ellenai Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 13.01.05, 19:48
                  ja nauczona doswiadczeniem takim o jakim mowisz,staram sie teraz robic na
                  odwrot, najpierw mysle a pozniej wydaje! ehe
                  • aleks44 Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 13.01.05, 19:56
                    ja tez,lubie kupowac,szczegolnie jak jestem w Krakowie,tam sa sklepy tesco,
                    M 1,obi sa promocje i zawsze sie kupi cos co sie przyda ,ale nie zawsze mnie
                    ostatnio naszlo mnie na kosiarke,kose spalinowa,mam zwykla elektryczna,moge tez
                    korzystac ze spalinowej ,ale mam duzo drzew i nie chce mi sie jezdzic miedzy
                    nimi z kosiarka,a tak z kosa byloby lzej
                    • ellenai Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 14.01.05, 05:13
                      o takie cos jest przydatne,zwlaszcza jak masz dzialke!
                      • aleks44 Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 14.01.05, 17:16
                        tak prezyda sie na dzialce,chyba ??????
                        ze kupie sobie koze, i bedzie robila za kosiarke hehe
                        • ellenai Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 14.01.05, 17:27
                          eeeee koze to nie,to upierdliwe stworzenia!
                          • aleks44 Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 14.01.05, 19:42
                            bo ja wiem ,czemu nie koza ???? musze sie zastanowic hehe
                            • ellenai Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 14.01.05, 20:32
                              kozy sa wredne,wlaza wszedzie,u nas nawet na dach auta potrafi wskoczyc!na
                              szczescie jest pies i ja przegania od domu!
                              • aleks44 Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 14.01.05, 21:39
                                to jednym slowem zwierzeta maja u Was przerypane,kazdy tylko je goni ,a na
                                koniec zje.Przed wielu laty koza byla oznaka biedy,ale potem sie zmienilo i jak
                                stwierdzono ze ma bardzo zdrowe mleko.Kozy widac w bardzo wielu gospodarstwach
                                • ellenai Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 14.01.05, 22:44
                                  koza u nas jest dla ozdoby heheheh
                                  • aleks44 Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 14.01.05, 23:26
                                    wypychacie ?????? tego bym sie po Was nie spodziewal hihihi biedna koza
                                    • ellenai Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 15.01.05, 02:59
                                      e nie wypychamy,chyba ze z domu jak do domu wlezie to sie ja wypycha przez
                                      dzrzwi na zewnatrz!
    • dunajec1 Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 14.01.05, 01:30
      No i dobrze ze slepo nie uwielbiasz Ameryki wierz mi nie warto.A wiesz teraz
      elektronika zapiepsza do przodu bardzo szybko to co wczoraj dobre ,dzisiaj
      stare a jeszcze w Ameryce{nie chwale},mozna w miare tanio kupic te rzeczy,a jak
      poczekasz dluzej to jeszcze taniej hehe.
      • ellenai Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 14.01.05, 02:38
        mysle ze nic nie wolno slepo uwielbiac:)
        • dunajec1 Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 14.01.05, 23:39
          No wlasnie ale co poniektorzy to patrza na swiat przez rozowe okulary,a moze to
          i dobrze?
          • ellenai Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 15.01.05, 03:01
            wlasnie dunajec,czasem tez chcialabym nic tylko przez te rozowe okulary patrzyc!
      • aleks44 Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 15.01.05, 00:12
        tak jezeli chodzi o elektronike to my jeszcze musimy na nia baaaaardzo dlugo
        poczekac.U Was faktycznie jest duzo dobrego towaru po dobrych cenach,wiec jest
        w czym wybierac
        • ellenai Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 15.01.05, 04:33
          e u was tez tak zle nie jest,tyle ze ceny straszne!
          • dunajec1 Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 15.01.05, 18:22
            Ale i tutaj jak chcesz kupic dobra rzecz to malo trzeba zaplacic?
            • aleks44 Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 16.01.05, 00:20
              wiesz to chyba zalezy kto kupuje i co kupuje,wiem ze sa ludzie ktorzy nie
              kupuja w sklepach typu Real,Obi ,Nomi ,Tesco dlatego ze to dla biedoty.Wiem ze
              wiele produktow to badziewie,ale jak sie ma kupic mlotek,ktorego sie nie ma,a
              bedzie sie go uzywalo sporadycznie,to po co mam go kupowac Stanleya za 20 zl
              jak moge wydac 5 zl w Obi i tez nim gwozdzie wbijac ,sam sobie kupuje jak tylko
              jestem.Ja nie twierdze ze wszystkie produkty sa bardzo dobre i tanie ,bo tak
              nie jest,ale nie dajmy sie zwariowac.Przed laty jak chodzilem na targ kupowalem
              kupe rzeczy od Ruskich,moj sasiad powiedzial ,cytuje"ze trzeba byc glupim ,zeby
              placic za narzedzia,na fabryce mam wszystko" ktoregos pieknego dnia wy...... go
              z fabryki,a on nie ma nawet kawalka srubokreta w domu,nie wspomne o mlotku.
              Pewnie ze przyklad narzedzi nie moze byc wzorcem,bo do profesionalnej pracy
              takowe sie nie nadaja,ale lepszy rydz niz nic.
              • ellenai Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 16.01.05, 05:00
                wszedzie lepsza rzecz drozej sie kupuje,no bo to koszty wyprodukowania tego
                wieksze i innaczej sie to liczy,tutaj pelno jest dziadostwa ,takich
                jednorazowek,ale wiekszosc wlasnie na to moze sobie pozwolic!
                • aleks44 Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 16.01.05, 16:13
                  pewnie ja bym tez chcial miec same markowe rzeczy,ale chodzi wlasnie o
                  cene,czasem warto kupic cos dobrego, solidnego,ale zbraku laku dobry kit.
                  Sam kiedys narzekalem na Fiata 126,czyli malucha,ale jak mi przyszlo nim
                  jezdzic to sie dostosowalem ,cztery osoby i duzy pies ktory zawsze z nami
                  wszedzie jezdzil i bylo dobrze hehe.Ale jak sobie pomysle gdzie jezdzilem ,i
                  ile bym stracil na autobusy,to i tak jestem do przodu.Nie licze
                  bezpieczenstwa,bo o nim nie bede mowic
                  • ellenai Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 16.01.05, 19:49
                    e tam ja krezusem nie jestem,kupuje na co mnie stac i nie stac mnie na drogie
                    rzeczy, nawet specjalnie nad tym nie ubolewam!
                    • aleks44 Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 16.01.05, 20:00
                      to samo ja hehehe nie ubolewam
                      • ellenai Re: i jak tu nie podziwiać Ameryki??? 16.01.05, 21:13
                        wlasnie ehhe cmok
Inne wątki na temat:
Pełna wersja