sieciopis znaleziony na Onecie

08.02.05, 11:37
wprawdzie nie jestem entuzjastą poezji z rymami częstochowskimi, ale w tym
przypadku, biorąc pod uwagę to, że mi się nawet spodobało, to ku uciesze Wam
zacytuję.
Tekst pochodzi z forum na Onet.pl



LEWY DO LEWEGO

Ci, co naród nadwiślański kiedykolwiek znali,
Wiedzą, że Polacy zawsze ucztować kochali,
I od wieków najdawniejszych, słynęli już z tego,
Że na ucztach chętnie pili: prawy do lewego.

(Sława ta, niestety, dzisiaj w świecie nam nie sprzyja,
I po dzień dzisiejszy, ciągle, czkawką się odbija).

Na tych ucztach ważna była znajomość zasady:
Wiedz, gdzie prawy, a gdzie lewy uczestnik biesiady!
Pewne jest też to, że mimo obfitości trunków,
Nikt, przy wspólnym stole biesiad, nie mylił kierunków.

Więc bez pudła prawy z lewym się odnajdywali,
Lewy z prawym bez pomyłki kielichy stukali,
Ich zawartość ujmowała pijącym frasunków,
Więc chwalili biesiadnicy znajomość kierunków!

A że świat był niegdyś prostszy, mniej skomplikowany,
Więc po zakrapianej uczcie, nasz rodak, choć pijany,
Nie stanowił zagrożenia, nie wadził nikomu,
Bo go mądry koń po uczcie sam zawiózł do domu!

Dzisiaj, życie się zmieniło wprost nie do poznania.
W autach szybkich przejeżdżamy nowe skrzyżowania,
I bez zmysłu orientacji - przyznajmy uczciwie:
Życie, w naszych trudnych czasach jest wprost niemożliwe!

Tutaj przykład bardzo prosty sobie omówimy:
Zakładając, że z nieznanej dla wszystkich przyczyny,
Kierujący pojazdami (nie za sprawą trunków),
Zatracili w czasie jazdy znajomość kierunków.

Szybko wielkie zamieszanie wkoło by powstało.
Setki korków bardzo długich, miasta by zatkało.
Jednym słowem: wielki chaos, więc kierowców wielu,
Nie zdołałoby, niestety, dojechać do celu.

Powiesz, że to science-fiction przyjacielu miły?
Że ciemnoty przeszłe czasy dawno się skończyły?
Że tym bardziej dziś, gdy ludzie przestworza zdobyli,
Nikt w tym naszym pięknym kraju kierunków nie myli?

Owszem, twierdzę, że wciąż wielu, zbyt mocno się myli,
Jakby zmysły orientacji już do cna stracili.
Bo nasz naród pośród innych wciąż tym się wyróżnia,
Że prawicy od lewicy do dziś nie odróżnia!

Za niewiedzę trzeba płacić i z tej to przyczyny,
Cały naród, jest puszczany od dawna w maliny.
Wierząc ślepo w dziwne hasła (ponoć postępowe),
Za prawicę zechciał uznać związki zawodowe!

Mamy przez to w naszym kraju (niechże się poszczycę),
`Lewicowy' feudalizm i `lewą' prawicę!
I choć wszystkich w bez wyjątku lepsza przyszłość nęci,
Od lat Polska na lewiźnie wciąż się w kółko kręci

Kręci się wciąż ta lewizna i chyba dlatego,
Co niektórzy dzisiaj piją: lewy do lewego!
A ja powiem, jako rzecze słynny Zaratustra:
Wznoszę za tę Polskę toast i piję do lustra!
    • ellenai Re: sieciopis znaleziony na Onecie 08.02.05, 16:49
      bardzo to niestety prawdziwe!
      • henia_bochenek Re: sieciopis znaleziony na Onecie 08.02.05, 19:20
        wlasnie. bardzo prawdziwe
        • adam.67 ech, życie 08.02.05, 19:26
          henia_bochenek napisała:

          > wlasnie. bardzo prawdziwe

          i to jest najsmutniejsze...
          • ellenai Re: ech, życie 08.02.05, 19:48
            bleeeeeeeh
Pełna wersja