Sobota sie zbliza,a ja...

19.02.05, 04:03
...do pracy na 5-ta rano,ooooooo,mam nie lubiec?
    • aleks44 Re: Sobota sie zbliza,a ja... 19.02.05, 08:53
      co powiedziec ????? nie wiem ,ale najwazniejsze ze jest praca,a jezeli jeszcze
      uczciwie wynagradzana ,to na pewno lepiej sie do niej idzie.Ja ostatnio tak w
      d... dostaje ,moze nie tyle fizycznie ale i psychicznie,ze czasami juz mam
      dosc.Dawniej szedlem z przyjemnoscia ,teraz patrze na zegarek jezeli mam czas i
      nie marze o niczym ,tylko o pojsciu do domu.Zastanawia mnie tylko to ,kto na
      tym lepiej wyjdzie ,ten co wiecznie nie ma czasu i wszystko olewa,czy ten ktory
      wszystko robi i jeszcze zbiera o.... za kogos innego,ciekawe no nie ???
      Ja chodze na 6 ,ale w lecie lubie bo potem jest caly dzionek wolny.
      Milej i spokojnej pracy !!
      • ellenai Re: Sobota sie zbliza,a ja... 19.02.05, 14:39
        nie zawsze w pracy kolorowo bywa,eh!
        dunajec pociesz sie ze moj maz tez dzis pracuje! ja za to mam wolne i
        siuuuuuuuuuuuu jade na denver za pietnascie minut!
        • henia_bochenek Re: Sobota sie zbliza,a ja... 19.02.05, 23:19
          Wspolczuje ci Dunajec ale ""praca ludzi uszlachetnia""
          Aleks nie przejmuj sie takie jest zycie.
          Ellenai daleko masz do Denver ?
          Zdrowka zycze
          • aleks44 Re: Sobota sie zbliza,a ja... 19.02.05, 23:40
            wzajemnie Heniu,nie przepracowuj sie ,dychnij sobie od czasu do czasu
            • ellenai Re: Sobota sie zbliza,a ja... 21.02.05, 01:14
              przepracowywac sie nie ma co,a do denver mam dwie godziny drogi cmok!
              • aleks44 Re: Sobota sie zbliza,a ja... 21.02.05, 15:19
                to dobrze ze macie asfaltowe drogi hehe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja