ellenai
01.03.05, 04:28
a ja w pl marzec zawsze uwielbialam,pierwsze dwa tygodnie zimne i
sniezne,pozniej roztopy i chlapa,pierwsze cieple promienie slonca,zaczynajace
kwitnac podbialy,odchodzaca zima i szumiacy strumyk pelen wody z
roztopionego sniegu z gor!to chyba najbardziej dla mnie ukochana pora roku w
beskidzie.