mjk77 12.03.05, 12:13 Szukam dobrego weterynarza w Nowym Sączu - może ktoś może polecić? Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aleks44 Re: weterynarz 12.03.05, 18:53 w Saczu to nie wiem ,ale jak wozilem mojego boksera do Grybowa to kilka razy spotkalem gosci z psiakami z Sacza.Mieszka przy drodze do Stroz,po prawej stronie ,na przeciw stadionu Odpowiedz Link Zgłoś
henia_bochenek Re: weterynarz 13.03.05, 02:57 O szkoda moj syn jest lekarzem weterynarii ale nie mieszka w okolicy Nowego Sacza.... ale jak masz problem to moge go zapytac i jakos pomoc. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
henia_bochenek Re: weterynarz 13.03.05, 02:59 Moj syn jest lekarzem weterynarii ale nie mieszka w poblizu Nowego Sacza ale moge ci pomoc pytajac jego. w czym jest problem Odpowiedz Link Zgłoś
henia_bochenek Re: weterynarz 13.03.05, 02:59 przepraszam - dwa razy to samo napisalam Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: weterynarz 13.03.05, 03:50 hm,moze majak albo elpik jeszcze dokladniej beda wiedziec, ja pojecia nie mam na ten temat! Odpowiedz Link Zgłoś
mjk77 Re: weterynarz 13.03.05, 13:23 Nadal szukam; chodzi o zabieg sterylizacji kotki, zalezy mi, zeby to byl specjalista. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: weterynarz 13.03.05, 18:04 specjalista ??? hmm,mozesz podzwonic i zapytac,nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
henia_bochenek Re: weterynarz 13.03.05, 22:40 a nie uwazasz, ze to nie humanitarne, kazdy ma prawo do normalnosci, zwierze tez.............. Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: weterynarz 14.03.05, 07:23 nie wiem czy nie humanitarne,gdyby chodzilo o uspienie,to bym sie z Toba moze zgodzil,ale jak sie widzi dziesiatki kotow i psow nie majacych swoich wlascicieli,przepelnione schroniska dla zwierzat,problemy z ich wyzywieniem, to mozna ,a wlasciwie trzeba postawic sobie pytanie,co jest wiekszym zlem ???? milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: weterynarz 14.03.05, 18:24 e sterylizacja niehumanitarna?eeeee przesadzasz heniu! Odpowiedz Link Zgłoś
elp1 Re: weterynarz 14.03.05, 19:55 w Nowym Sączu w Lecznicy Zwierząt zajmował się kotką moich znajomych lekarz weterynarii. Słyszalam od Nich, że są zadowoleni, bo zabieg przeprowadzony został w taki sposób, że kotka po tym zabiegu nie zmieniła swojego charakteru. Niestety...nie znam nazwiska tego lekarza. Dzwoniłam do tych moich znajomych, ale Oni - niestety - Jego nazwiska nie pamiętają. Przykro mi, że nie potrafię Ci pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś