Dodaj do ulubionych

CZY KTOŚ MOŻE WIE ????

21.07.05, 22:46

Kto z was wie , że istnieje schronisko dla bezdomnych zwierząt w Mielcu?
Kto z was wie , że jego sytuacja jest tragiczna ???
Kto z was wie że przebywa tam ponad 500 psów????????????
Kto z was wie że przebywają tam zwierzęta w klatkach , które od 3 lat nie
były z nich wyprowadzane ???????????????
Kto z was wie , że istnieje możliwość adopcji przez internet??????
Kto z was wie , że schronisko potrzebuje wolontariuszy?
Kto z was wie , że schronisko potrzebuje garnków na wodę??
Kto z was wie , że jak mogą pomagają im internauci z całej Polski???

Kto z was wie , że wpłacając chociaż 5 zł , ratujecie psiaki od powolnej
śmierci głodowej?

Kto z was wie , że schronisku przyda się stara kołdra, poduszka, gazety……..

KTO Z WAS WIE , ŻE MOŻNA POMÓC ?

Larry Dickson napisał o zwierzetach:
" ..... uważają nas prawie za bogów i spodziewają sie, że zmienimy wszystko
na dobre.
Kiedy nie można jednak nic zrobić, świadomość, że zdradza się ich wiarę jest
straszna"

Ale przecież zawsze można coś zrobić .......


W imieniu mieszkańców schroniska prosimy o pomoc materialną i finansową
numer konta, na które można wpłacać pieniądze:
PBH PBK O/MIELEC 681060 007600 004021 800052 19
Jeśli nie możesz przygarnąć pieska, zasponsoruj jego pobyt w placówce.


SCHRONISKO DLA BEZDOMNYCH ZWIERZĄT
IM. ŚW. FRANCISZKA Z ASYŻU
tel. 017 - 583 15 32, ul. Targowa 11, 39-300 Mielec


schroniskomielec@interia.pl

schroniskomielec.w.interia.pl/


"W moim domu mieszkał ktoś, kto przynosił szczęście
Został sam - więc wziąłem go, szczęścia było więcej" (MYSLOVITZ)

img183.echo.cx/img183/3782/zzzxxx11kn.jpg
img183.echo.cx/img183/5019/zzxx26fw.jpg
img183.echo.cx/img183/7179/pony2z7qf.jpg
img183.echo.cx/img183/8420/pony112dd.jpg
img168.echo.cx/img168/5943/misia3pp.jpg
img168.echo.cx/img168/8589/colli17rj.jpg


Obserwuj wątek
    • stima Re: CZY KTOŚ MOŻE WIE ???? 22.07.05, 17:58
      Odwiedziłem stronę internetową schroniska.
      No cóż przyszło nam żyć w takim, a nie innym czasie, gdzie ludziom i zwierzętom
      jest trudno.
      Lecz jak to Ktoś napisał: Wszystkim pomóc nie możesz, ale staraj się na miarę
      swoich sił pomóc Temu, Kto stanie na Twojej drodze życia (...) człowiekowi,
      zwierzęciu, przyrodzie itp.

      Widzę że strona schroniskomielec.w.interia.pl jest w "budowie" - jeśli
      potrzeba, to mógłbym spróbować pomóc lub doradzić przy projektowaniu strony
      internetowej.
      Przepraszam, lecz obecnie jedynie w ten sposób mogę pomóc.
      Mogę też na moją stronę dać odnośnik do strony internetowej Waszego schroniska.

      Co do schroniska, to przypomniałem sobie że w Rzeszowie istnieje
      schronisko "Kundelek" prowadzone przez Rzeszowskie Stowarzyszenie Ochrony
      Zwierząt.
      Stowarzyszeniu było trudno, gdyż między innymi Ktoś podpalił budynek
      schroniska, podczas pożaru zginęło kilka psów (nie wiem czy policja znalazła
      sprawcę podpalenia).

      Teraz miasto wybudowało schronisko, lecz z tego, co pisze na stronie
      www.rzeszow.net/comments.php?action=show&newsid=488 to są jakieś
      komplikacje.
      Mam nadzieję że szczęśliwie uda się te komplikacje rozwiązać.

      Co do schroniska w Mielcu.
      Nie wiem jaki status posiada schronisko w Mielcu (czy podobnie jak w
      Rzeszowie), lecz życzę Wam aby i na Targową w Mielcu zawitało szczęście i
      poprawiła się sytuacja w schronisku.

      Ps. Uważam że podatek od psów powinien trafiać na specjalne konto, z którego
      zasilało by się najbliższe schroniska dla zwierząt.
    • stima Re: CZY KTOŚ MOŻE WIE ???? 22.07.05, 18:21
      ps. taka proźba do Administratora (chyba serwera gazeta.pl lub serwera Forum)
      przydało by się (na przykład na belce obok okienka "szukaj" ) dać odnośnik do
      Pomocy Forum forum.gazeta.pl/forum/1540937,62499.html
      lub przynajmniej do sposobu podawania odnośników na forum, czyli
      forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2451889.html
      Wtedy uniknie się takiej sytuacji, jak tu, gdy Forumowicz starał się umieścić
      odnośniki do strony i zamiast odnośników dało tekst.
      Jeśli można, to proszę poprawić te odnośniki, które napisał Forumowicz.

      Przyznam że i ja też nie byłem pewien jak na Waszym serwerze jest
      skonfigurowane przyjmowanie odnośników, gdyż Admini serwerów dowolnie tą opcję
      ustawiają.
      Choć najlepiej by było gdyby Forum Gazety Wyborczej działało na np. Forum PHP
      które można tak skonfigurować, by zawierało tylko najpotrzebniejsze funkcje.
      Wtedy nie trzeba było ponosić dodatkowych kosztów np. zakupu serwera.
      • stima Re: CZY KTOŚ MOŻE WIE ???? 22.07.05, 19:27
        stima napisał:

        > ps. taka proźba do Administratora (chyba serwera gazeta.pl lub serwera Forum)
        > przydało by się (na przykład na belce obok okienka "szukaj" ) dać odnośnik do
        > Pomocy Forum forum.gazeta.pl/forum/1540937,62499.html
        > lub przynajmniej do sposobu podawania odnośników na forum, czyli
        > forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2451889.html

        Człowiek jest omylny, dopiero teraz kliknąłem na link "Pomoc" obok "Wyloguj
        się" i znalazłem się na stronie Pomocy Forum.
        Czyli to co p/w napisałem jest nieaktualne.
        Jestem przyzwyczjony do zupełnie innego układu Forum i stąd ta pomyłka...
        Przepraszam.
    • jarmulka Re: nie chca wiedziec 23.07.05, 19:23
      Nikt nie chce wiedziec.Jasielskie forum to niejako klon mieleckiej przyglupawej
      wymiany mysli.Rozmawiaja ,smedza i bzdurza na kazdy wlasciwie temat do czasu
      kiedy nie pojawi sie problem nad ktorym nalezaloby sie nieco zastanowic i choc
      droga wymiany pogladow ,sprobowac odpowiedziec na proste z pozoru pytanie:co
      zrobic by ulzyc nieco nieszczesnym z woli innego zwierzecia tyle ze z nieco
      wiekszym mozgiem,zwierzakom.Mysle ze Jaslo boryka sie z takim samym problem
      tyle ze jaslanie jak i mielczanie i jak sadze wiekszosc mieszkancow tego
      grajdola nad Wisla uwaza ze problem ich nie dotyczy ,choc uwazam ze nieczulosc
      na niedole innych w tym i zwierzat jest oznaka otepienia,utraty wrazliwosci i
      cofanie sie do czasow kiedy brat zzeral brata.Mysle rowniez ze przemyslenia i
      dzielenie sie refleksjami na ten temat przerastaja intelektualne mozliwosci
      bywalcow tego forum.
      Wyrazy nieklamanego uznania naleza sie tym wszystkim ktorzy w jakikolwiek
      sposob pomagaja biednym i nieszczesliwym nie z wlasnej woli zwierzetom.
      • 0kowita ...jak Cię kocham Jarmulko 23.07.05, 19:43
        Jak cię kocham Jarmulko.... tak tym razem pieprzysz trzy, para trzy...i para
        pietnascie.
        Twoje teksy o przygłupach robia się nudne.
        Nie wtrącam sie bo nadal mam wielki sentyment do Ciebie ale.............

        Przeczytałam wątek na f.Mielec w tym temacie. Tam nikomu nie chodzi o psią
        dole. Tam najwazniejsze czyja racja jest najracniejsza.
        Licytacja ... kto bardziej ważliwy a kto bardziej rozsądny.... śmiech.
        Tutaj pięknie i mądrze napisał Stim.... nie możemy wszystkim pomóc aleee..
        (dalej w jego tekście)... jesli możemy pomagajmy ludziom., zwierzetom,
        przyrodzie.

        nic dodac...........

        Pomyśl o tym co powiedział Stim a nie pieprz w kółko, od czterech lat to
        samo..............jak Cię kocham.
        • georghe ................................. 23.07.05, 20:09
          dzizas kurwa ja pierdole, a jarmulka jak labiedzil tak labiedzi...
          rzygam....
          • 0kowita Re: ................................. 23.07.05, 20:24
            georghe napisał:

            > dzizas kurwa ja pierdole, a jarmulka jak labiedzil tak labiedzi...
            > rzygam....
            >
            >
            >

            Zorżu... nie pij już.Toż wiesz, że ja Jarmulkę kocham.

            Odebrałeś moje @ ????
          • jarmulka Re:stare nowe 23.07.05, 23:56
            Malo piszesz ale kazda twoja wypowiedz na wage rozumu jaki nosisz na karku.Nic
            tylko podziwiac.No coz,w koncu wyrosles na tym forum. A swoja droga gdzie jest
            moderator ze dopuszcza uzywanie wyrazow powszechnie uznanych za sprosne.Latwiej
            pouczac jarmulke nieprawdaz ?
        • 0kowita Re: ...jak Cię kocham Jarmulko 23.07.05, 20:21
          A to że nikt tu sie nie wpisał nie swiadczy o tym, że wszyscy są tu obojętni.
          Były na tym forum watki o pomoc dla chorych, umierajacych ludzi i sama je
          podbijalam w góre by nie przepadły.
          Wszystkim pomóc nie możemy... bo taki jest świat.

          cieszmy się własnym zdrowiem, pomagajmy innym jesli nas na to stac a nie
          udawadniajmy, że nasza racja najracniejsza... (jak Ciękocham Jarmulko)
          • zuzanna6 Re: Auto i Pieniadze 23.07.05, 21:12
            hmmm czytam co napisałas Okowitko i nie wiem jak sie do tego odnieść

            duzo niby w tym racji, ale....

            człowiek bezmyslny, to człowiek głupi
            a moze tak jak pieniądze szczęscia nie dają, ale mogą pomóc w szczęsciu to tak
            i z tą mądrością - chyba mądrość również uczy cieszyc sie zyciem

            to wiem, ze nic nie wiem
            ale im więcej wiem, tym bardziej rozumiem swoje smutki i radość i tym głębiej
            się smucę i tym głębiej się ciesze

            a moze jak ktoś nie ma tej głębo to byle jak sie smuci i byle jak cieszy
        • jarmulka Re: nie o zwierzetach 23.07.05, 23:52
          Nie mysle bys dorosla do tego by mnie pouczac.Pisze co chce i jak chce,a Tobie
          pozostaje czytac albo pomijac ,odpisywac albo grzecznie milczec no masz jeszcze
          mozliwosci usuwania ale to juz temat na inna opowiesc.Wszystko inne to proba
          wymuszania myslenia i zachowan nazywane proba ubezwlasnowolnienia.Sprobj
          koncentrowac sie na tym o czym sie pisze a nie kto to robi a wlasne
          przemyslenia odnos wlasnie do tematow a nie do piszacych tak jest bezpieczniej
          i swiadczy o wyrobieniu towarzyskim a tego jak sadze po tylu latach gawedzenia
          nie powinno Ci brakowac.
      • ouimet Re: nie chca wiedziec 24.07.05, 00:56
        jarmulka napisał:

        > Wyrazy nieklamanego uznania naleza sie tym wszystkim ktorzy w jakikolwiek
        > sposob pomagaja:


        biednym i nieszczesliwym nie z wlasnej woli zwierzetom.

        a ktore sa takowymi z wlasnej woli?
        cudne:wlasna wola u zwierzat...
      • rodaa Re: nie chca wiedziec 16.08.05, 00:35
        jarmulka napisał:

        > Nikt nie chce wiedziec.Jasielskie forum to niejako klon mieleckiej
        przyglupawej
        >
        > wymiany mysli.Rozmawiaja ,smedza i bzdurza na kazdy wlasciwie temat do czasu
        > kiedy nie pojawi sie problem nad ktorym nalezaloby sie nieco zastanowic i
        choc
        > droga wymiany pogladow ,sprobowac odpowiedziec na proste z pozoru pytanie:co
        > zrobic by ulzyc nieco nieszczesnym z woli innego zwierzecia tyle ze z nieco
        > wiekszym mozgiem,zwierzakom.Mysle ze Jaslo boryka sie z takim samym problem
        > tyle ze jaslanie jak i mielczanie i jak sadze wiekszosc mieszkancow tego
        > grajdola nad Wisla uwaza ze problem ich nie dotyczy ,choc uwazam ze
        nieczulosc
        > na niedole innych w tym i zwierzat jest oznaka otepienia,utraty wrazliwosci i
        > cofanie sie do czasow kiedy brat zzeral brata.Mysle rowniez ze przemyslenia i
        > dzielenie sie refleksjami na ten temat przerastaja intelektualne mozliwosci
        > bywalcow tego forum.
        > Wyrazy nieklamanego uznania naleza sie tym wszystkim ktorzy w jakikolwiek
        > sposob pomagaja biednym i nieszczesliwym nie z wlasnej woli zwierzetom.


        DZIĘKI JARMULKA :) :) Duzo prawdy w tym co napisałaś. Ale są jeszcze wśród nas
        ludzie WRAŻLIWI , wrażliwi także na los tych nic niewinnych zwierząt :(
        Dzieki nim świat staje sie piękniejszy .
        KTO RATUJE JEDNO ŻYCIE RATUJE CAŁY ŚWIAT :) Ale to cecha ludzi optymistycznie
        nastawionych do ..życia.
        Reszta ........jest milczeniem , kisną we własnym szarym sosie negatywnie
        nastawieni do wszystkiego i wszystkich.Widocznie nic im sie w życiu nie udało i
        trudno zatem wymagać od nich ..pomocy dla innych.

        A innym udało sie to :) :)
        www.echo-dnia.com.pl/?news=22484&mutacja=6&dzial=1;5
        • ouimet Re: nie chca wiedziec 16.08.05, 03:56
          rodaa napisała:
          > KTO RATUJE JEDNO ŻYCIE RATUJE CAŁY ŚWIAT :)

          jak najbardziej.ZYCIE.
          Jezeli "skrobanka" jest akceptowalna dla ciebie,a "zamordowanie" niewinnego
          prosiaka ZBRODNIA,to ....buziaka ci sle!
    • grodek1 Re: CZY KTOŚ MOŻE WIE ???? 23.07.05, 22:52
      Zeby wiedzie, trzeba posiadac Wiedze, a nie Wiare !!!!!
      • jarmulka Re:o jarmulce 23.07.05, 23:45
        Jak nalezalo sie spodziewac glupota przepelnila czerepy i bulgocac dopadla
        jarmulke a mialo byc o psach a nie o jarmulce.
        Jedynie Zuzanna pozwolila sobie na refleksyjne filozofowanie.Ladne.
    • 0kowita ...jak Cię kocham Jarmulko... częśc 2 24.07.05, 05:57
      Jarmulka napisał :

      1.Re:stare nowe
      jarmulka 23.07.2005 23:56 + odpowiedz


      " A swoja droga gdzie jest
      moderator ze dopuszcza uzywanie wyrazow powszechnie uznanych za sprosne.Latwiej
      pouczac jarmulke nieprawdaz ?"


      Tak ? mam się wszystkim połozyc na klawiaturę ?
      A może mam wyciąc tekst Żroża ???? Dopiero by to bylo.
      Już widzę te teksty Jarmulki o ograniczaniu wolności słowa jakie by tu były.
      Zresztą to jest tylko cytat z filmu, ktory wielokrotnie był tu wpisywany.....
      wielokrotnie używał go uwielbiany i całowany po stopach przez Jarmulkę Adaś.
      Nie myślę wycinac tego co mi kto każe..... nie podoba się to pisac do adminów.
      Dotychczas wyciełam tylko parę wybitnie chamskich odzywek Cuskiego
      i ploty/oszczerstwa Harnasi.... i tak bedę trzymac. Nie podoba się ???
      można mnie szybko zwalic z tego stołka.......


      2. Re: nie o zwierzetach
      jarmulka 23.07.2005 23:52 + odpowiedz


      Nie mysle bys dorosla do tego by mnie pouczac.Pisze co chce i jak chce,a Tobie
      pozostaje czytac albo pomijac ,odpisywac albo grzecznie milczec no masz jeszcze
      mozliwosci usuwania ale to juz temat na inna opowiesc.Wszystko inne to proba
      wymuszania myslenia i zachowan nazywane proba ubezwlasnowolnienia.Sprobj
      koncentrowac sie na tym o czym sie pisze a nie kto to robi a wlasne
      przemyslenia odnos wlasnie do tematow a nie do piszacych tak jest bezpieczniej
      i swiadczy o wyrobieniu towarzyskim a tego jak sadze po tylu latach gawedzenia
      nie powinno Ci brakowac."


      Słusznie.... nie dorosłam do tego aby kogokolwiek pouczac.
      A ktoś z nas do tego dorósł ???? nie sądzę

      Słusznie.... należy odnosic się do tematu watku a nie do cech piszacego.
      Dotyczy to wszystkich. Tak czytam po raz enty pierwszy wpis Jarmulki w tym
      watku ? Jest tam coś w temacie psim ? Jest tam coś o psim nieszczęściu ? Nie
      widzę. Widzę tylko jarmulkową ocenę intelektu jasielskich i mieleckich
      internautów. Ty też "po latach gawędzenia" powinieneś nauczyc się wypowiadac
      w temacie a nie w kółko Macieju udowadniac innym, że sa głupkami.


      3..............
      • Re:o jarmulce
      jarmulka 23.07.2005 23:45 + odpowiedz


      Jak nalezalo sie spodziewac glupota przepelnila czerepy i bulgocac dopadla
      jarmulke a mialo byc o psach a nie o jarmulce.
      Jedynie Zuzanna pozwolila sobie na refleksyjne filozofowanie


      Tu się zgadzam ze wszystkim. Głupota każdego dopada.
      Również Jarmulkę..... i to nie pierwszy raz.
      A Zuzanna.......? To kobieta, która pisze pięknie i madrze.
      Potrafi filozofowac. Potrafi zwyczajnie się wygłupiac. To prawdziwy cud, że
      taka niezwykła indywidualnośc pisuje na tym prowincjonalnym forum.
      • zuzanna6 Re: ...jak Cię kocham Jarmulko... częśc 2 24.07.05, 10:44
        kochane moje kobiety...

        po pierwsze dziekuję bardzo za miłe słowa

        po drugie nigdy się nie wymądrzam, bo mądra się nie czuję, boję się kazdej
        agresji, słownej tez, nie lubie konfliktów

        a po trzecie to jedną z moich licznych wad jest roztrzepanie, i bardzo
        serdecznie wszystkich za to przepraszam, gdy próbowałam odpowiedzieć na słowa
        jarmułki zaczął mi siadac net, cos sie zaczeło dziwnego dziać, napisałam na dwa
        wątki i sa sie po prostu schrzaniło

        mojej odpowiedzi do słów Jarmułki tu nie ma, jest odpowiedż z watku AUTO I
        PIENIĄDZE - zerkinijcie tam - moja wypowiedz tam ma sens, lecz faktycznie jest
        tak ogólna ze i pasuje tu

        A tobie Jarmulko odpowiedziałam w ten sposób

        Jestem gościem tego forum i lubie to forum, a ty obraziłaś wszystkich tu
        piszących, również mnie.

        Nawet jesli masz rację, ze nikt nie zainteresował sie tym tematem to mogłaś
        napisac w inny sposób, nie zyskasz nic, obrazajać ludzi.

        Zastanawiałam sie dzis kilka razy nad twym wątkiem i nie wiedziałam, co
        napisac. Nie czułam potrzeby chwalenia się moim stosunkiem do zwierząt i jak ja
        działam na rzecz schroniska w Słupsku.

        Nie chce tez pisac o agresji jaką czuje do ludzi, przez których sa te zwirzęta
        bezdomne, bo nie chce artykułowac swej nienawiści.

        Mój stosunek do problemu jest oczywisty, tylko wiedziałam, ze moje pisanie tu
        nic nie zmieni i dlatego sie nie odezwałam. Przykro mi, ze mnie obraziłaś, i że
        obrażasz ludzi na tym forum.

        Ale mam nadzieję, ze nie chiałaś az tak, ze to był impuls. Zyczę ci wszystkiego
        dobrego i pozdrawiam.

        Mam nadzieję ze teraz juz nic mi nie nawali. Próbuję...
        • liperus Re: a mialo byc o zwierzetach 24.07.05, 14:50
          Rozgdakaly sie forumowe panie jak kokoszki na grzedach.Szkoda tylko ze gdacza
          nie na temat bo dla przypomnienia tematem bylo: "Co i jak zrobic by pomoc
          niechcianym ,niekochanym,odrzuconym i poniewieranym przez czlowieka
          zwierzetom".Mile panie i mili panowie za cel obrali sobie umoralnianie
          Jarmulki,tyle ze ten ostatni jest dostatecznie umoralniony przez
          postawy ,sposob wyrazania i infantylnosc forum.Zatem po raz kolejny ,jakie
          macie pomysly na pomoc zwierzetom ze schroniska w Mielcu ,Jasle,zwierzetom na
          ulicach,chorym i tym zdychajacym w dziurach i zakamarkach waszych miast.Wiem
          ze z zalecen patriarchy kosciola katolickiego "kochaj blizniego swego jak
          siebie samego " nie wynika by kochac zwierzeta wiec moze tu nalezy szukac
          uzasadnienia dla znieczulicy,niecheci czy wrecz nienawisci do zwierzat.Czyz ta
          niechec nie przejawia sie i tym ze dzieciatka z nienawistna satysfakcja
          potrafia wymordowac kolonie mrowek,motylkom poobrywac skrzydelka a zabki
          napompowac az rozedrze ich wewnetrzne cisnienie a wszystko przy aplauzie i
          nieklamanej radosci mamus i tatusiow.Tak wiec raz jeszcze ,darujcie sobie proby
          nawracania Jarmulki a zajmijcie sie tym co jest wazne bo tak sie sklada ze los
          zwierzat jest wazny...bo dotyczy i Was i w przedziwny sposob stosunek do psa
          przeklada sie i na stosunek do czlowieka dla ktorych tez organizuje sie
          schroniska zwane domoami spokojnej starosci,dla nich tez probuje sie wprowadzic
          smierc na zyczenie...ale rodziny ,im tez pozwala sie zdychac w schroniskach
          itd.itd.
          • 0kowita Re: a mialo byc o zwierzetach 24.07.05, 15:34
            O kurkawodnaniezawodna !!!!!!!!!!!!!!
            Liperus zszedłszy ze swojego mieleckiego pomnika, otrzepawszy garniturek
            z odchodów mieleckiego ptactwa.... zawitał w Jaśle.
            ..pierwszy to raz ..
            Zaszczyt to dla moderatorki prowincjonalnego forum ogromny.
            nie wiem co robic... jak dziękowac, jak się kłaniac, jakie orkiestry zamawiac...

            A wracając do tematu wątku....... to po cóż tłuc ten temat.
            Wszystko co ma jakikolwiek sens jest w tekście Stima ...pomagajmy ludziom,
            zwierzętom, przyrodzie ale wszystkim pomóc nie możemy.
            Po co tłuc ten temat... na f.Mielec wytłuczono go doszczętnie i co ? Są jakieś
            wnioski ? Nie ma.
            To, ze na tym świcie są nieszczęsliwe psy i biedni,bezrobotni ludzie wynika z
            dziejów świata.Forumowe ludki nic tu nie wskurają. Na f.Mielec wytłuczono
            doszczętnie temat wyższości ustrojów. Do jakich tam doszło wniosków ?? Do
            żadnych.Nikt nikomu nic nie udowodnił.

            Moje zdanie......żyjmy, pomagajmy życ innym,bądźmy życzliwi i wyrozumiali, nie
            roztrząsajamy czegoś na co nie mamy wpływu a forum traktujmy jak zabawę a nie
            jak walkę o to by inni przejeli nasze poglądy.
            • liperus Re: a mialo byc o zwierzetach 24.07.05, 15:54
              I znowu o wszystkim tylko nie na temat.Ja wiem ze latwo jest pisac o
              dyrdymalkach,ale trudniej kiedy temat wymaga nieco myslenia.To co piszesz to
              banaly,frazesy i nic nie znaczace slowa spoza ktorych wymyka sie
              beznadzieja,brak myslenia,celow ,perspektyw i sposobow ich realizowania.To
              mniej wiecej to samo co polskie "jakos tam bedzie".Czy warto tluc temat.Po
              pierwsze to okreslenie nietrafne.Lepiej powiedz kontynuowac bo z Twojej
              wypowiedzi wieje pogarda.Po drugie nie tylko Ty czytasz to co pisza inni wiec
              mala prosba,nie pierwsza zreszta;jesli nie lezy Ci temat poprostu pomijaj go
              milczeniem.Czy ja chce bys Ty czy ktokolwiek inny przejal moje poglady ? jasne
              ze marzy mi sie swiat wypelniony miloscia do zwierzat (czlowiek to tez zwierze)
              ale dla Ciebie to idea niepojeta;wyrazam tylko i tylko swoje zdanie na
              okreslony temat a to nie to samo co zmuszanie do przejmowania pogladow.Powiem
              na zakonczenie tak.Nie rozumiesz tego o czym pisze sie w watku o zwierzetach
              zreszta nie Ty jedna i sila rzeczy daleko Wam do tych ktorze na mieleckim i
              nie tylko forum tak uparcie draza temat prowokujac myslenie i rozbudzenie choc
              odrobiny ludzkich uczuc.Sa kraje w ktorych za niewlasciwe traktowanie
              zwierzecia idzie sie przed oblicze sadu ale dla spolecznosci nad Wisla to
              nieosiaglne nawet w marzeniach cele wiec moze dlatego miedzy innymi jest jak
              jest.
              • 0kowita Re: a mialo byc o zwierzetach 24.07.05, 16:10
                Po przeczytaniu tego co piszesz Liperusie to nic mi nie pozostaje jak tylko iśc
                do baru ... alkohol zabije moje wyrzuty sumienia, rozpacz wynikajacą z mojej
                bezmyślności. Moglabym tez ewentualnie popełnic samobojstwo ale nie mam na to
                chwilowo ochoty.
                Świat przepełniony miłoscią do zwierząt ? he,he.... nie jadasz schabowego ?
                a moje zamordowane mszyce ? też je kochasz ? cierpisz, ze je utłukłam ?


                PS. gwoli wyjaśnienia.... ten "facet" z którym sypiam od lat to pies.
                Strasznie mnie wkurza i wciąż mu mówię, ze go uspię ale gnojek mi nie
                wierzy......... i ma rację.
                • liperus Re: 24.07.05, 19:04
                  Dobre porownania,dobre okreslenia,nic dodac nic ujac,szkoda tylko ze poza
                  zgorzknialym cynizmem trudno doszukac sie jakiejs mysli.
                  • zuzanna6 Re: 24.07.05, 22:22
                    hmmm tak najkrójcej to piszesz facet, ze my nie piszemy na temat, wiec jesli
                    nie na temat to lepiej sie nie odzywac

                    kiedy sie nie odzywałam to twoja kolezanka mnie obraziła

                    więc sie odezwałam, ze nie lubie jak mnie ktos obraza i grzczniej jej
                    wyjasniłam, ze nie pisze z braku sacunku, tylko ze nie mam wpływu na ten temat,
                    ze nie pisze bo własnie nic nowego nie wniose

                    no to ty teraz piszesz ze nie mam umoralniac twojej kolezanki tylko trzymac sie
                    tematu

                    hmmmm troche brak w tym logiki ale postaram sie

                    kocham wszystkie zwierzęta
                    nie skrzywdziłabym zadnego
                    to straszne ze są schroniska - jak ktos moze przyczynic sie do bezdomności
                    zwierząt
                    ludzie bywają gorsi p zwierząt
                    ludzie pomózmy zwierzętom. w3łaczcie sie do akcji - moze moj apel cos pomorze

                    w swoim srodowisku prowadzimy rózne akcje hrytatywne i ty obywatelu sie włącz
                  • zuzanna6 LUDZIE NIE BĄDZCIE OBOJĘTNI TEMU WĄTKOWI !!! 24.07.05, 22:23
                    zróbmy cos dla zwierząt, roślin, chorych ludzi
                    • ouimet Re: LUDZIE NIE BĄDZCIE OBOJĘTNI TEMU WĄTKOWI !!! 25.07.05, 02:31
                      zuzanna6 napisała:

                      > zróbmy cos dla zwierząt, roślin, chorych ludzi
                      ,...koniowi daje owies i inne smakolyki od ok.12-tu lat,
                      .....rosliny posypuje azotoksem,aby nie lazily po nich mszyse i inne
                      gadostwo,ktore znowu dozywiam witaminowymi proszkami dla gleby...
                      ...chorymi ludzmi na ogol zajmuja sie fachowcy.W Rodzinie-czasem-bliscy...
    • rodaa WBREW WAM WSZYSTKIM CHCIEĆ TO ZNACZY MÓC 16.08.05, 00:37
      Szukają przyjaciela

      Do mieleckiego przytuliska przychodzi coraz więcej ludzi, którzy chcą
      zaadoptować zwierzę

      W poszukiwaniu czworonożnego przyjaciela przyjeżdżają do Mielca ludzie z całej
      Polski. - Ostatnio odwiedziła nas pani z Warszawy. Przejechała setki kilometrów
      tylko po to, żeby zabrać sobie pieska. Wyjechała z nim teraz na wakacje -
      opowiada kierownik Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Mielcu Andrzej Skowron.

      Jeszcze kilka miesięcy temu żaden z pracowników mieleckiego schroniska nawet
      nie marzył o tak masowej adopcji. - Po psy przychodzili tylko mielczanie, ale
      bardzo rzadko - mówi kierownik.
      Ale od niedawna działa strona internetowa schroniska, na której można obejrzeć
      zdjęcia jego mieszkańców, i to dzięki niej w przytulisku zjawia się coraz
      więcej osób w poszukiwaniu czworonożnego przyjaciela. I wcale nie są to ludzie
      mieszkający gdzieś w pobliżu Mielca. - Przyjeżdżają z całego kraju, z Warszawy,
      Wrocławia, Śląska - wymienia kierownik. - Jadą tyle kilometrów tylko ze względu
      na psa, którego znaleźli na naszej stronie internetowej i teraz chcą go
      zobaczyć na własne oczy.
      Kierownik opowiada o przypadku mieszkanki Warszawy: - Najpierw przyjechała na
      dwa dni do Mielca, zamieszkała w hotelu, bo w naszym regionie nie ma żadnych
      krewnych, i w tym czasie chodziła na spacery z upatrzonym psem. Nie mogła go od
      razu zabrać. Niedawno przyjechała ponownie i wzięła go już do siebie na stałe.
      Wiem, że miała z nim wyjechać na wakacje.
      Tylko w lipcu ponad 20 psów ze schroniska znalazło nowych właścicieli. To
      bardzo dużo, bo wcześniej miesięcznie opuszczało przytulisko najwyżej dwa, trzy
      zwierzęta.
      Za dużo większą adopcje psów pan kierownik wdzięczny jest autorkom strony
      internetowej. Stronę założyła Katarzyna Prytek z Niska, a zdjęcia psów robi i
      później wkleja na stronę Agnieszka Matelowska z Dębicy.
      Pani Agnieszka pomaga schronisku jeszcze w inny sposób. Zbiera od znajomych
      koce, ręczniki, karmę. Znalazła firmę, która wykonuje stojaki na wodę dla
      zwierząt. Przywiozła ich już sto. Teraz szuka z kolei firmy, która wykonywałaby
      budy.

      A co z kotami?
      Kierownik Andrzej Skowron martwi się jeszcze o koty. Bo ich nikt nie chce. Nie
      ma chętnych na adopcję. W minionym miesiącu nowych panów znalazły może trzy
      koty. Ale w tym samym czasie do schroniska trafiło z kolei ponad 30 bezdomnych
      kotów.


      Gdzie można zobaczyć zwierzęta?
      Strona internetowa, na której można zobaczyć zwierzęta z Mielca:
      www.mielec.bezdomne.com.



      • stima Re: WBREW WAM WSZYSTKIM CHCIEĆ TO ZNACZY MÓC 01.09.05, 21:32
        Dziękuję za informację i jeśli wysłałaś do mnie email to przepraszam że nie
        odpisałem, lecz po przeczytaniu wypowiedzi w tym wątku (i w innych) trochę
        zraziłem się do pisania na Forum Jasło.
        Smutne jest że są Osoby, które mają pretensję o oto że w tym wątku brak jest
        wypowiedzi, gdyż można się domyśleć że będą internauci, którzy to przeczytają i
        jeśli nie mogą bezpośrednio pomóc, to naprzykład dadzą znać znajomym.
        I to też może być powód że nagle tak wiele psiaków znalazło swój nowy dom.
        Wszak "niech nie wie lewica, co czyni prawica".

        Tak samo smutne jest że i druga strona tak jakoś delikatnie nie potrafiła
        zareagować na te pretensje, tak że myślę że trzeba nam trochę umiaru w dyskusji.
        Atakujmy poglądy, a nie siebie.
        Gdyż i tu na jasielskim forum może dojść do tego że Admin zablokuje forum, po
        bezskutecznych apelach o zachowanie spokoju na forum i co wtedy?
        To jest Jego prawo...

        Ps. moja propozycja dotycząca pomocy jest nadal aktualna, choć tak jak już
        napisałem, to z uwagi na brak znajomości PHP mogę doradzać jeśli chodzi o np.
        Desing.
        Jak narazie, to obie wersje (ta która była na interii też) są dobre.

        Ps2. Mam jeszcze pewien pomysł, lecz to napiszę kiedyś na prw.

        Ps3.
        > Gdzie można zobaczyć zwierzęta?
        > Strona internetowa, na której można zobaczyć zwierzęta z Mielca:
        > www.mielec.bezdomne.com.

        Gdy przed odnośnikiem www.mielec.bezdomne.com. dodasz to ze strony
        Forum Gazeta.pl będzie można łatwo wejść na stronę schroniska.
        www.mielec.bezdomne.com.
        Ps4. Przepraszam jeśli uraziłem Kogoś tymi uwagami, lecz jeśli tak będziemy
        mieć do siebie pretensje wypowiadane wten sposób, to nie jest dziwne że to
        Forum będzie słabo odwiedzane.
        • stima Re: WBREW WAM WSZYSTKIM CHCIEĆ TO ZNACZY MÓC 01.09.05, 21:36
          Ale ten serwer jest zmyślny ;-)
          Próbowałem dodać tu informację jak wkleić odnośnik, a serwer tego nie dopuścił.
          No dobra info znajduje się tu forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2451889.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka