Bezpieczny Pruszków

06.01.04, 14:38
Co wy na to zeby stworzyć mapę miejsc w Pruszkowie które lepiej omijać?Każdy
na pewno zna w swoim rejonie takie okolice i moze je wskazać innym, którzy
się tam często nie kręcą. Bardzo też przydałaby się taka mapa przyjezdnym,
którzy na przykład jeszcze nie mieli okazji poznać ulicy Stalowej albo uroków
nocnego Żbikowa.Jakie macie propozycje?
    • bbastek13 Re: Bezpieczny Pruszków 06.01.04, 16:51
      na takiej mapie lepiej zaznaczać "bezpieczne" miejsca, będzie dużo mniej
      pracy :)
      Do w miarę bezpiecznych zgłosiłbym osiedle B.Prusa
    • bbastek13 Re: Bezpieczny Pruszków 06.01.04, 16:54
      i 1700 post mi się przed chwilą wymsknął :-)
    • smallec Re: Bezpieczny Pruszków 06.01.04, 23:32
      Witam,

      Pomysl super. Naprawde doskonaly. Potem powinnismy wydac taki Plan Miasta lub
      pocztowke z naniesionymi miejscami, dokladnym opisem i uzasadnieniem. Ciekawe
      czy bylo by to w stanie przemowic do wladz tego miasta, czy zbyt inteligentna
      intryga?

      Oczywiscie tam, gdzie sa zwykle nowe (np. prywatne) bloki stworzyly sie takie
      oazy spokoju - zwykle ogrodzone ;). No i os.B.Prusa.

      pozdrowienia
      Smallec
      • stary.prochazka Re: Bezpieczny Pruszków 07.01.04, 19:15
        nie polecam ulicy Ceramicznej a szczególnie odcinka między Prusa a
        Komorowską.Postawili nowe bloki ale reszta została, ciekawe czy coś się zmieni
        jak wepchną tam te bloki na miejsce Porcelitu.
        plus Czarna Droga ale o tym chyba nie trzeba wspominać.
    • altu Re: Bezpieczny Pruszków 08.01.04, 13:03
      Wczoraj pojechałam na spacer do Pruszkowa.
      Nad tymi stawami spacerowałam (chyba ul. Prusa). Piękna zima, i jeszcze śnieg
      zaczął pruszyć.. jak w bajce...
      I czułam sie dosyć bezpiecznie... ale to tylko moje odczucie...
      • stary.prochazka Re: Bezpieczny Pruszków 08.01.04, 17:52
        a do "Przystani"zawinęłaś?:)Park Potulickich jest chyba całkiem w porządku, nic
        złego nie słyszałem ale nie można tego samego powiedzieć na przykład o Parku
        Kościuszki, który cieszy się wybitnie złą sławą(dechy).
        Tak na marginesie:o skwerze Józefa Piłsudskiego,koło TKKF Anielin który od
        niepamiętnych czasów jest u mnie w domu nazywany Parkiem Sokoła niedawno
        usłyszałem ze jest to Park Matki i Dziecka.Które jest poprawne?
        • altu Re: Bezpieczny Pruszków 08.01.04, 22:53
          Ja potrzebowalabym przewodnika, zeby moc powiedziec gdzie bylam i jak sie to
          miejsce nazywa...
          Chodze wlasnymi sciezkami i tam gdzie mi sie podoba...
          Nazwy to tylko słowa...
        • josip_broz_tito Re: Bezpieczny Pruszków 09.01.04, 21:51
          Park Sokoła to ten gdzie dechy (czyli park Kościuszki), a ten przy TKKF nazywa
          się Anielin właśnie. Tak przynajmniej się u mnie w domu mówi.

          Pozdrawiam
          • bwc Re: Bezpieczny Pruszków 14.01.04, 22:11
            josip_broz_tito napisał:

            > Park Sokoła to ten gdzie dechy (czyli park Kościuszki), a ten przy TKKF
            nazywa
            > się Anielin właśnie. Tak przynajmniej się u mnie w domu mówi.
            >
            > Pozdrawiam


            Oczywiście że park T. Kościuszki to park "SOKOŁA".
            Pamiętam jeszcze wykop na strzelnicę tuż przy wejściu od strony ul. Drzymały
            po lewej stronie. Stąd wzięła się nazwa, czyli od nazwy Bractwa
            Strzeleckiego "SOKÓŁ".
            A "ANIELIN" to był zawsze tam za kinem "OŚWIATA".
            Pozdrawiam
            bwc
            • stary.prochazka Re: Bezpieczny Pruszków 16.01.04, 13:40
              przepraszam, coś mi sie pokręciło. Ten Park Sokoła w ogóle nie powinien był się
              tam znaleźć.
              Chodziło o Skwer Piłsudskiego czyli TKKF Anielin a moze też jak twierdzą
              niektórzy Park Matki i Dziecka.
              • mwirek Re: Bezpieczny Pruszków 17.01.04, 01:49
                Park ze stawami nazywał się parkiem Potulickiego od nazwiska właściciela tego
                terenu i pałacu (śulbów).
                Najbezpieczniejszym miejscem w Pruszkowie jest mój dom. Na miescie to nigdy
                nie wiadomo z której strony może spaść cegła. Chociaż - nie powiem - kiedy
                potrzeba (a znam wiele takich sytuacji) reakcja policji była natychmiastowa.
                Tylko jest jeden problem. Nie trzeba udawać że się czegoś nie słyszy, albo nie
                widzi. Nie ma takiego złodzieja, który by potrafił zrobić włamanie bezgłośnie.
                Wystarczy wtedy tylko zatelefonować. To nic nie kosztuje, a sąsiad lub
                sklepikarz będą wdzięczni.
                • stary.prochazka Re: Bezpieczny Pruszków 17.01.04, 18:21
                  Mały paradoks:przeważająca większośc Polaków na pytanie czy Polska jest krajem
                  bezpiecznym odpowiada:nie.
                  Ta sama większośc na pytanie czy twoja okolica jest bezpieczna odpowiada:tak.

                  Policji można dużo zarzucić i nie zawsze pracują tam ludzie najbardziej
                  kompetentni, częśc z nich w ogóle nie powinna się tam znaleźć ale co oni będą
                  mogli zrobić jeśli ludzie nie będą z nimi współpracować?
                  Rzeczywiście policja w Pruszkowie działa wcale nienajgorzej(przynajmniej w
                  mojej okolicy i szybko reagują).Niestety Urząd Miasta woli wywalać półtora
                  miliona rocznie na Straż Miejską, która efektownie wygląda i poza tym do
                  niczego się nie nadaje a na dofinansowanie policji w roku bodajże
                  2003 "łaskawie" dali ...20 tysięcy(patrz:budżet)
        • wo_bi Re: Bezpieczny Pruszków 13.01.04, 22:02
          stary.prochazka napisał:

          > Park Potulickich jest chyba całkiem w porządku, nic
          > złego nie słyszałem....

          No to musisz zaktualizowac swoje dane na ten temat...... :((

          Pozdrawiam
          • stary.prochazka Re: Bezpieczny Pruszków 14.01.04, 15:48
            a coś ci się tam przydarzyło?Zasadniczo pobieżnie jestem w Pruszkowie od 22
            wieczorem do rana więc nie wiem jak to teraz tam jest, za "moich czasów" było w
            miarę normalnie.Zbudowali tam ten nowy blok na Prusa więc kręci się tam więcej
            ludzi, nie jest taki odludny.

            --
            zapraszamy do Rosji
        • baboon7 Re: Bezpieczny Pruszków 05.03.05, 09:07
          Chyba coś nie tak. Park Sokoła (park towarzystwa "Sokół") to park w kwadracie
          Kościuszki, Dżymały, al. Niepodległości i Szopena (właśnie tam gdzie są (i
          b.dawno temu były "dechy" i pałacyk Sokoła).Park Matki i Dziecka (dawniej TKKF
          Anielin to jest "to" (nie wiem jak to określić) po drugiej stronie ul B.Prusa
          (naprzeciw stawu "potulika"). Jest tam (nie byłem tam od jesieni ubiegłego
          roku) kamień nic nie wrażający, ale nazwany Kamieniem Matki i Dziecka.
          Takie coś mi się plącze z podstawówki (szkoła 6) i więcej z domu.

          "jest dobrze, jest wesoło, jest pozytywnie" (60 minut na godzinę)
    • stary.prochazka Re: Bezpieczny Pruszków 22.02.05, 20:31
      w związku z aktualnym zapotrzebowaniem społecznym odświeżam wątek "Bezpieczny
      Pruszków":)
      • radioaktywny Re: Bezpieczny Pruszków 22.02.05, 21:02
        Hmmm, czuje sie zaskoczony, ze mimo uplywu 26 lat Żbikow jest nadal miejscem
        niebezpiecznym ;-(((
        Wówczas mieszkalo tam mnostwo Romow (nie mam nic do tej nacji, ani zadnej
        innej), ale juz wtedy wieczorem nie bylo to bezpieczne miejsce.
        • stary.prochazka Re: Bezpieczny Pruszków 23.02.05, 13:14
          przez te 26 lat chyba nic się na Żbikowie nie zmieniło, rozwój miasta poszedł w
          inną stronę a Żbików zmienia się w peryferie, zresztą dosyć rozległe jak na
          miasto tej wielkości.
          • milenkaj Re: Bezpieczny Pruszków 23.02.05, 14:59
            stary.prochazka napisał:

            > przez te 26 lat chyba nic się na Żbikowie nie zmieniło, rozwój miasta poszedł
            w
            > inną stronę a Żbików zmienia się w peryferie, zresztą dosyć rozległe jak na
            > miasto tej wielkości.


            caly pruszkow to peryferie ;)
            a osiedle staszica to co?centrum miasta....
            • cat_s Re: Bezpieczny Pruszków 23.02.05, 17:20
              stary.prochazka napisał:
              > Żbików zmienia się w peryferie, zresztą dosyć rozległe jak na
              > miasto tej wielkości.

              No patrzcie go, tego Prochazkę, cwaniaka jednego, co to z "centrum miasta"
              nielegalnie do jednej z wielu sypialni stolicy wyemigrował. Podkreślam: nie-le-
              gal-nie do sy-pial-ni!! Zapomniał wół, jak cielęciem był ;-). I jeszcze jaki -
              patrzcie go - łaskawca: "dość rozległe peryferie"! Jaki wspaniałomyślny, w
              ząbek szarpany; no ludzie kochani, zaraz z nerw wyjdę, jak go spotkam, to do
              głowy nakładę, że lepiej królem świniarczyków być, niźli okruchy z pańskiego
              stołu zbierać!
              A u mnie na Żbikowie w sklepie godziny wydłużyli i teraz sklep aż do 16.00
              czynny jest! Chyba żeby krócej, ale przed 14.00 nie zamykaja. Zazwyczaj. A w
              Twojej sypialni cokolwiek ostatnio wydłużyli??

              No dobra, uniosłem się trochę. No dobra, niech tam będzie z moją krzywdą -
              przepraszam... Tylko nie kasuj, ach proszę nie kasuj mojego posta... pliiiz :-))

              No, tośmy se po męsku pogadali!
              Pozdrawiam

              P.S.
              A Żbikowa się nie czepiaj, bo tu sklep wydłużyli. No.
              c.
              • stary.prochazka OFF TOPIC 23.02.05, 18:50
                cat_sie, ja to teraz na takich cudownych peryferiach mieszkam, że w Pruszkowie
                takich nie ma. 5 minut spacerkiem i jestem na wsi. Przejedź sie autobusem 108 to
                sam zrozumiesz:) Niestety niedługo będę się tym cieszył bo chcą mi to zabudować
                i nie będę miał za oknem paru hektarów szczerego pola i chyba tylko mi kominy do
                oglądania zostaną:( No ale kominy stoją fest i chyba nieprędko je ruszą:)
                a o rozległych peryferiach nie mówiłem w sensie pejoratywnym tylko chciałem
                pokreślić, że władze jakby zapomniały o tej - bądz co bądź najstarszej wielkiej
                częsci miasta, która jeszcze przed wojną była jego centrum.
                ostatnio nic nie wydłużyli bo tu sklepy do 22 i już za bardzo nie da się
                wydłużyć ale słyszę że mają mi linię tramwajową do mojej sypialni podciągnąć i
                do samego Wilanowa wydłużyć a to chyba też się liczy, co? To chyba tak na
                otarcie łez bo na metro za mojego życia chyba nie mam co liczyć:-)
                W zasadzie to ona już tu kiedyś nawet była tylko ją zlikwidowali, potem znowu
                mieli podciągnąć i nawet tory położyli a potem znowu zrezygnowali...Cieszę się
                bardzo, tylko nie wiem czy jeszcze tu będę mieszkał, jak sie pierwszy tramwaj
                pojawi:-)
                • cat_s Re: OFF TOPIC 23.02.05, 19:09
                  Prochazko,
                  Ja to chyba dzisiaj jakiś kiepski dzień mam ;-)
                  Się usilnie staram Cię rozbawić, a Ty tak na serio wszystko...
                  Chyba sobie jakieś haiku napiszę albo w Kocich Zaułkach się zaszyję. Znasz
                  jakieś zaklęcie na SQH-ę, coby go na końcówkę Miau Quizu przywabić; jakoś sam z
                  siebie nie dał się zanęcić :-(
                  Może dlatego, że nagrody nie wymyśliłem?

                  Pozdrawiam
                  cat_s
                  • stary.prochazka Re: OFF TOPIC 23.02.05, 19:27
                    cat_s'ie, trochę ciężko "trybię" ale mam usprawiedliwienie bo dzisiaj zdałem
                    pierwszy rozdział pracy magisterskiej i już sie szarpię nad kolejnym. Ot,żyzń
                    takaja.
                    a sqh ostatnio jakimś sernikiem nęcili, może to jest jakiś trop?:-)
                    • cat_s Re: OFF TOPIC 23.02.05, 19:54
                      stary.prochazka napisał:
                      > dzisiaj zdałem
                      > pierwszy rozdział pracy magisterskiej

                      Dalibóg,
                      Niewdzięcznik! Chuchamy na takiego wyrodka, głaszczemy, dbamy - a ten się nie
                      przyznaje. Gorzej - po fakcie się przyznaje:-( Jestem głęboko rozczarowany
                      Twoją postawa moralną i tendencjami separatystycznymi. Brak kręgosłupa
                      moralnego!
                      Czy nie zdajesz sobie sprawy, człowieku małej wiary, żeś jest własnością
                      publiczną? Czyli naszą. Z czego jasno wynika, że Twoje postępy magisterskie nie
                      należą tylko li i wyłącznie do Ciebie - i tak to niestety jest, jak się
                      publicznym szacunkiem, kultem i miłościa jest otoczonym.
                      No, to dydaktycznie odreagowałem ;-)
                      A bardziej na serio - melduj o postępach, bo wiesz, jak jest: Gazeta przyznaje
                      bonusy za każdą admino-osobę z wyższym wykształceniem. Tak słyszałem. Naprawdę.
                      Za każdą dodatkową magistro-admino-osobę przyznawany jest wyższy przelicznik
                      ilości postów forumowych. Koleżanka mi mówiła i to nie jest plotka :-)
                      A sernik SQH-owy - rzeczywiście trop dobry i smakowity. Gdzie sernik, jak
                      mniemam, tam i SQH-ę znajdę?
                      Pytanie za 100 punktów - gdzie jest sernik do cholery!!??

                      c.
                      • cat_s Re: OFF TOPIC 23.02.05, 19:56
                        Nie kasuj tej "cholery" - już nie będę :-))
                  • sqh Re: OFF TOPIC 23.02.05, 23:05
                    cat_s napisał:

                    > Znasz jakieś zaklęcie na SQH-ę, coby go na końcówkę Miau Quizu przywabić;
                    > jakoś sam z siebie nie dał się zanęcić :-(
                    > Może dlatego, że nagrody nie wymyśliłem?

                    Nie, nie, to dlatego, że nie doczytałem najwyraźniej rzeczonego wątku... Zaraz
                    się rozejrzę :-)
      • altu Re: Bezpieczny Pruszków 23.02.05, 12:35
        tak off topic..
        dziwne, ze po 13 miesiecznym lezakowaniu nie trafil do archiwum. wątek,
        oczywiscie :)
        • stary.prochazka Re: Bezpieczny Pruszków 23.02.05, 13:11
          w zasadzie to trafił tylko ja go stamtąd wyciągnałem:)
          nie wiem dlaczego ale wątki archiwalne nie uzyskują brązowego kolorku, moja luba
          mówiła mi że podobno jest to związane z ilością wpisów na forum. Ona prowadzi
          nieco większe forum i tam się archiwizują.
          w sprawie bezpieczeństwa - od prawie roku mieszkam w Warszawie i powiem wam że w
          Pruszkowie jednak mimo wszystko było dużo bezpieczniej niż w Wawie. Przez ten
          czas w Warszawie kilka razy mialem niegroźne na szczęście sytuacje zahaczające o
          rozbój (głównie w Śródmieściu), nie przypominam sobie żeby coś takiego zdarzyło
          mi się w Pruszkowie.
    • kaczor332 Re: Bezpieczny Pruszków 26.02.05, 00:57
      Co Wy qrna chrznicie ze Pruszków jest bezpieczny! Dwa razy w tym samym
      dosłowienie miejscu (koło elektrowni) napadli mnie! i to bym jeszcze zrozumiał
      gdyby to sie wydarzyło o 2 w nocy! a;eto było o godz. 14!!! Teraz tez Kolejna
      głupota według mnie! miasto zrobiło kamery w cenrum miasta! tylko po jakiego
      wała niby pod tymi kamerami, podkreślam dosłownie pod! chodzą pilicjaci??!!
      Niech lepiej przejda sie pare razy ulica elektryczną gdzie to w południe ludzi
      napadają a nie oglądać siebie w kamerach! Totalna głupota!!!
      • cat_s Re: Bezpieczny Pruszków 26.02.05, 01:16
        Witam,

        kaczor332 napisał:
        > tylko po jakiego wała niby pod tymi kamerami,
        > podkreślam dosłownie pod! chodzą pilicjaci??!!

        Widzę dwa powody:
        1. Czy Ty wiesz, ile takie kamery kosztują?! Chciałbyś je zostawić same,
        bezradne, narażone na zaczepki elementu niewiadomej proweniencji? Niedobry
        Kaczor... :-(
        2. Z drugiej strony - a gdzie chciałbyś wysłać niewinnych ludzi, na Drugą
        Stronę?! Przeciez są policjantami, nie przywykli do przemocy fizycznej.

        Jakbyś się do tego nie przymierzał - sam widzisz: cenne kamery i pacyfistyczne
        patrole policyjne są ze sobą nieodłącznie związane. Na wieki. Takie są
        nieubłagane prawa natury, niestety... Amen.

        Pozdrawiam
        (drugostronny) cat_s
        • kaczor332 Re: Bezpieczny Pruszków 26.02.05, 09:31
          Wiatm!

          ja też jestem drugostronny ;-P

          A proponuje np. zeby prześli sie ulicą elektryczną do mostku na utracie!
          wczoraj byłem świadkeim jak tam banda huliganów zwineła komus malucha a potem
          go porzucili... A poza elektryczną polecam przejsc sie mostową do glinek,
          ostatnio tez kogos napadli o 21 na mostowej koło prumelu...

          Wcale taki nie zły ten Kaczor ;-)
      • stary.prochazka Re: Bezpieczny Pruszków 26.02.05, 10:25
        > Co Wy qrna chrznicie ze Pruszków jest bezpieczny!

        wypowiadam się z punktu widzenia mieszkańca tzw. Sródmieścia,gdzie policję widać
        non stop; potrafię sobie wyobrazić że na Żbikowie nie jest tak różowo
    • siniopierwszy Miejsca, których lepiej unikać 28.02.05, 18:29
      dobrze radzę unikać gim nr 4 (była SP #12), po zmierzchu na jej boisku czesto
      spotkać można wszystkich okolicznych dresów. także pzrylegający do szkoły park
      (ten ze stawami) nie należy do miejsc bezpiecznych.po zmierzchu radzę nie
      chodzić nieoświetlonymi alejkami, szczególnie tymi skierowanmi w stronę wkd. I
      BROŃ BOŻE, NIE PRZEKRACZAĆ UTRATY MOSTKAMI KOŁO PARKU - jest spora szansa, że
      na którymś z tych mostków zostaniemy zkorejeni. policja, owszem, patroluje
      okolice, ael tylko do zmierzchu, i prędzej przyczepi się do normalnych ludzi
      (doświadczyłem tego kilka razy), niż do dresów.

      radzę wystrzegać się dyskotek w gim 4, (walentynki, andrzejki itp, oraz
      niektóre piątki) - szkołę otacza kordon dealerów i ogólnie pojętych męt.

      okolice stacji pkp nie są bezpieczne, nie zapuszczamy się tam rozmawiając przez
      komę, ani słuchając discmana

      okolice porcelitu i manhattanu - zakaz wstępu dla niepokalanych obywateli,
      szczególnie po zmroku

      także idąc w stronę basenu i skręcając miedzy wille, dojdziemy do dziórawego
      płotu z siatki, a za nim jest otwarte pole, ograniczone z jednej strony
      terenami szpitala - tam nie radze się zapuszczać, chyba że sporą paczką -
      policji ziemia ta nie widziała chyba od czasów okupacji, więc często nieletnie
      dresiki organizują tam imprezy

      btw, jesli mówimy o niezbyt bezpiecznych okolicach. odradzam podkowę leśną
      i "trupki" - przestrzeń obok dwóch stawików, za cmentarzem - tam natkniemy się
      raczej na pacyfistycznych metali, więc w mordę się nie weźmie, ani z komą nie
      rostanie, ale może i tak być nieprzyjemnie.

      na koniec mam takie małe życzenie - żeby policja przestała się wreszcie czepiać
      ludzi,np za to, ze siedzą grupka w parku i gadają po lekcjach, a wzięła się za
      wszechobecne dresiki - chociaż nietak dawno patrol policji postanowił
      interweniować i czepnął się grupki gimnazjalistów - potem chłopaczki paradowali
      w "trofiejnej" policyjnej czapce... a ja zostałem spisany, za to, że
      siedzieliśmy z qmplem w parku przed sylwestrem, ok godz 15! to jush jest hamstwo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja