kecaj61
12.11.09, 08:11
To prawda, że wczoraj, dzisiejszej nocy i teraz pada deszcz. Ale to jest taki zwykły normalny dzeszcz a nie jakaś biblijna ulewa. Jednak jadąc dzisiaj rano ulicą Staszica w stronę dworca PKP miałem wrażenie, że w nocy przynajmniej było oberwanie chmury. To nie jest pierwszy raz. Po każdym dzeszczu tworzą się monstrualne kałuże. Pierwsze rozlewisko na Staszica, następne przy byłych Mechanikach i kolejne przy przystanku autobusowym koło dworca. Albo cosik się zapchało, albo cosik zostało spieprzone i nikt nie ma pomysłu jak to zmienić?