spotkanie z Tadeuszem Hubertem Jakubowskim

07.12.09, 13:57
Pruszkowska Książnica i Klub Pruszkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej
zapraszają na promocję najnowszej książki
Tadeusza Huberta Jakubowskiego Lata prawie bezgrzeszne
oraz na spotkanie z jej Autorem.


16 grudnia, godzina 17.00
Klub PSM przy Al. Niepodległości 12

patronat medialny: Radio Bogoria

Przed i po spotkaniu zapewniamy możliwość kupna książki w cenie
promocyjnej.
Całkowity dochód ze sprzedaży książek na spotkaniu promocyjnym
decyzją Autora zostanie przeznaczony na cel charytatywny.
    • leo48 Re: spotkanie z Tadeuszem Hubertem Jakubowskim 12.12.09, 04:05
      Podciągam wątek lekko w górę bo nam umknął ponieważ, w sposób trochę niezamierzony temat się nam rozwinął w wątku o poprzednim spotkaniu.
      ,
      Pozwolę sobie pokrótce zrekapitulować :

      julitamal napisała:

      wszystkich forumowiczów i nie tylko... zapraszam na przywołane przez Ciebie spotkanie z Tadeuszem Hubertem Jakubowskim i jego nową książką.

      leo48 napisał :

      Ten apel należałoby skierować pod adresem "Starych Pruszkowiaków". Komorowianie dali przykład, jak ratować w pamięci to, co nam nieubłaganie umyka. No i ta atmosfera. To było spotkanie Dobrych Sąsiadów i Starych Znajomych.

      Czy mamy takich Pruszkowiaków ? Może się ujawnią na spotkaniu z p Jakubowskim.

      julitamal napisała:

      Do zobaczenia na spotkaniu 16-tego w Klubie
      • leo48 Re: spotkanie z Tadeuszem Hubertem Jakubowskim 16.12.09, 20:37
        Pruszkowiacy nie sprawili zawodu. Wprawdzie przeważała "stara gwardia" ale nie
        tylko. Frekwencja ? Spoko, była. Wszystkie biura PSM ogołocono z krzesełek a i
        tak nie dla każdego starczyło.

        Bohater wieczoru p Jakubowski zarzekał się, że ma tremę ale gawędził z niebywałą
        swadą. Jego opowiadania to perełki, o których, jak sam mówi, ktoś się wyraził,
        że nie ma tam ani jednego zbędnego słowa. Rzeczywiście proste ale komunikatywne
        zdania wywołują nastrój zależnie od tematu opowiadanka pogodny, refleksyjny ale
        czasem dramatyczny.

        Atmosfera spotkania wręcz familiarna, co podkreśla pełna humoru autorska
        dedykacja (kurdelebele). Warto było odstać w sążnistej kolejce.

        W skali 1 do 10 z czystym sumieniem daję panu Tadeuszowi dwunastkę.
Pełna wersja