Na starej fotografii

16.12.09, 23:52
Ostatnio grzebiąc w starych szpargałach trafiłem na pewną fotografię sprzed co najmniej 70 lat. Przedstawia upozowaną grupę ok 40 osób, a konkretnie Zarząd i załogę staruszki Elektrociepłowni na tle tego zabytkowego obiektu. Zdjęcie zeskanowałem i zamieściłem jako początek albumu na Picasa
picasaweb.google.com/leoleo48/NaStarejFotografii#5415962725210093266
Myślę, że w wielu domach walają się nieocenione i niedocenione skarby. Proponuję stworzenie wspólnego albumu zdjęć np starszych niż 30 lat tzn wykonanych przed rokiem 1980. Możemy tę cezurę ustawić nawet o 10 lat wcześniej.

To nie muszą być wymuskane upozowane fotografie. Niechby to były scenki uliczne lub "podwórkowe". Niech na nich w tle będą widoczne te wszystkie komórki, gołębniki, przydomowy inwentarz a nawet te śmietniki i wychodki, o których w sąsiednim wątku w tonie troche prowokacyjnym wspomina apurimać.

Nie szkodzi, jeśli zdjęcie ma oberwany narożnik lub zagięcia i załamania. Nawet nia ma sensu ich upiększanie w edytorze bo to nada im ten rys autentyczności. Mam wstępną informację, że gdyby udało się zebrać interesujący zbiór, istniałaby możliwość zorganizowania czasowej jego ekspozycji w formie wystawy.

Czy ten apel znajdzie odzew ? Czekam na ewentualne propozycje.

PS - Może ktoś z Waszych bliskich rozpozna osoby na tym zdjęciu. Ja znam tylko widocznego tam dziadka mojej, żony, który już od dawna nie żyje.
    • apurimac Re: Na starej fotografii 18.12.09, 07:13
      Problem w tym, że fotografie znajdujące się w obiegu internetowym
      stają się po jakimś czasie bezwartościowe, a prywatny, stary album -
      dotąd oryginalny i pociągający własną osobowością, można w zasadzie
      wyrzucić na śmietnik.

      Dlatego, pomimo, że posiadam setki, jeśli nie tysiące przedwojennych
      zdjęć, w tym Pruszkowa - brat dziadka był zapalonym fotografem,
      eksperymentatorem i robił nawet fotografie na szklanych płytkach -
      do internetu nie wrzucę ich nigdy.

      Ludzie i miejsca utrwalone na starych fotografiach nie zasługują
      (nawet jeśli jest to tylko potencjalne ryzyko) na dotykanie brudnymi
      łapami, niech już lepiej odejdą w zapomnienie w milczeniu.

      Przepraszam.
      -----------------------------------------
      Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj! (Rz 12,21)
      • monika3411 Re: Na starej fotografii 18.12.09, 08:52
        Prawie nigdy się z Tobą nie zgadzam ;-)
        Ale to akurat pięknie napisałeś :-)
        Choć pomysł Leo jest interesujący :-)
        (jakiś komentarz o damskim braku logiki? ;-) )
        • leo48 Re: Na starej fotografii 18.12.09, 09:58
          Zdaje się, że na forum zaprowadzono jakąś ostrą cenzurę. W miejsce funkcji
          "odpowiadasz na" pojawiło się info, że post może pojawić się z opóźnieniem
          kilkuminutowym ale mój obszerny wpis sprzed pół godziny nie pojawił się wcale.

          Mirku, tu się z Tobą nie zgadzam bo nie widzę powodu by ukrywać zdjęcia, które
          są powodem mojej rodowej dumy i dlatego właśnie wczoraj wrzuciłem na Picasa
          zaczątek mojej rodzinnej galerii, gdzie jest moja prababka w koronkach, dziadek
          Powstaniec Wielkopolski czy ojciec utalentowany malarz.

          picasaweb.google.com/leoleo48/ZRodzinnegoArchiwum#
          Moniko, pytanie na temat damskiej logiki - czy to było do mnie ? W tym wątku nic
          na ten temat nie pisałem a w sąsiednim jedynie wyraziłem ubolewanie, że wątek
          założony przeze mnie z zamiarem poważnej dyskusji został sprowadzony do
          gaworzenia. Jeśli pytanie w tym wątku dotyczyło treści tamtego, to sama sobie
          odpowiadasz na wątpliwości co do tej logiki. Ja jedmak jako "posiadacz" żony
          oraz córki na temat damskiej logiki nie odważyłbym się wypowiadać. Jeszcze mi
          życie miłe. Jak to było ? "Nie takim ja znów szalony, żeby w tej sprawie coś
          mniemać lub nie mniemać".
          • monika3411 Re: Na starej fotografii 18.12.09, 10:50
            Ostatni akapit świetny ;-)
            Nawiasem mówiąc słyszałam kiedyś zdanie, że słowo "logika" jest
            zaprzeczeniem słowa "kobieta" ;-)
            No ale nie o tym wątek.
            Czekam na więcej zabytkowych fotografii :-)
            • leo48 Re: Na starej fotografii 18.12.09, 11:24

              monika3411 napisała
              ale nie o tym wątek.

              No i dobrze, nie bądźmy niewolnikami tematów, do których zawsze możemy wrócić. I
              dlatego specjalnie dla Ciebie (bo widzę, że czujesz temat) przytaczam dykteryjkę
              o damskiej logice :

              Pewien bogobojny człek gdzieś w Wejherowie, wiódł życie tak cnotliwe, że pewnego
              dnia objawił mu się sam Bóg, który rzekł :
              - Od dawna cię obserwuję i za twoją prawość pragnę cię wynagrodzić. Wyraź swe
              życzenie.
              - Panie Boże -odpowiada człowiek- jeśliś tak łaskaw, wybuduj mi stąd aż na Hel
              autostradę na estakadowych filarach.
              - Rozczarowujesz mnie dobry człowieku -powiada Bóg- przecież to inwestycja
              pochłaniająca mnóstwo stali, betonu, asfaltu. Spodziewałem się po tobie czegoś
              bardziej ambitnego.
              - OK Panie Boże. Zatem spraw bym zrozumiał naturę kobiety. Chciałbym wiedzieć co
              ją cieszy a co martwi. Na czym opiera swoje decyzje ? Z czego i jakie wyciąga
              wnioski ? Jaki jest jej tok rozumowania itp ?
              Stwórca popadł w zadumę i po dłuższej chwili odpowiada.
              - No dobra. Ustalmy, ile pasów ruchu ma być na tej autostradzie ?
              • zibi-pruszkow Re: Na starej fotografii 18.12.09, 12:48
                wiara chrzescijanska, oparta na Bibli, mówi wyrażnie, że najpier Bóg
                stworzył mężczyznę, a potem kobietę, to daje do myślenia ... co
                cieszy kobiety: zakupy, kiedy moga wydawac kase, zazwyczaj nie
                swoja, to sa jak w niebie, a co je smuci: a jest takie cos co
                pojawia sie bardzo systematycznie i wtedy jak napisał Leo, lepiej
                nie wchodzić im w droge, jeśli nam zycie miłe.
                • leo48 Re: Na starej fotografii 18.12.09, 13:21
                  Zibi, widzę Cię w dawnej znakomitej formie. Nu charaszo ale jeśli już odwołujesz
                  się do Biblii, to przypomnij sobie, którego dnia Bóg stworzył kobietę ?
                  Staruszek miał prawo być już cokolwiek zmęczony i trzeba Mu te drobne usterki
                  wybaczyć. Piszę "drobne" bo uważam, że cała reszta udała się całkiem fajnie.

                  A co to ma wspólnego z wątkiem starej fotografii ? Przejrzyj rozmaite archiwa a
                  sam się przekonasz.
                  • julitamal Re: Na starej fotografii 18.12.09, 21:23
                    przypomnij sobie, którego dnia Bóg stworzył kobietę ?
                    > Staruszek miał prawo być już cokolwiek zmęczony i trzeba Mu te drobne usterki wybaczyć.

                    Leo! Mężczyzna jest jedynie prototypem, zaś kobieta bardziej przemyślaną i ulepszoną wersją człowieka.
                    Pozdrawiam
                    • leo48 Re: Na starej fotografii 18.12.09, 22:18
                      julitamal napisała:
                      Gdzieżbym śmiał zaprotestować ? W najłagodniejszym przypadku kawa z głowy.
              • monika3411 Cudne :-) 19.12.09, 00:30

                I jeszcze to :
                Rzecze Bóg do Adama :
                -Widzę, że samotny w tym raju jesteś. Dam ci jako towarzysza istotę
                skończenie piękną, mądrą, idealną poprostu.... ale jest jeden
                warunek - oddasz mi swoją nogę.
                Adam podumał, po czym zapytał:
                - A co mogę dostać za żebro?
                • leo48 Re: Cudne :-) 19.12.09, 00:40
                  monika3411 napisała:
                  A co mogę dostać za żebro?

                  Bardzo dobre. Sama widzisz, że należycie oceniłem, iż "wpadłaś w rezonans".
          • sqh Re: Na starej fotografii 18.12.09, 13:31
            leo48 napisał:

            > Zdaje się, że na forum zaprowadzono jakąś ostrą cenzurę. W miejsce
            > funkcji "odpowiadasz na" pojawiło się info, że post może pojawić
            > się z opóźnieniem kilkuminutowym ale mój obszerny wpis sprzed pół
            > godziny nie pojawił się wcale.

            Informacja o możliwości kilkuminutowego opóźnienia w pojawieniu się postu pojawiła się w 2007 roku - nie pamiętam tylko, czy przy zmianach, wprowadzonych na Forum 23 sierpnia, czy 12 grudnia.

            Na wszelki wypadek nadmieniam też, że w niepojawieniu się Twojego obszernego wpisu admini nie maczali swoich brudnych paluchów. Czasem technika nawala sama z siebie. Zwłaszcza, gdy pada śnieg.
            • leo48 Re: Na starej fotografii 18.12.09, 13:52
              sqh napisał:
              Informacja o możliwości kilkuminutowego opóźnienia w pojawieniu się postu
              pojawiła się w 2007 roku -

              Być może ale zauważyłem to dopiero dziś gdy zniknęło "odpowiadasz na", które
              potem znów się pojawiło. Coś prawdopodobnie działo się na serwerach z których
              korzysta Agora bo i poczta gazetowa przez jakiś czas była nieczynna.


              oraz
              w niepojawieniu się Twojego obszernego wpisu admini nie maczali swoich
              brudnych paluchów.


              Dotychczas akurat Twoją postawę jako admina ceniłem raczej wysoko (w odróżnieniu
              od kogoś innego). Tym wpisem jednak i jego zaczepnością sugerujesz mi zmianę tej
              oceny, tylko po co ? Szkoda...

              Z drugiej strony nie wiem jak potraktować postawienie czerwonego ptaszka pzry
              wątku. Czy ma to oznaczać pozytywne podejście administracji do tematu jako takiego ?

              Pozdrawiam "brudne paluchy"
              • sqh Re: Na starej fotografii 24.12.09, 18:01
                leo48 napisał:

                > Dotychczas akurat Twoją postawę jako admina ceniłem raczej wysoko
                > (w odróżnieniu od kogoś innego). Tym wpisem jednak i jego
                > zaczepnością sugerujesz mi zmianę tej oceny, tylko po co ?
                > Szkoda...

                Frazy o brudnych paluchach absolutnie nie zamierzałem wkładać Tobie osobiście w usta (jeśli tak to odebrałeś, to przepraszam); użyłem tylko jednego z łagodniejszych standardowych określeń, jakimi użyszkodnicy opisują nieprzychylną im działalność adminów. Do Ciebie zaś faktycznie skierowałem samo wyjaśnienie, zauważywszy w okolicznych wątkach, że tropisz jakiś spisek przeciwko swojej osobie (przynajmniej odniosłem takie wrażenie) i chcąc się od tego domniemanego spisku zawczasu odciąć.

                > Z drugiej strony nie wiem jak potraktować postawienie czerwonego
                > ptaszka pzry wątku.

                Czerwony ptak (jak również nick w poście) oznacza, że wypowiadamy się w tym wątku jako administratorzy w sprawie – nazwijmy to – służbowej, nie zaś jako normalni użytkownicy Forum – uczestnicy dyskusji. Mamy w tym celu taki specjalny przycisk przy wysyłaniu postów "wyślij jako zwykły użytkownik".

                Często na gazetowym Forum admini mają w ogóle inne nicki do rozmów służbowych, a inne do pozostałych. Ja osobiście nie mam jednak nic przeciwko utożsamianiu mnie z tym "złym czerwonym".
                • leo48 Re: Na starej fotografii 24.12.09, 19:51
                  sqh napisał:
                  tropisz jakiś spisek przeciwko swojej osobie

                  Nie chcę się do tego odnosić zwłaszcza teraz w okresie sprzyjającym wyciszeniu.
                  Ale niedawno byłeś na rytualnym piwie z kilkoma osobami (zameldowaliście o tym
                  na forum). Jedna z tych osób mogłaby Ci wyjaśnić, po co wlecze się za mną i
                  usiłuje "inteligentnie" wbić mi szpilkę. Ja nie znam przyczyny i niewiele mnie
                  to obchodzi. Szkoda tylko, że moj informacja na forum, że na tym poziomie się
                  nie włączam, nie odniosła skutku. Przecież nie będę za każdym razem rejterował z
                  wątku lub wdawał sie w sprowokowana awanturę.

                  Zresztą zamierzam przynajmniej na jakiś czas swą aktywność zredukować (może
                  nawet do zera) bo przestaje mnie bawić kompletna bierność w odniesieniu do
                  propozycji jakichś fajnych działań na rzecz miasta i środowiska.

                  Ale co tam !? Wesołych Świąt.
          • apurimac Re: Na starej fotografii 18.12.09, 23:06
            Leo zdjęcie numer 8 jest przepiękne!
            Już je sobie ściągnąłem. (A widzisz...?)

            W zamian daję zdjęcie Pruszkowskiego Towarzystwa Cyklistów na
            ćwiczeniach Towarzystwa Gimnastycznego Sokół w Pruszkowie (tak
            przynajmniej mówi opis na rolce). Możesz je wrzucić na Picasę, która
            niestety jakoś się gryzie z makiem i nie mogę, mimo starań, tego
            zdjęcia tam zaimportować. :)

            img3.tinypic.info/files/xy9gwtsi2te8rf4whynm.jpg

            -----------------------------------------
            Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj! (Rz 12,21)
            • leo48 Re: Na starej fotografii 19.12.09, 00:04
              Mirku, dzięki za pyszny rarytas. Fotkę dla wygody transferu zmniejszyłem do
              rozmiaru 1000 pix w poziomie ale rozumiem, że w razie potrzeby dysponujesz
              materiałem wyjściowym.

              Zdjęcie już jest w galerii
              picasaweb.google.com/leoleo48/NaStarejFotografii#
              isądzę, że nie ma sensu by każdy zakładał własną skoro można je za moim
              pośrednictwem gromadzić w jednym albumie.

              Zapraszamy do udostępnienia zdjęć z domowych zbiorów
              • leo48 Re: Na starej fotografii 21.12.09, 06:17
                Apurimac, nie wiem dlaczego na tym forum każda inicjatywa, jeśli nie zostanie
                obśmiana i wyszydzona, umiera śmiercią natychmiastową. Temat możemy uratować
                jedynie wszcząwszy wokół niego jakąś awanturę.

                A przecież takie udostępnienie zdjęć z domowych szuflad i albumów mogłoby przy
                okazji znakomicie uwiarygodnić posiadanie pruszkowskich korzeni, którymi
                niejednokrotnie ktoś tu się głośno szczyci.

                Niektórzy piszą wręcz o wielopokoleniowym tutejszym rodowodzie nie zdając sobie
                sprawy, że historia Pruszkowa jest płytka i ubożuchna, za wyjątkiem oczywiście
                wsi i parafii Żbików.

                Spójrz sam, ile tu ostatnio podjęto prób tego typu. Oprócz niniejszego wątku
                poruszyłem ogólnie sprawę tego Pruszkowa, który odchodzi, mamy apel o zdjęcia
                Pruszkowa przemysłowego i wreszcie rozpaczliwe wołanie o rewalidację budynków na
                Daszyńskiego.

                A to wszystko groch o ścianę. Szkoda...
                • apurimac Re: Na starej fotografii 21.12.09, 08:01
                  Leo, proszę Cię. Ludzie zaglądają na forum po to, by sobie poplotkować, ew. zapytać o jakiś sklep, a nie dlatego, że szukają inicjatyw, w które mogliby się włączyć. Działania pro społeczne zostawiają Państwu (przy czym jednocześnie robią wszystko, aby temu Państwu dać jak najmniej pieniędzy w formie podatków) oraz społecznikowcom - owsiakowcom, którzy wyspecjalizowani w skamleniu na chwytliwe tematy sprzedają świeckie odpusty i święty spokój.

                  -----------------------------------------
                  Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj! (Rz 12,21)
                • swistak133 Re: Na starej fotografii 21.12.09, 11:28
                  Leo, sorry, ale w tych wątkach na zmianę raz coś proponujesz, a raz doszukujesz sie spisków przeciwko własnej osobie i wrzucasz jakieś przytyki, na które zresztą niektórzy Ci odpowiadają. Koniec końców nie wiadomo o co chodzi, zostaje tylko smród.

                  Ja już napisałem, że jak znajdę przedwojenne zdjęcia pruszkowa to się nimi podzielę, ale nie mam możliwości się tym zająć przez najbliższy miesiąc-dwa.
                  • leo48 Re: Na starej fotografii 21.12.09, 11:55
                    Mylisz się ale nie chcę tu rozwlekać konfliktów. Z ich linii właśnie co i raz
                    schodzę. A kogo dotyczy, zapewne się domyśla i może nawet się w końcu
                    zreflektuje. To tyle
      • marcinn_a Re: Na starej fotografii 18.12.09, 13:24
        Nie wiem jak mozna to trzymac tylko dla siebie. Szanuję tą decyzję ale się z nią
        nie zgadzam. Jest wiele osób, które interesują się Pruszkowem-zwłaszcza
        przedwojennym- i z chęcią chociaż spojrzałyby na te zdjęcia.
        • leo48 Re: Na starej fotografii 18.12.09, 13:57
          Apel o udostępnianie starych fotografii właśnie dziś zamieszcza libra1 w wątku o
          Pruszkowie przemysłowym. Wydaje mi się jednak, że przypięcie wątku na górze jest
          dla niego zabójcze bo czyni go "przezroczystym" w tym sensie, że nowe wpisy
          pozostają niezauważone i nie motywują do dyskusji.
          • leo48 Re: Na starej fotografii 22.12.09, 19:00
            Podczas świątecznych spotkań w rodzinnym gronie zawsze wracają wspomnienia.
            Wydaje mi się, że jest to doskonała okazja do zapytania, zwłaszcza seniorów
            rodu, czy w swych zbiorach nie mają starych zapomnianych fotografii, do których
            oni sami szczególnej wagi nie przywiązują bo to była ich powszedniość. Dla nas
            natomiast te zdjęcia mogą ukazywać Pruszków na swój sposób egzotyczny.

            Czy nie warto naprawdę tej sprawie poświęcić trochę uwagi ?
            • leo48 Re: Na starej fotografii 02.01.10, 18:18
              Drodzy Forumo-użytkownicy. Przejrzyjcie szuflady. Naprawdę warto bo tam znajdują
              się prawdziwe skarby. Ja właśnie znalazłem perełkę. Już samo zdjęcie ze względu
              na ubiory jest interesujące ale strona odwrotna jest znacznie ciekawsza.

              Zdjęcie ma historię bo miał je przy sobie, zapewne w kieszeni na sercu dziadek
              mojej żony, żołnierz Pierwszej Wojny Światowej. Nie ma tam żadnej daty ale tekst
              zaczyna się od słów "Jeżeli polegnę, powiadomić..." Związki tego zdjęcia z
              Pruszkowem nie są zbyt ścisłe bo dziadek (rocznik 1896) mieszkał wtedy jeszcze w
              Rozalinie czyli po tamtej stronie obecnej "gierkówki" a Pruszków był wtedy w
              powijakach. Jego historię tworzyli od podstaw ludzie najpierw tu tylko pracujący
              w zakładach, w których rozruchu uczestniczyli a dopiero później osiedlający się
              na stałe.

              Jednak mało kto z nas zdaje sobie sprawę z ówczesnego podziału
              administracyjnego. Dziadek bowiem podaje ten adres jako Gubernia Warszawska,
              Powiat Błoński. Zdjęcie jest w takim stanie technicznym ( w końcu ma niewiele
              poniżej 100 lat ), że po zeskanowaniu będzie wymagało trochę renowacji za pomocą
              programu graficznego ale za dwa dni udostępnię je na forum (łącznie z
              reprodukcją drugostronnego tekstu).

              Szkoda, że nie ma reakcji na mój apel o ratowanie starego Pruszkowa od
              zapomnienia. Ja opublikowałem jedno zdjęcie, apurimac dołożył drugie,
              wyświetlono je wg licznika na Picasa 110 i 170 razy ale zero odzewu. Wielu z Was
              przy jakichś domowych porządkach wyrzuci do śmieci "te stare zdjęcia, na których
              nawet nie wiadomo, kto to jest w tych śmiesznych staroświeckich ubraniach ". A
              to taka wspaniała okazja do wykazania wielopokoleniowej pruszkowskiej
              genealogii, jaką tu niektórzy z nas dumnie na forum deklarują.

              Uwolnicie wprawdzie w ten sposób kolejną szufladkę ale jednocześnie zatracicie
              szansę na odnalezienie i zachowanie swej pokoleniowej tożsamości.

              Czy nie szkoda ?
              • swistak133 Re: Na starej fotografii 03.01.10, 09:16
                Leo, twój apel przeczytali już chyba wszyscy. Obawiam się, że powtarzanie go choćby po raz setny nic nie da.

                • leo48 Re: Na starej fotografii 03.01.10, 09:51
                  swistak133 napisał:
                  ... apel przeczytali już chyba wszyscy... powtarzanie go choćby po raz setny
                  nic nie da.


                  Małej wiary jesteś. Ja wierzę w ludzi.
                  Exempla trahunt
                  .
      • zpodpruszkowa Re: Na starej fotografii 04.01.10, 13:08
        Przedziwne podejście do tematu, ale Twoje prawo. To tak jakby
        zamknąć galerie i muzea z zabytkowymi obrazami, portretami i innymi
        dziełami sztuki bo "Ludzie i miejsca utrwalone na starych
        fotografiach nie zasługują
        > (nawet jeśli jest to tylko potencjalne ryzyko) na dotykanie
        brudnymi
        > łapami, niech już lepiej odejdą w zapomnienie w milczeniu". Nie
        kumam Twojej filozofii.
        Pozdrawiam.
        • leo48 Re: Na starej fotografii 04.01.10, 14:14
          zpodpruszkowa napisał:
          Przedziwne podejście do tematu

          Co prawda Twój post wyświetlił się w nieco innej kolejności ale widzę, że jest
          odpowiedzią apurimacowi. Widzisz, jest tak : apurimac i ja, nie umawiając się ,
          dokonujemy w bardzo słusznej sprawie pewnej prowokacji. W tym przypadku ja
          jestem "za" a on "niby przeciw" ale de facto mojej inicjatywie przyklaskuje.

          Myślę, że nie zdradzę tajemnicy, jeśli ujawnię, że podsunął mi wykonany przez
          siebie szkielet strony www, który mógłby być atrakcyjny zarówno w formie jak i w
          treści. Mógłby... O to chodzi, że nie jest to inicjatywa, której można podołać w
          pojedynkę.

          Stronę www zainicjowaną przez vittorino ktoś bezmyślnie zniszczył. Ta byłaby
          bezpieczna. Potrzeba jednak na nią materiału. Świstak radzi, by dać sobie spokój
          a przecież sam też najpierw obiecał czegoś w starych zdjęciach poszukać. Z kolei
          ta akcja mogłaby się wzajemnie uzupełniać z apelem, który libra wywiesza w wątku
          przypiętym u góry w sprawie "Pruszkowa przemysłowego".

          Nie wierzę, by ludzie nie mieli zdjęć Pruszkowa z lat międzywojennych oraz samej
          wojny, że już o PRL nie wspomnę. Ja sam z mojego rodzinnego miasta posiadam
          kopie zdjęć, które były unikalne a dzięki wzajemnemu udostępnianiu wzbogaciły
          wiele domowych archiwów. Widać na nich budynki, po których nie ma już śladu,
          hitlerowskie parady na miejscowym Rynku, czy ciekawy architektonicznie budynek
          kina w otoczeniu masztów z groźnymi flagami ze swastyką.

          Czy Pruszków nie zasługuje na pamięć o przeszłości ?
          Ja jeszcze nie rezygnuję ale nadziei coraz mniej...
          • zpodpruszkowa Re: Na starej fotografii 05.01.10, 11:57
            Ale z Was przebiegłe łobuziaki! ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja