No który to?! (lajtowo)

05.01.10, 08:19
Wczoraj (04.01.) koło 17-tej z wielką przyjemnością przeszwendałam
się przez pół Pruszkowa i praktycznie nad całym miastem unosiła się
chmura przeraźliwego smrodu. Z początku myślałam, że to jakieś
zjawisko lokalne, ale śmierdziało i w "centrum" i na oś. Staszica.

Wobec powyższego pytam ja was - który to?! ;-)
    • wfe416n Re: No który to?! (lajtowo) 05.01.10, 10:05
      alabama8 napisała:

      > Wobec powyższego pytam ja was - który to?! ;-)

      Lub która to?
      Kobiety też potrafią.
      • habier Re: No który to?! (lajtowo) 05.01.10, 10:11
        wfe416n napisał:

        > Kobiety też potrafią.

        gotować? :)
      • zibi-pruszkow Re: No który to?! (lajtowo) 05.01.10, 10:12
        a ja myslalem, ze to jakis poswiateczne jedzono w lodowce gnije i
        zaczalem sprzatac, nie mogliscie wczesniej mnie poinformowac, ze to
        nie tylko u mnie :)
    • zpodpruszkowa Re: No który to?! (lajtowo) 05.01.10, 12:05
      Może z szalika Ci biło, stąd te wrażenie, że wszędzie śmierdziało ;-)
    • tomwpr Re: No który to?! (lajtowo) 05.01.10, 12:09
      też to "wyraźnie" czułem! Może z fabryki Polmosu przyleciało?
      • wfe416n Re: No który to?! (lajtowo) 05.01.10, 12:19
        Ostatnim zakładem który puszcza "bąki" jest Herbapol - może oni?
        Trochę z innej beczki, czy włodarze Herbapolu wiedzą że to "coś" co świeci na dachu budynku to jakieś nieporozumienie?
        • mysza63 Re: No który to?! (lajtowo) 05.01.10, 14:11
          Na moim podwórku śmieci stoją od zeszłego roku, Może gdzie indziej jest podobnie
    • alabama8 Re: No który to?! (lajtowo) 05.01.10, 14:22
      Z Herbapolu to chyba by za przeproszeniem donoszonym obornikiem nie
      klepało, no bo jakie herbatki, syropki czy inne maści robi się z
      k..y?
      • wfe416n Re: No który to?! (lajtowo) 05.01.10, 14:33
        Spoko, potrafi zalecieć.
      • sqh Re: No który to?! (lajtowo) 05.01.10, 22:42
        alabama8 napisała:

        > Z Herbapolu to chyba by za przeproszeniem donoszonym obornikiem
        > nie klepało, no bo jakie herbatki, syropki czy inne maści robi
        > się z k..y?

        Można te o zapachu fiołków na przykład. Bo zarówno fiołki, jak i qpa, pachną tym samym związkiem - 3-metyloindolem (skatolem). Tyle, że kwiatki emitują go rozcieńczonego, a qpa - stężony...
    • cezariano Re: No który to?! (lajtowo) 05.01.10, 14:54
      To może ustalmy gdzie zalatywało... Szybciej dojdziemy. Okolice czołgu ok 18.
      • habier Re: No który to?! (lajtowo) 05.01.10, 16:11
        cezariano napisał:

        > To może ustalmy gdzie zalatywało... Szybciej dojdziemy. Okolice czołgu ok 18.

        A proszę mi napisać czy: "zalatywało" ... od strony lufy czy "od tyłu"? :)
        A swoją drogą to po co "szybciej dochodzić"? :)
        • cezariano Re: No który to?! (lajtowo) 05.01.10, 16:49
          Otworzyłem okno od strony tyłu :) Ale może być tak, że leciało od lufy i
          doleciało do tyłu... he he. Może rzeczywiście lepiej gonić króliczka niż go
          szybko złapać :)
          • jakub5g Re: No który to?! (lajtowo) 05.01.10, 22:19
            Akurat tego króliczka warto by złapać. Herbabol to raczej nie był :-
            ) Chyba, że im się komponenty pomieszały, albo receptura nie wyszła.
            Obstawiam gnojowicę na Parzniewie :-( Niestety wracam z pracy po
            styczniowej nocy więc trudno sprawdzać :-)
            • alabama8 Re: No który to?! (lajtowo) 06.01.10, 08:20
              Gnojowica z Parzniewa, hmmm ... to się trzyma kupy (za
              przeproszeniem). Okolice Staszica graniczące z Parzniewem faktycznie
              zalatywały o wiele intensywniej niż centrum (i nie był to zapach
              fiołków).
              • cezariano Re: No który to?! (lajtowo) 06.01.10, 09:03
                W temacie gnojowicy nie mam za wiele do powiedzenia. Ale czy ten zapach doleci
                do centrum? Do mnie to jakieś 1,5 km w prostej linii.
              • emibe Re: No który to?! (lajtowo) 06.01.10, 17:35
                Jak nic pewnie ktoś wrzucił mopa do klopa w parzniewskim osiedlu i się przepompownia zatkała.

                Albo - co jest bardziej na czasie - po prostu te agromanowe budynki już gniją. Wszak nie mają dobrze zrobionych izolacji zarówno w podpiwniczeniach jak i stropach.
                • meganparker Re: No który to?! (lajtowo) 09.01.10, 08:45
                  przypomniało mi się, że w książce Felix Net i Nika oraz Orbitalny
                  Spisek 2: Mała Armia było coś takiego, że nad miastem (Warszawą)
                  unosił się "smog" (to wcale nie był smog).
                  Facet w telewizji coś takiego
                  "jak wszyscy zauważyliśmy jest zimno. A co robimy, gdy jest nam
                  zimno? Przytupujemy. Kierowcy też przytupują, a że Polska to kraj
                  ludzi głównie prawonożnych przytupują prawą nogą. Pod nią jest pedał
                  gazu, skoro przytupują na pedał gazu więcej spalin wydziela
                  samochód. Te spaliny docierają do atmosfery, robi się jeszcze
                  zimniej. Przytupujemy jeszcze mocniej. Koło się zamyka."

                  No dobra, może coś przekręciłam, ale sens taki sam.
                  Co myślicie o takim wyjaśnieniu sprawy? <śmiech> ;)
Pełna wersja