jak się mieszka - porady dla nowych :)

06.01.10, 12:58
Witam,

Noszę się z zamiarem przeprowadzki z Warszawy do Żyrardowa. Chciałabym poznać
minusy i plusy mieszkania tam. Jak wygląda dojazd do Wawy, słuzba zdrowia,
bliskość/dostępność sklepów, bardziej bezpieczne okolice i te zupełnie nie
polecane, place zabaw dla dzieci, itp. Wszystko się przyda :)
    • ewkawi Re: jak się mieszka - porady dla nowych :) 14.01.10, 17:50
      O! Ja też jestem zainteresowana, myslimy o tym samym. Proszę, napiszcie
      parę słów
    • ogolony Re: jak się mieszka - porady dla nowych :) 20.01.10, 20:54
      Wraz z żoną mieszkamy w północnej części miasta od 1,5 roku. Przeprowadziliśmy
      się z Pruszkowa, bo tu udało nam się kupić stosunkowo niedrogo mieszkanie. Nie
      podoba nam się to miasto, bo jest zaniedbane i ponure. Dla matek z dziećmi też
      jest nieciekawie- jest jeden park w centrum , a na os. Wschód ECO park
      niedoinwestowany- brak tu rozrywek ( no,czasem tylko cyrk przyjedzie), ławeczek,
      a nawet drzew. Z marketami nie ma problemów, ale brakuje CH z prawdziwego
      zdarzenia. Straszne korki w mieście powodują TIRy, ale za rok ma powstać obwodnica.
      • tjoanna Re: jak się mieszka - porady dla nowych :) 20.01.10, 21:19
        Mieszkamy w Żyrardowie z dziećmi od niemal trzech lat, przeprowadziliśmy się z Warszawy. Mieszkamy na Osiedlu Wschód.
        Plusy
        - nowy kompleks sportowy, z basenem, lodowiskiem, boiskami, zajęciami gimnastycznymi i innymi 7 minut na pieszo :)
        - miasto jest zadbane, ma niepowtarzalny charakter (jedyna w Europie XIX-wieczna osada fabryczna), jest w ścisłej czołówce pod względem wykorzystania unijnych środków, ciągle coś się zmienia, teraz wygląda o wiele ładniej niż te dwa lata temu, a to nie koniec zmian
        - lofty przyciągają biznes :) Jest wiele nowych sklepów, dużo markowych, od niedawna mamy nawet Empik, na naszym osiedlu ma powstać też centrum handlowe
        - jest spokojnie, w porównaniu z Warszawą wszędzie super blisko i bez korków
        - dojazd pociągiem pospiesznym do centrum zajmuje pół godziny
        - jest świetna restauracja (Szpularnia, w loftach) i dwie kawiarnie (stara i nowa, ta nowa też w loftach)
        - dla dzieci są zajęcia pozalekcyjne, np. w domu kultury, i szkoła muzyczna, dla maluchów nowa sala zabaw w loftach
        - dla mam firmowe gabinety kosmetyczne (np. Dermiki, w loftach)
        - las przy granicy
        - mieszka się wygodnie i spokojnie

        Minusy
        - bardzo kiepskie (choć liczne) place zabaw, przynajmniej na Wschodzie
        - na Wschodzie nie ma gdzie spacerować (to chyba przeszkadza mi najbardziej ze wszystkiego)
        - pociągi czasami trudno dopasować i trzeba jechać wcześniej niż się potrzebuje
        - problemy ze znalezieniem dobrego pediatry w przychodni

        Tyle pierwszych skojarzeń.
        Ogólnie polecam :)
        Przyjechaliśmy tu na trochę, z myślą, że wrócimy do Warszawy, ale teraz wolę tu jednak zostać... przynajmniej na razie.
        Joanna
        • tjoanna Re: jak się mieszka - porady dla nowych :) 20.01.10, 21:23
          Acha, jeszcze minusem jest brak kina z prawdziwego zdarzenia (o teatrze nie wspominając), no ale my jeździmy do Warszawy, choć wiadomo, z dziećmi to cała wyprawa.
Pełna wersja