poziom pruszkowskich szkol

19.01.10, 14:49
wiadomosci.wpr24.pl/ogolnopolski_ranking_szkol_bez_naszych
zobaczcie sami:/
    • cezariano Re: poziom pruszkowskich szkol 19.01.10, 15:06
      Ja bym się tymi rankingami nie przejmował. Miejsce w rankingu ma bardzo mało
      wspólnego z rzeczywistym poziomem nauczania. Chodzi mi bardziej o ranking szkół
      wyższych, taki miałem okazję testować osobiście.
      • jakub5g Re: poziom pruszkowskich szkol 19.01.10, 22:26
        Ja jednak proponowałbym chwilę zadumy. Może olimpiady to nie jest
        dobre kryterium wartości szkoły ponadgimnazjalnej, ale już procent
        absolwentów, którzy dostali się na studia wyższe jak najbardzej.
        Pisząc o studiach mam na myśli uznane placówki. Ciekawe jak Pruszków
        radzi sobie w takim rankingu?
        • gossart Re: poziom pruszkowskich szkol 20.01.10, 03:47
          jakub5g napisał:
          > Może olimpiady to nie jest dobre kryterium wartości szkoły
          ponadgimnazjalnej, ale już procent absolwentów, którzy
          dostali się na studia wyższe jak najbardzej.


          Też jestem tego samego zdania, ale czy prowadzone są takie
          rankingi !?




        • cezariano Re: poziom pruszkowskich szkol 20.01.10, 06:49
          Co to są uznane placówki?
    • zwierz.alpuhary Re: poziom pruszkowskich szkol 19.01.10, 23:09
      pełny ranking w pliku PDF tiny.pl/hmdg2
      • zwierz.alpuhary Re: poziom pruszkowskich szkol 19.01.10, 23:14
        w pierwszej 50 przeważają szkoły z wielkich miast, ale dalej są też i z mniejszych albo całkiem maleńkich. Jednak któraś szkoła z Pruszkowa na te 384 powinna była się pojawić.
        A zdawalność matur, na którą powołuje się pan dyrektor, to nie jest żadne kryterium - chyba tylko tego, jak łatwo dostać dobrą ocenę za przeciętną pracę.
        • humptyangel Re: poziom pruszkowskich szkol 20.01.10, 01:57
          Powiem tak: ranking rankingowi nie równy, bo stosuje się inne kryteria. Jak
          byłem w ogólnianku to raz w rankingu Perspektyw tzw. Budowlanka okazał się
          najlepszą szkoła w Pruszkowie. Kościuch czy Zan - nie było.

          Zatem rzetelność pozostawiam waszej ocenie.
    • soloviev Re: poziom pruszkowskich szkol 20.01.10, 10:01
      Tworzenie rankingu na podstawie liczby olimpijczyków to jakiś bezsens.

      Swego czasu wiem, że Kościuch mógł się pochwalić bardzo dużą ilością absolwentów
      na studiach dziennych - statystyki porównywalne do tych z najlepszych szkół
      warszawskich. Pytanie tylko, czy były to rzeczywiście te wymarzone studia i czy
      ludzie się na nich utrzymali. :) W 2002 mógł też się pochwalić bardzo dużą
      ilością osób wybierających nową maturę - 100 osób zdecydowało się na starą, 60
      na nową - był to ewenement na skalę ogólnopolską.
      • zwierz.alpuhary Re: poziom pruszkowskich szkol 20.01.10, 10:21
        > Tworzenie rankingu na podstawie liczby olimpijczyków to jakiś bezsens.

        moim zdaniem niekoniecznie, aczkolwiek rzeczywiście nie jest to najlepsze kryterium. Statystycznie olimpijczycy mogą być w każdej szkole, albo nawet i w każdej klasie. Tylko że to nauczyciel musi ich "wyłuskać" z ogółu i poprowadzić. To, że takie osiągnięcia są możliwe nawet w szkołach z bardzo małych miast na prowincji a nie w Pruszkowie, też o czymś mówi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja