Rok Chopinowski w Pruszkowie

12.02.10, 09:49
www.pruszkow.pl
    • sqh Re: Rok Chopinowski w Pruszkowie 12.02.10, 09:53
      Tak chyba będzie precyzyjniej. Pozdrawiam przy okazji :-)

      www.pruszkow.pl/pdf/kalendarz_chopin_2010.pdf
      • konieczny.w Re: Rok Chopinowski w Pruszkowie 12.02.10, 09:59
        sqh -fakt, tak jest lepiej, przepraszam za pośpiech
        www.pruszkow.pl/pdf/kalendarz_chopin_2010.pdf
        • biotyt Re: Rok Chopinowski w Pruszkowie 08.03.10, 12:32
          konieczny.w napisał:
          > sqh -fakt, tak jest lepiej

          Tak jest po prostu profesjonalnie !
    • kwika Re: Rok Chopinowski w Pruszkowie 12.02.10, 09:54
      Ale na stronie miasta na ten temat nic nie ma!
      A swoją drogą widzimy, że Miasto zaczyna dostrzegać nowe formy
      komunikacji z mieszkańcami. Może jeszcze wczytają się w wypowiedzi
      mieszkańców i zaczną brać je pod uwagę. A warto, bo jesienią
      wybory ;-)
      • sqh Re: Rok Chopinowski w Pruszkowie 12.02.10, 10:25
        kwika napisał:

        > Ale na stronie miasta na ten temat nic nie ma!

        Jest, na górze, nad wiadomościami, w czarno-białym bannerze z białymi klawiszami.

        W kolejnych postach podane są prawidłowe linki, zaś pierwszego nie mogę usunąć, bo wycięłoby cały wątek.
        • kwika Re: Rok Chopinowski w Pruszkowie 12.02.10, 10:39
          Może za szybko zerknąłem. Ale to oznacza, że przynajmniej dla mnie
          był mało widoczny.
          Zatem przepraszam
          • maniek_pruszkow Re: Rok Chopinowski w Pruszkowie 12.02.10, 13:24
            wiadomosci.wpr24.pl/pruszkow_cudowny_klimat_i_nietypowy_koncert
            WPR ma więcej szzegolow
            • lesny_dziadzio Re: Rok Chopinowski w Pruszkowie 12.02.10, 13:31
              Co prawda dziwnie zbiega się to z rokiem wyborczym, ale i tak brawa!
              Przynajmniej jedno przedsiemwzięcie o porównywalnym rozmachu
              powinno miec miejsce każdego roku.
            • leo48 Re: Rok Chopinowski w Pruszkowie 12.02.10, 18:59
              Niemożliwe, obudził się WPR ! Ciekawe, jaki to ma związek z nadchodzącą kampanią wyborczą ? Już kilka miesięcy temu w oranżerii Muzeum odbyło się spotkanie autorskie Janusza Ekierta promujące z udziałem red Krystyny Gucewicz nową biografię Chopina. W spotkaniu pan Janusz Ekiert dał się poznać jako wyborny gawędziarz a na zakończenie wysłuchaliśmy recitalu chopinowskiego w wykonaniu Kayo Nishimizu, naszej lokalnej pianistki.

              Wykonałem na tym mini koncercie parę zdjęć, które wraz z opisem i zgodą na dowolne wykorzystanie przesłałem mailem do WPR. Wtedy jednak optyka żurnala uznała wydarzenia "w temacie" Chopina za nieistotne i nikt na mojego maila nawet odpowiedzieć nie raczył. A szkoda bo w ten sposób naszej uwadze umykają wydarzenia kulturalne z nieco wyższej półki niż to, co serwuje nam zazwyczaj Miasto na Zniczu. Powyższe zdarzenie opisałem na swoim blogu

              pruszkowianie.blog.onet.pl/Zatrzymaj-sie-w-biegu,2,ID392937422,n
              Od czasu do czasu odnotowuję tam zdarzenia pozornie drobne ale świadczące, że w naszym mieście jednak czasami dzieję się coś, co nieKoniecznie wpisuje się w polityczne kalendarze.
              • leo48 Re: Rok Chopinowski w Pruszkowie 22.02.10, 12:22
                Zapadła głęboka cisza... Ale mnie się coś przypomniało.

                Parę lat temu na forum toczyła się aktywna agitacja przedwyborcza ze strony tzw
                Młodzieżówki PO. Jedna z kandydatek jako główny a może i jedyny argument, by na
                nią głosować, wymieniała posiadanie młodszego brata, ponoć utalentowanego pianisty.

                Nie będę przytaczał jej danych choć nie są tajemnicą bo imię i nazwisko
                kandydatki widniało na plakatach i ulotkach. Chodzi bowiem nie o nią a o
                pianistę. Minęły lata. Młody talent powinien być już dojrzalszy i rzeczą
                naturalną byłoby wystąpić w rodzinnym mieście. Byłaby to zresztą znakomita
                okazja do promocji własnych umiejętności.

                Jest w Pruszkowie kilka takich sal jak PSM, MOK, Muzeum czy np na Hubala, gdzie
                wszędzie widziałem fortepiany. Jakąś salę i przynajmniej pianino ma każda
                szkoła. Społeczeństwo nie jest złożone aż z takich koneserów, że nie
                zadowolilibyśmy się koncertem z dobrego keyborda nad Potulickim Akwenem albo w
                Parku Mazowsze czy przy fontannie obok Biblioteki.

                Jeśli zaś chodzi o repertuar, to przecież nie ma polskiego pianisty, który nie
                grałby Chopina. A o to właśnie w tym roku chodzi. Jest tylko pytanie : czy mamy
                pianistę, czy może był to tylko gadżet na użytek kampanii wyborczej ?
                • leo48 Re: Rok Chopinowski w Pruszkowie 19.05.10, 16:01
                  Warto zainteresować się ofertą tegorocznych komorowskich Otwartych Ogrodów.
                  Właśnie WPR opublikował program obchodów, w którym wśród innych licznych
                  atrakcji zdecydowany prym wiedzie Chopin

                  wiadomosci.wpr24.pl/festiwalu_otwarte_ogrody_komorow_2010

                  Nie muszę dodawać, że jest to cykliczna coroczna seria imprez tamtejszego K40.
                  • ad-agio Re: Rok Chopinowski w Pruszkowie 21.05.10, 10:35
                    Tak działają bardzo prężnie i ciekawie. Miło zobaczyć swoich znajomych, również
                    świetnych młodych pianistów.
                    Miły oddech od Pruszkowa, który w Roku Chopinowskim serwuje nam wykonania jednej
                    i tej samej pianistki...
                    • leo48 Re: Rok Chopinowski w Pruszkowie 21.05.10, 14:11
                      ad-agio napisała:

                      Miły oddech od Pruszkowa, który w Roku Chopinowskim serwuje nam wykonania
                      jednej i tej samej pianistki...


                      Skoro nie ma alternatywy, to cieszmy się z tego co mamy. Nie miałbym nic
                      przeciwko temu, by co weekend wysłuchać małego recitalu w wykonaniu pani
                      Nishimizu np przy fontannie obok biblioteki albo gdzieś nad stawami Potulika jak
                      koncerty w Łazienkach.

                      U nas wybitnie szwankuje popularyzacja troszkę wyższej kultury.

                      Byłem tydzień temu w Żółwinie na Brwinowskiej Wiośnie Artystycznej. Impreza na
                      wskroś odpustowo-ludyczna na terenie Straży Pożarnej zaczęła się jednak od
                      zaserwowania nam kilku arii i pieśni w znakomitym wykonaniu artystów z teatru
                      Wiekiego, po czym nastąpiło "Słowo o Chopinie" oraz chopinowski recitlal
                      fortepianowy. Brwinów też ma tylko "swojego" Łukasza Nagórkę ale nie załamuje
                      rąk tylko cieszy się, że go ma.

                      Nieco wyżej w innym wpisie wspomniałem o "młodym zdolnym pianiście, którego
                      podobno mamy". Gdzie on ? Sprawa zresztą dotyczy nie tylko Chopina. Coś między
                      wierszami dość dawno doczytałem się o kwartecie barokowym. Może fajnie byłoby
                      zaserwować ludziom w lekkiej formie coś z Mozarta lub Vivaldiego (nie wiem, czy
                      nie mylę epok bom profan).
                      • ad-agio Re: Rok Chopinowski w Pruszkowie 21.05.10, 17:30
                        No nie do końca jest tak leo z tym promowaniem jednego artysty... Sztuka ma to
                        do siebie, że warto szczególnie w roku Chopinowskim pokazać jak różnie i
                        indywidualnie można spojrzeć na to samo dzieło.
                        Jak różnie można również pokazać samego Chopina, a nie tylko poprzez zwyczajne
                        recitale kolejnych jego dzieł i to w wykonaniu tej samej osoby. Można by się
                        pokusić o pokazanie kompozytorów z jego pokolenia, jego polskich kontynuatorów...
                        w czym problem wiem.. nie będę tego roztrząsać na forum publicznym.
                        Mozart klasycyzm - a wiec słowo kwartet jest na miejscu, Vivaldi to barok a więc
                        utwory kameralne wraz z towarzyszeniem instrumentów basso obligato, słowo
                        kwartet jeszcze nie do końca funkcjonowało jeszcze wtedy.
                        Jeśli lubisz barok
                        - zapraszam 30 maja g.17 (wstęp wolny) do Kościoła św. Edwarda
                        prof. Marek Toporowski (klawesyn, organy), Tomasz i Barbara Miczka - oboje barokowe

                        www.pruszkow.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1011&Itemid=1
                        może będziesz miał wówczas okazję również poznać moją osobę :P
                        • leo48 Re: Rok Chopinowski w Pruszkowie 21.05.10, 21:59

                          Ja nie zmierzam pozować tu na melomana. Należę do licznej grupy rodaków
                          posiadających "pierwszy stopień umuzykalnienia" (rozróżniam, kiedy grają).
                          Słucham jednak wszystkiego, co miłe dla ucha a że wychowałem się na dawnej
                          radiowej "Jedynce", moje osłuchanie klasyką jest znaczne.

                          Należę do pokolenia spod znaku The Beatles i w MP3-ce mojego telefonu ze
                          względów alfabetycznych sąsiadują oni z Bachem i Chopinem. Ani im ani mnie to
                          nie przeszkadza. Moje "tło muzyczne" przy domowych zajęciach to RMF Classic,
                          które wbrew nazwie ma więcej muzyki filmowej (znakomitej) niż rzeczywistej klasyki.

                          Wydaje mi się, że takim maluczkim konsumentom kultury jak ja przydałaby się
                          porcja muzycznej edukacji i możliwość obcowania z muzyką na żywo. Pozostańmy
                          przy Chopinie. W ciągu ostatnich lat na żywo jego muzykę słyszałem w Łazienkach,
                          w Żelazowej Woli, w oranżerii naszego Muzeum i na festynie Brwinowskiej Wiosny.
                          Mimo niedoskonałości technicznej sprzętu w terenie jest to naprawdę wyższa forma
                          delektowania się tym, co muzyka niesie.

                          Jutro zaczyna się weekend przeznaczony na obchody Dni Pruszkowa. Jestem ciekawy,
                          czy uda mi się choć raz usłyszeć słowo Chopin. Będzie za to Myslovitz.

                          PS - napomknąłem o tym kwartecie barokowym bo wydawało mi się, że parę lat temu
                          na tym forum wspomniałaś o swoim udziale w takim zespole. Nawet w ramach dwóch
                          tutejszych ngo zasugerowałem nawiązanie z Tobą kontaktu w celu zorganizowania na
                          Potuliku jakiejś popularyzacyjnej "Muzyki na wodzie". Spełzło to na niczym
                          bo... eeeeech.
                          www.pruszkowianie.blog.onet.pl
                          www.picasaweb.google.com/leoleo48
                          www.leo48.flog.pl
                          • ad-agio Re: Rok Chopinowski w Pruszkowie 21.05.10, 23:07
                            wysyłam Ci prv. skoro wątek ma pozostać przy Chopinie.
                            • leo48 Re: Rok Chopinowski w Pruszkowie 22.05.10, 08:53
                              Maila utrzymałem. Dziękuję. Odpowiedziałem też tą drogą ale niezależnie od tego
                              bardzo chciałbym, by wątek Roku Chopinowskiego ożył również tutaj. Połowa roku
                              już i tak niemal za nami.
                              • leo48 Re: Rok Chopinowski w Pruszkowie 23.05.10, 10:38
                                Nie chciałbym nikogo urazić ale uważam (zresztą także na własnym przykładzie), że nasza muzyczna edukacja w ogromnej większości mogłaby być kontynuowana z poziomu przedszkolnego.

                                kultura.wpr24.pl/piknik_chopinowski
                                Może warto byłoby odwiedzić dziś "Piknik Chopinowski" w Podkowie Lesnej. Impreza na łące przed Pałacykiem Kasyno oraz piękna pogoda mogą zagwarantować dobrą zabawę z dzieciakami.
                                • white.milano Chopin w Książenicach - zapraszamy 01.06.10, 15:07
                                  6.06 o godzinie 16 odbędzie się koncert Chopin w Książenicach.
                                  W programie koncert klasyczny w wykonaniu muzyka filharmonii Warszawskiej oraz impresje na temat Chopina w wykonaniu Wojciecha Gogolewskiego.
                                  Więcej informacji będzie dostępne już jutro na stronie Grodziska Mazowieckiego

                                  Koncert odbędzie się na terenie budowanej szkoły przy ulicy Marylskiego na Osiedlu Książenice
                                  • leo48 Re: Chopin w Książenicach - zapraszamy 02.06.10, 23:28
                                    Ba, gdyby tak ktoś się wybierał i miał "za dużo" miejsca w samochodzie...
                                    • leo48 Re: Chopin w Książenicach - zapraszamy 22.06.10, 21:33
                                      Na stronie Urzędu pojawił się komunikat o koncercie chopinowskim 3 lipca.
                                      Fajnie, ale godzina 22.00 jest dobra na zakończenie a nie początek koncertu.

                                      Dlaczego w Łazienkach wielkim powodzeniem cieszą się koncerty w samo południe ?
                                      Dlaczego w Żelazowej Woli dźwięki muzyki słyszymy siedząc w słoneczku na
                                      ławeczkach wokół dworku ? Niedawno wysłuchałem w dzień koncertów w Żółwinie w
                                      ramach Brwinowskiej Wiosny Artystycznej oraz w Podkowie Leśnej podczas Pikniku
                                      Chopinowskiego.

                                      Na ten koncert nie wybiorę się. A do tego czasu na pewno jeszcze parę razy
                                      wysłucham Chopina w ramach Otwartych Ogrodów w sąsiednich miejscowościach o
                                      bardziej ludzkiej porze.

                                      Szkoda, że nie u nas...
                                      • leo48 Lekki niedosyt Chopina 26.08.10, 17:51

                                        W najbliższą niedzielę 29 sierpnia w oranżerii Muzeum Hutnictwa wystąpi m in Artur Dutkiewicz w jazzowych aranżacjach inspirowanych Chopinem. W minioną niedzielę miałem okazję wysłuchać go w zaczarowanej scenerii leśniczówki Pranie koło Rucianego. Trochę to niezwykłe, warto posłuchać.

                                        Pewnie też będzie możliwość nabycia płyty CD oraz bibliofilskiej edycji albumu Bogusława Kaczyńskiego "Fryderyk Chopin geniusz muzyczny".

                                        Ale nie będzie mu towarzyszyć Agata Buzek, która w mazurskiej kultowej leśniczówce recytowała wybór wierszy Gałczyńskiego.


                                        A tutaj mały fotoreportaż z tego spotkania
                                        picasaweb.google.com/leoleo48/LesniczowkaPranieMiejsceZaczarowane#
                                        • red-poppy Re: Lekki niedosyt Chopina 02.09.10, 09:58
                                          Polecam bardzo Żelazową Wolę. Pięknie zrobiony park, nowe szklano- drewniano- kamienne obiekty, z dyskretnie w
                                          trawie ukrytych głośników sączy się muzyka. Można posłuchać też konceru przy "dworku" (dworku co był w zasadzie
                                          oficyną) Można wypić kawę i zjeść też. Brawo projektanci i minister kultury- oto jak z niczego właściwie można zrobić
                                          ciekawy obiekt.
                                          chopin.museum/pl/museum/branches/id/297
                                          • leo48 Re: Lekki niedosyt Chopina 02.09.10, 11:14
                                            Ciekawe, ile obecnie kosztuje w Żelazowej Woli wstęp na teren obiektu. Ostatni
                                            raz byłem kilka lat temu i nie pamiętam dokładnie ceny ale byłem zaszokowany jej
                                            wysokością. Jeśli teraz doinwestowano, to musi być jeszcze drożej.
                                            • red-poppy Re: Lekki niedosyt Chopina 02.09.10, 12:23
                                              Żelazowa Wola (park i muzeum) 23 zł
                                              Żelazowa Wola (park) 7 zł- bilet normalny, są zniżkowe i rodzinne
                                              muzeum całkowicie można sobie darować. ładnie odnowione 4 puste właściwie salki. Za to park naprawdę piękny.
                                              Mostki, ławki, altanki wszystko nowoczesne, za to nasadzenia w stylu leśno- wiejskim. W cenie parku są też dwie sale
                                              projekcyjne, w jednej przy kasach kilkominutowy filmik, a w drugim budynku 15 minutowy film o chopinie bardzo
                                              ciekawy. Zjeść można u Gesslerowej ale niezbyt drogo.
                                              • leo48 Re: Lekki niedosyt Chopina 02.09.10, 12:48
                                                Dziękuję za konkretne informacje. Generalnie jednak w Centrum jest drogo. Nawet
                                                w Nieborowie rok temu za 4 dorosłych plus dziecko zapłaciłem 85 PLN (za park i
                                                parę dostępnych salek).

                                                W leśniczówce Pranie za koncert plus recytacje Agaty Buzek płaciłem 10 PLN za
                                                ulgowy a za muzeum 4 PLN od osoby. Różnica kolosalna. A swoja drogą intrygujące
                                                jest "niedrogo u Gesslerowej". Ta firma kojarzy mi się pysznie ale w żadnym
                                                wypadku tanio :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja