Do Mam z Pruszkowa

12.03.10, 12:57
Witam serdecznie, czy ktoś się może orientuje, czy w Pruszkowie jest
jakiś klubik gdzie spotykaja się Mamy? Ja jestem Mama od 3,5
miesiaca i doskwiera mi samotność spacerkowa a głupio tak mi
zaczepiać inne mamy na spacerkach. Czytałam w starych postach, że
kiedyś była organizowana akcja wspólnego spacerku dla Mam może i
teraz się uda? Czy są może jakieś chetne Mamy? Ja mieszkam na
osiedlu Bolesława Prusa. Pozdrawiam i zachęcam:-)
    • wfe416n Re: Do Mam z Pruszkowa 12.03.10, 14:44
      Z tego nic nie wyszło?
      forum.gazeta.pl/forum/w,132,102267070,102267070,do_mam_z_pruszkowa_zapraszam_do_klubu_mam.html
      • leo48 Re: Do Mam z Pruszkowa 12.03.10, 15:08
        Ja widziałem nawet świetlaną przyszłość przed tą inicjatywą i wynegocjowałem z
        Tomkiem wydzielenie dla nich na tamtym forum autonomicznego działu
        zaawansowanego technicznie. Wprawdzie peirwsza odpowiedź na moją propozycję
        wskazywała na umiarkowane pozytywne przyjęcia ale potem wszystko równie szybko
        ucichło.

        Chyba Pruszków tak już ma, że tu się nic udać nie może.
        • tomekf76 Re: Do Mam z Pruszkowa 12.03.10, 16:10
          Potwierdzam, była mowa o osobnym dziale dla Mam z modem wybranym przez nie same
          do tego dołożyłem o ile pamiętam galerię użytkownika, było minęło.
    • monika3411 Agathe 12.03.10, 19:12
      Mnie możesz zaczepiać :-)
      Ja też na osiedlu mieszkam, a że jakoś nie po drodze mi z klubikami, więc
      snujemy się same :-)
      Wózek mamy bardzo charakterystyczny - czarny Bertini z kołami jak monster truck
      :-) - od wczoraj już spacerówka ;-)))
      • agathe-pl Re: Agathe 12.03.10, 21:15
        Monika będę się rozglądać, ja mam quinny narazie z gondolką -
        czarną :-)
        • leo48 Re: Agathe 12.03.10, 21:30
          O rany ! To brzmi jak "ja mam porsche'a", i odpowiedź "a ja ferrari".
          • tomekf76 Re: Agathe 12.03.10, 21:32
            Odniosłem idealnie takie samo wrażenie :-D , ten z czarną gondolką to jak
            kabriolet z daszkiem :)
          • monika3411 Panowie ;-))) 13.03.10, 07:31
            No przecież JAKOŚ się musimy rozpoznać :-) A najłatwiej po wózku :-) No i
            mamuśki rozróżniają wózki tak jak Wy samochody ;-p
            • leo48 Re: Panowie ;-))) 13.03.10, 10:38
              Nie bierzesz pod uwagę faktu, że ja sierota po komunie, czytając takie rzeczy
              popadam w kompleksy, które powinno dziedziczyć moje dorosłe już dziecię, ze nie
              było wożone czymś tak ekskluzywnym tylko jakimś prostackim wózkiem.
              s
              Ale to chyba signum temporis, że dzisiaj w domu nie ma się nawet
              normalnego psa tylko jest się dumnym posiadaczem przedstawiciela jakiejś
              "prestiżowej marki".
              • monika3411 Re: Panowie ;-))) 13.03.10, 11:01
                Eeee pies to członek rodziny przecież (w każdym razie tak było kiedy żyła moja
                sunia, może przez ostatnich 15 lat coś się zmieniło...).
                • leo48 Re: Panowie ;-))) 13.03.10, 11:14
                  Tu masz rację. Stąd wzięła się przecież definicja "państwa" że to jest pan, pani
                  i pies. Z tym, że u mnie ten "członek rodziny" był w domowej hierarchii
                  ustawiony nawet wysoko nade mną.

                  Ale, żeby dziecięcy wózek miał tak wysoką rangę... koniec świata, jak
                  powiedziałby pan Rysio Popiołek z serialu Dom".
                  • agathe-pl Re: Panowie ;-))) 13.03.10, 11:33
                    Ojoj, ja pisze do Mam a tu się odzywają Tatusiowie dorosłych
                    latorośli, Monika, a pomysleć, że zwyczajnie chciałysmy
                    pospacerować:-)
                    • leo48 Re: Panowie ;-))) 13.03.10, 20:25
                      agathe-pl napisała:

                      zwyczajnie chciałysmy pospacerować:-)

                      Boże drogi, a myśmy Wam to brutalnie uniemożliwili.

                      O, na horyzoncie nowy Matriarchat i "Seksmisja". Popędzić chłopom kota. A gdyby
                      nie oni, to skąd Drogie Panie, wzięłaby się ta śliczna zawartość wózeczków ?

                      Chcieliśmy wyrazić życzliwe zainteresowanie tematem. Skoro jednak tak, to ja
                      "moje niepokoje" przeniosłem do swojego fotobloga

                      leo48.flog.pl/wpis/991876/w-pierwszych-promieniach/
                      W tym miejscu zazwyczaj moje intencje przyjmowano ze zrozumieniem a przynajmniej
                      z pobłażaniem. Teraz też na to liczę
Pełna wersja