Protest - blokada dróg w Pruszkowie!

02.05.10, 10:19
Coś mi się wydaje, że budowie A2 nie towarzyszą inwestycje
(Paszkowianka, nowy wiadukt), które odciążyłyby ruch samochodowy w
Pruszkowie. Bezpłatny odcinek autostrady od Warszawy do Pruszkowa
sprawi, że Pruszków całkowicie się zakorkuje. Wydaje mi sie, że
jedynym pomysłem na zmobilizowanie władz byłby protest mieszkańców
polegający na blokowaniu dróg w Pruszkowie. Rozwiązanie radykalne,
ale w przypadku wielu innych miejscowości się sprawdziło. Tym
bardziej, że mamy teraz wybory prezydenckie, a za pasem wybory
samorządowe. Władzom nie zależy na tego typu antyreklamie.
Wystarczyłoby pokazać ludzi na skrzyżowaniu 3-maja i Żbikowskiej z
transparentem "rondo Struzika", a telewizja zadbałaby o pokazanie
tego kuriozalnego skrzyżowania we wszystkich serwisach
informacyjnych. Do tego oczywiście blokada Wojska Polskiego. Jeśli
nie zrobimy tego teraz, to czekają nas blokady po otwarciu A2 i
będziemy kilka lat w plecy.
Sorry, kierowcy, ale to też w Waszym interesie...
    • new.joiner Re: Protest - blokada dróg w Pruszkowie! 02.05.10, 18:02
      Abstrahując od faktu, że nowe drogi są oczywiście potrzebne (niezależnie od uruchomienia A2) chciałem zapytać dlaczego zawsze zakładamy, że przyszli użytkownicy A2 z Mazowsza wybiorą sobie jako cel inwazji Pruszków...? Kto będzie chciał wjechać/zjechać z A2 i jechać przez Pruszków?

      Załóżmy różne scenariusze:

      1) ruch na A2 z zachodniej strony do Warszawy - raczej nie skorzystają z węzła Pruszków bo w większości będą jechać do stolicy a nie do nas. Od Konotopy pojadą np POW (za chwilę rusza budowa), węzłem Opacz (rozpoczęty przetarg) i przez bezkolizyjną Łopuszańską (w budowie) będą w stanie dojechać bez świateł np. pod Dw.Zachodni... Inni pojadą S8 i może np utkną w Markach. Ale dlaczego mieliby zakorkować Pruszków? Punkt poboru opłat będzie pomiędzy Pruszkowem a Brwinowem, więc nie będzie też opcji "ucieczki" na 719 w Pruszkowie.

      2) ruch z Warszawy i Mazowsza na A2 w kierunku zachodnim:

      - ruch lokalny rzeczywiście może nie chcieć korzystać z A2 żeby dojechać w rejony Grodziska czy Żyrardowa. Tyle, że tego ruchu nie przybędzie nagle nie wiadomo skąd z samego faktu oddania A2...

      - część ruchu lokalnego w mojej opinii i tak skorzysta z A2 żeby nie wracać DW719 z pracy do domu; pamiętajmy, że będzie wprowadzony zamknięty system poboru opłat (czyli płacimy za przejechane kilometry) i w związku z tym za odcinek np Pruszków-Grodzisk przyjdzie nam zapłacić ~ (13km x 24gr/km = 3.10PLN). w 2012r. 3.10pln będzie odpowiadało pewnie wartości około 0.5 litra benzyny. Jadąc żółwim tempem Jerozolimskimi przez Pruszków do Grodziska nie spali się tego dodatkowego 0.5litra więcej...? (pomijam oczywiste zachęty w postaci zaoszczędzonego czasu lub rozwiązania typu abonamenty na autostradę itp)

      - ruch o dalszym zasięgu (poza granice woj.mazowieckiego) wybierze A2; jeżeli wzrośnie liczba samochodów z/do Łodzi/Poznania/Berlina to właśnie dlatego, że będzie można dzięki A2 pokonywać te odcinki znacznie szybciej, a nie dlatego że wszyscy przyjadą postać sobie w Pruszkowie (a byłoby conajmniej dziwne, żeby kierowcy chcieli zaczynać korzystanie z A2 w węźle Pruszków mając wspomniane wyżej możliwości dojechania do Konotopy).

      Wydaje mi się, że porównywanie Pruszkowa do Strykowa (co często ma miejsce) nie jest chyba uzasadnione. W Strykowie A2 się zaczynała/kończyła i tworzyło to jednak trochę inne uwarunkowania dla ruchu. Chętnie poczytam jak to widzą inni. Nie wypowiadam się tu z pozycji eksperta, tylko zwykłego kierowcy. I żebym został dobrze zrozumiany - sam bardzo życzę sobie Paszkowianki lub TKM bo z pewnością korzystnie wpłyną na sytuację drogową w Pruszkowie. Ale nie do końca podzielam te czarne scenariusze związane z A2.
      • ridgeley Re: Protest - blokada dróg w Pruszkowie! 02.05.10, 18:43
        Prawdopodobieństwo, że A2 odciąży nasze miasto jest z pewnością
        mniejsze, niż równoczesna budowa A2 i paszkowianki. Jak nie
        zaczniemy tupać, to zostaniemy z jednym wiaduktem i przelotówką w
        postaci Wojska Polskiego, czyli z perspektywą, że w najlepszym
        przypadku się nam nie pogorszy, a przecież nie o to chodzi.
        O TKM zapomnij, bo to pomysł spóźniony o 30 lat
        • new.joiner Re: Protest - blokada dróg w Pruszkowie! 02.05.10, 19:15
          Przy okazji warto zapytać p.Prezydenta o stan prac nad Paszkowianką. Na początku stycznia radny p.Olszak informował, że Paszkowianka w wariancie W1 jest popierana przez Prezydenta, a "decyzja, który z wariantów trafi do realizacji, zapadnie wkrótce." Myslę, że okres minionych 4 miesięcy wyczerpuje definicję słowa "wkrótce"...

          mapka

          • humptyangel Re: Protest - blokada dróg w Pruszkowie! 03.05.10, 15:00
            1) Każdorazowe powstanie nowego odcinka drogi powoduje wzrost natężenia ruchu
            pojazdów samochodowych - ruch wypełnia niczym woda całą dostępną mu przestrzeń.
            Dlatego budowa np. obwodnicy powinna oznaczań ograniczenie ruchu na ciągu
            obwodzonym, aby dokonać przeniesienia uciążliwości a nie wzrostu.

            2) Ruchu Milanówka, Brwinowa w kierunku północnych dzielnic Warszawy będzie
            jechał przez Pruszków - wskazują na to prognozy wykonane przez BPRW na zlecenie
            Pruszkowa - analizowano wariant tylko z A2
            Ruchu na południe Warszawy pojedzie obecną trasą czyli 719 - najkrótsza droga.

            3) Ruchu z Warszawy (Włochy, Ochota) wjedzie na A2 przez POW i Trasę Salomea
            Wolica, ale już Ursus, Michałowice, Piastów na A2 w kierunku zachodnim pojadą
            przez Pruszków

            Prawdę mówiąc te domniemania są oparte na kilku różnych prognozach - nadal
            brakuje jednego modelu ruchu dla aglomeracji warszawskiej.
            • new.joiner Re: Protest - blokada dróg w Pruszkowie! 03.05.10, 16:21
              Dzięki za odpowiedź, byłem właśnie zainteresowany tym jak to widzą osoby zajmujące się w większym stopniu tą tematyką. Co do Twoich punktów:

              ad 1) Oczywiscie, tak, nie podlega to dyskusji;

              ad 2) Co do Brwinowa i Milanówka - też tak sądzę aczkolwiek na innym forum spotkałem się z ciekawą (moim zdaniem) opinią, że mieszkańcy Brwinowa łatwiej dotrą do węzła Pruszków przez drogi powiatowe i DW 701;a co do ruchu z południa Warszawy - czy właśnie m.in. nie po to powstaje POW żeby wprowadzić ruch z tego rejonu na A2?

              ad 3) pewnie tak, choć co do Ursusa to myślę, że część kierowców (np Skorosze)i tak skorzysta z węzła Salomea. Chyba, że naprawdę jedynym kryterium wyboru drogi jest jej długość... Bo ja zakładam, że długość + czas przejazdu.

              pozdrawiam
Pełna wersja