mantra1
07.05.10, 09:38
Zastraszony
Janek
[quote]Mam teorię na temat tego, co się dzieje wokół nas i naszego filmu: otóż
jesteśmy na progu ważnej kampanii wyborczej. I oto dokonuje się publicznej
egzekucji na dwójce autorów, którzy odważyli się pokazać kawałek innej Polski
niż ta, która została wcześniej zadekretowana. Czym to się różni od spalenia
przez oprychów z Pruszkowa samochodu czy wysadzenia klubu niepokornemu
restauratorowi, żeby zastraszyć innych? - tak o filmie „Solidarni 2010” mówi w
rozmowie z "Rzeczpospolitą" publicysta Jan Pospieszalski.
A my mamy do czynienia z medialną nagonką o znamionach linczu. Skalę tej
wścieklizny i jazgotu można określić tylko jednym mianem: „Pruszków rządzi” -
powiedział Pospieszalski.[/quote]