ania.mor
10.05.10, 09:02
No i znowu to samo...
Dzisiaj rano jadac do pracy stanęłam w megakorku ale innym niż
zwykle. Okazało sie, ze przyczyna korka biegała po jezdni pomiędzy
samochodami i wyglądała jak york, no moze nie całkiem rasowy ale
york. Psinka miała na sobie kolorową obróżkę (taką parcianą z
przewaga czerwonego) i niestety troche kulała na nóżke, była cała
mokra i brudna (pewnie spała w krzakach). Z jednym z kierowców
próbowalismy psinke złapać ale była tak wystraszona ze uciekała na
oslep, nie dalismy rady i psina zwiała w pobliskie zarośla.
Dziaisj po pracy spróbuje psinke złapać bo takie yorki to raczej nie
biegaja samopas po wiejskich drogach i raczej psinka komus zaginęła.
Jakby ktoś szukał takiego pieska to prosze o kontakt pod numer tel.
0-601 730 754