konieczny.w 22.06.10, 22:12 Warto! www.pruszkow.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1058&Itemid=1 Gorąco zapraszam forumowiczów Witold Konieczny Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
leo48 Re: Chopin do północy 22.06.10, 22:41 Szkoda, że nie w słoneczku zanim komary wyjdą na żerowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
marzena-2 Re: Chopin do północy 22.06.10, 22:49 Jak dla mnie pomysł rewelacyjny. Mam nadzieję, że pogoda dopisze. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
marzena-2 Re: Chopin do północy 30.06.10, 22:31 Podnoszę temat. Wydarzenie już w najbliższą sobotę, warto o nim przypomnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
sqh Re: Chopin do północy 03.07.10, 00:05 Czy koncert odbędzie się *w* fontannie...? Dziś widziałem, jak wewnątrz basenu, tuż przed nosem Narcyza, było instalowane jakieś rusztowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
eocen Re: Chopin do północy 03.07.10, 05:55 sqh napisał: > Czy koncert odbędzie się *w* fontannie...? Idealne miejsce jako estrada, trzeba tylko ją zabudować. Odpowiedz Link Zgłoś
sqh Re: Chopin do północy 04.07.10, 01:56 Znakomite wydarzenie kulturalne w niesamowitej oprawie i nastroju. Koncert naprawdę odbywał się pod gwiazdami, korony parkowych drzew iluminowane były różnokolorowymi reflektorami, a wokół czarnej skrzyni fortepianu - krążyły ćmy... Karkołomny, zdawałoby się, pomysł zainstalowania sceny w fontannie był jednak trafnym rozwiązaniem - Artysta był doskonale widoczny ze wszystkich stron, znakomite było również nagłośnienie. Fakt zapełnienia wszystkich pięciuset krzeseł, wszystkich parkowych ławek oraz schodów pałacu, jak również spory tłumek osób stojących dokoła, a nawet grupki, koczujące po trawnikach, dowodzą, że w Pruszkowie można skompletować liczną publiczność nie tylko na rock-piknikach czy galach disco polo, ale również na koncertach muzyki poważnej. W dodatku publiczność, złożoną nie tylko z Pruszkowiaków - na koncercie byłem ze znajomymi z Warszawy i nie sądzę, by byli oni tam jedynymi osobami, które na wieść o nim pofatygowały się do naszego miasta w ten ciepły, letni wieczór. I to wszystko mimo okresu urlopowego, imprezowej niejako z definicji nocy sobotniej, jak i późnej, bądź co bądź, godziny. Sam nie jestem specjalnym fanem takiej muzyki; z dzisiejszego (właściwie już wczorajszego) repertuaru, ze słuchu rozpoznałbym tylko poloneza A-dur i zagraną jako jeden z bisów Etiudę Rewolucyjną. Niemniej jednak, koncert nie był tylko suchym "podaniem na tacy" kilkunastu utworów Chopina i Paderewskiego. Wykonawca przed każdym z nich wtajemniczał bowiem słuchaczy w tematykę, jak również w ciekawostki i szczegóły techniczne, dotyczące wykonania. Czynił to w sposób wielce przystępny - widownia dowiedziała się, który utwór mógł zostać zainspirowany startującą rakietą kosmiczną, jak również nauczyła się interesujących ćwiczeń gimnastycznych do wykonania pod prysznicem :-) Myślę, że Miasto również uzna tę imprezę za udaną, a samą jej konwencję za trafioną, przez co pierwszy pruszkowski koncert pod gwiazdami nie będzie ostatnim. * * * Wspomnę jeszcze o wydarzeniu, mającym miejsce nieco wcześniej - swoje podwoje otworzyły USC i Muzeum. Przypuszczam, że spora część zwiedzających te instytucje zajrzała do ich wnętrz pierwszy raz w życiu. Dla mnie najbardziej interesujące było wejście na tarasy pałacu - na co dzień raczej niedostępne. Żal tylko, że po wojnie dopuszczono do zarośnięcia linii widokowej, dzięki której z okien salonu i położonego nad nim tarasu Potuliccy mogli swego czasu oglądać staw i wyspę z figurą Matki Boskiej. Zdjęcia ze zwiedzania i z koncertu zapodam na fotoforum skoro tylko Słonko wzejdzie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lesny_dziadzio Re: Chopin do północy 04.07.10, 11:47 > Fakt zapełnienia wszystkich pięciuset krzeseł, wszystkich parkowych ławek oraz > schodów pałacu, jak również spory tłumek osób stojących dokoła, a nawet grupki, > koczujące po trawnikach, dowodzą, że w Pruszkowie można skompletować liczną pu > bliczność nie tylko na rock-piknikach czy galach disco polo, ale również na kon > certach muzyki poważnej. No cóż. Lepiej późno niż wcale. Szkoda, że tyle lat zostało straconych przez zaniedbania w dziedzinie kultury. Takie wydarzenia tworzą miasto, jego wyjątkowy klimat, a zatem tożsamość jego i jego mieszkańców i identyfikację (pozytywną)z miastem. Fakt, że po 20 latach od powstania samorządów jakie dzisiaj znamy "odkrywamy" w Pruszkowie siłę kultury umiejętnie wplecionej w przestrzeń publiczną świadczy o tym, jak długą drogę musieliśmy przejść jako społeczeństwo aby odzyskać pewien przynajmniej poziom normalności cywilizacyjnej (zwany umownie miastem ). Odpowiedz Link Zgłoś
sqh Re: Chopin do północy 04.07.10, 12:06 Link do zdjęć: fotoforum.gazeta.pl/72,2,731,113742336,113742336.html Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz.alpuhary Re: Chopin do północy 04.07.10, 13:23 ponad 500 osób przyszło, żeby w nocy słuchać Chopina? Na pewno mówimy o tym samym Pruszkowie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lesny_dziadzio Re: Chopin do północy 04.07.10, 14:04 zwierz.alpuhary napisał: > ponad 500 osób przyszło, żeby w nocy słuchać Chopina? Na pewno mówimy o > tym samym Pruszkowie? ;) Więcej niż na 1 ligę. I nie trzeba było budować (I UTRZYMYWAĆ PRZEZ CAŁY ROK) trybuny zadaszonej, ani oświetlenia Full HD. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lupota Re: Chopin do północy 04.07.10, 15:05 Taaaaaaak. Przez lata nic się nie działo a jak idą wybory to nagle remonty ulic, koncerty ... Mam nadzieje że Pruszkowiacy są bardziej rozsądni i nie dadzą się drugi raz nabrać na to samo ... Niech każdy wspomni brak parkingu przy ul.Drzymały, dziury na Wojska Polskiego ( zwłaszcza obok Lidla i przy ul.Plantowej), bałagan przy planach zagospodarowania , brak miejsc w przedszkolach i żłobku, brak kina i rozrywki oraz zwężenie Al.Jerozolimskich przy stadionie... Poza tym fajny parking przy PKP .... Szkoda że pusty i wszędzie obok zapchane ulice . Jeszcze wszędzie dziury na ulicach a zimą brak odśnieżania na ulicach i chodnikach,. Do tego Straż Miejska co nic nie robi - widział ktoś strażnika miejskiego na skutecznej interwencji? Bo wokół tylko piją piwo na skwerkach , śmiecą trawniki i nikt nic z tym nie robi ... Odpowiedz Link Zgłoś
eocen Re: Chopin do północy 04.07.10, 17:36 zwierz.alpuhary napisał: > Na pewno mówimy o tym samym Pruszkowie ? Na pewno, Pruszków zasługuje przecież na więcej wartościowych imprez artystycznych. Cóż z tego, jak multum pieniędzy idzie na imprezy typu rypcium-pypcium czy bara-bara usia-siusia ! Przy dotychczasowej władzy nic się nie zmieni, a my będziemy czekać na imprezy z cyklu "Mickiewicz do północy). Odpowiedz Link Zgłoś
leo48 Re: Chopin do północy 18.07.10, 21:13 Żałuję, że ten koncert mnie ominął z powodu mojej nieobecności w tym czasie w Pruszkowie. Może jednak, póki Rok Chopinowski trwa, warto byłoby wzorem miejscowości ościennych pomyśleć o jakimś cyklu koncertów. Nasza Utrata łączy Pruszków z Żelazową Wolą niczym pępowina. Jesteśmy miastem "chopinowskim" a to zobowiązuje. To nie musi być wielka i kosztowna impreza. Może coś w rodzaju weekendowego "Chopina w Parku". Ktoś niedawno usiłował mnie przekonać, że np amatorskie wykonanie na keyboardzie na w Parku Potulickich byłby wręcz profanacja tej muzyki. Nieprawda. Właśnie niedawno na biwaku wysłuchałem w nocnym programie radiowej "jedynki" z bateryjnego odbiornika, archiwalnych nagrań muzyki Chopina w wykonaniu prof Aleksandra Michałowskiego dokonanych w 1905 roku. Nagranie było odtwarzane ze starych płyt analogowych nie poddanych żadnym elektronicznym zabiegom. Ta muzyka mimo trzasków starej płyty i niedoskonałości małego głośniczka była mimo to wielkim artystycznym doznaniem. Nie straćmy reszty tego jubileuszowego roku. Odpowiedz Link Zgłoś