Ekrany na Wojska Polskiego?

08.07.10, 20:47
Mieszkańcy alei Wojska Polskiego, ulic Niepodległości i Powstańców
są już na skraju wyczerpania. Zdesperowani, postanowili walczyć o
ekrany dźwiękochłonne. Zapowiadają, że są skłonni zablokować ulice,
by żyć w ciszy.

www.gazetawpr.pl/wpr82/wydania_2010/maja_dosyc_nieustajacego_halasu_przez_cala_dobe
    • varsovinn Re: Ekrany na Wojska Polskiego? 09.07.10, 11:21
      Ja mieszkam przy WP i jestem przeciwny, postawienie ekranów zabierze jakikolwiek
      widok ,choćby na ulicę czy blok na przeciw. Lepiej ograniczyć ruch ciężki niż
      zmuszać do ludzi do życia w bunkrze.
    • zaradny_legionista Re: Ekrany na Wojska Polskiego? 09.07.10, 11:59
      Fakt, każdy ma prawo do spokoju i życia w ciszy w takim czasie jakim
      potrzebuje. Hałas jest określony w przepisach jako zanieczyszczenie
      (skracając oczywiście to do potrzeb tej wypowiedzi). Ekrany tłumiące
      powinny być określone w decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych jak
      coś co jest konieczne i zgodnie z prawem. Różne źródła podają, że
      tego "decyzja środowiskowa" nie zawiera co w konsekwencji wykonawca
      nie obowiązku tego robić. Obarczam winną Prezydenta, że tego nie
      zawarł w decyzji, co budzi wątpliwość czy decyzja śrowdowiskowa
      została wydana zgodnie z prawem, czyżby znów Nasi Trzej królowie
      zlekcewarzyli zapisy obowiązujących przepisach?
    • zaradny_legionista Re: Ekrany na Wojska Polskiego? 09.07.10, 12:04
      oczywiście kolejną sprawą jest to aby prowdzić politykę tak by
      wyprowadzic ciężki ruch z miasta. Dziwię sie, że przez ostatnie trzy
      kadencje nasi Trzej Królowie nie zrobili nic, bądź nie wiele.
      Zachodzi konieczna potrzeba zmian w prowadzeniu zarządzania miastem
      i gminą z obserwacji ekipa obecna która prowadzi i dobrze się bawi
      za nasze podatki - musi dojść do zmiany !!!!!
      • humptyangel Re: Ekrany na Wojska Polskiego? 09.07.10, 15:45
        Zastanawiam się czy wiesz co to jest decyzja środowiskowa i kiedy się ją wydaje,
        no i kto w jakich przypadkach?

        Decyzję środowiskową (DŚU) wydaje się przed przystąpieniem do wykonywania
        projektu budowlanego inwestycji. I wydaje się ją od stosunkowo niedawna, bo
        jakiś 5 lat.
        Nie wiem co za przedsięwzięcie było prowadzone i jaki był wnioskodawca na al.
        WP, że była konieczna DŚU? Ostatni remont generalny był prowadzony z 15 lat
        temu, kiedy nikt nie słyszał o takim czymś jak DŚU. Wymiana warstwy ścieralnej -
        czyli frezowanie jeśli by do niego doszło byłaby prowadzona poprzez zgłoszenie
        robót budowlanych, co nie wymaga decyzji. łatanie dziur itp to roboty utrzymaniowe.

        Po pierwsze ekrany może będą skuteczne, ale do max 2 piętra przy założeni, że
        będą miały ok 9 m minimum.
        Po drugie, wybudowanie ekranów będzie technicznie ciężkie, bo ekran musi mieć
        fundament ciągły głębokości ok 1/3 wysokości ekranu lub pale betonowe sięgające
        ok 1/2 ekranu. Przypominam, iż na WP jest obustronny szpaler drzew - mają
        zapewne głęboki system korzeniowy - rycie głęboko w ziemi może spowodować
        zniszczenie części systemu korzeniowego, powstanie leja depresji i w wyniku tego
        obumarcie drzew.
        Ekrany ograniczają widoczność na skrzyżowaniach, a w centrum Pruszkowa dużo
        miejsca nie ma, przez co ekrany będą musiały być krótsze i przez to mniej skuteczne.
        Po kolejne - ekrany w centrum miasta - szczerze, ale szpecą krajobraz i ład
        przestrzenny.

        W związku z powyższym (choć to nie wszystkie argumenty) uważam, iż zasadnym jest:
        - wymiana warstwy ścieralnej - przeprowadzenie frezowania, prostowania
        krawężników i regulacji wysokościowej włazów do studni w pasie ruchu - spadek
        hałasu poprzez eliminację kolein, dziur, spękań i uskoków. Czas wykonania ok 2
        weekendów z zamknięciami pasów zewnętrznych w nocy w dni powszednie.
        - wymiana stolarki okiennej w budynkach na okna o podwyższonym tłumieniu hałasu.
        Rozwiązanie jest powszechnie stosowane w Skandynawii, gdzie często okna
        posiadają wentylatory/wywietrzniki celem eliminacje potrzeby ich otwierania.
        - realne ograniczanie prędkości do 40-50 km/h poprzez montaż fotoradarów, lub
        masztów i przenoszenie urządzenia do jednej ze skrzynek. Ząbki sobie radzą:
        www.tvnwarszawa.pl/28415,1664176,0,1,koszem_na_smieci_w_piratow_drogowych,wiadomosc.html
        Takie działania dają czas na budowę tras obwodowych i ograniczenie ruchu w
        centrum Pruszkowa. Wymiana asfaltu - 7-10 lat - potwierdzone w Warszawie. Okna -
        na zawsze, fotoradary - również
Pełna wersja