Szpital Kolejowy na Żbikowie

09.07.10, 20:49
Co sądzicie o Szpitalu Kolejowym na Żbikowie. Jakość usług
pielęgniarek, relacje pacjent-siostra odziałowa, popołudniowa i
wieczorna "władza" pielęgniarek po zakończeniu pracy przez
ordynatora i lekarzy, interwencje rzecznika praw pacjenta ?
    • i-ga Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 09.07.10, 22:47
      A tak właściwie to o co chodzi?
      • doradzacz Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 10.07.10, 00:43
        Witam.
        Myślę,że szykuje się grubsza afera. Zapewne chodzi o mobbin albo
        molestowanie. Czy chodzi o konkretnego Pacjenta i konkretną Siostrę.
        Poprosimy o jakieś szczegóły. No i dlaczego po opuszczeniu szpitala
        przez lekarki. Czyżby nie pracowały tam juz żadne atrakcyjne. Acha,
        i o jaki odział chodzi bo z tego co pamiętam były dwa, zdajesię?
        Życzę zdrowia Forumowiczankom i Forumowiczanom!!!
        • eocen Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 10.07.10, 14:21
          doradzacz napisał:
          > Myślę, że szykuje się grubsza afera

          Szykuje się, przecież afera jest od dawna...

          > Życzę zdrowia Forumowiczankom i Forumowiczanom !!!

          Kolega, fanatyk !? Chodzi mi, czy mogę bez zbędnego ryzyka oddać
          dziadka do tego szpitala, ponieważ szereg osób mi to odradza.
          • cat_s Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 10.07.10, 16:04
            Witam,
            Nie polecę, nie odradzę ale...
            2 lata temu osoba z mojej rodziny trafiła tam na prosty z pozoru zabieg przepukliny pachwinowej.
            Osoba ta została zarażona gronkowcem - efekt: dwie poprawki 'lokalne' - bez zadawalającego rezultatu, rana uporczywie nie goiła się. Ostatecznie skierowanie na operację do szpitala w Warszawie przyniosło pożądany efekt. Historia ciągnęła się grubo ponad półtora roku.
            Co nie oznacza oczywiście, że w Kolejowym obligatoryjnie zarażają gronkowcem - niemniej działo się, jak się działo.
            Pozdrawiam
            • humptyangel Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 11.07.10, 02:45
              Swego czasu Kolejowy pojawiał się w rankingach w Rzepie czy Newsweek'u. Warunki
              nie są genialne, traktowanie pacjentów - zależy kto. Jak miałem RTG - miło,
              szybko itp. USG - masakra - obiegłem pół szpitala wysłany przez technika do
              toalety :P Poza tym czekałem tak długo, że myślałem, że rozerwie mi pęcherz.
              Ostatnio nie hospitalizuje się, a jako ostatnio byłem na badaniach to wolałem
              jechać nawet do Białegostoku, czy na Instytut Medycyny Lotniczej. Poza tym
              zależy co przyszłemu pacjentowi dolega.

              Acha - w Warszawie wszyscy się pchają do MSWiA na Wołoską, zaś znajomy lekarz
              odradzał Lindleya - bo studenci. W szpitalu akademickim na Banacha ich nie
              uświadczysz.


              Popytaj może krwiodawców, bo w kolejowym jest raz na tydzień pobór. Choć ja wole
              pojechać na Saską.
              • eocen Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 11.07.10, 06:16
                humptyangel napisał:
                > Swego czasu...

                Dziękuję za dotychczasowe wypowiedzi, są dla mnie bezcenne !
    • mwirek Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 11.07.10, 14:59
      Napiszę tak, a doświadczenie w poruszanym temacie mam bardzo duże. Z
      racji tej, że mama w ciągu 10 lat ciężkiego chorowania przynajmniej
      raz do roku była leczona w szpitalu kolejowym, obecnie pomocy wymaga
      teściowa. Jeśli nie jest to zbyt skomplikowana sprawa, to z uwagi na
      warunki lokalowe, opiekuńcze kolejowy jest najlepszy. Jeśli choroba
      wymaga potężnej diagnostyki, to jedynie Wrzesin. Nigdy wcześniej
      teściowej nie wykonano tak szeroko zakrojonych badań jak na
      wrzesinie. Domyślam się, że bliski kwalifikuje się na internę.
      Trzeba zauważyć, że jest to najcięższy oddział w każdym szpitalu.
      Dwa lata temu, kiedy moja mama była w stanie niemal agonii, nie było
      dnia żeby nie zetknąć się ze śmiercią. Opiekę w kolejowym oceniam
      jako dobrą. Często lekarzem prowadzącym jest młody lekarz na krótkim
      kontrakcie. Wbrew pozorom młodzi lekarze bardzo się starają. Była
      jednak sytuacja, że kartę wypisu robił już inny, bo z dnia na dzień
      lekarz prowadzący przestawał pracować. Starsi lekarze, zatrudnieni
      na kontrakcie to dobrzy specjaliści. Oddani pacjentom. Moja mama
      żyła jeszcze 10 lat po zawale, kiedy wogóle nie dwali szansy na
      przyżycie. Zmarła w wieku 93 lat i to nie na serce. W szpitalu
      kolejowym ratowany jest każdyczłowiek niezależnie od wieku czy od
      choroby. Nigdy żaden lekarz nie powiedział, że taki wiek to
      zastosujmy leczenie zachowawcze.
      • eocen Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 11.07.10, 15:56
        mwirek napisał:
        > Domyślam się, że bliski kwalifikuje się na internę. Trzeba
        zauważyć, że jest to najcięższy oddział w każdym >szpitalu.


        Zgadzam się, że nie można każdego szpitala oceniać po internie.
      • ups1982 Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 13.07.10, 13:53
        To miałeś szczęście z Wrzesinem. Ja dobrego słowa o tym szpitalu nie
        powiem i wielu moich znajomych i sąsiadów też nie.

        Co do Kolejowego - trafiłam tam 2 razy, ostatnio z męzem - sprawnie,
        szybko, miło. Z rodziny leżała osoba na kardiologii - bez zarzutu,
        ostatnio (2-3 miesiace temu) tata koleżanki, ktory przeszedł zawał -
        bez zarzutu.

        Babcia mojego męża - po tym jak 2 razy czekała na izbie przyjęć na
        Wrzesinie po 9 godzin (!) i generalnie odsyłali ją ciągle, tak w
        Kolejowym zrobili kompleksowe badania, wsparli słowem i załatwiane
        było wszystko bardzo szybko i należycie.

        Więc albo tak się złożyło albo mamy pecha do Wrzesina (bardzo
        poważne zarzuty), albo wyjątkowe szczęście do Kolejowego.
        • codar Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 15.07.10, 06:05
          ups1982 napisała:
          >tak w Kolejowym zrobili kompleksowe badania, wsparli słowem i
          załatwiane było wszystko bardzo szybko i >należycie.


          Też jestem zadowolony z organizacji obsługi i opieki w Kolejowym.
          Leży tam teraz ktoś z rodziny na internie. Wszystko odbywa się
          sprawnie, badania przeprowadzane systematyczne, pacjenci zadowoleni
          a praca wiecie jak ciężka jest na internie !



          • xszlem Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 15.07.10, 11:08
            Witam,
            chcałbym dodac swój post, ja byłem w Szpitalu Kolejowym w ubiegłym
            roku na neurologii, naprawdę było bardzo, bardzo w porządku
            począwszy od ordynatora skończywszy na Paniach salowych. Wiadomo że
            pewnych rzeczy się nie przeskoczy ale oceniajac fachowość i
            podejście do pacjenta to 6.
            • gossart Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 15.07.10, 13:14
              xszlem napisał:
              >ale oceniając fachowość i podejście do pacjenta to 6.


              W jakiej skali ?
              • basia_ta Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 15.07.10, 13:40
                gossart napisał:
                > W jakiej skali ?

                nie ma jak yntelygętne pytanie
                • gossart Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 15.07.10, 16:13
                  basia_ta napisała:
                  > nie ma jak yntelygętne pytanie


                  Koleżanka z Warsiawy ?
                  • basia_ta Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 15.07.10, 16:28
                    > Koleżanka z Warsiawy ?

                    nie, z wiesi ;)
                    • gossart Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 15.07.10, 20:01
                      basia_ta napisała:
                      > nie, z wiesi ;)


                      Brawo, a ja z mniasta... :-)
                • justy3 Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 16.07.10, 19:31
                  basia_ta napisała:

                  > gossart napisał:
                  > > W jakiej skali ?
                  >
                  > nie ma jak yntelygętne pytanie

                  Widzę że rola pani basi na tym forum polega na krytyce pytań
                  forumowiczów. Ja jestem za zasadą że jak nie mam nic do powiedzenia
                  na dany temat to nie wypowiadam się
                  • eocen Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 16.07.10, 19:57
                    justy3 napisała:
                    > Ja jestem za zasadą że jak nie mam nic do powiedzenia
                    > na dany temat to nie wypowiadam się


                    Ty TAK, Basia NIE !
    • camelianna Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 19.07.10, 14:30
      Po naszych doswiadczeniach z Oddziałem Wewnętrznym – I piętro moge
      powiedziec tylko tyle ze nie polecam i radze omijac szerokim łukiem.
      Okropni lekarze,tragiczna obsluga pielegniarek jedynie panie salowe
      zyczliwe i majace jakiekolwiek ludzkie uczucia. Pielegniarki robia
      laske nawet gdy wykonuja swoja prace, lekarze nie pomogaja - czekaja
      az problem rozwiaze sie sam.
      • jaculka08 Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 19.07.10, 14:47
        Nie wiem,co miałaś na myśli,ale na miejscu pielęgniarek bym się obraził...
      • ewka2266 Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 19.07.10, 14:50
        Pielegniarki robia
        > laske nawet gdy wykonuja swoja prace, lekarze nie pomogaja -
        czekaja
        > az problem rozwiaze sie sam.

        czy ten szpital się juz wykoleił? ;)
        • camelianna Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 20.07.10, 10:36
          sadzac po ilosci skarg wykoleja sie :(
      • szuberto5 Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 20.07.10, 14:17
        camelianna napisała:

        > Pielegniarki robia
        > laske nawet gdy wykonuja swoja prace, lekarze nie pomogaja -
        czekaja
        > az problem rozwiaze sie sam.

        To oddział męski pęka w szwach pewnie.
        • camelianna Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 20.07.10, 14:40
          ŁASKĘ - zeby juz nie ciągnąć wątku lasek
      • gossart Re: Szpital Kolejowy na Żbikowie 20.07.10, 17:21
        camelianna napisała:

        > Po naszych doświadczeniach z Oddziałem Wewnętrznym – I piętro mogę
        >nie polecam i radzę omijać szerokim łukiem.


        Byłem tam niedawno. Mam zupełnie inne odczucia. Młodzi i pełni
        zapału lekarze, dobrze zorganizowana obsługa życzliwych pielęgniarek
        i salowych. Polecam z całą świadomością.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja