Łańcuchy tępię w zawrotnym tempie

09.08.10, 12:41
Oczywiście łańcuchy do piły elektrycznej. Szwagier z drugiej strony stolicy
płaci za ostrzenie 7 PLN, ja tutaj dychę tj o prawie 50% drożej. Ale nie będę
jeździł z łańcuchami do Otwocka. A mam jeszcze mnóstwo wycinki. Czy nie ma tu
gdzieś tańszego punktu ?
    • algaria Re: Łańcuchy tępię w zawrotnym tempie 09.08.10, 16:17
      Nie wiem Leosiu gdzie ostrzysz łańcuch my robimy to w pawilonach przy Corrado
      tylko że łańcuchy do spalinówek (my ogrzewamy dom drewnem i musimy mieć sprzęt w
      ciągłej gotowości) i płacimy 20 zł ale za to jest dobrze naostrzony. Jeśli
      będziesz miał namiar na tańszego i równie dobrego "ostrzałkarza" to chętnie
      skorzystam z Twoich namiarów.
      p.s Do Otwocka się nie opłaca jeździć chyba że masz paliwo za darmo :)
      • leo48 Re: Łańcuchy tępię w zawrotnym tempie 09.08.10, 17:05


        algaria napisała :
        Leosiu...

        Ładnie się do mnie zwracasz. Miło mi :)

        Nie wiem, czy piszesz o tym samym punkcie bo ja wjeżdżam na parking wjazdem od
        Powstańców i od razu pierwszy po prawej jest sklep "Stihl" i tam na poczekaniu
        ostrzą oraz z metra mogą Ci zmontować do każdej piły z materiału chyba "Makity".
        Niestety dziś była wywieszka, że do 15-go urlop.

        Nie ma złego, co by na dobre nie wyszło. Mam znakomity powód do nic nie robienia
        przez calutki weekend :)))
        • algaria Re: Łańcuchy tępię w zawrotnym tempie 09.08.10, 19:54
          Mówimy o tym samym punkcie :)
          Taniej ale gorzej ostrzą w Tworkach w "salonie" Husqvarny dlatego wróciliśmy do
          sklepu koło Corrado.
          • leo48 Re: Łańcuchy tępię w zawrotnym tempie 09.08.10, 20:30
            No i kółeczko nam "sie zamkło".
            • leo48 Re: Łańcuchy tępię w zawrotnym tempie 17.08.10, 06:34
              Wczoraj juz było czynne, naostrzyli mi narzędzie i mogę nadal przedzierać się
              przez dżunglę. Zapytałem też a oni mi potwierdzili, że w Pruszkowie nikt inny
              tej usługi nie wykonuje.
    • varsovinn Re: Łańcuchy tępię w zawrotnym tempie 17.08.10, 10:34
      Leo a nie lepiej i tanie będzie Ci zainwestować w stołową ostrzałkę do
      łańcuchów? Kupisz ją w każdym markecie budowlanym za 100 - 150 zł i masz pod
      ręką gdy tylko będziesz miał potrzebę naostrzenia. A koszt jej zakupu zwróci Ci
      się b. szybko. Pozdr.
      • leo48 Re: Łańcuchy tępię w zawrotnym tempie 17.08.10, 10:41
        varsovinn napisał:

        Leo a nie lepiej i tanie będzie Ci zainwestować w stołową ostrzałkę

        Dzieki za podpowiedź. Mam trochę różnych elektronarzędzi ale nie wpadłem na
        pomysł, by sprawdzić, czy takie coś istnieje Sprawdzę przy okazji w Bricomanie i
        pozostałych.
        • algaria O masz 18.08.10, 13:11
          Ja też nie pomyślałam o ostrzałce przy 3 piłach to wydatek szybko się zwróci -
          tylko czy mój małżon da sobie z nią radę :P
          p.s Do siekier mamy ostrzałkę a nie wiedziałam że takie cudowności i do piły
          można dostać.
          P. Leosiu jak kupisz to daj znać gdzie i co ok ;)
          • leo48 Re: O masz 18.08.10, 17:01
            algaria napisała:

            jak kupisz to daj znać gdzie i co ok ;)

            Nie omieszkam. Ale tymczasem przegrupowanie priorytetów. Mamy najlepszą porę na
            Mazury. Uczniaki już w Warszawie stoją w kolejkach po podręczniki a tam luz, że
            nawet w Mikołajkach da się wytrzymać (zwłaszcza u Malajkata, mniam).

            Za to po powrocie ostrzenie łańcuchów stanie się dla mnie znów sprawą wagi
            pierwszorzędnej. Dodam tylko, że dziś wykonałem "rzut oka" do netu i przy
            ofercie maszynki za ok 150 PLN widnieje napis "profesjonalna".

            A ponieważ w mieście jest tylko jeden punkt, to... :)))
            • algaria Re: O masz 18.08.10, 18:30
              To miłego wypoczynku życzę w ciszy i spokoju i samych smakowitości.

              Profesjonalna to jeszcze nie znaczy że jak ją weźmiesz do rąk będziesz się nią
              profesjonalnie posługiwał - mam tu na myśli mojego mężusia oczywiście. :)
Pełna wersja