Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada)

11.11.10, 13:00
Prace na ul.Chopina zaczęły się ok. 7 rano w święto 11 listopada.

Gdy zobaczyłem ok. 10 rano ile zdążyli ułożyć kostki krew nie zalała. Gotowej nawierzchni było już ok. 100m.
Oczywiśie kostka była z fazami a ja mam na piśmie od prezydenta, że kostka ma być gładka czyli bez fazek.

Dorwałem właściciela firmy i pokazałem mu pismo. Powiedział, że go to nie interesuje i ze prac nie przerwie choćbym go zabił.
Zawiadomiłem Straż Miejską. W międzyczasie przyjechał inspektor nadzoru. Jemu też pokazałem pismo od Prezydenta. Nakazał wydobycie specyfikacji, ale ona była z 11. 2009 roku i nie było tam określonego rodzaju kostki(???) .Za to pismo od Prezydenta dokładnie określa, że kostka ma być gładka a jest datowane na 5.11.2010 .
Przyjechali strażnicy, przedstawiłem im sytuacje. Powiedzieli że nie mogą nakazać przerwania prac, ja jednak nie ustępowałem i poprosiłem o spisanie ludzi oraz opisanie całej styuacji.

Inspektor zadzwonił do szefa nadzoru na prywatny numer, gdyż w święto nikt nie pracuje.
Dostali natychmiastowy nakaz zaprzestania prac.

Zabierają złą kostkę a jutro od rana będą kładli kostkę bez-fazową . Będą też ściągać świeżo położoną złą kostkę a w jej miejsce położą bez-fazową.

Irytujące i kretyńskie jednak jest, że na ok. 3,5 m chodnika 2,5 przeznaczono na parkingi a tylko 1m na chodnik!!! Przecież jest przepis, który ustala że przejście ma mieć co najmniej 1,5 metra. Uważam że ludzie są ważniejsi niż samochody. Gdybym wiedział wcześniej co planują….ech życie.
    • michart Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 11.11.10, 14:27
      >Uważam że ludzie są ważniejsi niż samochody.

      Samochodami też jeżdżą ludzie. Chyba.
      • lesny_dziadzio Do adam_zaborski 11.11.10, 14:52
        > >Uważam że ludzie są ważniejsi niż samochody.
        >

        Kadnydujesz? Jeśli tak, to z której listy i w którym okręgu? Rozważam oddanie mojego głosu na Ciebie.
    • zibi-pruszkow Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 11.11.10, 15:47
      skoro projekt niezgodny z przepisami - chodnik 1 metr szerokości - to kto dopuścił to do realizacji? Ktoś z inwestycji na Kraszewskiego powinien beknąć.
      Czy możesz Adamie podać nazwę firmy, która opracowała projekt.
      • humptyangel Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 11.11.10, 17:18
        To, że wstrzymany został remont o niczym nie świadczy. Pismo Prezydenta nie wywiera skutków na umowę, której załącznikiem jest specyfikacja. Chodnik może mieć 1,25 szerokości minimum. Warto wpierw przeczytać Dz.U 43. 1,5 jest minimalną szerokością dla chodników odsuniętych od jezdni. Gdyby Chopina była budowa jako nowa ulica, to chodnik musiał by mieć 2 m, ale ze jest to remont może mieć 1,25m. Warto przeczytać paragraf 44 Rozporządzenia ws. warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie.

        Jeśli wykonawca będzie uparty może wyjść figa z nawierzchni niefazowanej.
        • adam_zaborski Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 11.11.10, 18:27
          Jutro przejdę z metrówką i zmierzę ile ma chodnik, jednak w niektórych miejscach np przy Chopina 26 ma 50-60cm bo tam był kiedyś sklep i zostały schodki.

          Odowiadam na niektore pytania:

          Nie, nie kandyduję - prowadzę firmę i łażę 8 razy w tygodniu na fitness od 3 lat. Jeszcze tego by brakowało ;-))))) Poza tym bał bym się, że stałbym się taki jak ONI.

          Projekt był z 11.2009, firmy nie znam, pismo złożyłem 27 .09.2010.
          Ispektorem budowy jest Pan Pietrzak, ale wszelkie informacji udziela naczelnik działu infrastruktury Pan Piotr - tel na biurko do UM 227586131 wew 208. To po jego interwencji budowę wstrzymano.

          Dziękuję za inf co do szerokości chodnika , jutro z rana polecę i zmierzę szerokość chodnika.

          Gwarantuję że nie wszyscy byli zadowoleni : coś Pan narobił? - usłyszałem po zatrzymaniu budowy od szefa firmy.






          • zibi-pruszkow Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 11.11.10, 18:44
            Akurat na miejscu właściciela firmy najmniej bym się bał, oczywiście jeżeli robi wszystko zgodnie z projektem i specyfikacją do niego załączoną, jedyny minus, że kaska nie wpadnie.
            Jeżeli projekt jest zrąbany to właściciel firmy może domagać się odszkodowania lub dodatkowego wynagrodzenia za modyfikację projektu do aktualnie obowiązujących przepisów.
            Już oni się dogadają, grunt w tym, abyś Adamie pilnował tematu nie pozwalał na najmniejsze ustępstwa od przepisów.
            • humptyangel Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 11.11.10, 21:00
              Co do ustandaryzowania nawierzchni.
              W dwóch Komisjach Dialogu Społecznego m.st. Warszawy (przy Biurze Koordynacji i Biurze Architektury), gdzie działa SISKOM podjęto działania poprzez przyjęcie stanowisk inicjatywnych:
              www.um.warszawa.pl/ngo/files/File/kds_transport_19_05_10.pdf
              www.um.warszawa.pl/ngo/files/File/kds_aipp_uchwala_nr_5_zm_15_06_10_standard_nawierzchni_ciagow_pieszych.pdf
              W Warszawie idzie to opornie. Może warto opracować nowe standardy dla Pruszkowa. Bo o ile pamiętam, jest uchwała Rady Miasta mówiąca o stosowaniu kostki brukowej.
        • ridgeley Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 11.11.10, 21:15
          1,25m szerokości? Co za debil to wymyślił! Wystarczy, że kierowca dojedzie kołami do krawężnika i wystająca maska nad chodnik spowoduje, ze realnie będzie 50cm mniej. A 75cm, to już nie to samo co 1,25m. Człowiek się ledwie minie, a co dopiero wózki? Żyjemy w dzikim kraju, bo w cywilizowanych parkingi są WZDŁUŻ ulicy i niechby ktoś wjechał choćby jednym kołem na chodnik, a w przeciągu 5 min ma mandat za wycieraczką. Brawo Adam!
          • humptyangel Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 11.11.10, 23:15
            ridgeley napisał:

            > 1,25m szerokości? Co za debil to wymyślił! Wystarczy, że kierowca dojedzie koła
            > mi do krawężnika i wystająca maska nad chodnik spowoduje, ze realnie będzie 50c
            > m mniej. A 75cm, to już nie to samo co 1,25m. Człowiek się ledwie minie, a co d
            > opiero wózki? Żyjemy w dzikim kraju, bo w cywilizowanych parkingi są WZDŁUŻ uli
            > cy i niechby ktoś wjechał choćby jednym kołem na chodnik, a w przeciągu 5 min m
            > a mandat za wycieraczką. Brawo Adam!

            A co mówi art. 47 ust. 1 PoRD - dopuszczalny jest postój na chodniku m.in. pod warunkiem, iż zostanie 1,5 m przestrzeni.

            To nie jest chory przepis rozporządzenia. Jest wiele dróg, np. w rejonach zabytkowych, gdzie spełnienie normalnych wymogów byłoby niemożliwe i należałoby albo występować o odstępstwo (1,5 roku) lub burzyć pierzeję (nierealne). Dlatego wprowadzono tak wąski chodnik. Poza tym zgadzam się, że pozwolenie parkowania na chodniku jest dziwne w porównaniu z krajami Europy. m.in z praktycznego względu - ciągi piesze nie mają przystosowanej nawierzchni o podbudowy pod ciężar samochodu.
            • majka_24 Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 12.11.10, 07:54
              humptyangel napisał:
              > Jest wiele dróg, np. w rejonach zabyt
              > kowych, gdzie spełnienie normalnych wymogów byłoby niemożliwe i należałoby albo
              > występować o odstępstwo (1,5 roku) lub burzyć pierzeję (nierealne). Dlatego wp
              > rowadzono tak wąski chodnik.

              Tylko, ze Chopina nie jest wąską uliczką, jest tam wystarczająco miejsca chodnik szerszy niż 1,5m. Podejrzewam, że te 1,25m wyszło w miejscach, gdzie zrobiono miejsca parkinowe do parkowania prostopadłego, a przecież nie o to chodziło twórcom przepisu dopuszczającego 1,25m. Ponadto, jak zauważył ridgeley kultura parkowania kierowców jest niska i dojeżdżanie kołami do krawężnika jeszcze bardziej ograniczy przestrzeń dla pieszych. Jak dla mnie jest to skandal! Czy można oprotestować takie przypadki naciągania przepisów?
    • sofmix Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 11.11.10, 21:17
      Adam, gratuluję konsekwencji i wytrwałości. Tak trzymaj!
      • adam_zaborski Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 12.11.10, 10:33
        Heja ponownie.

        Właśnie wróciłem z miejsca prac.
        Na miejscu przy Chopina 26 udało mi się wytargować 20cm gdyż było wąsko.

        Ale i tak chodnik wąski i poprzerywany wjazdami do bram - tam położono kostkę z fazami !!!

        Na miejscu nie rozmawiałem już - pomyślałęm, że trzeba uderzyć znowu "wyżej"

        Zadzwoniłem ponownie do UM , Pana Piotra nie było ale była Pani Naczelnik Wydz Inwestycji Pani Elżbieta Koras, z którą prowadziłem rozmowę o tym co się wydarzyło wczoraj. Poprosiłem ją choć o zachowanie ciągłości chodnika, tzn żeby nie był przerywany kostką z fazami na wjazdach do bram. O dziwo Pani Elżbieta powiedziała że zaraz dzwoni i wydaje polecenie usunięcia nie wygodnej kostki z wjazdów. Będzie gładko na całej długości oraz ładniej bo chodnik jest czerwony i nie będzie przerw na wjazdach.



        Przy okazji: podałem zły nr do UM 22758 64 31 a do Pani Elżbiety wew 208

        Idę sprawdzić czy inspektor dostał już polecenie zmiany.

        • mwirek Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 12.11.10, 12:18
          Co do położenia jednolitej kostki bez faz sprawa jest oczywista. Natomiast uważam, że na wjazdach do bram kostka powinna odróżniać się innym kolorem, aby wyeksponować wjazd. Tylko w teorii kierowca powinien wiedzieć, że nie wolno parkować na wjeździe. Niestety zdarza się to nagminnie. Swego czasu na granicy wjazdu ustawiałem pustaki. A miałem ich dużo. Nawet to nie odstraszało. Wjeżdżali na te pustaki, szurali po nich podwoziem, łamali. Miałem kilka przypadków ściągania samochodów przez lawety. Właściwie to raz do roku jakiś cymbał tak skutecznie zablokuje na cały dzień, że w końcu samochód odjeżdża na lawecie. Nie interesuje takiego cymbała że blokuje wjazd do wspólnoty mieszkaniowej gdzie jest 12 miejsc parkingowych, a na bramie dodatkowy znak. Ostatnio nawet zrobiłem zdjęcia. Kierowcy nie było ok. pół godziny. Miałem je oddać do straży miejskiej w celu nałożenia mandatu, ale jestem nie pamiętliwy. Kiedy wrócił i przeprosił dałem spokój.
          • adam_zaborski Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 12.11.10, 13:20
            Ha jednak nie było tak łatwo.
            Dużo by opowiadać ale o włos a i wjazdy by zostały wyboiste.

            Z powodów braku szarej gładkiej kostki omal wjazdy zostały by z rantami. Nie chce mi się wyjaśniać ale mogę napisać że kosztowało mnie to jeszcze 2 godzinki rozmów,obstawania i upierania się przy swoim. Musiałem też 3 razy być na miejscu w tym błotku. Jednak opłacało się. Z racji braku kostki szarej bez-fazowej cały chodnik będzie czerwony i gładki, na wjazdach samochodowych również.

            Jeszcze nie dziękuję bo jak znam życie będę jeszcze wydzwaniał i rozmawiał z inspektorem bo coś znowu wyskoczy.


    • adam_zaborski Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 14.11.10, 12:46
      Czy ktoś może mi powiedzieć gdzie tu jest jakaś logika ?

      Zaczynają o 7 rano w święto 11go listopada, potem zasuwają w deszcz, bo nie mają czasu.

      Przychodzi jeden słoneczny i suchy dzień, ale prace stoją.

      Widać niedziela ważniejsza od święta.

      Tak z ciekawości - właściciel firmy nie odzywa się do mnie hih , a gdy mnie widzi ucieka jak najdalej- pewnie myśli, że idę z "nową zmianą" ;-)
      • zibi-pruszkow Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 14.11.10, 16:08
        zaprawde powiadam Ci Adamie, ludzie to porządni i dzień święty święcą, z dala od pracy, a znajać polską tradycję pracowników budowlanych znajdziesz pod najbliższym monopolowym, a właściciel firmy gdzieś wyskoczył z rodzinką w słoneczny, piękny dzień.
      • gertowen Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 14.11.10, 20:08
        Jak dla mnie dalszy etap prac powinien rozpocząć się na wiosnę. Idzie zima wiec dojazd do posesji byłby idealny, szczególnie po roztopach. Niektórzy utrudniają sobie życie na własne życzenie. I gdzie tu jest logika?
    • czytelnikkk Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 16.11.10, 09:26
      Brawo, w pełni popieram taką postawę,
      Już myślałem że tylko mi idiotyzmy władzy do okoła przeszkadzają, ale mam potwierdzenie że ze mną jest wszystko ok,

      Z własnego doświadczenia wiem jedną z lepszych metod walki jest list polecony,

      Teraz czekam na akcję zimę i co znowu będzie mi mówił Komentant Straży Miejskiej w sprawie nieodśnieżonych chodników Chopina,
    • kita1979 prosze o ponowne przerwanie 18.11.10, 08:49
      chodnik przy przejściu dla pieszych przy Kościuszki jest ustawiony wysoko i nie wydaje się, by zaplanowano łagodny zjazd dla wózków i inwalidów, co w dzisiejszych czasach przy nowych inwestycjach jest co najmniej dziwne!!!!!!!!???????
      • adam_zaborski Re: prosze o ponowne przerwanie 18.11.10, 10:18
        kita1979 napisała:

        > chodnik przy przejściu dla pieszych przy Kościuszki jest ustawiony wysoko i nie
        > wydaje się, by zaplanowano łagodny zjazd dla wózków i inwalidów, co w dzisiejs
        > zych czasach przy nowych inwestycjach jest co najmniej dziwne!!!!!!!!???????


        Bardzo słuszna uwaga Kitko. Kilka osób z mojego domu (na samym rogu) mi to już mówiło.
        Będę to omawiał na ten temat z Panią Naczelnik. Nie można dopuścić do sytuacji że zostanie próg. Wiem że nawierzchnia ma być asfaltowa.

        Z innej beczki - zobaczcie, budują nowy chodnik na Chopina po stronie parku. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt że w odległości od 3do 10 metrów idzie już świeżo położony chodnik "pałacykowy" I po co to? Zakładam nowy wątek - sąsiedzi są bardzo zbulwersowani.
    • adam_zaborski Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 18.11.10, 11:02
      Właśnie uzyskałem zapewnienie od Pani Naczelnik żebym się nie martwił o przejścia dal pieszych - będą wykonane tak że nie trzeba będzie podnosić kółek wózków.
      • leo48 Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 18.11.10, 22:14
        adam_zaborski 18.11.10, 22:10 Odpowiedz
        Czy już się wypróżniłeś Leosiu ? ;-)) Bo marnie jakoś Ci poleciało klakierku UM

        W odróżnieniu od Ciebie pokazałem C,i że ja coś robię, lub staram się robić, a nie wprowadzam tylko zamęt w wielu wypadkach bezsensowną pisaniną.

        Nie czepiam się Ludzi, jak Ty zwykłeś to robić gdy nie zwracają na Ciebie uwagi (taka prawda)

        Walą mnie Twoje niziuteńkie chwytki :)

        Udowodniłem CI już, że barierka ratująca życie pod wiaduktem jest jedną z moich zasług, ale nie tylko - gdyż sprawą czynnie zainteresowało się ponad 3150 osób którym serdecznie dziękuję.

        Sam bym nie dał rady.

        Wywalczyłem także kilka innych rzeczy...

        Zamiast gderać - pokaż mi namacalnie co jest Twoim dziełem w naszym mieście ?

        Gdybyś choć 1/3 energii zużył na działanie zamiast pisania bzdetów - zaręczam CI, że byś zrobił 10 razy więcej ode mnie :))

        Dla mnie ten temat jest przykładem Twoich frustracji i tego że nie możesz znieść
        Może warto Leosiu się nad tym zastanowić ?:) hih

        Nie martw się ja TU tylko sezonowo wpadam i zaraz wyskakuję - wytrzymaj jeszcze ciutkę :)
      • adam_zaborski Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 18.11.10, 22:24
        dzisiaj o 11.02 napisałem i jeszcze raz potwierdzam

        Właśnie uzyskałem zapewnienie od Pani Naczelnik żebym się nie martwił o przejścia dal pieszych - będą wykonane tak że nie trzeba będzie podnosić kółek wózków
        • leo48 Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 18.11.10, 22:36
          *
          11.11.10, 13:00 Odpowiedz
          Prace na ul.Chopina zaczęły się ok. 7 rano w święto 11 listopada.

          Gdy zobaczyłem ok. 10 rano ile zdążyli ułożyć kostki krew nie zalała. Gotowej nawierzchni było już ok. 100m.
          Oczywiśie kostka była z fazami a ja mam na piśmie od prezydenta, że kostka ma być gładka czyli bez fazek.

          Dorwałem właściciela firmy i pokazałem mu pismo. Powiedział, że go to nie interesuje i ze prac nie przerwie choćbym go zabił.
          Zawiadomiłem Straż Miejską. W międzyczasie przyjechał inspektor nadzoru. Jemu też pokazałem pismo od Prezydenta. Nakazał wydobycie specyfikacji, ale ona była z 11. 2009 roku i nie było tam określonego rodzaju kostki(???) .Za to pismo od Prezydenta dokładnie określa, że kostka ma być gładka a jest datowane na 5.11.2010 .
          Przyjechali strażnicy, przedstawiłem im sytuacje. Powiedzieli że nie mogą nakazać przerwania prac, ja jednak nie ustępowałem i poprosiłem o spisanie ludzi oraz opisanie całej styuacji.

          Inspektor zadzwonił do szefa nadzoru na prywatny numer, gdyż w święto nikt nie pracuje.
          Dostali natychmiastowy nakaz zaprzestania prac.

          Zabierają złą kostkę a jutro od rana będą kładli kostkę bez-fazową . Będą też ściągać świeżo położoną złą kostkę a w jej miejsce położą bez-fazową.

          Irytujące i kretyńskie jednak jest, że na ok. 3,5 m chodnika 2,5 przeznaczono na parkingi a tylko 1m na chodnik!!! Przecież jest przepis, który ustala że przejście ma mieć co najmniej 1,5 metra. Uważam że ludzie są ważniejsi niż samochody. Gdybym wiedział wcześniej co planują….ech życie.
          o
          Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada)
          michart 11.11.10, 14:27 Odpowiedz
          >Uważam że ludzie są ważniejsi niż samochody.

          Samochodami też jeżdżą ludzie. Chyba.
          +
          Do adam_zaborski
          lesny_dziadzio 11.11.10, 14:52 Odpowiedz
          > >Uważam że ludzie są ważniejsi niż samochody.
          >

          Kadnydujesz? Jeśli tak, to z której listy i w którym okręgu? Rozważam oddanie mojego głosu na Ciebie.


          • sofmix Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 18.11.10, 22:59
            no to się Leo popisałeś. Ty masz chyba jakąś obsesję:)
            • leo48 Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 18.11.10, 23:06
              Zajrzyj na mój ostatni wątek a przekonasz się, że ten kretynizm (w istocie) yo pomysł samego Adama. Ja się jedynie zrewanżowałem, po czym sądząc, że on to zroaumie zaproponowałem jemu zaprzesyanie tej akcji. On głupotę powtórzył. Widać odpowiada mu to, że ktoś inny w drugim wątku może chce napisać coś na temat.
              • czytelnikkk Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 22.11.10, 21:00
                leo48 o co Ci właściwie chodzi,

                Rozumiem walkę Pana Adama i bardzo mu dziękuję pewnie podobie jak połowa ludzi czytająca ten wątek, a chodząca po Chopina,

                Dzięki jego walce mamy płaski i szeroki chodnik, mniej lub bardziej śmieszne? nie dla tych co mają dzieci, wózki, rowerki, rolki, wrotki itd...

                A ty leo48 o co walczysz w tym wątku? bo jak narazie to jesteś jak by to określić taką wszą internetową która sieje zamęt.
                • sofmix Re: Przerwałem roboty na Chopina (11 listopada) 23.11.10, 11:32
                  Czytelnikkk-u, bardzo trafne określenie. Zgadzam się z Tobą. Wkurza mnie to, że Leo czepia się Adama. I o co? O to, że zauważa tylko to, co dzieje się w jego najbliższej okolicy? Dla mnie to nie istotne. Gdyby choć część z nas zainteresowała się tym, co dzieje się pod naszym własnym nosem/oknem/parapetem i tak konsekwentnie jak Adam działała, wszystkim nam mieszkało by się lepiej.
                  A może chodziło o to, że Adam o tym pisze? W jakiś sposób chwali się tym co robi? Adam dobrze, że o tym piszesz! Być może kogoś zmotywuje to do jakiegokolwiek działania!
                  Adam, jeszcze raz, wielki szacun!
Pełna wersja