Prawo akcji i reakcji

18.11.10, 18:41
Za kilka dni staniemy przed wyborem, który zdeterminuje naszą przyszłość na kolejne 4 lata. Wydawało mi się, że mamy o czym porozmawiać. Spójrzmy na forum. Czm żyje Pruszków ?

Uwidocznił się jakiś antagonizm między urzędującymi jeszcze władzami a wiodącym Portalem. Zamiast skupić się nad stojącymi przed nami wyzwaniami, szansami i zagrożeniami, całe forum usiłuje zdominować parę (dosłowniw dwie osoby).

Pewien człowiek wystawił nosek poza parapet swojego okna i to co zobaczył a co mu się nie podoba, usiłuje w przedwyborczej gorączce rozegrac aż w pięciu wątkach jako problem numer jeden całej naszej społeczności. Ma to byćznakomity pretekst do dokopania odchodzącym i każdy kto ma inne zdanie jest uważany za podnóżek władzy. Trudno ale ja uważam, że kostka fazowa lub bez to problem 86-tej kategorii dla mojego miasta.

Inny ktoś działa w przeciwnym kierunku i też co drugi dzień otwiera nowy wątek, który dla odmiany na celownik wziął wpr24. Oczywiście pozytywnego zdania o Portalu też nie wolno mieć. Sojuszników w tej krucjacie jakoś nie widać ale to nieważne, utworzy się jutro kolejny wątek.

Uczyłem się kiedyś fizyki. Prawo akcji i reakcji. Polak jest przekorny i reaguje zwłaszcza wobec tak przesadnych histerycznych poczynań. Na stronie www Urzędu już się pojawiają podziękowania pod adresem prezydenta Starzyńskiego. Ja też, nie bojąc się posądzeń małego Adasia o wazeliniarstwo dziękuję za przepiękne nasze parki. Mam dużo uwag i pretensji oraz oczekiwań ale dziękuję za to so zrobiono i z czego z przyjemnością korzystam. Wolałbym lepszego prezydenta ale nie widzę takiego na horyzoncie. W naszym obecnym układzie siła PO wynika ze słabości opozycji. Ze Starzyńskim jest podobnie.

A jeśli chodzi o wpr24 to tez nie uważam go za ideał ale w sumie to bardzo dobry portal i po wyborach, gdy fale opadną i emocje wygasną, trudno mu będzie cos zarzucić.

Oto czym przed wyborami żyje 50-tysięczne miasto w centrum Polski...
    • michart Re: Prawo akcji i reakcji 18.11.10, 19:05
      Dawno nie czytałem tutaj bardziej sensownej wypowiedzi. Brawo Leo!
      • adam_zaborski Prawo akcji i reakcji 18.11.10, 21:51
        Czy już się wypróżniłeś Leosiu ? ;-)) Bo marnie jakoś Ci poleciało klakierku UM

        W odróżnieniu od Ciebie pokazałem C,i że ja coś robię, lub staram się robić, a nie wprowadzam tylko zamęt w wielu wypadkach bezsensowną pisaniną.

        Nie czepiam się Ludzi, jak Ty zwykłeś to robić gdy nie zwracają na Ciebie uwagi (taka prawda)

        Walą mnie Twoje niziuteńkie chwytki :)

        Udowodniłem CI już, że barierka ratująca życie pod wiaduktem jest jedną z moich zasług, ale nie tylko - gdyż sprawą czynnie zainteresowało się ponad 3150 osób którym serdecznie dziękuję.

        Sam bym nie dał rady.

        Wywalczyłem także kilka innych rzeczy...

        Zamiast gderać - pokaż mi namacalnie co jest Twoim dziełem w naszym mieście ?

        Gdybyś choć 1/3 energii zużył na działanie zamiast pisania bzdetów - zaręczam CI, że byś zrobił 10 razy więcej ode mnie :))

        Dla mnie ten temat jest przykładem Twoich frustracji i tego że nie możesz znieść
        Może warto Leosiu się nad tym zastanowić ?:) hih

        Nie martw się ja TU tylko sezonowo wpadam i zaraz wyskakuję - wytrzymaj jeszcze ciutkę :)

        P.S nie mam czasu, bo działam na mieście i muszę jeszcze pracować - na labę tak jak TY nie mogę sobie pozwolić. Dlatego każdą Twoją odpowiedz będę traktował kopią tego wpisu :))




        • leo48 Re: Prawo akcji i reakcji 18.11.10, 22:06
          Jedno moje zdjęcie na foto blogu miało ponad 4 tys otwarć. Czym ty się chwalisz, że gdzieś tam większa grupa uzbieraliście o tysiąc mniej ? Rozbawiasz mnie swoją bufonadą.

          Nie patrz za parapet tylko wychyl nos z domu i zobacz, że wojujesz o wjazdy pod nr 26 a przy samym twoim domu nie zauważasz pozostawionych krawężników, które dla wózków są nieprzejezdne.

          A poza tym żałosny wojowniku o wielkie sprawy nie tego dotyczył wątek. Ja się z twojego wyniosłem. Dla mnie jesteś Pieniacz Od Jakości Ekologicznego Bruku. Sam się domyśl dlaczego dlaczego tak a nie inaczej.
          • adam_zaborski Re: Prawo akcji i reakcji 18.11.10, 22:10
            Czy już się wypróżniłeś Leosiu ? ;-)) Bo marnie jakoś Ci poleciało klakierku UM

            W odróżnieniu od Ciebie pokazałem C,i że ja coś robię, lub staram się robić, a nie wprowadzam tylko zamęt w wielu wypadkach bezsensowną pisaniną.

            Nie czepiam się Ludzi, jak Ty zwykłeś to robić gdy nie zwracają na Ciebie uwagi (taka prawda)

            Walą mnie Twoje niziuteńkie chwytki :)

            Udowodniłem CI już, że barierka ratująca życie pod wiaduktem jest jedną z moich zasług, ale nie tylko - gdyż sprawą czynnie zainteresowało się ponad 3150 osób którym serdecznie dziękuję.

            Sam bym nie dał rady.

            Wywalczyłem także kilka innych rzeczy...

            Zamiast gderać - pokaż mi namacalnie co jest Twoim dziełem w naszym mieście ?

            Gdybyś choć 1/3 energii zużył na działanie zamiast pisania bzdetów - zaręczam CI, że byś zrobił 10 razy więcej ode mnie :))

            Dla mnie ten temat jest przykładem Twoich frustracji i tego że nie możesz znieść
            Może warto Leosiu się nad tym zastanowić ?:) hih

            Nie martw się ja TU tylko sezonowo wpadam i zaraz wyskakuję - wytrzymaj jeszcze ciutkę :)


        • leo48 Re: Prawo akcji i reakcji 18.11.10, 22:46
          Adamie, pozwoliłem sobie powielić twój pomysł z małą modyfikacją. Jeśli ktoś zechce uznać to za trollig, to powinien zwrócić uwagę, który z nas to zainicjował.

          Kontynuujemy czy pozostaniemy przy standardowych uszczypliwościach ?
    • adam_zaborski Re: Prawo akcji i reakcji 18.11.10, 23:05
      Leosiu dziecinny zamiast gderać i trollować- pokaż mi namacalnie co jest Twoim dziełem w naszym mieście, jak ja pokazałem.

      Gdybyś choć 1/3 energii zużył na działanie zamiast pisania bzdetów - zaręczam CI, że byś zrobił 10 razy więcej ode mnie :-)

      A Twoje wpisy na moich tematach dowodzą tylko tego, że jesteś poważnie chory :)
      • leo48 Re: Prawo akcji i reakcji 18.11.10, 23:12
        Zrobiłeś to samo w moim wątku i to wtedy, kiedy wskazałem, że obie strony wychodza na idiotów. Nie wchodziłem na tamte wątki i oczekiwałem tego samego. Jeszcze raz pytam, czy kończymy bo mnie też to nie bawi aż tak bardzo. Zostaw w spokoju mój temat a na seoim nie będziesz mnie gościł.
        • sofmix Re: Prawo akcji i reakcji 18.11.10, 23:28
          Leo, przykro mi, ale ja to oceniam inaczej. Zajrzyj na spokojnie jeszcze raz w te Wasze wątki i może podzielisz moje zdanie. Ale proszę Cię, nic już nie wklejaj:)!
        • adam_zaborski Re: Prawo akcji i reakcji 18.11.10, 23:49
          Leoś

          To Ty założyłeś wątek w którym na mnie skaczesz i to w tyułowym wpisie ...nie pisałbym na tym wątku gdybyś tego nie zrobił.

          Nie zakładałem wątku w którym bym atakował w jakikolwiek sposób Ciebie ani innych forumowiczów. Coś Cię widać boli.

          Napisałem Ci - ja jestem tu tylko sezonowo.
          Jak na wiekowego Pana zachowujesz się nieco dziecinnie i agresywnie.



          Wykonałeś akcje spodziewaj się reakcji i tak też było.



          • leo48 Re: Prawo akcji i reakcji 19.11.10, 00:10
            Adam
            1. Przestałem czytać twoje wątki i gdybyś zrobił to samo, nie byłbyś świadom mojego przytyku
            2. Na drobną złośliwość (przyznaję) odpowiedziałes agresją
            3. Do zachowań infantylnych zaliczam używanie ironicznych zdrobnień oraz trolling z powtarzaniem tekstu mającym zakłócić wymianę zdań na moim wątku a obie rzeczy sam zainicjowałeś. Rzeczywiście można mnie zaliczyć do kategorii starszych panów ale chyba sam też juz wyrosłeś z krótkich majtek, prawda ?

            Nurtuje mnie pytanie, dlaczego na moją propozycję obustronnego zaprzestania wygłupów odpowiedziałeś negatywnie.
    • xanax_1410 Re: Prawo akcji i reakcji 18.11.10, 23:32
      Jak to mawiają:

      Nie karmić trolla!

      A na poważnie, gratulacje za rzeczowe i ciekawe podsumowanie coponiektórych:)
      Delikatnie i z nutką ironii...

      Starzyński miał dużo czasu by udowodnić że potrafi zrobić coś dużego dla Pruszkowa, niestety:
      - pozyskiwanie funduszy unijnych,
      - sprawa z pałacykiem na terenie dawnego porcelitu,
      - droga wyjazdowa na Ożarów,
      udowodniły że nie daje rady...
      Czas dać szansę komuś innemu...

      A co do osoby adam_zaborski:
      - pouczanie innych,
      - przytykanie innym na poziomie przedszkola,
      - spamowanie,
      - gloryfikowanie siebie,
      i oczywiście gratulacje za sukcesy na polu kostki :D
      • leo48 Re: Prawo akcji i reakcji 18.11.10, 23:55
        O widzisz, to rozumiem i w takiej formie przyganę pod swoim adresem z pewna pokorą przyjmuję. Co więcej zgadzam się z zarzutami w sprawie tego, z czym nie dał sobie rady Starzyński. Czy jednak z kontrkandydatów któryś dał wiarygodną obietnicę, że będzie lepszy ?

        Najbardziej mnie śmieszą jednak zarzuty pod moim adresem ale ich nie dementowałem bo mnie szczerze bawiły i liczyłem na eskalację. Daleko mi do wychwalania władzy. Na moich blogach i foto blogu można znaleźć sporo krytyki rozmaitych niedociągnięć. Wydaje mi się i mam potwierdzenia, że sporo robię na rzecz promocji naszego miasta ale nie wypinam piersi po medale i nie wołam : patrzcie oto JA.

        A co do "klakierstwa i wazeliniarstwa " to pozwolę sobie przytoczyć parę przykładowych linków :

        pruszkowianie.blog.onet.pl/Pan-Prezydent-Patronuje,2,ID369460963,n
        leo48.flog.pl/wpis/647727/moje-wesole-miasteczko-witaj-europo-xxi-wieku-
        leo48.flog.pl/wpis/710577/moje-wesole-miasteczko--czysciochy
        leo48.flog.pl/wpis/667189/moje-wesole-miasteczko-ul-kolpakowa

        To tylko część. Ale jeśli za coś trzeba pochwalić, to nie widzę powodu, by tego nie zrobić. Zdjęcia z naszych parków zamieszczam w wielu miejscach i często nam ich piękna zazdroszczą. Trzeba znać tę wyrażną granicę między krytyka a krytykanctwem.

        Dzięki za rzeczowy głos.
        • adam_zaborski Re: Prawo akcji i reakcji 19.11.10, 00:41
          Oki oki . Tak więc ja zawieszam topór.

          Zamiast polemizować na różne głupawe sposoby powinniśmy konstruktywnie nie wchodzić sobie w drogę i to proponuję Leo.

          Dlaczego nie proponuję współpracy ? Nie ze złośliwości. Ja działam inaczej, nie bloguję, na fora włażę czynnie tylko kilka razy w roku. W terenie mi jest lepiej... jeśli coś zobaczę to wtedy działam (samemu podejmuję akcje) . Już takie ze mnie indywiduum/


          Chciałbym przeprosić z góry WSZYSTKICH, którzy poczuli się dotknięci moimi wypowiedziami, jeśli takie miały miejsce.



          • leo48 Re: Prawo akcji i reakcji 19.11.10, 05:46
            Jasne. Przecież w końcu chodzi nam o ten sam Wspólny Pruszków (oddaję to hasełko gratis komuś w następnych wyborach). Mamy nieco inne motywacje i inne sposoby wytykania niedociągnięć ale to nie powód do wzajemnej wrogości. Wiem, nastawienie do mnie zmieniłeś po zadaniu przeze mnie jednego pytania. A to był przecież tylko żart i jeśli nawet niezbyt finezyjny, to nadal nie widziałbym w nim nic obraźliwego.

            Czuję żal, że do ostatniej chwili na forum nie udało nam się wytworzyć klimatu debaty przedwyborczej, jaką z powodzeniem od tygodni prowadzą niektórzy sąsiedzi. Forum zdominowane jest przez tematy naprawdę nieważkie w odniesieniu do skali problemów, przed jakimi stajemy choć jednostkowo komuś mogą wydawać się "naj".

            Przykre jest, że forum ożywia się szczególnie w obliczu awantur. Zresztą to samo widzę na jednym ze swoich blogów. Całymi tygodniami potrafi tam zaglądać po ok 20 osób dziennie, kiedy jednak napiszę coś "wojowniczego", statystyka przez kilka dni wzrasta niemal 10-krotnie. A to jest popularność, która cieszy mnie raczej umiarkowanie.
            • humptyangel Re: Prawo akcji i reakcji 19.11.10, 12:30
              Panowie,

              Nie wiem czemu służy ta forumowa napie...nka. Każdy z Was robi coś pozytywnego. Dajcie sobie po buziach, napicie się i współpracujcie. Tracicie czas własny, który moglibyście poświęcić właśnie czemuś pozytywnemu. Poza tym takie dysputy wypaczają istotę forum dyskusyjnego.
              • leo48 Re: Prawo akcji i reakcji 19.11.10, 13:28
                Właśnie chyba udało nam się to jakoś załagodzić. Kto wie, może to początek nowej jakości :) Już tu zdarzało mi się po nieciekawym wstępie nawiązywać bardzo interesujące kontakty choć niestety bywa i na odwrót. Nigdy nie mówię "nigdy".

                PS - Dzięki za dostrzeżenie również pewnych pozytywnych aspektów mojej narowistej natury.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja