Centrum kultury za trzy lata

14.01.11, 11:29
Nowoczesne centrum kultury w Pałacyku Porcelitu ma zostać uruchomione do 2013 roku. Na pytania odpowiada wiceprezydent Kurzela
www.gazetawpr.pl/centrum_kultury_za_trzy_lata
    • pruszkowianka75 Re: Centrum kultury za trzy lata 14.01.11, 17:45
      Powiekszylam owe zdjecie z artykulu. Moze wiecie co to za budynki dalej za Palacem?
      Ma ktos moze wiecej zdjec tego projektu?
    • ridgeley Re: Centrum kultury za trzy lata 16.01.11, 10:21
      Humptyangel, Ty się na tym najlepiej znasz, więc może nas oświecisz czy starzyński mając większość razem z PiS będzie mógł zmienić plan zagospodarowania przestrzenego nawet pomimo zastrzerzeń zgłoszonych do propozycji zmian?
      • humptyangel Re: Centrum kultury za trzy lata 16.01.11, 11:57
        Tak, mając większość w radzie miasta możesz uchwalić uchwałę o przystąpieniu do zmiany planu i późnej po pracach projektowych uchwałę o zmianie planu. Tu potrzeba zwykłej większości. Problemem może być:
        - uzgodnienie od Mazowieckiego Konserwatora Zabytków
        - duża liczba wniosków uwag sprzecznych z ideą władz miasta - będzie to wyjątkowa sytuacja
        - źle sporządzona prognoza ooś i brak uzgodnienia RDOŚ

        Sądzę, iż realnie największy problem leży w uzgodnieniu MKZ
        • radoslavvv Re: Centrum kultury za trzy lata 18.01.11, 10:26
          a wiecie moze na jakich zmianach w planie zagosp.przestrzennego zalezy miastu i developerowi?
          • doradzacz Re: Centrum kultury za trzy lata 18.01.11, 17:14
            Na jakich zmianach zależy władzom i deweloperowi to można się domyślać. A to na czym zależy mieszkańcom miasta nie ma chyba większego znaczenia.
            Pozdrawiam.
          • punias007 Re: Centrum kultury za trzy lata 20.01.11, 16:49
            Chodzi o to że tego pięknego pałacyku wyburzyć się nie da. Bo na to niepozwoli konserwator zabytków. No i bardzo dobrze. Ale poco developerowi pałacyk? Po nico ;-) Dostał go z tzw dobrodziejstwem inwentarza ;-)...
            Daleki jestem w życiu osobistym od teorii spiskowych ale... Nie wydaję mi się żeby ta darowizna na rzecz miasta nie była juz uzgodniona przy zakupie gruntu ;-)

            Pan deweloper kupił ziemię z tym co tam stalo a teraz pozbywa się "zgniłego jaja" jakim jest ten pałacyk.
            Pisąłem już na tym forum o tym. Moim skromnym zdaniem koszt rewitalizacji takiego obiektu kilkakrotnie przewyższa koszt budowy nowego obiektu. A i możliwości do "lewizny" duuużo więcej.

            Fajnie będzie jak po remoncie znajdą się spadkobiercy dawnych właścicieli i zażadają zwrotu mienia.

            Mam nadzieją że przemawia przezemnie czarnowidztwo. Ale wiem wiekim kraju żyjemy niestety.

            pozdrawiam
            • radoslavvv Co Wy na to? 08.02.11, 09:03
              cytat z wpr24.pl
              "A czemu nie ma ani słowa, że deweloper miał wyremontować pałacyk na własny koszt i przekazać go miastu? I dlaczego władze nie chcą lub może nie mogą, wyegzekwować tego od Long Bridge? Czyżby prawnik starzyński nie potrafił stworzyć umowy, która w odpowiedni sposób gwarantowałaby prawa miasta? Takiego prawnika nikt by normalnie nie zatrudnił. Pomysł na dzierżawę to kapitulacja starzyńskiego i spółki. Starzyński chce robić ogromną inwestycję na NIE SWOIM GRUNCIE, co oznacza, że właścicielem budynków nie będzie miasto, a deweloper. Deweloper w zamian za pałacyk i trochę terenu dostanie zgodę na podwyższenie budunków, co oznacza, że zarobi tyle samo, albo nawet więcej. Taniej jest budować w górę, niż stawiać nowy budynek. Deweloper ograniczy sobie w ten sposób koszty np. instalacji czy fundamentów. Jednocześnie nie będzie musiał wydawać ogromnej kasy na remont zabytkowego pałacyku. Dla dewelopera to przecież czysty zysk! A po 65 czy 75 latach deweloper upomni się o swoje! Ptaszki ćwierkają, że będzie o tym głośno w mediach... "
              • doradzacz Re: Co Wy na to? 09.02.11, 00:28
                Trzeba zobowiązać prezdentów na piśmie aby po wygaśnięciu umowy dzierżawy przedłużyli ją o conajmniej kolejne 75 lat a jeśli tego nie uczynią w kadencji przypadającej za 75 lat trzeba skierować sprawę do sądu.
                Pomyślności dla pruszkowianek i pruszkowiaków!
Pełna wersja