Plac zabaw obok Carrefour – niania karcąca dziecko

03.05.11, 01:05
Jeśli rodzice około 1,5 rocznego chłopczyka (blond kręcone włosy) są zainteresowani informacjami na temat opieki nad dzieckiem (klapsy wymierzane dziecku na placu zabaw w poprzednim tygodniu) to bardzo proszę o kontakt e-mailowy: pgosc_2011@gazeta.pl

    • 1spike Re: Plac zabaw obok Carrefour – niania karc 03.05.11, 05:59
      Szlag mnie trafia! Bite półtoraroczne dziecko? A ty co? Żadnej interwencji? Tak spokojnie się przyglądałaś lub przyglądałeś? Uprzejmie donosisz na forum i sprawa załatwiona? Sumienie oczyszczone? Ta opiekunka (a może mamusia) była niedźwiedzicą, że strach było podejść? Skąd wiesz, że rodzice bywają na tym forum? W końcu skąd wiesz, że ta "opiekunka" tu nie gości i teraz jak będzie chciała dzieciakowi wtłuc, to tak to zrobi, żeby napewno nikt nie zauważył. Idź na ten plac zabaw i poszukaj mózgu, który ci tam wypadł. Napewno się znajdzie. Może być tylko upiaszczony ale nienaruszony, bo psy i koty brzydziłyby się go tknąć.
      • leo48 Re: Plac zabaw obok Carrefour – niania karc 03.05.11, 07:36
        Dobre :))))
        • anna-w Re: Plac zabaw obok Carrefour – niania karc 03.05.11, 07:58
          trzeba było kołtun jej wyrwać
      • ruski_czolg Re: Plac zabaw obok Carrefour – niania karc 06.05.11, 21:52
        > Tak
        > spokojnie się przyglądałaś lub przyglądałeś? Uprzejmie donosisz na forum i sp
        > rawa załatwiona? Sumienie oczyszczone? Ta opiekunka (a może mamusia) była niedź
        > wiedzicą, że strach było podejść?

        Primo, skąd założenie, że nie zwrócił(a) uwagi? Bo z tekstu to nie wynika.
        Secundo, zwrócenie uwagi by załatwiło sprawę w takiej sytuacji? To u kogo jest coś nie tak z głową? Opiekunka na pewno się zawstydzi i już nigdy ręki na dziecko (po uwadze od przechodnia) nie podniesie, tak?:)) Bo moim zdaniem raczej trzeba poszukać rodziców, żeby babę na zbity pysk wywalili - co autor wątku dostępnymi mu środkami czyni.
Pełna wersja