Dodaj do ulubionych

Reguły jeżdżenia po rondach

08.05.11, 21:30


Właściwie to w Pruszkowie nie ma rond dwupasmowych, za to powstało takie w Piastowie, poza tym jest dużo tego w Warszawie. Do napisania posta skłoniło mnie to, przedwczoraj i wczoraj miałem nieomalże stłuczkę (nieomalże - dawałem ostro po hamulcach) na tego typu rondach - wczoraj na Płaskowickiej/Findera (wiem, ta ulica się od lat inaczej nazywa, ale zapomniałem jak, jakiegoś rotmistrza) i dzisiaj w Piastowie (jedyne takie, nie muszę chyba pisać gdzie).
Jeśli rondo pomalowane jest w pasy ruchy 'dokoła' to wydaje mi się, że teoretycznie jeżdżąc po zewnętrznym obwodzie mam pierwszeństwo, choćbym jeździł w kółko 10 razy. Jeśli ktoś mi się wcina do zjazdu z lewej strony, to chyba wymusza?
Gdzieś czytałem, że zmieniając pas ruchu - a przecież na rondzie tego typu są pasy ruchu - należy ustąpić pierwszeństwa jadącemu pasem ruchu 'prosto' czyli 'w kółko', zaś polskie ronda dwupasmowe są bez sensu, bo są zbyt małe, aby z wewnętrznego pasa zdążyć zauważyć pojazd jadący po zewnętrznym pasie - właściwie to należałoby się zatrzymać i włączyć kierunkowskaz.

No tak, ale ostatnie dwa wymuszenia które kosztowały mnie na szczęście jedynie nerwy, bez strat materialnych, powodują, że nabrałem wątpliwości, do tego żona mówi, że np. w Piastowie nie można skręcić w lewo (znad torów PKP do Pruszkowa) jadąc tylko po zewnętrznym. bo są znaki dotyczące obrania pasa ruchu - tylko co do tego mają te znaki? Właściwie, to sugerując się nimi można tak samo doprowadzić o sytuacji kolizyjnej:
Jazda przez rondo na wprost wg. znaków dozwolona jest zarówno z pasa lewego jak i prawego. W domyśle zapewne: używając na rondzie pasa zewnętrznego jak i wewnętrznego.
I teraz:
Jadę od północnego Piastowa na wiadukt. Obieram pas prawy 'zewnętrzny'
Ktoś jedzie od strony Ursusa na wprost, do Pruszkowa. Obiera pas lewy, 'wewnętrzny'.
W pewnym momencie obaj/oboje jesteśmy na rondzie. Ja na zewnętrznym, chcąc jechać swoim pasem 'prosto' i on/a na wewnętrznym, chcąc też jechać 'prosto', ale przecinając mój pas. Wydaje mi się, że to ja mam pierwszeństwo, ale rzeczywistość pokazuje, że sporo osób tak nie myśli.
TO JAK TO JEST?
Obserwuj wątek
    • zibi-pruszkow Re: Reguły jeżdżenia po rondach 08.05.11, 21:38
      kolega chce teorii, zgodnej z prawem, niestety, nie udzielę takiej odpowiedzi, jednak życie ucz, że nawet skręcając w lewo na rondzie, lepiej jechać zewnętrznym pasem ... po co się pchać na wewnętrzny w Piastowie? w wawie nie ma problemu, gdyż na większości rond, pasy się zmieniają, czyli ze środkowego robi się prawe, a z lewego środkowe i są bezkolizyjne, jednak lepiej zachować ostrożność, idiotów za kółkiem nie brakuje.
      • jabaal Re: Reguły jeżdżenia po rondach 08.05.11, 22:04
        Właśnie ja się nigdy nie pcham na wewnętrzny, ale, jak wynika z tego, co napisałem, zewnętrzny też jest niebezpieczny, bo ktoś Ci nagle 'przetnie' :( Owszem, mogłem się nie zatrzymać nagle z piskiem, ale czy Policja stwierdziłaby, że mam rację? Szwagier policjant mówił mi że tak, jednak tak częsta praktyka zajeżdżania z wewnętrznego na zewnętrzny świadczy, że może szwagier się myli, w drogówce nie pracuje :\
    • jaculka08 Re: Reguły jeżdżenia po rondach 08.05.11, 21:43
      To jest bardzo dobre pytanie..Za każdym razem jak w Piastowie chcę wjechać na wiadukt,a jadę od strony Ursusa..to z wewnętrznego pasma mam pierwszeństwo ( kierunek w prawo,i przecinam zewnętrzny pas).Tak sądzę po przestudiowaniu przepisów.Ale i tak mam głowę "na teleskopie",żeby sprawdzić czy ktoś nie jedzie wewnętrznym dalej i nie wjedzie mi w bok...Od razu jak wjeżdżam na rondo zajmuję wewnętrzny pas,bo "na okrągło" ale skręcam w lewo.Znaki też tak nakazują...Ciekawy jestem Waszych opinii,bo wiem też,że zdania na ten temat są różne..Stąd ten post,jak widać....
      • jabaal Re: Reguły jeżdżenia po rondach 08.05.11, 22:00
        Przecinasz zewnętrzny pas -> jak piszesz po przestudiowaniu przepisów. Jakich przepisów?
        Piszesz, że znaki tak nakazują, ale chyba te znaki właśnie robią cały kłopot, bo jaką mają moc jeśli jedziesz prosto (równie dobrze z lewego na wewnętrzny, jak i z prawego na zewnętrzny)... :\
      • 1spike Re: Reguły jeżdżenia po rondach 09.05.11, 10:10
        Masz całkowitą rację, tylko że Ty nie przecinasz zewnętrznego pasa, ty zjeżdżasz swoim pasem i masz pierwszeństwo przed tymi co są na zewnętrznym. To że głowę masz na teleskopie, to też całkowita racja, wielu kierowców uważa, że na rondzie najlepiej jechać zewnętrznym pasem, i że mają na nim pierwszeństwo co jest bzdurą. Ja tak miałem na rondzie Zgrupowania AK Radosław (Babka). Jechałem z Okopowej wewnętrznym pasem i chciałem wjechać w Słomińskiego. Niestety zrobiło się łup, bo facet jechał na wprost przez JPII z przekonaniem, że skoro jedzie zewnętrznym pasem i na wprost, to ma pierwszeństwo..Nawyzywał mnie od nieuków, strasznie się srożył do momentu gdy przyjechała policja i dostał piękny mandacik. Nie wiele brakowało a zabrali by mu prawko za nieznajomość przepisów. Facet jadąc tym pasem nie zdawał sobie sprawy, że zmienia pasy ruchu. Ciekawostka, że tam są namalowane linie a i tak nie potrafił tego pojąć.
    • wfe416n Re: Reguły jeżdżenia po rondach 08.05.11, 21:56
      jabaal napisał:



      > Jeśli rondo pomalowane jest w pasy ruchy 'dokoła' to wydaje mi się, że teoretyc
      > znie jeżdżąc po zewnętrznym obwodzie mam pierwszeństwo, choćbym jeździł w kółko
      > 10 razy.

      Teoretycznie masz rację ale tylko do tego momentu

      > do tego żona
      > mówi, że np. w Piastowie nie można skręcić w lewo (znad torów PKP do Pruszkowa)
      > jadąc tylko po zewnętrznym. bo są znaki dotyczące obrania pasa ruchu -

      i ma rację, kup kwiaty i podziękuj za prawidłową radę.

      > tylko c
      > o do tego mają te znaki?

      Niewiele, tyle samo co np. światła na skrzyżowaniu.
    • gossart Re: Reguły jeżdżenia po rondach 08.05.11, 22:03
      autor: jabaal
      > I teraz:
      > Jadę od północnego Piastowa na wiadukt. Obieram pas prawy 'zewnętrzny'
      > Ktoś jedzie od strony Ursusa na wprost, do Pruszkowa. Obiera pas lewy, 'wewnętrzny'. W pewnym momencie obaj/oboje jesteśmy na rondzie. Ja na zewnętrznym, chcąc jech
      > ać swoim pasem 'prosto' i on/a na wewnętrznym, chcąc też jechać 'prosto', ale p
      > rzecinając mój pas. Wydaje mi się, że to ja mam pierwszeństwo, ale rzeczywistoś
      > ć pokazuje, że sporo osób tak nie myśli.
      > TO JAK TO JEST ?

      Dzisiaj identycznie jechałem od strony Trasy Poznańskiej na wiadukt w kierunku Malich. Wybrałem pas zewnętrzny aby objechać rondo a tu nagle z dużą prędkością nadjechał pasem wewnętrznym samochód, jadący od strony Ursusa w kierunku d. Zakładu Akumulatorów. Przeciął mi drogę zdecydowanie a przecież mógł pojechać "bezpiecznie" zewnętrznym pasem... !?
      • jabaal Re: Reguły jeżdżenia po rondach 08.05.11, 22:10
        No to miałe(a)ś jak ja.. Najgorsze, że podobno nawet drogówka piastowska interpretuje reguły 'raz tak raz siak' - wg mnie po prostu to rondo powinno być jednopasmowe, jak nasze żbikowskie, ewentualnie pasy ruchu na nim powinny być wymalowane jak na warszawskiej 'Babce'. Z tym, że z tą Babką podobno było tyle problemów (tzw. rondo turbinowe), że w efekcie pozakładano tam światła po wymalowaniu tej 'turbiny' :(

        Słyszałem, że Piastowskie rondo też miało być 'turbinowe' ale malarze pasów się pomylili i pomalowali 'zwyczajnie', wie ktoś coś o tym więcej?
    • ridgeley Re: Reguły jeżdżenia po rondach 08.05.11, 23:52
      Sprawa jest prosta, ale jeżdżąc po rondzie lepiej mieć oczy nie powiem gdzie....
      Na rondzie dwupasmowym zjeżdzając w prawo oraz jadąc wprost, zajmujemy prawy (zewnętrzny) pas.
      Skręcając w lewo i objeżdżając rondo - zajmujemy lewy (wewnętrzny) pas.
      Przy czym w którymś momencie musimy z tego lewego pasa zjechać, ALE MUSIMY ustąpić jadącym prawym pasem (zasada prawej strony).
      A zatem skręcając w lewo wjeżdżamy na wewnętrzny pas i zjeżdzając z niego musimy ustąpić wszystkim wjeżdżającym na rondo z naprzeciwka i skręcającym w prawo, oraz wszystkim nadjeżdżającym z prawej strony i jadącym wprost
      • jabaal Re: Reguły jeżdżenia po rondach 09.05.11, 07:31
        ridgeley napisał:

        > Przy czym w którymś momencie musimy z tego lewego pasa zjechać, ALE MUSIMY ustą
        > pić jadącym prawym pasem (zasada prawej strony).

        -----------------
        Zgadzm się z Tobą, przy czym wydaje mi się, że to nie tyle o zasadę prawej strony chodzi, tylko o zasadę, że zmieniający pas ruchu musi ustąpić jadącemu pasem bez zmieniania go. I nie ma tu chyba znaczenia, że to są pasy ruchu na rondzie, tylko obowiązują takie same reguły, jak na prostej drodze. Tak samo jadąc pasem zewnętrznym - prawym - muszę ustąpić jeśli ktoś jedzie wewnętrznym, a ja chcę na niego wjechać.
        • wfe416n Re: Reguły jeżdżenia po rondach 09.05.11, 10:23
          jabaal napisał:

          > ridgeley napisał:
          >
          > > Przy czym w którymś momencie musimy z tego lewego pasa zjechać, ALE MUSI
          > MY ustą
          > > pić jadącym prawym pasem (zasada prawej strony).
          >
          > -----------------
          > Zgadzm się z Tobą, przy czym wydaje mi się, że to nie tyle o zasadę prawej stro
          > ny chodzi, tylko o zasadę, że zmieniający pas ruchu musi ustąpić jadącemu pasem
          > bez zmieniania go. I nie ma tu chyba znaczenia, że to są pasy ruchu na rondzie
          > , tylko obowiązują takie same reguły, jak na prostej drodze. Tak samo jadąc pas
          > em zewnętrznym - prawym - muszę ustąpić jeśli ktoś jedzie wewnętrznym, a ja chc
          > ę na niego wjechać.

          Wy chyba piszecie aby pisać, ludzie narysujcie sobie rondo ze wszystkimi znakami, pasami i zobaczycie że tam nikt nikomu nie musi ustępować pierwszeństwa ( piszę o pojazdach będących na rondzie ). Pas wewnętrzny - [b]tylko i wyłącznie[b] do jazdy na wprost ( drugi zjazd ) i skrętu w lewo ( trzeci zjazd ), pas zewnętrzny do jazdy na wprost ( drugi zjazd ) i skrętu w lewo ( pierwszy zjazd ). Przypomnę że zjazdy mają po dwa pasy tak że każdy jadący zjeżdża na swój pas. Gdzie tu komu ma ustępować pierwszeństwa? jeszcze raz napiszę - Jaabal, twoja żona jest lepszym kierowcą od Ciebie.
          • majka_24 Re: Reguły jeżdżenia po rondach 09.05.11, 10:58
            wfe416n napisał:

            > Wy chyba piszecie aby pisać, ludzie narysujcie sobie rondo ze wszystkimi znakam
            > i, pasami i zobaczycie że tam nikt nikomu nie musi ustępować pierwszeństwa ( pi
            > szę o pojazdach będących na rondzie ). Pas wewnętrzny - [b]tylko i wyłącznie[b]
            > do jazdy na wprost ( drugi zjazd ) i skrętu w lewo ( trzeci zjazd ), pas zewnę
            > trzny do jazdy na wprost ( drugi zjazd ) i skrętu w lewo ( pierwszy zjazd ). Pr
            > zypomnę że zjazdy mają po dwa pasy tak że każdy jadący zjeżdża na swój pas. Gdz
            > ie tu komu ma ustępować pierwszeństwa? jeszcze raz napiszę - Jaabal, twoja żona
            > jest lepszym kierowcą od Ciebie.

            Sam sobie wszystko rozrysuj, na przykład taką sytuację:
            samochód 1 wjeżdża na rono od południa i jedzie prosto, wg Ciebie może zająć wewnętrzny pas
            samochód 2 wjeżdża na rono od wschodu i jedzie prosto zewnętrznym pasem
            na wysokości zjazdu północnego spotykają się i ten wewnętrzny musi zmienić pas z wewnętrznego na zawnętrzny, by zjechać z ronda
            i co teraz znawco?
            • wfe416n Re: Reguły jeżdżenia po rondach 09.05.11, 11:11
              majka_24 napisała:

              > Sam sobie wszystko rozrysuj, na przykład taką sytuację:
              > samochód 1 wjeżdża na rono od południa i jedzie prosto, wg Ciebie może zająć we
              > wnętrzny pas
              > samochód 2 wjeżdża na rono od wschodu i jedzie prosto zewnętrznym pasem
              > na wysokości zjazdu północnego spotykają się i ten wewnętrzny musi zmienić pas
              > z wewnętrznego na zawnętrzny, by zjechać z ronda
              > i co teraz znawco?

              Droga Maju, po pierwsze napisałem o pojazdach już będących na rondzie ale Tobie odpowiem indywidualnie - przed wjazdem na rondzie jest znak - ustąp pierwszeństwa ( będącym w ruchu okrężnym ). Wbrew pozorom owe rondo nie jest duże więc pojazd dojeżdżający do niego musi zwolnić i czy chciał czy nie musi ustąpić pierwszeństwa pojazdom będącym na nim. Takie jest moje zdanie i tego będę się trzymał.
              • majka_24 Re: Reguły jeżdżenia po rondach 09.05.11, 11:30
                wfe416n napisał:

                > Droga Maju, po pierwsze napisałem o pojazdach już będących na rondzie ale Tobie
                > odpowiem indywidualnie - przed wjazdem na rondzie jest znak - ustąp pierwszeńs
                > twa ( będącym w ruchu okrężnym ). Wbrew pozorom owe rondo nie jest duże więc po
                > jazd dojeżdżający do niego musi zwolnić i czy chciał czy nie musi ustąpić pierw
                > szeństwa pojazdom będącym na nim. Takie jest moje zdanie i tego będę się trzyma
                > ł.

                Drogi wfe416n, nie mówimy o konkretnym rondzie w Piastowie, ale o zasadach. I w przypadku opisanym przeze mnie, ewidentnie jadący wewnętrznym pasem MUSI ustąpić pierwszeństwa jadącemy pasem zewnętrznym
                • wfe416n Re: Reguły jeżdżenia po rondach 09.05.11, 13:27
                  majka_24 napisała:

                  > Drogi wfe416n, nie mówimy o konkretnym rondzie w Piastowie, ale o zasadach.

                  Droga Maju, chyba coś przeoczyłem bo wydawało mi się że rozmawiamy o rondzie piastowskim. Nich będzie że o zasadach - zasada jest jedna - uważamy na oznakowanie pionowe i poziome i tyle. Wracając do pistowskiego ronda to całe szczęście że jest takie małe bo ze względu na złą organizację byłoby ( jest ) kolizyjne ale tylko w jednym przypadku - jadący pasem wewnętrznym na prost i szybko ruszający z prawej strony i wjeżdżający na rondo samochód.
                  Polecam uwadze, szczególnie film z 13.III.2011
                  www.tvp.pl/krakow/motoryzacja/jedz-bezpiecznie
              • jabaal Re: Reguły jeżdżenia po rondach 09.05.11, 13:28
                wfe416n napisał:

                > majka_24 napisała:
                >
                > > Sam sobie wszystko rozrysuj, na przykład taką sytuację:
                > > samochód 1 wjeżdża na rono od południa i jedzie prosto, wg Ciebie może za
                > jąć we
                > > wnętrzny pas
                > > samochód 2 wjeżdża na rono od wschodu i jedzie prosto zewnętrznym pasem
                > > na wysokości zjazdu północnego spotykają się i ten wewnętrzny musi zmieni
                > ć pas
                > > z wewnętrznego na zawnętrzny, by zjechać z ronda
                > > i co teraz znawco?
                >
                > Droga Maju, po pierwsze napisałem o pojazdach już będących na rondzie ale Tobie
                > odpowiem indywidualnie - przed wjazdem na rondzie jest znak - ustąp pierwszeńs
                > twa ( będącym w ruchu okrężnym ). Wbrew pozorom owe rondo nie jest duże więc po
                > jazd dojeżdżający do niego musi zwolnić i czy chciał czy nie musi ustąpić pierw
                > szeństwa pojazdom będącym na nim. Takie jest moje zdanie i tego będę się trzyma
                > ł.

                ==============================
                Tylko że w przypadku opisanym przez Majkę obydwa pojazdy już są na rondzie, więc ustępowanie przy wjeżdżaniu nie ma tu zastosowania.
                • wfe416n Re: Reguły jeżdżenia po rondach 09.05.11, 14:04
                  jabaal napisał:

                  > Tylko że w przypadku opisanym przez Majkę obydwa pojazdy już są [b]na rondzie[/
                  > b], więc ustępowanie przy wjeżdżaniu nie ma tu zastosowania.

                  Uważam, że przy zachowaniu podstawowych zasad bezpieczeństwa te rondo jest za małe żeby doszło do takiej sytuacji.
                  • majka_24 Re: Reguły jeżdżenia po rondach 09.05.11, 14:23
                    wfe416n napisał:

                    > te rondo jest za małe żeby doszło do takiej sytuacji

                    Kochaniutki, zdecyduj się w końcu czy piszesz o rondzie w Piastowie, czy o rondach w ogóle.
                    Bo Twój pierwszy post dotyczył sytuacji, gdy na rondzie jest wystarczająco dużo miejsca na dwa pasy i dla dwóch pojazdów.
                    Zasady są zasadami i te właście opisałam w pierwszym poście, rondo w Piastwie także im podlega :)



                    • wfe416n Re: Reguły jeżdżenia po rondach 10.05.11, 10:19
                      majka_24 napisała:

                      > wfe416n napisał:
                      >
                      > > te rondo jest za małe żeby doszło do takiej sytuacji
                      >
                      > Kochaniutki, zdecyduj się w końcu czy piszesz o rondzie w Piastowie, czy o rond
                      > ach w ogóle.
                      > Bo Twój pierwszy post dotyczył sytuacji, gdy na rondzie jest wystarczająco dużo
                      > miejsca na dwa pasy i dla dwóch pojazdów.
                      > Zasady są zasadami i te właście opisałam w pierwszym poście, rondo w Piastwie t
                      > akże im podlega :)
                      >
                      >
                      >

                      Miło mi, Majko nie chodzi mi o wielkość ronda, jakby napisać w szerokości czyli mieszczenia się dwóch pasów tylko odległości między zjazdami. Pas ma ok 2.3 ( x2 ) szerokości czyli dobry samochód wjeżdżający na rondo z wiaduktu przód ma prawie przed wjazdem dla pojazdów jadących z Ursusa a tył jeszcze na wiadukcie ( oczywiście przesadziłem ale chodzi mi o wskazanie problemu ). Dlatego pojazd jadący od Ursusa musi ustąpić pierwszeństwa jadącym wewnętrznym pasem na wprost w innym przypadku wymusza pierwszeństwo przejazdu. Przykro pisać ale wg mnie nie masz racji.
                      • majka_24 Re: Reguły jeżdżenia po rondach 10.05.11, 14:00
                        wfe416n napisał:

                        > Miło mi, Majko nie chodzi mi o wielkość ronda, jakby napisać w szerokości czyli
                        > mieszczenia się dwóch pasów tylko odległości między zjazdami. Pas ma ok 2.3 (
                        > x2 ) szerokości czyli dobry samochód wjeżdżający na rondo z wiaduktu przód ma p
                        > rawie przed wjazdem dla pojazdów jadących z Ursusa a tył jeszcze na wiadukcie (
                        > oczywiście przesadziłem ale chodzi mi o wskazanie problemu ). Dlatego pojazd j
                        > adący od Ursusa musi ustąpić pierwszeństwa jadącym wewnętrznym pasem na wprost
                        > w innym przypadku wymusza pierwszeństwo przejazdu. Przykro pisać ale wg mnie ni
                        > e masz racji.

                        Mój drogi, jak to się ma do tego, co napisałeś we wcześniejszym pościem? Dla przypomnienia:

                        wfe416n napisał:

                        > Wy chyba piszecie aby pisać, ludzie narysujcie sobie rondo ze wszystkimi znakami, pasami i
                        > zobaczycie że tam nikt nikomu nie musi ustępować pierwszeństwa ( piszę o pojazdach
                        > będących na rondzie ). Pas wewnętrzny - [b]tylko i wyłącznie[b] do jazdy na wprost ( drugi
                        > zjazd ) i skrętu w lewo ( trzeci zjazd ), pas zewnętrzny do jazdy na wprost ( drugi zjazd ) i
                        > skrętu w lewo ( pierwszy zjazd ). Przypomnę że zjazdy mają po dwa pasy tak że każdy
                        > jadący zjeżdża na swój pas.

                        W moim poprzednim wpisie dotyczącym sytuacji opisanej powyżej przez Ciebie, udowodniłam Ci, że zjeżdżający z pasa wewnętrznego zawsze MUSI ustąpić jadącemu pasem zewnętrznym.
                        • kanchi Re: Reguły jeżdżenia po rondach 11.05.11, 17:41
                          majka_24 napisała: W moim poprzednim wpisie dotyczącym sytuacji opisanej powyżej przez Ciebie, udowodniłam Ci, że zjeżdżający z pasa wewnętrznego (lewego) zawsze MUSI ustąpić jadącemu pasem zewnętrznym (prawym).

                          Co za super sprawność intelektualna udowodniła banał, który sprowadza się do ekstremalnie prostej acz często zapominanej przy pięknej pogodzie regułki, że samochód jadący z prawej ma pierwszeństwo.
    • tricia.mcmillan Re: Reguły jeżdżenia po rondach 09.05.11, 07:44
      Przecież to proste jak drut.
      Planując zjazd na 2,3 zjeździe lub zawrotkę wjeżdzacie na wewnętrzy pas i przed zjazdem zjeżdżacie z zachowaniem środków ostrożności na pas zewnętrzny.
      Planując zjazd na 1 zjeździe wjeżdżacie na pas zewnętrzny.
      Kto wam prawo jazdy dawał?
    • mw144 Re: Reguły jeżdżenia po rondach 09.05.11, 07:56
      A co tu się zastanawiać, kodeks drogowy wyraźnie określa, że pojazd zmieniający pas ruchu musi ustąpić pierwszeństwa pojazdom, które już się na tym pasie znajdują. Niestety jak widać na drogach idiotów nie brakuje, co potwierdzają również wyniki powyższej ankiety.
      • jabaal Re: LDZIE! Macie oznakowanie poziome? 09.05.11, 09:59
        1spike napisał:

        > Na jezdni jak wół są namalowane strzałki, do czego który pas służy! Jadąc zgodn
        > ie z tym co pokazują nie zmieniacie żadnych pasów ruchu. Chyba zacznę to rondo
        > omijać szerokim łukiem!

        To według Ciebie na rondzie nie ma dwóch pasów ruchu????????? Jak w takim razie pojechać np. z wiaduktu do "akumulatorów" kierując się strzałkami namalowanymi na jezdni jak wół i nie zmienić pasu ruchu?
        • 1spike Re: LDZIE! Macie oznakowanie poziome? 09.05.11, 10:18
          Zjeżdżając z wiaduktu zajmujesz pas, na którym jest namalowana strzałka na wprost i w lewo. Włączasz lewy kierunek żeby wszyscy widzieli, że skręcasz w lewo (rondo jest normalnym skrzyżowaniem, tylko że z ruchem okrężnym). Przepuszczasz tych, którzy już są na rondzie i jedziesz sobie wewnętrznym pasem kierując się w stronę akumulatorów. Na wysokości osi jezdni (tej która jest naprzeciwko wiaduktu) włączasz prawy kierunek i zjeżdżasz z rondka na lewy pas do akumulatorków, zresztą prawy zaraz się kończy. Ci, którzy jadą zewnętrznym pasem muszą ci ustąpić pierwszeństwa. Chyba nie takie trudne?
          • michart Re: LDZIE! Macie oznakowanie poziome? 09.05.11, 12:23
            >Ci, którzy jadą zewnętrznym pasem muszą ci us
            > tąpić pierwszeństwa.

            Podaj na to jakiś przepis. Po mojemu nie muszą, bo:
            1. Są z Twojej prawej strony.
            2. To Ty wjeżdżasz na ich pas ruchu.

            Po tym rondzie chyba nie jechałem (albo nie pamiętam), ale zasady raczej są wspólne dla wszystkich rond bez sygnalizacji.
          • wfe416n Re: LDZIE! Macie oznakowanie poziome? 09.05.11, 13:31
            1spike napisał:

            > Zjeżdżając z wiaduktu zajmujesz pas, na którym jest namalowana strzałka na wpro
            > st i w lewo. Włączasz lewy kierunek żeby wszyscy widzieli, że skręcasz w lewo (
            > rondo jest normalnym skrzyżowaniem, tylko że z ruchem okrężnym).

            Lewy kierunek na rondzie, chyba opuściłeś część wykładów. Gdyby rondo było normalnym skrzyżowaniem ale nie jest.
            • 1spike Re: LDZIE! Macie oznakowanie poziome? 09.05.11, 16:25
              Prawo o ruchu drogowym nie rozróżnia skrzyżowań!!! Rondo jest normalnym skrzyżowaniem. Tak jak na kazdym skrzyżowaniu masz obowiązek zasygnalizować gdzie będziesz skręcał. To tak samo jakby na środku skrzyżowania stał policjant kierujący ruchem. Musisz go objechać z lewej strony. Jedyna różnica jest taka, że jadąc na wprost przez rondo włączasz prawy kierunek aby inni widzieli, że je opuszczasz. RONDO JEST NORMALNYM SKRZYŻOWANIEM!
            • wfe416n Re: LDZIE! Macie oznakowanie poziome? 09.05.11, 14:21
              Tu wychodzi ( jak na rondzie piastowskim ) zła organizacja ruchu i oznakowanie, doprowadzono do sytuacji kolizyjnej. Prostym rozwiązaniem byłoby umieszczenie linii ciągłej na łuku prze samochodem zielonym co zmusiłoby kierowcę do wcześniejszej zmiany pasa na zewnętrzny ( przed czerwonym ) . Na piastowskim rondzie jest problem bo kierunki jazdy na pasach określają znaki i nie można ich zmieniać. Uważam, że w takich sytuacjach kierowcy pojazdów wjeżdżających na rondo powinni zachować większą rozwagę, chociażby ze względu na znak ustąp pierwszeństwa.
              • jabaal Re: LDZIE! Macie oznakowanie poziome? 09.05.11, 14:50
                Obrazek przerobiłem ze znalezionego na tym forum. Niestety nawet po poczytaniu tamtych wpisów nie mam 100% pewności co do reguł, co świadczy źle o przepisach.

                wfe416n napisał:

                > Tu wychodzi ( jak na rondzie piastowskim ) zła organizacja ruchu i oznakowanie,

                Czy nie chodziło Ci o coś takiego:
                images37.fotosik.pl/808/9b5eae64244a1370.gif
                  • jakub5g Re: Może ktoś podsumuje tą dyskusję !!! 09.05.11, 21:17
                    Podsumowanie:
                    1. Takie rondo jak w Piastowie powinno mieć 1 pas. Budowa takich okrągłych skrzyżowań z dwoma pasami ruchu, bez linii ciągłych i oznakowania poziomego to proszenie się o kolizje.
                    2. Zawsze pierwszeństwo ma ten z prawej strony. Więc zjeżdżając z wewnętrznego pasa trzeba baaardzo uważać. Podobnie jak na 3 pasmowej drodze - ten zmieniający pas ze skrajnego prawego na środkowy ma pierwszeństwo przed zmieniającym ze skrajnego lewego na środkowy.
                    3. Kierunkowskaz włącza się, kiedy zjeżdża się z ronda, a nie kiedy się na nie wjeżdża - chodź na takich małych rondkach jak w Komorowie czy na Powstańców takie wejście z kierunkiem w lewo bardzo ułatwia czytanie jazdy.
                    • 1spike Re: Może ktoś podsumuje tą dyskusję !!! 10.05.11, 10:04
                      Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru. Ponieważ nie rozróżnia się skrzyżowań, ten przepis obowiązuje na każdym skrzyżowaniu, także tych w formie ronda!!!! Kierowcy jadący z naprzeciwka, nie widząc kierunkowskazu, uważają, że będziemy jechać prosto, a my skręcamy w lewo. Szkoda żaróweczki czy przerywacza? Niech się inni domyślają gdzie jaśnie ważna osoba jedzie?
                      RONDO! Normalne skrzyżowanie! Pokaż innym użytkownikom dokąd zmierzasz zamiast zmuszać ich do domyślania się! Dojeżdżasz do skrzyżowania! Przed Tobą rondo z trzema zjazdami. Niech wszyscy się domyślą gdzie jedziesz, bo to jest rondo?
                      • wfe416n Re: Może ktoś podsumuje tą dyskusję !!! 10.05.11, 10:28
                        1spike napisał:

                        > Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmia
                        > ny kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po
                        > wykonaniu manewru. Ponieważ nie rozróżnia się skrzyżowań, ten przepis obowiąz
                        > uje na każdym skrzyżowaniu, także tych w formie ronda!!!! Kierowcy jadący z nap
                        > rzeciwka, nie widząc kierunkowskazu, uważają, że będziemy jechać prosto, a my s
                        > kręcamy w lewo. Szkoda żaróweczki czy przerywacza? Niech się inni domyślają gdz
                        > ie jaśnie ważna osoba jedzie?

                        Zadam tylko jedno pytanie - na skrzyżowaniu z ruchem okrężnym widzisz kierowców jadących z naprzeciwka?
                        Używanie lewego kierunkowskazu na takim skrzyżowaniu jest błędem, wprowadza tylko zamieszanie. Używa się prawego sygnalizując opuszczenie ronda.
                        Dojeżdżając do ronda trzeba wiedzieć gdzie chcemy jechać i trzeba zając odpowiedni pas, zmiana pasa na rondzie jest skrajnie niebezpieczna.
                        • 1spike Re: Może ktoś podsumuje tą dyskusję !!! 10.05.11, 10:55
                          Oczywiście, że widzę! Chociażby jak jest wysoka wyspa, to podczas objeżdżania widzę, bo zwracam uwagę na to gdzie inni jadą. Zrozum, że to jest NORMALNE SKRZYŻOWANIE! Jedzisz od akumulatorów na Bronisze czyli będziesz wjeżdżał w drogę, która jest po Twojej lewej ręce. Włączysz lewy kierunek a na wysokości osi jezdni do Ursusa włączysz prawy i każdy wie gdzie jedziesz. Zresztą taki jest obowiązek nawet na egzaminie. Ja zdawałem w 1980 roku i wtedy też tak uczyli.
                          • wfe416n Podsumowanie 10.05.11, 12:20
                            1spike napisał:

                            > Oczywiście, że widzę!

                            Nawet przy Rotundzie? ( żartuję ).
                            Niech podsumowaniem będzie artykuł:

                            Jak właściwie jeździć po rondzie

                            Kilka dni temu jeden z naszych Czytelników nadesłał do nas e-maila w który zwrócił uwagę na problem właściwego poruszania się samochodem po dość nietypowym skrzyżowaniu jakim jest rondo. Zgodnie z naszą obietnicą postaramy się Wam udzielić wskazówek.

                            Jazda po rondzie nie różni się niczym od jazdy po zwykłym skrzyżowaniu. Ponieważ przy wjeździe na rondo nie zmieniamy kierunku jazdy (skręt jest wymuszony jedynie geometrią jezdni), więc bezzasadne jest w takim przypadku użycie kierunkowskazu. Użycie lewego kierunkowskazu może oznaczać tylko i wyłącznie chęć zmiany pasa ruchu. Nie ma też potrzeby, jeszcze przed wjazdem na rondo, sygnalizowania prawym kierunkowskazem zamiaru skrętu w pierwszą ulicę odchodzącą od ronda. Jednak specyfika polskiej infrastruktury drogowej, mowa tu o malutkich rondach, wymusza niekiedy użycie prawego kierunkowskazu jeszcze przed wjazdem na rondo. A to z tej prostej przyczyny, iż po wjechaniu na rondo może być już po prostu za późno na zasygnalizowanie skrętu w pierwszą w prawo.

                            Bezwzględnie obowiązkowe jest włączenie odpowiednio wcześnie prawego kierunkowskazu przed opuszczeniem ronda. Oczywiście zjazd z ronda, o ile specyfika i znaki nie pozwalają inaczej, jest możliwy tylko i wyłącznie z pasa zewnętrznego. Niedopuszczalne jest opuszczanie ronda z pasa wewnętrznego lub środkowego.

                            Są też różne specyficzne ronda, gdzie powyższe zasady nie do końca znajdują zastosowanie. Przykładowo droga dojeżdżająca do ronda ma trzy pasy ruchu, z czego prawy na wysokości ronda odbija w prawo lub biegnie dalej prosto, a środkowy pas skręca w lewo i staje się zewnętrznym pasem na rondzie. W takim przypadku, jadąc prawym pasem i skręcając w prawo, oczywiście jesteśmy zobowiązani odpowiednio wcześnie, przed dojechaniem do ronda, "zamrugać w prawo". Jadąc prosto nie musimy wówczas nic sygnalizować."

                            Jak widać jednak z zachowania całkiem sporej grupy kierowców podczas pokonywania ronda, a także z komentarzy, to jest co najmniej kilka szkół na poprawne przejechanie skrzyżowania o ruchu okrężnym. Najgorsze w tym jest to, iż wiele osób, powołując się na niedawno zakończone szkolenia, a także zdane egzaminy na prawo jazdy, bardzo różnie interpretuje jazdę na takim skrzyżowaniu. Niestety, nie świadczy to zbyt dobrze o naszym krajowym systemie szkolenia kierowców, którego może najzwyczajniej w świecie nie ma?

                            Na szczęście policja nie upatrzyła sobie, jak na razie, ronda jako miejsca na łapanie nieprzepisowo jeżdżących kierowców. Bo kandydatów byłoby wielu. Wg zapewnień policji, zatrzymanie i mandat może nam grozić, jeśli nie użyjemy kierunkowskazu przez zjechaniem z ronda lub będziemy chcieli je opuścić z innego pasa niż zewnętrzny.

                            My ze swojej strony apelujemy do kierowców o szczególną ostrożność na rondach i stosowanie zasady ograniczonego zaufania. Bo jak widać włączenie lewego kierunkowskazu, nie musi wcale oznaczać zamiaru natychmiastowego skrętu w lewo.
                            www.prawojazdy-grudziadz.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=129:jak-waciwie-jedzi-po-rondzie&catid=38:porady-dla-kierowcy&Itemid=75
                            Jedynie co do jednego wszyscy są jednomyślni - zjeżdżając używamy prawego kierunkowskazu a z lewym opinie są podzielone i nie ma żadnego przepisu nakazującego używanie lewego kierunkowskazu ( oczywiście poza zmianą pasa ruchu ), jak na razie są gdzieniegdzie zalecenia i wszyscy podpierają się specyfiką danego ronda.
                    • wfe416n Re: Może ktoś podsumuje tą dyskusję !!! 10.05.11, 10:06
                      jakub5g napisał:

                      > 2. Zawsze pierwszeństwo ma ten z prawej strony. Więc zjeżdżając z wewnętrznego
                      > pasa trzeba baaardzo uważać. Podobnie jak na 3 pasmowej drodze - ten zmieniając
                      > y pas ze skrajnego prawego na środkowy ma pierwszeństwo przed zmieniającym ze s
                      > krajnego lewego na środkowy.

                      Nie, na rondzie piastowskim jadący pasem zewnętrznym nie może wjechać na Twój pas tak samo jak Ty na jego, masz wyznaczone kierunki jazdy. Próba zmiany pasa powoduje złamanie przepisów.
                      Do trafnego podsumowania dyskusji przez Zbycha dodałbym tylko - patrzmy na znaki i nie tylko na te przy drodze ale również na te wymalowane na pasach.
                • wfe416n Re: LDZIE! Macie oznakowanie poziome? 10.05.11, 10:01
                  jabaal napisał:

                  > Czy nie chodziło Ci o coś takiego:
                  > images37.fotosik.pl/808/9b5eae64244a1370.gif

                  Nie do końca, chodzi o to aby kierowca z pasa wewnętrznego nie mógł pojechać na wprost, wtedy ograniczymy możliwość przecięcia toru jazdy pojazdu jadącego pasem zewnętrznym
    • slsz Re: Reguły jeżdżenia po rondach 10.05.11, 23:48
      Reguła jest jedna, przy zmianie pasa ruchu należy ustąpić pierwszeństwa innym pojazdom, znajdującym się na pasie ruchu na który zamierzamy wjechać. Jestem instruktorem i wielokrotnie widziałem, że ludzie gubią się na tym skrzyżowaniu, moim zdaniem jest tam po prostu zbyt mało miejsca na dwa pasy ruchu.
      Fotografujesz?
      • wfe416n Re: Reguły jeżdżenia po rondach 11.05.11, 10:20
        slsz napisał:

        > Reguła jest jedna, przy zmianie pasa ruchu należy ustąpić pierwszeństwa innym p
        > ojazdom, znajdującym się na pasie ruchu na który zamierzamy wjechać. Jestem ins
        > truktorem i wielokrotnie widziałem, że ludzie gubią się na tym skrzyżowaniu,

        Odnosisz się do piastowskiego ronda? Nie będę podważał Twojej wiedzy jako instruktora ale wg mnie na tym rondzie nie można zmieniać pasa ruchu.
        • piotr.jasinski Re: Reguły jeżdżenia po rondach 11.05.11, 11:40
          Wg mnie , można, tylko nie ma po co :) pasy ruchu na rondzie oddzielone są linią przerywaną a nie ciągłą. Natomiast jedno pytanie - zjeżdżam z wiaduktu, chcę jechać prosto, jadę lewym pasem, czyli pasem wewnętrznym. Z prawej strony jedzie samochód, który też chce jechać prosto (w stronę "akumulatorów") ale robi to z prawego pasa, czyli zewnętrznego. No i nasze drogi się przecinają. Kto ma pierwszeństwo - on (jest z prawej strony, a ja wjeżdżam na jego pas), czy ja (byłem wcześniej na rondzie, więc on powinien mi ustąpić.
        • slsz Re: Reguły jeżdżenia po rondach 11.05.11, 22:04
          Ależ można a nawet trzeba. Jadąc z Ursusa na wiadukt, mamy możliwość wjazdu na skrzyżowanie tylko z lewego pasa ruchu. Prawy służy do skrętu w lewo i jazdy na wprost. Manewr taki (najlepiej i chyba najbezpieczniej) należy wykonać tuż po minięciu zjazdu na Żbików, czyli patrząc od strony Ursusa, tego na wprost.
          Fotografujesz?
          • 1spike Re: Reguły jeżdżenia po rondach 12.05.11, 07:42
            Sorry ale prawy pas służy tylko do jazdy na wprost. Ciut wcześniej jest jeszcze pas do jazdy w prawo (chyba, że to Twoje przejęzyczenie) na Bronisze ale zaraz kawałeczek dalej jest już tylko możliwość jazdy na wprost czyli Żbików. Nie przeszkadza to jednak wielu kierowcom jeździć tym pasem na wiadukt stwarzając zagrożenie.
        • tricia.mcmillan Re: Reguły jeżdżenia po rondach 14.05.11, 01:05
          > Odnosisz się do piastowskiego ronda? Nie będę podważał Twojej wiedzy jako instr
          > uktora ale wg mnie na tym rondzie nie można zmieniać pasa ruchu.

          Oczywiście!
          Jak już raz się wjedzie na wewnętrzny pas, to jeździ się nim w kółko, do czasu aż benzyny zabraknie.
            • tricia.mcmillan Re: Reguły jeżdżenia po rondach 14.05.11, 12:34
              codar napisał:

              > Po tylu wypowiedziach znowu znaleźliśmy się w punkcie początkowym (i tak można
              > w kółko).

              A wystarczyło tylko zrozumieć, że jazdę po rondzie należy traktować tak, jak jazdę po prostej ulicy z odchodzącymi w prawo zjazdami.
                • tricia.mcmillan Re: Reguły jeżdżenia po rondach 14.05.11, 16:23
                  codar napisał:

                  > No to wystarczy przy okazji usunąć jeszcze linie wewnętrzne...

                  Nie ma potrzeby ich usuwać. Niech każdy z nas wykona proste ćwiczenie i spróbuje "rozprostować" dowolne rondo z zadaną liczbą pasów ruchu, w drogę z pierwszeństwem przejazdu i odpowiednią liczbą odchodzących od niej w prawo dróg podporządkowanych. Zasady ruchu okażą się zupełnie jasne, a rozważania dużo łatwiejsze. :)
              • wfe416n Re: Reguły jeżdżenia po rondach 14.05.11, 18:21
                tricia.mcmillan napisał:

                > codar napisał:
                >
                > > Po tylu wypowiedziach znowu znaleźliśmy się w punkcie początkowym (i tak
                > można
                > > w kółko).
                >
                > A wystarczyło tylko zrozumieć, że jazdę po rondzie należy traktować tak, jak ja
                > zdę po prostej ulicy z odchodzącymi w prawo zjazdami.
                >

                tricia.mcmillan napisał:

                > Oczywiście!
                > Jak już raz się wjedzie na wewnętrzny pas, to jeździ się nim w kółko, do czasu aż benzyny
                > zabraknie.

                Teraz chyba sam sobie wyjaśniłeś dlaczego na tym rondzie nie można zmieniać pasa ruchu ( zjazd w prawo nie jest zmianą pasa ruchu )
                • tricia.mcmillan Re: Reguły jeżdżenia po rondach 14.05.11, 18:38
                  wfe416n napisał:

                  > Teraz chyba sam sobie wyjaśniłeś dlaczego na tym rondzie nie można zmieniać pas
                  > a ruchu ( zjazd w prawo nie jest zmianą pasa ruchu )

                  Przyznam, że nie rozumiem, dlaczego tak uważasz.
                  Przecież, aby zjechać z ronda, z wewnętrznego pasa, należy przeciąć pas zewnętrzny, czyli w konsekwencji zmienic jednak pas ruchu. Podobnie, gdy poruszam się lewym pasem na drodze dwupasmowej i chcę skręcić w prawo, muszę wcześniej wjechać na prawy pas.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka