Pytanie do SKM-kowiczów..

17.05.11, 08:29
Pytanie do SKM-kowiczów, zwłaszcza tych którzy jeżdżą nią wcześnie rano - czy ta do Otwocka 6:32, bądź 7:01 są bardzo rano zapchane? Pytam w kontekście takim że planuję wziąć ze sobą rower do pracy i ciekawi mnie czy dałoby się z nim w ogóle wcisnąć w tych godzinach..Uprzejmie dziękuję za ew. odpowiedź.
    • pleyada Re: Pytanie do SKM-kowiczów.. 17.05.11, 14:46
      Jeżdżę często SKM o 7.01 - i zawsze to jest loteria, zależna od tego jaki skład zostanie podstawiony. Jeśli pojedynczy to jest b. ciasno już od samego Pruszkowa. Jeśli dłuższy to jest szansa na wejście, ale z każdą stacją będzie coraz gorzej. Aczkolwiek widać czasem osoby z rowerami - więc da się :)
      • marcinn_a Re: Pytanie do SKM-kowiczów.. 18.05.11, 08:12
        Dzięki wielkie za podpowiedź:) - rozumiem że to trochę więc rosyjska ruletka...Hm. No coż podejmę więc próbę:)
    • alabama8 Re: Pytanie do SKM-kowiczów.. 17.05.11, 15:46
      A po co ci rower do pracy? Będzie samotny w domu?
      A poważniej - zastanów się też jak wrócisz? Rano jeszcze jak cię mogę - pewnie da się wcisnąć, ale powrót w godzinach szczytu to może być wyzwanie (a nie wiem o której wracasz). Chyba że powrót ze stacji przed Śródmieściem (w stronę Wschodniego).
      • alabama8 Re: Pytanie do SKM-kowiczów.. 17.05.11, 15:47
        A wogóle to teraz można w okresie letnim przewozić rowery za darmo Kolejami Mazowieckimi, więc jeśli masz kartę miejską na 2 strefy to możesz spokojnie wskoczyć do KM o 6:44. Luźno może nie jest, ale są przedziały bagażowe.
      • marcinn_a Re: Pytanie do SKM-kowiczów.. 18.05.11, 08:14
        Już rozwiewam Twoje wątpliwości:) Pracuję po drugiej stronie Wisły. Planuję wziąć ze sobą rower do pracy a potem sobie stamtąd na nim spokojnie wrócić. Pasuje mi tylko SKM-ka bo nie musiałbym się przesiadać tylko ciurkiem jechać do swojej stacji przeznaczenia..

        Ale fakt że czasami mam wrażenie że rowerowi w domu jest samotnie:) Ja mam do niego emocjonalny stosunek:)
        • alabama8 Re: Pytanie do SKM-kowiczów.. 18.05.11, 10:34
          marcinn_a napisał:
          Planuję wziąć ze sobą rower do pracy a potem sobie stamtąd na nim spokojnie wrócić ...
          Spokojnie? No to chyba nie Alejami Jerozolimskimi! Życie ci nie miłe?!
          • marcinn_a Re: Pytanie do SKM-kowiczów.. 18.05.11, 13:17
            Życie mi bardzo miłe:) Mam swoją trasę - Szczęśliwice, Włochy i dalej Ursus itd...:)Alejami się szybko jedzie ale za niebezpiecznie.
            • ewa.c3 Re: Pytanie do SKM-kowiczów.. 18.05.11, 19:04
              czy możesz napisac jak udało się zrealizować plan?. Też pracuję po drugiej stronie Wisły tylko bliżej Anina :( Zastanawiałam się nad takimi rowerowymi powrotami, ale przeraża mnie podróż między samochodami
              • humptyangel Re: Pytanie do SKM-kowiczów.. 18.05.11, 20:34
                Ja to nie bardzo wiem o co chodzi? Jazda rowerem po Warszawie, zwłaszcza przy dużym zatłoczeniu to czysta przyjemność.

                Co do rowerów w pociągach KM - na biletach ZTM można wozić rower cały rok za darmo. Na bilecie kolejowym jest to bezpłatne tylko w miesiącach wiosenno-letnich. Oto dowód:

                Można również przewozić rzeczy (w tym rower) i zwierzęta, zgodnie z zasadami obowiązującymi w lokalnym transporcie zbiorowym nadzorowanym przez ZTM, bez konieczności uiszczania dodatkowych opłat.
                www.mazowieckie.com.pl/site.php5/article/4/355.html
              • marcinn_a Re: Pytanie do SKM-kowiczów.. 18.05.11, 21:21
                Jak mi się uda to napiszę:) Ja pracuję w Miedzeszynie więc to rzut beretem. Jakby co to zapraszam kiedyś na wspólny powrót do Pruszkowa - dwie osoby na rowerach to zawsze lepsza ich widoczność na drodze:)
                • motylanoga71 Re: Pytanie do SKM-kowiczów.. 19.05.11, 13:29
                  mozesz podac swoja trase ? Chocby od Szczesliwic?
                  • marcinn_a Re: Pytanie do SKM-kowiczów.. 19.05.11, 14:17
                    No ja tak trochę na czuja jeżdże tamtędy..Trochę jadę Alejami tam gdzie sa chodniko-scieżki i omijam górkę szczęśliwicką. Potem Drawską - trzeba przenieść rower przez tory i dalej tymi uliczkami przez Reguły itd itp:) Czasami też przebijam się od drugiej strony - przez Włochy od strony Factory - też całkiem przyjemnie:)
    • viking03 o 6:32 jeszcze wejdziesz spoko ... 19.05.11, 11:53
      witam,

      Jeżdżę SKM-ką jak i KM-ką właśnie w godzinach 6:25-6:35 i powiem Ci, że spokojnie wejdziesz do SKM, która przecież rozpoczyna trasę w Pruszkowie, jeszcze się nie zdarzyło, żeby była ta SKM nabita ludźmi na ścisk, bo 6:26 odjeżdża biało-zielony pociąg Kolei Mazowieckich do W-wy Wschodniej, który wygarnia ludków z peronu, poza tym nawet w tym KM o 6:26 są nawet miejsca siedzące, więc nie widzę problemu.

      pozdrawiam
      • marcinn_a Re: o 6:32 jeszcze wejdziesz spoko ... 19.05.11, 14:15
        Dzieki wielkie za precyzyjną informację:) Teraz już bez stresu się wybiorę:)
        • marcinn_a Re: o 6:32 jeszcze wejdziesz spoko ... 21.05.11, 07:40
          Relacja :

          Udało mi się w miarę bezproblemowo wsiąść do SKM-ki z rowerem. Godzinka i byłem na miejscu. Co do powrotu..

          Znajoma która mieszka w rejonach okolic Otwocka pokazała mi świetną trasę powrotną. Jedzie się praktycznie cały czas ściezką rowerową aż do mostu Siekierkowskiego. Potem cały czas ścieżką az do okolic Sadyby. Potem spokojnie szerokim chodnikiem przez Czerniakowską,. gagarina , ochotę. Potem znow długi odcinek scieżki wzdłuż Alej Jerozolimskich az do Połczynskiej. No a potem to juz banał - przez Włochy, Ursus itp. Dwie godzinki jazdy nieforsownym tempem i jest sie w domku. Sama przyjemność.

          Planuję częściej wracać w ten sposób.
          • alicja_z_krainy Re: o 6:32 jeszcze wejdziesz spoko ... 12.07.11, 15:43
            Czy w pruszkowie jest jakaś droga na peron tak, żeby nie trzeba było nosić roweru? A jeśli nie w pruszkowie to może w piastowie? Mój waży ok 17 kg i ledwo daję radę.

            Czy w pociągach KM są miejsca na rowery? Jeśli tak to na początku, na końcu?

            Alejami wraca się całkiem dobrze, na niektórych odcinkach jest nawet trochę pobocza albo jakaś ścieżka. Najgorzej chyba na rozgrzebanym rondzie przy łopuszańskiej. Ścieżka rowerowa wzdłuż alej jest po drugiej stronie i potem trzeba przez rondo przejechać razem z samochodami. Mało fajnie.
            • marcinn_a Re: o 6:32 jeszcze wejdziesz spoko ... 12.07.11, 20:55
              Niestety nie wiem z tym wejściem - ale chyba z tego co się orientuje to nie ma takiej możliwości -trzeba wnosić. KM nie jeżdżę w ogóle więc też nie wiem...

              Co do Alei. Ja jadę scieżką która leci aż do Łopuszańskiej ale po prawej stronie Alej patrząc w strone Pruszkowa. Tam się jedzie tak ze kończy się ściezka i trzeba wjechac na zwykły chodnik. Kawałek tym chodnikiem i trzeba uwazac bo najpierw jest przystanek aut. a za chwile zrobione takie tymczasowe przejscie ze swiatlami - trzeba wcisnac guzik. Potem sie przejezdza przez aleje na drugą stronę i można jechac dalej - ja jadę Kleszczową itp...
              • afjoasia Re: o 6:32 jeszcze wejdziesz spoko ... 12.07.11, 21:25
                Ja Was podziwiam... naprawdę nie przyjemniej wzdłuż torów aż do połowy drogi między Włochami a Zachodnią ( następnie gdzieś odbić na ścieżkę rowerową)?
                Wtedy można bez maski tlenowej:)
                • marcinn_a Re: o 6:32 jeszcze wejdziesz spoko ... 13.07.11, 13:21
                  którędy przy torach? Na jakim odcinku?
                  • afjoasia Re: o 6:32 jeszcze wejdziesz spoko ... 13.07.11, 18:09
                    Czarną Drogą - ścieżka bez nazwy - Bohaterów Warszawy (na upartego szerokim chodnikiem) - Tuwima - Szarych Szeregów - ścieżka bez nazwy - Wiosny Ludów - Tynkarska - Drukarzy. I dalej już trzeba kombinować do Alej. Jeszcze przed remontem linii radomskiej, można było spokojnie aż do reduty.
                    • marcinn_a Re: o 6:32 jeszcze wejdziesz spoko ... 13.07.11, 22:16
                      Aa Ty mówisz o drodze z Pruszkowa - to oczywiste- ja tez tak jade. Pod kładką w Ursusie jade kawałek wertepami ,ale za chwilę jestem na Kleszczowej i wyskakuję przy Alejach i dalej ściezką wzdłuż Alei. Momentalnie sie jedzie.
              • marcinn_a Re: o 6:32 jeszcze wejdziesz spoko ... 13.07.11, 13:22
                oczywiście nie po prawej patrzac w strone Pruszkowa a po lewej - ot, upał zaszkodził:)
            • alabama8 Re: o 6:32 jeszcze wejdziesz spoko ... 13.07.11, 11:23
              alicja_z_krainy napisała:
              Czy w pruszkowie jest jakaś droga na peron tak, żeby nie trzeba było nosić roweru?

              Legalnej drogi nie ma. Ale na samym początku peronu w Pruszkowie (w kierunku Piastowa) za kładką widziałam wydeptaną ścieżkę biegnącą z peronu do dziury w murze przy torach. Ludzie sobie wyrąbali przejście.
              Targanie roweru po schodach to koszmar, a juz od kilkunastu lat ludziska proszą Prezydenta o jakieś podjazdy dla rowerów i wózków na schodach w tunelu - a Przeydent jak katarynka - dworzec należy do PKP - nic nie mogę zrobić. Tylko czy chociaż to PKP zapytał?
              • alicja_z_krainy Re: o 6:32 jeszcze wejdziesz spoko ... 13.07.11, 15:13
                Może spróbuję. tylko czy potem nie trzeba się na peron wdrapywać?:)

                Co do PKP to czytałam chyba na tym forum - ktoś cytował rzecznik spółki Dworce Kolejowe, która zarządza między innymi dworcem w Pruszkowie, rzecznik mówiła, że w przyszłym roku się zajmą modernizacją dworca w Pruszkowie. Tyle, że to był post z 2009 roku:D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja