Dodaj do ulubionych

Malichy: jak tam się mieszka?

21.05.04, 11:58
Za dwa tygodnie muszę podjąć ostateczną decyzję, a w jej konsekwencji
mieszkać w Malichach. Byłem tam kilka razy, osiedle wygląda na 3+, drogi to
dziurawy standard, architektura także. Dojazd z Warszwy możliwy dopiero po
wykonaniu cyrkowego oberka przy Tesco, potem księżycowy krajobraz podobno po
betoniarni. Dojazd do Warszawy samochodem wymaga sporej odporności
psychicznej, bo Aleje Jerozolimskie są totalnie zakorkowane. Znajomi
twierdzą, że kolejka jeżdzi regularnie, ale rzadko, zwłaszcza wieczorami. A
na miejscu: obskurne budy przy stacji WKD, wywalone śmietniki i podgolona
hołota na peronie. Ładne łąki w kierunku Pęcic, ale wieśniacy wyrzucają tam
śmieci... toż to Polska właśnie! Jak widzicie, optymistą raczej nie jestem...
Obserwuj wątek
    • deesire Re: Malichy: jak tam się mieszka? 21.05.04, 13:32
      Hej, ja mieszkam kilka stacji dalej i nie narzekam ;-)
      A dojazd do Warszawy jest rewelacyjny - kolejka kursuje w godzinach szczytu co
      10 minu, a normalnie co 15. Po 18 faktycznie co pół godziny, ale przecież wiele
      autobusów też tak jeździ.
      Samochód faktycznie lepiej dać w odstawkę jeśli do jeżdżasz do pracy. A kolejka
      jest naprawdę świetna.
      Pozdrawiam
    • sqh Re: Malichy: jak tam się mieszka? 24.05.04, 08:20
      Ja tam akurat pracuję. Wrażenie ogólne - cicho i spokojnie. Nie słyszałem, aby
      oprócz nielicznych włamań działy się tu jakieś straszne rzeczy - wydaje mi się,
      że ktoś w pracy podzieliłby się wówczas plotkami :-)

      Zgodzę się, że Aleje Jerozolimskie nie są najlepszą trasą komunikacyjną,
      zwłaszcza rano. Ale moim zdaniem rekompensuje to WKD, która w godzinach szczytu
      kursuje co 10 minut, a wieczorem co godzinę. Ale wieczorem w Jerozolimskich nie
      ma już korka.

      A estetyka miejsca - no cóż, drogi są systematycznie utwardzane, choć część
      faktycznie jest jeszcze gruntowa. Architektura budynku zależy zaś w znacznej
      mierze od właściciela - są tacy, którzy lubią "gargamele", i tacy, którzy
      zadowalają się bardziej tradycyjnymi konstrukcjami.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka