Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszkow !!

28.12.11, 18:51
Ponizej adres tego pseudo kamerzysty. Czekamy juz ponad 4 miesiace na nasz film ze slubu> Gosciu unika kontaktu, nie odbiera telefonow i ma calkowicie gdzies. na slubie i weselu tez bylo kiepsko z nimi. Wzielismy dwoch kamerzystow, aby wiecej bylo mozna nakrecic i ie tylko z jednej perspektywy, ale wiekszosc czasu to siedzieli i mieli wszsytko gdzies. Ich zaklad jest na Kraszewskiego w Pruszkowie, ochydnie smierdzace fajkami pomieszczenie.

Aby nikt z Was nie mial takich problemow najlepiej zapiszcie termin realizacji filmu na umowie i zaznaczcie, ze przekroczenie tego terminu bedzie oznaczalo jakas tam kare przez Was ustalona, powiedzmy z kazdym tygodniiem opoznienia 10% mniej do zaplacenia.
Pozdrawiam i zycze powodzenia.

Adres najgorszego kamerzysty prawdopodobnie nie tylko w Pruszkowie:
Foto Wideo Studio Zakład Fotograficzny Przemysław Szustak
Pruszków, woj. mazowieckie, kod 05-800
Ulica: Kraszewskiego 5
Telefon: 227287505
Fax: 227287505
    • gaz.lupkowy Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 29.12.11, 08:08
      No i znowu mamy ciekawy przypadek potencjalnego naruszenia dóbr w internecie. Podobnie jak poprzednio chodzi o renomę, rozumianą jako ogół pozytywnych wyobrażeń i ocen odbiorców o świadczonych usługach danej osoby prawnej. Wpis oczywiście kwalifikuje się do pozwu. W zasadzie w ciemno można iść na Policję i zgłosić skargę o naruszenie dóbr osobistych. Policja będzie miała obowiązek wszcząć postępowanie, a patrząc po treści wpisu nie dałbym sobie głowy uciąć, że sąd nie przychyliłby się do wniosku oskarżenia.

      Swoją drogą ciekawy jestem co na temat tego rodzaju wpisów sądzą administratorzy?
      Wydaje mi się, że ich prewencja w zakresie ochrony dóbr osobistych ogranicza się wyłącznie do usuwania treści zawierających niecenzuralne słowa. Wszystko inne jest dozwolone. Jednak nie jestem pewien. Ciekawi mnie, czy istnieje i jaka jest polityka administracji w odniesieniu do zjawiska potencjalnych pomówień.

      • august.bw Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 29.12.11, 11:21
        "No i znowu mamy ciekawy przypadek potencjalnego naruszenia dóbr w internecie."

        Ciekawe jak można "potencjalnie naruszyć dobra".
        Moim zdaniem to dobrze, że ktoś na tym forum napisał coś konkretnego. I nie ma co straszyć policją, sądem itp. Chyba że jak zwykle u nas z ofiary chce się zrobić przestępcę. A zresztą tego typu forum miejskie powinno służyć nie tylko puszczaniu słodkich pierdów, ale właśnie informowaniu, ostrzeganiu, wyrażaniu opinii. A domorośli stróże prawa niech sobie założą forum "mały prawnik" i tam straszą maluczkich.
        • slsz Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 29.12.11, 11:40
          Dobrze dla kogo? Skąd wiesz, że autor pisze prawdę?
        • gaz.lupkowy Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 29.12.11, 11:49
          Każde publiczne oskarżenie jest potencjalnym naruszeniem dóbr drugiej strony do czasu, gdy nie zostanie udowodnione przez sąd, że jest inaczej.

          Dlatego też warto odróżniać publiczne forum od prywatnej rozmowy ze znajomym. W zasadzie proponowałbym publikować informacje dot. popełnienia przez kogoś przestępstwa lub wykroczenia PO a nie PRZED uzyskaniem w tej sprawie wyroku powszechnego sądu. Chociaż należy mieć na uwadze, że sąd może nie wyrazić zgody na podawanie treści wyroku do publicznej wiadomości lub ujawniania tożsamości ukaranego lub podejrzanego.

          Innymi słowy apeluję o trochę umiaru w rzucaniu oskarżeń i wylewaniu swoich żali w formie ogólnodostępnych publikacji. Mogą naruszyć czyjeś dobre imię lub po prostu krzywdzić drugą stronę poprzez subiektywny dobór faktów i nie uwzględnienie wszystkich okoliczności, które często mogą całkowicie zmienić ostateczną ocenę zdarzenia. Wszystkim, którzy chcą lepiej zrozumieć o czym mówię polecam na Nowy Rok znany remake Nikity Michałkowa "12". Miłego oglądania. :)

          • michart Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 29.12.11, 12:40
            Internetowym prawnikom, policjantom, sędziom i lekarzom dziękujemy.
            • zibi-pruszkow Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 29.12.11, 13:03
              owszem, możemy mieć do czynienia z publicznym pomówieniem, jednak jeżeli pomówiony czuje się faktycznie pomówiony to ma prawo dochodzić obrony swojego dobrego imienia, jednak mam wrażenie, że w tym przypadku ktoś chce zastraszyć pokrzywdzonego.

              przypomina mi się sławny wątek o nierdzewka.pl, ileż to osób p. Zwoliński mógłby oskarżyć, szkoda że tego nie robi, nieprawdaż?
              • gaz.lupkowy Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 29.12.11, 14:00
                Dochodzenie swoich praw poprzez rzucanie publicznych oskarżeń jest nieetyczne, bo m.in. służy manipulacji opinią innych poprzez nagłośnienie subiektywnego punktu widzenia. Można by w zasadzie przejść nad tym do porządku dziennego, gdyby nie realne prawdopodobieństwo wyrządzania w ten sposób świadomej lub nieświadomej krzywdy drugiej osobie, której skrajną formą jest lincz - akt bezprawia w wykonaniu oszalałego tłumu. Stąd mój dyskomfort przy czytaniu podobnych wpisów. Oczywiście każdy robi co chce, jak Pan Michart, który nie życzy sobie dyskutować z nikim na wybrane tematy, warto jednak z jednej strony mieć świadomość potencjalnego bycia manipulowanym takimi wpisami, z drugiej, realną groźbę ewentualnych niemiłych konsekwencji prowadzenia sporów za pośrednictwem publicznych mediów.

                Oczywiście zdaję sobie sprawę z nieadekwatności mojego wywodu do powagi sprawy. Cała historia nie zasługuje na specjalną debatę. Powiedziałbym nawet, że jest śmieszna. Chodzi mi raczej o zasady. Normy, jakimi powinni kierować się użytkownicy i administratorzy tego forum. W mojej opinii nie powinno być raczej przyzwolenia na tego rodzaju wpisy. Ale nie uzurpuję sobie prawa do tego co ma być tutaj dozwolone, a co nie, stąd moje pytanie do administratorów, chociaż Wasze uwagi są równie cenne i godne szacunku, a sam nie zamierzam wcale stawiać tej kwestii na ostrzu noża. Raczej liczę na ciekawą dyskusję. :)
                • piotr.jasinski Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 29.12.11, 16:37
                  To może jeżeli oskarżamy kogoś o nierzetelność i podajemy pełne namiary tego kogoś to warto też podać swoje? Jeżeli zarzuty są prawdziwe, to proces o zniesławienie raczej nie grozi.

                  Pozdrawiam
                  P.
          • august.bw Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 29.12.11, 16:29
            "Każde publiczne oskarżenie jest potencjalnym naruszeniem dóbr drugiej strony do
            czasu, gdy nie zostanie udowodnione przez sąd, że jest inaczej."

            Stosując powyższą logikę wszystko może być potencjalnie wszystkim. Nawet impotencja może być potencjalnie potencją. Zwłaszcza umysłowa. A stosując się ściśle do powyższego cytatu zanim cokolwiek napiszemy lub powiemy o innych to musimy udać się do sądu. Paranoja. Czyli o żywch jak o umarłych - dobrze albo wcale. A wolność słowa?
            • leo48 Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 29.12.11, 17:18
              I nie wolno się wpisywać do żadnej "książki skarg" bo ona tez jest publicznie dostępna, może do niej zajrzeć każdy kolejny klient.

              A co do jawności autorów wpisów to nigdy nie mam w tej kwestii zahamowań. Nie mam powodu wstydzić się swoich własnych ocen. Z ogromnym niesmakiem czytuję głupawe wpisy np w komentarzach pod artykułami na portalu wpr, gdzie każdy może podpisać się jak chce. Logowanie powinno być zasadą.


              .
            • gaz.lupkowy Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 29.12.11, 17:33
              Chodzi mi bardziej o aspekt publiczny. W naszym kraju mamy prawo, które chroni każdego z nas przed publicznym zniesławieniem i rozsiewaniem informacji, które godzą w nasze dobre imię. Dzięki temu możemy bronić się przed pomówieniami. Czasami w nerwach i złości trudno jest widzieć sprawy obiektywnie i łatwo jest wtedy przedstawić sprawy nierzetelnie, obrazić i poniżyć kogoś bez wystarczającego uzasadnienia. Szczególnie dużo szkód można zrobić, gdy dokonuje się tego publicznie kryjąc się jednocześnie za pseudonimem (i tu zgadzam się z panem Piotrem, że z dużo czystszą sytuacją mamy do czynienia, gdy oskarżamy w sposób otwarty podając swoje imię i nazwisko). Dlatego uważam, że przyzwoitość nakazuje załatwiać takie sprawy bezpośrednio z zainteresowanym, a gdy to niemożliwe kierować do sądu, który jest powołany i zobowiązany do bezstronnego i rzetelnego rozpatrzenia pozwu.

              Co do wolności słowa, to można by powiedzieć, że nasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innych, a nasze prawa obowiązują dopóki, dopóty nie złamią praw innego człowieka. (Nie wymyśliłem tego sam tylko gdzieś zasłyszałem, ale myślę, że warto się tego trzymać)

              Przyszedł mi do głowy jeszcze jeden aspekt tej sprawy. Mianowicie taki, że autor wątku nie szuka sprawiedliwości tam gdzie jej powinien szukać. Zwraca się do anonimowego forum w akcie bezsilności licząc, że ono jakoś "ukara" winowajcę. Co więcej nie tylko ukara, ale wcześniej uczciwie osądzi. W tym miejscu pojawiają się dwa pytania. Pierwszy: Czy forum jest w stanie uczciwie rozsądzić tę sprawę? Drugi: Dlaczego Państwo cieszy się tak małym zaufaniem, że jego obywatele sprawiedliwości szukają na forum gazetowym? Oba pytania pozostawiam otwarte.
              • zibi-pruszkow Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 29.12.11, 17:43
                gaz.lupkowy co Ty palisz? skąd masz te zioła, po któych takie kretynizmy sie wypisuje?

                7krzysiek7 zrobił antyreklamę fachowcowi, jako młody, zdolny człowiek nie ma czasu na włóczenie się po sądach, zresztą sprawa nie warta zachodu, a winowajca otrzyma swoja karę gdy straci kilku potencjalnych klientów, ot i cała filozofia.

                uwierz mi, nikt z nas nie jest anonimowy, mnie akurat większość osób tu zna, a nawet jeżeli potencjalnego intruza nikt nie zna, to po zgłoszeniu naruszenia dóbr osobistych, policja jest w stanie w ciągu kilku minut ustalić jego personalia. nikogo nie namawiam do podawania danych publicznych, chronionych przez GIODO, jeżeli ktoś czuje się pomówiony ma prawo i obowiązek dochodzić swoich praw, jednak w tym konkretnym przypadku wątpię aby tak było.
                • gaz.lupkowy Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 29.12.11, 19:00
                  > gaz.lupkowy co Ty palisz? skąd masz te zioła, po któych takie kretynizmy sie wy
                  > pisuje?

                  Przepraszam, jeśli Pana uraziłem tym co napisałem Panie Zibi, ale aktualnie nic nie biorę. :))

                  Nie zgadzam się z jednym: forum NIE JEST właściwym miejscem do robienia komukolwiek antreklamy, a tym bardziej rozstrzygania o winie. Tym samym pisząc, że winowajca otrzyma swoją karę, gdy straci kilku klientów na podstawie nie sprawdzonej informacji, namawia Pan do samosądów. Co do reszty ma Pan rację. Nikt do końca nie jest anonimowy.
                  • zibi-pruszkow Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 29.12.11, 21:39
                    jakich samosądów? chyba jednak coś jarasz.

                    jeden zrezygnuje, inny gdy już zechcesz skorzystać z usług to upewni się, że w umowie jest odpowiedni zapis o terminach. gdyby tak przestudiować to forum, to był coś o mechaniku ze Stalowej, o Augustyniaku, o MD-Studio, i wielu innych podmiotach działających na terenie Pruszkowa i w jego okolicy. Czy pisząc, że meble IKEI to dziadostwo mam mieć na sumieniu stosunki polsko-szwedzkie?

                    czym innym jest notoryczne uprzykrzanie komuś działalności gospodarczej, a czym innym wyrażenie swojej obiektywnej opinii o tym podmiocie.
                    • kanchi Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 30.12.11, 00:18
                      > a czym innym wyrażenie swojej obiektywnej opinii o tym podmiocie.

                      Raczej subiektywnej.

                      Myślę, że uwaga autora wątku jest jednak reklamą. Może to paradoksalne, ale jednak tak jest. Nie żartuję.
      • sqh Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 29.12.11, 23:00
        gaz.lupkowy napisał:

        > Swoją drogą ciekawy jestem co na temat tego rodzaju wpisów sądzą administratorzy?

        Ścisłych regulacji odgórnych w tej materii nie ma. W Regulaminie Forum jest tylko pkt. 4 ze sformułowaniem tyleż pojemnym, co niejednoznacznym: "Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na stronach Forum Gazeta.pl oraz w komentarzach pod artykułami treści sprzecznych z prawem". Patrząc jednak na obecny na całym gazetowym Forum ogrom wątków, ostrzegających przed różnymi nieuczciwymi przedsiębiorcami (np. biurami podróży, tzw. "fachowcami", innymi usługodawcami) można stwierdzić, że administracyjna "góra" zasadniczo nie eliminuje takich postów. My wycinamy tylko takie dane osobowe, jak adresy i telefony prywatne.

        Od siebie - i z własnego doświadczenia - dodam zaś, że autorów podobnych wątków rozumiem całkowicie. Bierność polskiego wymiaru sprawiedliwości jest zatrważająca. W moim przypadku (i kilku jeszcze innych osób) chodzi konkretnie o niewypłacane od przeszło dwóch lat przez wydawnictwo "ZP-Grupa" honoraria autorskie. Kolejne wyroki (które zresztą wcale nie oznaczają natychmiastowego odzyskania pieniędzy) zapadają bardzo powoli, więc nie mamy skrupułów, żeby w międzyczasie robić temu wydawnictwu czarny PR wszędzie, gdzie tylko jest to możliwe - nie tylko w internecie. Choćby po to, żeby przestrzec innych, potencjalnych autorów przed współpracą z tym wydawnictwem. Myślę, że tym samym kieruje się większość autorów forumowych wątków "ostrzegawczych", choć pewnie niewielu z nich decyduje się wstępować równolegle na drogę sądową.
        • gaz.lupkowy Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 29.12.11, 23:59
          Dziękuję za wyjaśnienie. :)

          Moim zdaniem jakby do tego nie podchodzić "czarny PR" jest nieetyczny, a może lepiej byłoby powiedzieć niegodny, ponieważ jest z założenia robiony za plecami "zainteresowanego", bez jego wiedzy, często anonimowo. Zasadą publicznego dialogu jest obecność wszystkich zainteresowanych, a w tym przypadku tego brakuje. To jest również odpowiedź na opinię pana Zibiego.

          Chciałbym przytoczyć autentyczną historię, której sam byłem biernym podmiotem, a która dobrze puentuje mój punkt widzenia na te sprawy: Gdy byłem uczniem I lub II klasy jednego z pruszkowskich liceów przyleźli do nas, nie wiadomo po co, kolesie z IV klasy konkurencyjnego ogólniaka i z jakiegoś powodu, albo nawet bez powodu, wywalili mojemu najlepszemu koledze w obecności innych naszych kumpli wszystkie książki z tornistra na obszczaną podłogę w toalecie. Ponieważ byliśmy strasznymi szczawikami nikt, w tym ja, nie ruszył nawet palcem. Baliśmy się. Kiedy kolesie się w końcu wynieśli kibel aż huczał. Wszyscy nazywali najeźdźców chu... i pi.... Koledzy z IV klasy naszego liceum zapowiadali bijąc się w piersi, że wpier... tamtym, no totalne potępienie i pogróżki. Ja byłem za tym, żeby pójść do nauczycieli i powiedzieć o całym wydarzeniu, ale zostałem wyśmiany. Wszyscy woleli rozprawiać o zdarzeniu dosłownie na każdej przerwie i nie robić nic. Wszyscy, oprócz tego mojego kolegi. On po tygodniu głębokiej zadumy powiedział do mnie: "Idziemy!". No i poszliśmy do tego konkurencyjnego liceum we dwójkę. Przyznam, że miałem stracha, bo czułem, że będzie nietypowo, a wcale nie miałem ochoty zarobić plomby w nos, ale jakoś doszedłem. Na miejscu, w kiblu, oczywiście natknęliśmy się na tych kolesi od tornistra. No, a mój kumpel, o głowę niższy od nich i o dwa lata młodszy, w sumie drobny chłopaczek, najpierw przykopał w drzwi od kabiny, potem je wyjął z zawiasów i przypier... nimi jednemu z tych gości. Następnie narobił trochę innego bałaganu i zapytał grzecznie czy mają jeszcze jakieś wąty. Ponieważ nie mieli opuściliśmy przybytek. Ja sparaliżowany ze strachu, a on uśmiechnięty. Od tamtej pory i Zan i Kościuch go szanował. Był prawdziwym bohaterem. :)
          • cat_s Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 30.12.11, 02:21
            Gaz... z całym szacunkiem - ale jedziesz w tym wątki po bandzie. Że tak powiem.
            SQH - pozdrowienia.
            • gaz.lupkowy Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 30.12.11, 08:23
              Pozostaje mieć nadzieję, że było warto. Przyznam, że rzeczywiście na chwilę przypomniały mi się stare dobre czasy tego forum... :)
          • sqh Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 30.12.11, 22:01
            gaz.lupkowy napisał:

            > ponieważ jest z założenia robiony za plecami
            > "zainteresowanego", bez jego wiedzy, często anonimowo.

            Przy dzisiejszym rozwoju internetu chyba tylko całkowicie nieświadomy tego faktu nieuczciwy przedsiębiorca może się łudzić, że oszukany klient nie rozpowie o swoim przypadku na lewo i prawo. Zgadzam się przy tym, że podpisanie się przez autora imieniem i nazwiskiem podniosłoby zdecydowanie wiarygodność takiej informacji, ale taka już chyba jest natura internetu, że większość użytkowników używa w nim nicków, a nie imion i nazwisk. Ale to tylko utrudnia, a nie uniemożliwia ich identyfikację.

            > Zasadą publicznego dialogu jest
            > obecność wszystkich zainteresowanych, a w tym przypadku tego brakuje.

            Praktyka z tego i innych forów wskazuje, że nieuczciwy przedsiębiorca, znalazłszy w sieci niepochlebne posty na swój temat i tak nie odzywa się ani słowem, kładąc uszy po sobie.

            W każdym razie, moim zdaniem, oszustów trzeba wytykać publicznie palcami - i to z imienia i nazwiska, bo bywa (co znam z własnego doświadczenia), że zmieniają szyld firmy i dalej prowadzą swoją niecną działalność.
            • kanchi Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 30.12.11, 22:50
              > W każdym razie, moim zdaniem, oszustów trzeba wytykać publicznie palcami

              Jak się nie ma jaj to się wytyka publicznie. Oszustów się zgłasza policji.
              • ruski_czolg Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 31.12.11, 00:57

                > Jak się nie ma jaj to się wytyka publicznie. Oszustów się zgłasza policji.

                Raczej jak się nie ma czasu na bujanie się po komisariatach i sądach. Publikacja opinii w internecie może takim gnojkom zaszkodzić bardziej niż wyrok, a również o skuteczność działania się tu rozchodzi.
                • gaz.lupkowy Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 31.12.11, 09:57
                  Ja chciałem m.in. powiedzieć, że jak się ma jaja to się samemu załatwia sprawy, a nie liże łapę na forach. Ale oczywiście jest to sprawa dyskusyjna i wielu ludziom się w głowie nie mieści, że tak też można.

                  Przy okazji. Sam jestem przedsiębiorcą i wiem z codziennego doświadczenia jak zachowują się klienci, słyszałem damy z ust których płynął wartki potok więziennych bluzg i widziałem wykształconych dżentelmenów gaszących ukradkiem pety na tapicerce cudzego samochodu. Wiem też jak marzenia o tym, co klienci chcą kupić, rozmijają się z posiadanymi przez nich zasobami gotówkowymi i do jakich rozczarowań prowadzi posługiwanie się ceną jako podstawowym kryterium zakupu. Wiem jak klienci potrafią być sfrustrowani efektami swojej bezmyślności, chciwości a czasem chamstwa i zwykłego cwaniactwa, zwłaszcza gdy okaże się, że to nie oni przechytrzyli cały świat. Wiem również jak potrafią być potem okrutni i jednostronni w swoich ocenach. Dlatego na wszelkie tego rodzaju wpisy patrzę z ogromną dozą nieufności i nie dowierzam dopóki nie poznam wszystkich okoliczności. Przy czym prawda jest taka, że tych okoliczności tak naprawdę nigdy na forum nie da się wyświetlić, bo jak już wspomniałem forum to nie sąd.
                  • sqh Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 31.12.11, 11:16
                    gaz.lupkowy napisał:

                    > Ja chciałem m.in. powiedzieć, że jak się ma jaja to się samemu załatwia sprawy,
                    > a nie liże łapę na forach. Ale oczywiście jest to sprawa dyskusyjna i wielu ludziom
                    > się w głowie nie mieści, że tak też można.

                    Ja zaś zachęcam do wykorzystania obydwu tych dróg naraz. Bo zanim sąd wyda wyrok i oszust będzie miał na przyszłość zapapraną kartotekę, to minie rok albo dwa, w ciągu którego kilka czy kilkanaście kolejnych osób może swoje pieniądze stracić.
                    • gaz.lupkowy Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 31.12.11, 12:40
                      A ja odradzam :)

                      Proponuję za to każdemu, kto będzie miał chętkę wylać publicznie swoje żale na jakiegokolwiek usługodawcę, zastanowić się jak sam by się czuł gdyby np. właściciel sklepu, w którym robi zakupy pewnego dnia opisał go personalnie (kryjąc się pod pseudonimem) jako śmierdzącego papierosami niechluja, któremu się nie chce szukać drobnych, wciskającego fałszywe pieniądze, dotykającego towarów brudnymi rękami, nie odkładającego rzeczy na miejsce, podkradającego co się nawinie i nie oddającego miesiącami długu, który sobie zrobił na krechę bo ciągle brakuje mu do pierwszego. Oczywiście wszystko pod pretekstem ostrzeżenia innych przedsiębiorców przed tym okropnym klientem. Miło by było? ;)
                • kanchi Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 31.12.11, 18:37
                  > Publikacja opinii w internecie może takim gnojkom zaszkodzić bardziej niż wyrok, a również
                  > o skuteczność działania się tu rozchodzi.

                  A jaką wartość ma treść zamieszczona w internecie? Jaką w ogóle wartość mają słowa rzucone na wiatr? Nie brońcie reputacji internetu, w którą sami nie wierzycie. Wybaczcie mi, Panowie i Panie, te słowa, ale naprawdę nie wierzycie w złudzenia podyktowane przez emocje, które tu na forum uzewnętrzniacie.
                  • august.b-w Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 31.12.11, 21:28
                    > A jaką wartość ma treść zamieszczona w internecie? Jaką w ogóle wartość mają sł
                    > owa rzucone na wiatr? Nie brońcie reputacji internetu, w którą sami nie wierzyc
                    > ie. Wybaczcie mi, Panowie i Panie, te słowa, ale naprawdę nie wierzycie w złudz
                    > enia podyktowane przez emocje, które tu na forum uzewnętrzniacie

                    I o to chodzi. Te wszystkie fora, blogi, face booki, twittery. Większość przygłupów uważa, że jak nie ma Ciebie na nich, to nie istniejesz. Nieprawda! ŻYCIE JEST GDZIE INDZIEJ!!!
                    • gaz.lupkowy Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 01.01.12, 09:47
                      To gdzie jest życie nie ma najmniejszego znaczenia. Istotne jest to, że dzisiaj każdy może być publicznym nadawcą, a zatem ma w ręku najskuteczniejsze narzędzie manipulacji zarezerwowane do tej pory dla elit. Oczywiście nie każdy potrafi je prawidłowo wykorzystać, ale zapewniam, że mało jest ludzi, którzy nie myślą o tym, aby choć popróbować.

                      Pisząc o manipulacji mam na myśli i tą wielką i tą małą manipulację nakierowaną na zrobienie wrażenia na lokalnej społeczności, zaimponowanie znajomym, czy poderwanie chłopaka. Przy czym, pod słowem manipulacja należy rozumieć "wywieranie wpływu na innych" bądź zupełnie neutralnie" "budowę wizerunku".
                  • ruski_czolg Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 01.01.12, 23:00
                    > A jaką wartość ma treść zamieszczona w internecie? Jaką w ogóle wartość mają sł
                    > owa rzucone na wiatr? Nie brońcie reputacji internetu, w którą sami nie wierzyc
                    > ie. Wybaczcie mi, Panowie i Panie, te słowa, ale naprawdę nie wierzycie w złudz
                    > enia podyktowane przez emocje, które tu na forum uzewnętrzniacie.

                    Kpisz? Internet jest pełnoprawnym medium i Twoja pompatyczna wypowiedź tego nie zmieni. Świadczy ona jedynie o tym, że jak to w medium demokratycznym, trzeba odsiewać oszołomstwo i brać poprawkę na zamieszczone w nim informacje, bo każdy wiejski głupek ma prawo i możliwość wygłoszenia wypowiedzi na równi z profesorem uniwersyteckim. Internet to tylko medium, od kiedy medium decyduje o jakości informacji? Prawdziwa staje się informacja dopiero puszczona w TVN-ie czy innej TV Trwam?
    • leo48 Re: Foto-video najgorszy kamerzysta slubny Pruszk 01.01.12, 22:53
      Czy to piąty, czy już szósty nick ? Nie domyślacie się, kto to ?


      .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja