"To i Owo" obniza loty

10.06.12, 21:02
Jeszcze niedawno bardzo chwaliłem ten lokal. Po dzisiejszym obiedzie zmieniam zdanie. Jedzenie nadal znakomite ale fatalna obsługa. Było mi bardzo nieprzyjemnie wobec zaproszonych gości.

Można tam wpaść na obiad w zwykły dzień, ale jeśli chcielibyście coś z klasą, radzę jednak poszukać czegoś w warszawie.
    • michart Re: "To i Owo" obniza loty 11.06.12, 10:18
      Wybieram się tam, ale jakoś wybrać się nie mogę. To jednak odradzasz? Co z tą obsługą?
      • leo48 Re: "To i Owo" obniza loty 11.06.12, 11:12
        Nie odradzam bo jedzenie jest wyśmienite. Przynajmniej raz w tygodniu wpadamy na obiad bo z tego pysznego jadła serwują dwudaniowe zestawy po 13,50 (z karty jest znacznie drożej). Jednak jeśli już decydujesz się zaprosić gości, możesz narazić się na pytanie : " Gdzieś ty nas przyprowadził? ". Niedzielną przygodę opisałem tu :

        leo48.flog.pl/wpis/5001934/obciachowo-w-to-i-owo/

        W zwykły dzień w porze wczesnoobiadowej (13-14ta) jesteśmy czasem jedynymi klientami i wtedy nie miałem uwag choć wiadomo, że na dania się czeka nawet 20-30 minut. Jednak oczekiwanie ponad godzinne, brak kogoś, kto robotą "dyryguje", dostarczenie surówek w połowie konsumpcji dania i kłamanie, że kelnerka uprzedziła o długim czasie oczekiwania dają lokalowi ogromny minus.

        Spędziliśmy tam półtorej godziny tylko przy jednym daniu. Gdybym nie interweniował i nie odwołał części zamówienia, trwałoby to co najmniej jeszcze godzinę. A lody, kawa itd ?

        Do jakości jedzenia nie zniechęcam. Przeciwnie - jest fantastyczne. Ale to nie wszystko.
        • scudobi Re: "To i Owo" obniza loty 25.06.12, 20:38
          Byłem tam dwókrotnie. Kolejnego razu nie będzie. Doświadczyłem tego samego . . . obsługa fatalna. Po tak długim oczekiwaniu na danie można zgłodnieć a wówczas wszystko smakuje wyśmienicie . . .
          • leo48 Re: "To i Owo" obniza loty 25.06.12, 21:09
            Myślę, że nie masz racji. Powinniśmy do nich nadal chodzić, ale i wymagać. Teraz jestem na długich wakacjach w miejscu, gdzie od lat przyzwyczajają mnie do kulinarnego rozpasania

            leo48.flog.pl/wpis/5042505/pora-cos-zjesc/
            a tam, gdzie chodzę na moje ulubione flaki (gastronomia na parkingu znanych wykopalisk), dostaję jako "stały klient" upust w wysokości 1 PLN na porcji. Jest to gest symboliczny i zarazem sympatyczny szalenie, ale wyobraź sobie, że podchodzisz do baru i słyszysz "jak to miło znów pana widzieć". Lato się skończy i wrócę do Pruszkowa. Chciałbym mieć takie miejsce, gdzie jako gość jestem szanowany zarówno przy "zarezerwowanym", jak i indywidualnym stoliku. Gastronomia to taki dziwny fach, gdzie klient jest uczulony na sposób jego traktowania. Jeśli "To i Owo" ma mnie w dupie, to ja ich też. Różnica polega na tym, że ja z tym mogę nadal żyć, a oni broń Boże.

            Mam wrażenie, że oni zachowują się jak "pralnia". Mam też nadzieję, ze się mylę.
            • sam-tom Re: "To i Owo" obniza loty 26.06.12, 11:41
              Byliśmy w ostatnią niedzielę i nie mogę powiedzieć że długo czekaliśmy wręcz odwrotnie napoje natychmiast podali zupki zaraz po tym na drugie czekaliśmy w sumie ok 20 minut i nie byliśmy sami.W środku była jakaś mała impreza a na ogódku też siedzieli ludzie.Obsługiwał nas bardzo młody kelner i kelnerka wszystko ok.Może zmienili obsługę a jedzenie masz rację wyśmienite.Napewno wrócę nie raz .
    • sam-tom Re: "To i Owo" obniza loty 01.07.12, 18:53
      Leo48 twoje rady i opinie nie pokrywają się z prawdą byłem ostatnio dwa razy i nic podobnego się nie zdarzyło co opisałeś na swiom blogu i tutaj ,W jednym popieram Ciebie jedzenie podawane w " to i owo" jest znakomite.
      • leo48 Re: "To i Owo" obniza loty 01.07.12, 21:32

        sam-tom napisał(a):
        twoje rady i opinie nie pokrywają się z prawdą

        OK, jestem tak ugodowy, że skłaniam się ku opinii, że w cztery osoby ulegliśmy zbiorowej halucynacji. Czekaliśmy zaledwie kwadrans a nie godzinę "z haczykiem". Być może, te zegarki różnie funkcjonują :)

        Piszesz, że również "rady nie pokrywają się z prawdą". Moją radą było bywać, ale wymagać. Uważasz, że "nie należy bywać", ale to już Twoja rada. Masz do niej prawo.
      • michart Re: "To i Owo" obniza loty 02.07.12, 08:00
        > Leo48 twoje rady i opinie nie pokrywają się z prawdą
        Kolego, najpierw zastanów się nad tym, czym jest opinia, a później pisz.
        • leo48 Re: "To i Owo" obniza loty 02.07.12, 08:34
          Michał, ja bym się nie czepiał szczegółów. Mnie cieszy sam fakt, że jednak coś się poprawia. Po wakacjach chętnie znów tam niejeden raz zajrzę.

          Nie wykluczam, że dotarły do nich krytyczne sygnały nie tylko ode mnie. W każdym razie mój wpis na foto blogu został otwarty półtora tysiąca razy. A to już może mieć wpływ na opinię w sensie ścisłym :)

          Pozdrowienia znad jezior dla wszystkich mieszczuchów :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja