Nowy pociąg dla WKD już w sobotę

24.06.04, 15:12
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_040624/warszawa_a_14.html
Nowy pociąg dla WKD został specjalnie zaprojektowany w Bydgoszczy

W sobotę do Warszawy trafi nowy pociąg dla Warszawskiej Kolei Dojazdowej
zamówiony przez mazowiecki samorząd. Tymczasem wciąż jest niejasne, czy to on
kupi WKD. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, dopiero dziś ma zapaść
decyzja, z kim PKP będą rozmawiać o sprzedaży kolejki.

Pierwszy pociąg na trasie WKD ruszył 11 grudnia 1927 r. Trasa kolejki biegnie
z Warszawy przez tereny gmin: Michałowice, Pruszków, Brwinów, Podkowa Leśna,
Milanówek i Grodzisk Mazowiecki. Obecnie liczy ok. 36 kilometrów z 28
przystankami. Linię obsługuje 35 pociągów. "Wukadka" przewozi dziennie nawet
26 tys. osób.
Utworzona w 2000 r. spółka PKP Warszawskie Koleje Dojazdowe zatrudnia ponad
200 osób. Strata netto firmy za 2002 rok wyniosła 1,1 mln zł. W tym samym
roku nakłady inwestycyjne WKD wyniosły ponad 1,5 mln zł.


Czteroczłonowy pociąg ma długość 60 metrów. Są w nim miejsca siedzące dla 150
pasażerów i 350 stojących. Wyposażono go w specjalne rampy dla osób
niepełnosprawnych. Nowoczesna kabina maszynisty jest klimatyzowana, istnieje
też możliwość podłączenia klimatyzacji w części pasażerskiej.

- To całkiem nowa konstrukcja. Zaprojektowaliśmy ją specjalnie dla WKD - mówi
Jerzy Berg, szef marketingu pojazdów pasażerskich z firmy PESA Bydgoszcz,
producenta pociągu. - Liczymy, że jeśli się sprawdzi, to będziemy mogli
sprzedać więcej takich pociągów.

Teraz trzeba przekonać się, jak nowy pociąg będzie się sprawował podczas
użytkowania. Testy zaczną się 1 lipca i potrwają do 25 sierpnia. Po ich
zakończeniu pociąg zacznie już normalnie wozić pasażerów.

Mazowieckich samorządowców niepokoi jednak przedłużające się milczenie
kolejarzy w sprawie prywatyzacji kolejki podmiejskiej. - Nie wiemy, kto
oprócz nas złożył oferty, ani nawet, ile tych ofert zostało złożonych. To
niezrozumiałe - mówi Bogusław Kowalski, wicemarszałek województwa
mazowieckiego.

Wolne tempo prywatyzacji blokuje też możliwość inwestowania w kolejkę z
funduszy unijnych. - Pieniądze mogą dostać samorządy i firmy prywatne. Dokąd
kolejka będzie państwowa, nie dostanie ani euro - mówi wicemarszałek Kowalski.

20 lipca kończy się pierwsza tura składania wniosków o dofinansowanie. Już
dziś wiadomo, że nie ma szans, by ktokolwiek w przypadku WKD zdążył z ich
przygotowaniem. Druga tura rozpocznie się we wrześniu. - Jeśli prywatyzacja
będzie postępować w tak wolnym tempie, wtedy też nikt nie złoży dokumentów. A
następna szansa będzie dopiero w przyszłym roku - przestrzega Bogusław
Kowalski. - Im dłużej będzie trwało postępowanie, tym więcej stracimy
możliwości na znalezienie dofinansowania, a kolejka będzie w coraz gorszym
stanie technicznym.

Michał Kozak
    • sqh Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 24.06.04, 15:17
      Znajomi już go widzieli, ale aż mi się nie chciało wierzyć, gdy opowiadali...
      • deesire Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 07.09.04, 09:42
        Hej, odnawiam wątek ;-)
        Widziałam dzisiaj to cudo w Nowej wsi o 7.14. Tak się zastanawiam, czy na
        jakimś rozkłądzie można znaleźć kursy, na których ten pociąg jeździ? Chętnie
        bym się przejechała :-)))
        • sqh Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 07.09.04, 13:49
          Może w informacji telefonicznej wiedzą? Powinni to wszak potraktować jako
          atrakcję turystyczną regionu, tak jak lokomotywy parowe na trasie Wolsztyn-
          Poznań (byłem ostatnio w Poznaniu, widziałem, trzaskałem foty, a nawet
          nakręciłem film).
        • tzyrkiel Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 11.05.05, 13:19
          deesire napisała:

          > Widziałam dzisiaj to cudo w Nowej wsi o 7.14. Tak się zastanawiam, czy na
          > jakimś rozkłądzie można znaleźć kursy, na których ten pociąg jeździ? Chętnie
          > bym się przejechała :-)))

          Zadzwon do Dyspozytora WKD w GrodzMaz (nie pamietam numeru - podaja go na www i
          w RJ). Z tego, co wiem, to sa dosc przyjaznie nastawieni i udzielaja takich
          informacji.
          Kazdego dnia jezdzi na innych pociagach, a na ktorych - o tym wlasnie decyduje
          Dyspozytor.
    • stary.prochazka skleroza czy...? 24.06.04, 16:13
      stary.prochazka napisał:

      > Mazowieckich samorządowców niepokoi jednak przedłużające się milczenie
      > kolejarzy w sprawie prywatyzacji kolejki podmiejskiej. - Nie wiemy, kto
      > oprócz nas złożył oferty, ani nawet, ile tych ofert zostało złożonych. To
      > niezrozumiałe - mówi Bogusław Kowalski, wicemarszałek województwa
      > mazowieckiego.
      >
      > Wolne tempo prywatyzacji blokuje też możliwość inwestowania w kolejkę z
      > funduszy unijnych. - Pieniądze mogą dostać samorządy i firmy prywatne. Dokąd
      > kolejka będzie państwowa, nie dostanie ani euro - mówi wicemarszałek Kowalski.
      >
      > 20 lipca kończy się pierwsza tura składania wniosków o dofinansowanie. Już
      > dziś wiadomo, że nie ma szans, by ktokolwiek w przypadku WKD zdążył z ich
      > przygotowaniem. Druga tura rozpocznie się we wrześniu. - Jeśli prywatyzacja
      > będzie postępować w tak wolnym tempie, wtedy też nikt nie złoży dokumentów. A
      > następna szansa będzie dopiero w przyszłym roku - przestrzega Bogusław
      > Kowalski. - Im dłużej będzie trwało postępowanie, tym więcej stracimy
      > możliwości na znalezienie dofinansowania, a kolejka będzie w coraz gorszym
      > stanie technicznym.
      >
      > Michał Kozak
      >

      Pan wicemarszałek Bogusław Kowalski albo ma sklerozę i nie pamięta co sam mówił
      albo - za przeproszeniem - rżnie głupa ze swoim zdumieniem nad wolnym tempem
      prywatyzacji, biorąc pod uwage że on sam się do niego bardzo
      przyczynił.Przytaczam jego wypowiedź z lutego tego roku, jaka już pojawiła się
      na forum:

      (...)wicemarszałek Bogusław Kowalski mocno podkreślił, że jednym z
      zadań LPR w Woj. Mazowieckim jest utrzymanie infrastruktury w polskich rękach.
      Podał przykład Warszawskiej Kolei Dojazdowej, którą rząd chce sprzedać
      zagranicznym podmiotom. Sprzeciw Zarządu Województwa, reprezentowanego przez
      Bogusława Kowalskiego, zapobiegł na razie temu pomysłowi. LPR opowiada się za
      wspieraniem polskiego kapitału prywatnego, a w przypadku WKD jest za
      KOMUNALIZACJĄ tego przedsiębiorstwa. „Tak naprawdę, to my jesteśmy za
      prywatyzacją, bo chcemy wzmacniać polski kapitał prywatny, podczas gdy kolejne
      ekipy rządowe nie przeprowadzają prywatyzacji, tylko wyprzedaż majątku
      narodowego i to często zagranicznym podmiotom państwowym” – powiedział.(...)
    • alyy Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 25.06.04, 11:50
      Haaa, ale fajnie. jestem wielką fanką kolejeczki, ale teraz kiedy będą jeździły
      taaaaaaaakieeeeeeee pociążki to zostanę juz jej WYZNAWCZYNIĄ:)
      • stary.prochazka Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 25.06.04, 12:17
        ja się będę naprawde cieszył jak już wsiądę do tego wagonu bo obrazków już dużo
        widziałem;-)
        • bbastek13 Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 25.06.04, 13:43
          skoro ma byc w sobote, to moze mi sie uda :)
          bede przed 8:00 wracal z Warszawy, moze trafie na nowe wagoniki
          • stary.prochazka Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 25.06.04, 14:32
            niestety tytuł jest trochę mylący bo w sobotę będzie dopiero w Warszawie, jazdy
            próbne zaczną się 1 lipca i potrwają do 25 sierpnia.Cierpliwości, to tylko
            tydzień:-)
            • bbastek13 Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 25.06.04, 20:25
              a juz mi narobiles apetytu
              to bedzie ciezki tydzien :)
              • stary.prochazka Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 25.06.04, 20:56
                moze bedzie mozna je gdzies obejrzec w Warszawie?Skads musza wyjechac w pierwsza
                trase a watpie zeby ruszyly z Warszawy bo chyba raczej z Grodziska.Moze wtedy
                bedzie okazja?:)
                • mr.jedi Podejrzewam.. 26.06.04, 16:26
                  ze jakos z tej bydgoszczy muszą zostac te wagoniki przytransportowane.. a tory
                  pkp z wkd polaczane sa w.. Pruszkowie wlasnie.. takie tory, ktore nikt nie wie
                  na co i po co są bigna od pkp Pruszkow do KOmorowa.. moze wlasnie tamtędy
                  bedzie przetok..?
                  (glowy nie dam sobie urwac, to tylko moja hipoteza :D)
                  • stary.prochazka Re: Podejrzewam.. 26.06.04, 21:30
                    mr.jedi napisał:

                    takie tory, ktore nikt nie wie
                    > na co i po co są bigna od pkp Pruszkow do KOmorowa..

                    nie tak całkiem nie wiadomo po co, prezydent Starzyński obiecał nam poprowadzić
                    tymi torami tramwaj z PKP Pruszków do WKD Komorów a ja go trzymam za słowo;-)
                    • josip_broz_tito Re: Podejrzewam.. 30.06.04, 23:54
                      Tramwaj jest bez sensu. Koszty a zyskow zero, wystarczy spojrzec na autobusy
                      jezdzacepo Pruszkowe. Za to nowa kolejke tamtedy dzis do Komorowa
                      przetransportowywali, i nawet ja widzialem. No ladne cacko:)
                      • stary.prochazka Re: Podejrzewam.. 01.07.04, 07:39
                        josipie, ja się z tobą nawet zgadzam, mam tylko jedno takie pytanie;w takim
                        razie po co była ta cała gadka i czemu to miało słuzyć?
    • erleusortok Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 12.08.04, 13:10
      > kupi WKD. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, dopiero dziś ma zapaść
      > decyzja, z kim PKP będą rozmawiać o sprzedaży kolejki.

      A może WuKaDkę kupi.. Polski Express ?
      www.obywatel.org.pl/index.php?menu=23&msgid=639
      Że tak sobie zacytuję:
      **
      Firma plany ma ambitne - na sam zakup 52 nowych, niskopodłogowych wagonów [..] planuje przeznaczyć 100 mln euro. [..] Polski Express chce wejść w sieć tramwajów warszawskich, co zdaniem władz firmy jest technicznie możliwe. Gdyby tak się stało, tramwajami można byłoby podróżować np. z Grodziska Mazowieckiego na Żoliborz czy Mokotów! Ponadto, firma ma w planach (oczywiście jeśli zostanie wybrana) przedłużenie trasy kolejki, by kursowała na Okęcie, do Janek, a także do stacji PKP Włochy i Milanówek, rozważa także zmianę lokalizacji stacji Reduta - tak by znalazła się ona na pasie rozdzielającym Aleje Jerozolimskie, co miałoby być podstawą do negocjacji z dwoma wielkimi centrami handlowymi mieszczące się w pobliżu (Blue City i Reduta), by współfinansowały inwestycję.
      **
      I co Wy na to ?
      • josip_broz_tito Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 12.08.04, 13:41
        Moja sp Babcia mowila tak:

        A jeden Ruski to planowal pierd.nac, a sie zes.ral :)

        Pozdrawiam:)
        • erleusortok Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 12.08.04, 13:48
          josip_broz_tito napisał:
          > Moja sp Babcia mowila tak:
          > A jeden Ruski to planowal pierd.nac, a sie zes.ral :)
          :)
          Może trochę optymizmu ??? Jeśli wszyscy będą mieli w sobie tyle wiary co Ty, to w życiu nie dojdziemy do takich wiadomości jak ta (z 2 lipca 2054):
          www.wielkarzeczpospolita.net/info.php?wiadomosc=433
          1 lipca PKP wycofuje z transportu szynowego na terenie Europy wysłużone lokomotywy EP201 Piorun i EU149 Hermaszewski produkowane przez FABLOK Łomża. Popularne maszyny obsługiwały trasy pasażerskie ponad 10 lat!. Ich liczbę ocenia się na 15000 w samej Macierzy. Obecnie lokomotywy te będą obsługiwać trasy 13 i 14 kategorii jako rezerwa logistyczna. Planuje się część tego taboru przesunąć do oddziałów PKP w Prowincji Boliwia oraz Prowincji Perskiej.

          Nieoficjalnie Dyrekcja PKP wspomina o przekazaniu części maszyn nieodpłatnie amerykańskiemu Amtrakowi. Były podobno już prowadzone rozmowy na ten temat. Z apelem takim do dyrektora PKP Europa, Zbigniewa Kufra, zwrócił się prezydent USA.

          Transport w Europie nadal będą zapewniać atomowozy AU500 Curie-Skłodowska i AP601 Atomexpress. Planowany jest też debiut najnowszego dziecka łomżyńskiej fabryki AP666 Atomowy Demon, który ma przekraczać prędkość 2 mach (ze zrozumiałych względów będzie on obsługiwał wyłącznie magistralę Wielka Warszawa - Władywostok). Najszybsza dotychczasowa lokomotywa Atomexpress osiąga prędkość 1 macha i trasę W-wa Nowa Centralna - Kraków Płaszów pokonuje w 21 minut.
          • stary.prochazka Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 12.08.04, 15:21
            brzmi to jak marzenie ale ja też jestem trochę sceptyczny, tym bardziej że
            takich zapowiedzi było już trochę.Niewierny Tomasz ze mnie i uwierzę jak
            zobaczę. Trochę mi się nie kalkulują te 52 wagony po 10 milionów sztuka za 100
            milionów. Technicznie to jest na pewno mozliwe (zbudowanie w Pruszkowie
            lotniska międzykontynentalnego na 80 milionów pasażerów też jest "technicznie
            możliwe") ale dobrze by było żeby finansowo też było wykonalne.Linie autobusowe
            to chyba jednak trochę tańszy biznes niż kolej.
            Tramwaj kursujący z Grodziska na Mokotów i Żoliborz?A w ile czasu pokonywałby
            tą trasę, bo obecnie kolejka potrzebuje na nią chyba około godziny a na
            Żóliborz jedzie się następne pół? Trzebaby by chyba od nowa położyć tory
            kolejki żeby mógł jeździć z odpowiednią prędkością.
            Niechaj sobie marszałek Kowalski z bożą pomocą integruje wukadkę z
            nieistniejącą szybką koleją miejską i zarządza najlepiej jak tylko członek LPR
            potrafi a my możemy miec nadzieję że w następnej kadencji odejdzie na zieloną
            trawkę a ktoś inny na jego miejscu nie będzie "integrował" i "planował", tylko
            weźmie się do roboty.Ot co.
            • erleusortok Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 12.08.04, 17:50
              Oj Prochazko, ale pociąg za 10mln sprowadzili Ci, co chcą wukadkę z koleją integrować, a Polski Express to oferta konkurencyjna, chce ją z siecią tramwajową łączyć i pewnie dlatego tańsze wagony chce sprowadzać. Poza tym mowa jest o 52 wagonach, a nie pociągach, może trzeba wziąć 5 wagonów planowanych przez Polski Express żeby wyszło coś długości pociągu za 10mln.
              A że pomysły mają zabawne i nieco kosmiczne, to już inna historia :)
              • stary.prochazka jednak powatpiewam 12.08.04, 19:17
                Moze i racja, powinienem sie bardziej wczytac ale ogolnie jakos to kiepsko
                widze.Jak cos ma sie zmienic to sie zmieni powolutku, ewolucyjnie a nie tak od
                razu a jesli ktos przychodzi do mnie i mowie ze chce mi dac 100 milionow, to ja
                sie robie troche nieufny tym bardziej ze nie wiem skad ta firma mialaby tyle
                wziac (bo jednak firma Polski Express mala nie jest ale na taki biznes troche za
                mala moim zdaniem). Samorzady nie moga same sobie kupic tramwaja jednego i
                drugiego a tu nagle Polski Express przychodzi i mowi ze wlozy w interes 100
                milionow.
                • erleusortok Re: jednak powatpiewam 12.08.04, 19:41
                  > widze.Jak cos ma sie zmienic to sie zmieni powolutku, ewolucyjnie a nie tak
                  Fakt, trochę za bardzo rozmachana ta wizja :)
                  > drugiego a tu nagle Polski Express przychodzi i mowi ze wlozy w interes 100
                  No niby oni chyba są na jkimś kapitale brytyjskim ? Ale nawet jakby mieli te 100mln, to czemu akurat w taki interes mieliby je pakować ? Chyba są jakieś pewniejsze...

                  Ale przyznasz, że wizja ciekawa i warta przedstawienia forumowiczom :))
                  • radioaktywny Re: jednak powatpiewam 13.08.04, 21:02
                    Szkoda ze nie pojezdze nowymi wagonikami. Jako dziecko pamietam wagoniki z
                    platformami stojacymi i drzwiami otwieranymi recznie, pozniej "glizdy" ktore
                    zdaje sie jezdza do dzis-mieszkalem obok, jezdzilem codziennie. Niestety od
                    ponad 20 lat mieszkam zupelnie gdzie indziej, ale sentymant pozostal....
                    • stary.prochazka Re: jednak powatpiewam 13.08.04, 21:12
                      A skad taki pesymizm u rodaka na obczyznie?Moze jeszcze nadarzy sie okazja, nie
                      ma sie co smucic na zapas:)My tez chyba raczej niepredko pojezdzimy.
                  • stary.prochazka Re: jednak powatpiewam 13.08.04, 21:10
                    erleusortok napisał:

                    > > drugiego a tu nagle Polski Express przychodzi i mowi ze wlozy w interes 1
                    > 00
                    > No niby oni chyba są na jkimś kapitale brytyjskim ? Ale nawet jakby mieli te 10
                    > 0mln, to czemu akurat w taki interes mieliby je pakować ? Chyba są jakieś pewni
                    > ejsze...

                    Wlasnie dzisiaj przeczytalem o tym ze tanie linie lotnicze beda teraz zakladac
                    tanie sieci komorkowe a niektore juz od jakiegos czasu maja sieci tanich kafejek
                    internetowych. Moze Polski Express tez poszedl w kierunku tego tryndu?

                    >
                    > Ale przyznasz, że wizja ciekawa i warta przedstawienia forumowiczom :))

                    Niewatpliwie, choc osobiscie bardziej poruszylaby mnie wizja np. podciagniecia
                    metra do Pruszkowa albo polaczenia wukadki z metrem.W pol godziny do Dworca
                    Gdanskiego-to by bylo cos:)
                    • bbastek13 Re: jednak powatpiewam 13.08.04, 21:38

                      > Wlasnie dzisiaj przeczytalem o tym ze tanie linie lotnicze beda teraz zakladac
                      > tanie sieci komorkowe a niektore juz od jakiegos czasu maja sieci tanich
                      kafeje
                      > k
                      > internetowych.

                      a w temacie tanich linii lotniczych ciekawostka :
                      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35825,2226668.html
                      Wizz Air odwołuje loty, turystów zostawia


                      " Wojciech Pelowski 12-08-2004 , ostatnia aktualizacja 13-08-2004 10:31

                      Dzień dobry, tu twoja tania linia lotnicza. Niestety, odwołujemy lot, bo nam
                      się nie opłaca. Radź sobie sam - usłyszał nasz czytelnik, który kupił bilet na
                      samolot z Barcelony.

                      Krakowianin Tomasz Zawadzki wysłał córkę do Barcelony tanimi liniami lotniczymi
                      Wizz Air. - Piekielnie się cieszyłem, kiedy zaczęli się reklamować. Wreszcie
                      koniec z kilkudobową podróżą autokarem. To nic, że lot z Katowic, grunt, że
                      jest samolot i na dodatek tanio - opowiada.

                      Nie opłaca się

                      Reklamy linii zachęcające do podróżowania z Katowic po Europie wiszą w Krakowie
                      już od dawna. Pan Zawadzki bilety w obydwie strony kupił jeszcze w czerwcu:
                      wylot - 6 lipca, powrót - 25 września. Dziś wie, że 25 września córka nie
                      wróci. W podobnej sytuacji jest więcej podróżnych.

                      - Na początku tygodnia zadzwoniono do mnie z Wizz Air i poinformowano, że po
                      kalkulacji kosztów kierownictwo zrezygnowało z lotów do Barcelony. Nie opłaca
                      się im. Zaproponowali, by córka wracała z nimi dwa tygodnie wcześniej, ostatnim
                      lotem, lub radziła sobie sama - opowiada pan Tomasz.

                      Wcześniejszy powrót jednak odpada, ponieważ dziewczyna pojechała do Hiszpanii
                      na określony czas, opiekuje się dziećmi. Osiemnastolatka będzie musiała
                      załatwiać sobie nowe bilety sama na miejscu. - Najprawdopodobniej trzy razy
                      droższe! Przecież ma prawo nie mieć na to pieniędzy! - denerwuje się nasz
                      czytelnik.

                      Na co może liczyć pasażer

                      Przez trzy dni próbowaliśmy się skontaktować z przedstawicielem Wizz Air.
                      Niestety, w Polsce działa jedynie infolinia przewoźnika; jej pracownicy
                      sugerują kontakt przez pocztę elektroniczną, ale na maile nikt nie odpowiada
                      (centrala firmy jest w Budapeszcie). Potwierdzają jednak, że loty z Katowic do
                      Barcelony linia kończy wcześniej, niż planowała.

                      Grzegorz Guzik z infolinii Wizz Air: - Zmieniamy rozkład. Faktycznie, od 15
                      września nie będziemy już latać z Katowic do Barcelony.

                      Na co mogą liczyć pasażerowie, którzy kupili bilety na rejsy po tym terminie?

                      - Mogą wrócić wcześniej naszymi liniami. Albo oddamy im pieniądze za bilet.

                      Czym mają wrócić ci, którzy nie mogą lecieć wcześniej? Czy firma im pomoże?

                      Grzegorz Guzik odsyła do warunków taryf Wizz Air. Sprawdziliśmy. W regulaminie
                      linia zastrzega sobie prawo zmiany rozkładu lotów. "Jeżeli WIZZ Air nie
                      obsługuje lotu w racjonalny sposób zgodnie z rozkładem lotów lub anuluje lot
                      lub też przestanie obsługiwać daną trasę, WIZZ Air, wedle wyboru Pasażera:

                      - dokona przewozu Pasażera przy najbliższej okazji innym samolotem, na którym
                      są miejsca, kursującym według rozkładu pomiędzy tymi samymi miejscami (lub inną
                      trasą uzgodnioną z Pasażerem); lub

                      - dokona zwrotu kosztów w wysokości niedokonanego przewozu" - czytamy w
                      regulaminie.

                      Czy pasażer może wrócić do domu na przykład LOT-em, a kosztami obciążyć Wizz
                      Air? Marcin Dubis z infolinii Wizz Air: - Niestety, nie. Robimy, co możemy, ale
                      nie zwracamy kosztów za podróż innymi liniami. Loty zawiesiliśmy z przyczyn
                      handlowych. Podróżny może wrócić wcześniej tylko naszymi samolotami.

                      Wiedziały gały, co brały?

                      Na swojej stronie internetowej Wizz Air pisze tak: "Ceny biletów (...)
                      pozwalają na dużą elastyczność podczas planowania podróży. (...) Niskie ceny
                      nie muszą oznaczać wprowadzania oszczędności na podstawowym komforcie i
                      bezpieczeństwie przelotu. Działamy według najwyższych standardów jakości w
                      każdym aspekcie działalności, obsługi klienta i organizacji".

                      Faktycznie (i na szczęście): tanie linie nie oszczędzają na jednym - na
                      bezpieczeństwie. Resztę ograniczają, jak mogą: bilety sprzedaje się przez
                      internet, nie ma bezpłatnych posiłków i gazet na pokładzie. Wreszcie - mniejsza
                      jest odpowiedzialność przewoźnika: o ile w tradycyjnych liniach możemy liczyć
                      na rekompensatę za spóźniony rejs i utratę kolejnego połączenia, o tyle w
                      tanich liniach odejdziemy z kwitkiem. Klient kupuje tani, bezpieczny przelot i,
                      właściwie, nic poza nim. Trzeba to rozumieć, żeby nie obrażać się na wszystkie
                      tanie linie.

                      Wiedziały gały, co brały - można powiedzieć. Wizz Air ze swoich klientów jednak
                      zakpił. Czym innym jest spóźnienie samolotu, czym innym zmiana rozkładu lotów
                      bez rekompensat dla pasażerów, których zostawia się na drugim krańcu Europy. I
                      takiego braku odpowiedzialności nie uzasadnią "przyczyny handlowe"."

    • stary.prochazka Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 09.09.04, 08:54
      proponuję najeździć się na zapas nowym pociągiem. W poniedziałek zabierają go
      na targi do Berlina a na trasę wraca pod koniec miesiąca:(
    • stary.prochazka Nowy pociąg WKD znowu się zepsuł 19.10.04, 09:20
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2344822.html?nltxx=1077927&nltdt=2004-10-19-04-04

      Nowy pociąg WKD znowu się zepsuł

      śmik 19-10-2004 , ostatnia aktualizacja 18-10-2004 15:55

      Pecha ma nowy niskopodłogowy wagon WKD. Zepsuł się już drugi raz w ciągu
      miesiąca. Szefowie kolejki głowią się, co było przyczyną awarii

      Nowiutki skład z bydgoskiej fabryki PESA wart 10 mln zł, który pojawił się we
      wrześniu na torach między Warszawą a Grodziskiem, od razu stał się popularny
      wśród pasażerów. Wielu uczniów, którzy dojeżdżają do Pruszkowa lub Warszawy,
      chciało rano podróżować właśnie nim - specjalnie czekali na kurs ok. godz. 7.
      Nic dziwnego. Pociąg jest dość komfortowy - cichszy i bardziej przestronny niż
      stare. Niestety, od kilku dni niskopodłogowy pojazd nie jeździ.

      - Zepsuł się pantograf, który odbiera prąd z sieci. Tak się pechowo trafiło, że
      pociąg przejeżdżał, w momencie gdy mieliśmy awarię trakcji elektrycznej - mówi
      Jolanta Dałek z zarządu Warszawskiej Kolei Dojazdowej.

      Podobnie było na początku września w pierwszych dniach kursowania pociągu.
      Wtedy również powodem awarii miała być zepsuta trakcja. Czy wina nie leży
      jednak po stronie pociągu?

      - Nie można tego wykluczyć - mówi dr inż. Tadeusz Maciołek z Politechniki
      Warszawskiej, który uczestniczył w "konsylium" ekspertów po awarii kolejki.
      Jedną z hipotez, która się pojawiła, jest to, że sieć elektryczna i pociąg nie
      są do siebie w stu procentach dopasowane. - Co zawiniło, pokażą badania, które
      zamówiła WKD. Jednak jej trakcja na pewno potrzebuje modernizacji - uważa inż.
      Maciołek. Jak zapewniają szefowie kolejki, nowy skład wróci na tory w tym
      tygodniu.
      • mr.jedi Re: Nowy pociąg WKD znowu się zepsuł 19.10.04, 12:20
        no tak.. kupili pociąg, nie sprawdzając, czy dziala.. czy w tym kraju kiedyś
        sie zdarzy, że coś zostanie zakupione i bedzie 100% sprawne bez żadnej
        awarii..? bo to przestaje robić sie śmieszne.. to nie dziala, to nie dziala,
        tamto nie dziala.. juz pomijam kwestie punktualnosci.. (wkd jezdzi dobrze.. ale
        skazanym na podrozowanie pkp przesylam wyrazy wspolczucia..)..
        a jeszcze tak btw: skąd WKD ma prąd? bo nie zauważyłem jakiejś niezależnej
        elektrowni.. (albo źle obserwuje.. :))
        • erleusortok Re: Nowy pociąg WKD znowu się zepsuł 19.10.04, 13:51
          mr.jedi napisał:
          > no tak.. kupili pociąg, nie sprawdzając, czy dziala..
          Niby jakieś jazdy testowe robili przed wpuszczeniem na pokład pasażerów. Ale widać nie dość. Albo nie w tym sezonie co trzeba, chociaż wątpie żeby niższa temperatura i związana z tym zmiana naprężenia przewodów miała znaczenie ?
          Ale ten pociąg to chyba nie WKD samo sobie kupilo, tylko samorząd ? I nawet nie wiem, czy to w ogóle jest własność WKD. Było uroczyste przekazanie nowej kolejki, ale na własność czy tylko w użytkowanie ?
          Możliwe, że pociąg z siecią trakcyjną się nie spasowały. Może nasz pociąg czuje się na torach WuKaDki jak bolid Formuły 1 na polskiej drodze powiatowej i dlatego się sypie...
          Może nie ma co narzekać ? Ja się na razie wstrzymuję - zacznę marudzić, jak na podstawie pozytywnej opinii z użytkowania tego pociągu zostanie zakupionych kolejnych 50, i wszystkie bedą się sypać.
          A ten - w końcu to prototyp. I jakiego byśmy pociągu nie kupili, zagranicznego i drogiego, to zawsze pierwszy byłby prototypowy i coś mogłoby być nie tak. Bo pociąg to nie śrubokręt, nierobi się ich seriami po sto tysięcy identycznych sztuk, zawsze coś tam się zmienia i dopasowuje do potrzeb konkretnego zamówienia.
          • mr.jedi Re: Nowy pociąg WKD znowu się zepsuł 19.10.04, 21:52
            zmiana napręzenia przewodów nie powwinna miec chyba nic do tego.. przeciez
            pantografy są ruchome, i podczas jazdy ruszaja sie w poziomie.. przynajmniej
            tak jak w pkp i w warszawskich tramwajach.. nie moze być sztywny..
            ale moze racja.. heh.. moze przykrecili odwrotnie, skoro to prototyp :))
            i zgodze sie z Tobą, ze zaczne marudzic, jak kupia next 50 sztuk, a te zaczna
            sie wszystkie sypac..
            wtedy wystąpie o założenie "Klubu wukadkowego marudera" ;-)
            • erleusortok Re: Nowy pociąg WKD znowu się zepsuł 19.10.04, 23:01
              mr.jedi napisał:

              > zmiana napręzenia przewodów nie powwinna miec chyba nic do tego.. przeciez
              > pantografy są ruchome, i podczas jazdy ruszaja sie w poziomie.. przynajmniej
              > tak jak w pkp i w warszawskich tramwajach.. nie moze być sztywny..
              No wiem, tak kombinuje zeby sie wydawalo ze mam konstruktywne podejscie :)
            • stary.prochazka Ot i wyjaśnienie 21.10.04, 08:11
              znalezione na Forum Komunikacja

              • Re: Nowy pociąg WKD znowu się zepsuł IP: *.medcom.com.pl

              Przeczytaj komentowany artykuł »
              Gość: Andrzej Kundera 19.10.2004 10:09 + odpowiedz


              Artykuł jest nierzetelny;

              Pierwszą awarię pantografu spowodowało odpadnięcie izolatorów podtrzymujących
              wieszaki przewodów trakcyjnych które opadły na pojazd, zawadziły o pantograf i
              uszkodziły go. Zdanie "Wtedy również powodem awarii miała być zepsuta trakcja"
              sugeruje że być może tak nie było co nie jest prawdą.

              Drugą awarię pantografu spowodowało odpadnięcie elementu wieszaka
              podrzymującego przewody trakcji. Spowodowane to było przepływem prądu przez
              wieszak, przez który nie powinien on płynąć.

              Awarie pantografów pojazdu były spowodowane awariami sieci trakcyjnej.Takie
              awarie sieci się zdarzają.
              Sugerowanie w tytule "W wagonie coś nie styka", że wina leży po stronie pojazdu
              jest nadużyciem.

              konstruktor napędu do nowej WKD
              Andrzej Kundera
              • stary.prochazka Re: Ot i wyjaśnienie 21.10.04, 08:17
                wrzuciłem pana Kunderę do gogli i okazuje się że rzeczywiście pracuje on w
                firmie Medcom, która posługuje się taką domeną jak adres IP, myślę więc że to
                wiarygodna wypowiedź.

                www.medcom.com.pl/main/produkty_trakcja_kolejowa_01.php?id=12&ga=01&gb=12&ga_tytul=Przetwornice%20trakcyjne%20nap%C4%99dowe
          • stary.prochazka Re: Nowy pociąg WKD znowu się zepsuł 20.10.04, 00:06
            > Ale ten pociąg to chyba nie WKD samo sobie kupilo, tylko samorząd ? I nawet
            nie
            > wiem, czy to w ogóle jest własność WKD. Było uroczyste przekazanie nowej kolej
            > ki, ale na własność czy tylko w użytkowanie ?

            no właśnie, grunt że pociąg spełnił zadanie wyborcze. Dobrze wydali te 10
            milionów, Marszałek miał się z czym sfotografować, w Polskę poszła fama jaki
            mamy troskliwy samorząd województwa.
            A że się psują...Co z tego? Przecież Marszałek wukadką nie jeździ, nie?
    • bbastek13 Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 23.10.04, 20:35
      miałem przyjemność przejechać się dzisiaj nową kolejką (18:29 z Nowej Wsi do
      Warszawy) - wrażenia bardzo pozytywne, ciszej niż w starej, w krzesełka w miarę
      wygodne (choć siadłem dosyć nieszczęśliwie na najciaśniejszym miejscu), znane z
      metra rozwiązania typu spiker informujący na jakiej stacji jesteśmy i jaka
      następna czy wyswietlacze z aktualną godzina i przebiegiem trasy. W środku
      schludnie, duże szyby, nawiewniki w suficie (szansa na chłód latem) - ale nie
      zauważyłem koszy na śmieci ! może są gdzieś po prostu sprytnie schowane
      • deesire Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 27.10.04, 14:19
        Wszystko potwierdzam :)
        Ja także wreszcie miałam okazję się przejechać tym powiewem normalności i jak
        najbardziej mi odpowiada (dla odmiany z W-wy do Nowej Wsi ;-)). Kiedy zakupią
        większą ilość nowych wagonów?
        • ggajda Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 27.10.04, 16:01
          Nowy pociąg kosztował 10 mln zł. Wygląda na to, że województwo mazowieckie
          zbierało na ten pociąg przez 2 lata. Potrzeba z 10 szt. takich pociągów dla
          całej linii.
          • erleusortok Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 27.10.04, 16:25
            > Nowy pociąg kosztował 10 mln zł. Wygląda na to, że województwo mazowieckie
            > zbierało na ten pociąg przez 2 lata. Potrzeba z 10 szt. takich pociągów dla
            > całej linii.
            Czyli wystarczy poprosić inne województwa żeby tez nam po jednym kupiły i za dwa lata mamy komplet :))
            • stary.prochazka Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 27.10.04, 22:50
              > Czyli wystarczy poprosić inne województwa żeby tez nam po jednym kupiły i za
              dw
              > a lata mamy komplet :))

              jakby pójść dalej tym tropem, za 15 lat (bo my już mamy) we wszystkich
              województwach mogłaby być WKD:)Tylko trzebay by się jeszcze zrzucić na tory,
              stacje niech sobie sami zbudują;)
              erleusortoku, a jakie miałbyś argumenty dla tych województw żeby je przekonać
              do tak szlachetnego i wspaniałomyślnego gestu?
              • erleusortok Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 28.10.04, 10:29
                stary.prochazka napisał:

                > jakby pójść dalej tym tropem, za 15 lat (bo my już mamy) we wszystkich
                > województwach mogłaby być WKD:)Tylko trzebay by się jeszcze zrzucić na tory,
                > stacje niech sobie sami zbudują;)
                > erleusortoku, a jakie miałbyś argumenty dla tych województw żeby je przekonać
                > do tak szlachetnego i wspaniałomyślnego gestu?
                No więc - po pierwsze to żaden wspaniałomyślny gest, bo jak sam napisałeś potem byśmy i w innych województwach zbudowali. A dlaczego najpierw u nas ? Cóż, chyba naturalne że pomysłodawca ma pierwszeństwo ?
                A poza tym - no nie wiem, może "cała Polska buduje swoją WuKaDkę" ? Wyobraź sobie, jakby uroczyste puszczenie wszystkich nowych pociągów zrobić 22 lipca, równolegle z przyprowadzeniem do Pruszkowa czołgu.. Ech, rozmarzyłem się.
                • stary.prochazka Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 28.10.04, 20:10
                  > No więc - po pierwsze to żaden wspaniałomyślny gest, bo jak sam napisałeś
                  potem
                  > byśmy i w innych województwach zbudowali.

                  a myślisz że w takim województwie podkarpackim zaufaliby Warszawiakom? Że ich
                  nie orżniemy i nie będziemy cwaniakować?

                  A dlaczego najpierw u nas ? Cóż, chy
                  > ba naturalne że pomysłodawca ma pierwszeństwo ?

                  > A poza tym - no nie wiem, może "cała Polska buduje swoją WuKaDkę" ? Wyobraź
                  sob
                  > ie, jakby uroczyste puszczenie wszystkich nowych pociągów zrobić 22 lipca

                  no WuKaDka byłaby co najwyżej w dolnośląskim bo w podkarpackim to by już nie
                  była WuKaDka tylko eRKaDka, w małopolskim i w śląskim KaKaDka, w kujawsko-
                  pomorskim i w podlaskim BeKaDka, w zachodniopomorskim SZKaDka:-)

                  22 lipca to już nie jest swięto a dziś nie mamy już takiego specjalnego dnia do
                  otwierania autostrad, Tras Łazienkowskich czy kopalni. Może to był rzeczywiście
                  błąd, że się go tak szybko pozbyliśmy? (szczególnie w przypadku autostrad:)
                  • erleusortok Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 28.10.04, 21:13
                    stary.prochazka napisał:

                    > a myślisz że w takim województwie podkarpackim zaufaliby Warszawiakom?
                    No ba. Przecież wszyscy w Polsce wręcz kochają warszawiaków i przepadają za nimi. Nie zauważyłeś ??

                    > no WuKaDka byłaby co najwyżej w dolnośląskim bo w podkarpackim to by już nie
                    > była WuKaDka tylko eRKaDka, w małopolskim i w śląskim KaKaDka, w kujawsko-
                    > pomorskim i w podlaskim BeKaDka, w zachodniopomorskim SZKaDka:-)
                    Prochazko, czepiasz się. Jakby tak porozbudowywać, to mogłaby być wszędzie W jak Wojewódzka. I byłyby też ekspresowe eMWuKaDki - MiędzyWojewódzkie.

                    > 22 lipca to już nie jest swięto a dziś nie mamy już takiego specjalnego dnia
                    Ech, pamiętam, w latach młodości zawsze hucznie 22 lipca obchodziłem, zawsze nastrój świąteczny panował.. Bo zawsze byłem wtedy z rodzicami na wakacjach koło Rabki Zdroju, w której to Rabce parafia bodajże Magdy Magdaleny się znajduje, i tam zawsze 22 lipca był odpust :) Wesołe miasteczko, wata cukrowa..

                    > do otwierania autostrad, Tras Łazienkowskich czy kopalni. Może to był rzeczywiście
                    > błąd, że się go tak szybko pozbyliśmy? (szczególnie w przypadku autostrad:)
                    Faktycznie. Wtedy autostrada na pewno by była na czas. Wprawdzie tylko do połowy pokryta asfaltem, pośrodku stałyby dwie chałupy których nie zdążono wysiedlić, i byłaby przeprawa promowa (most w budowie), ale w terminie.
                    • stary.prochazka Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 28.10.04, 21:48
                      > Prochazko, czepiasz się. Jakby tak porozbudowywać, to mogłaby być wszędzie W
                      ja
                      > k Wojewódzka.Też nie bo wtedy od razu ktoś położyłby na tym łapę, nowe wagony
                      opchnąłby na lewo za pół ceny a nazwę firmy zmieniłby na "PKP Przewozy
                      Regionalne":-)

                      > Ech, pamiętam, w latach młodości zawsze hucznie 22 lipca obchodziłem, zawsze n
                      > astrój świąteczny panował.. Bo zawsze byłem wtedy z rodzicami na wakacjach
                      koło
                      > Rabki Zdroju, w której to Rabce parafia bodajże Magdy Magdaleny się znajduje,
                      > i tam zawsze 22 lipca był odpust :) Wesołe miasteczko, wata cukrowa..

                      a rzeczywiście, sprawdziłem, 22 lipca to święto Marii Magdaleny; jest ona m.in
                      patronką "sprowadzonych na złą drogę" co świadczy tylko o poczuciu humoru
                      Opatrzności i czynników niebieskich, które wybrały akurat ten dzień na główne
                      święto PRL:-)
                      Okazało się też że także po roku 1989 22 lipca miały miejsce ważne wydarzenia.
                      I tak np. 22 lipca 2002 do redakcji gazety wyborczej przyszedł z kumpelską
                      wizytą do Adama M. niejaki Lew R...Ponadto 22 lipca 1999 uchwalono Ustawę o
                      języku polskim a prawdziwa sensacja z datą 22 lipca dopiero przed nami:
                      www.republika.pl/stalker/pz2/2381.html
                      chyba jednak za bardzo nie poruszy to naszych potomków albowiem:
                      www.republika.pl/stalker/pz2/2379.html
                      • erleusortok Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 28.10.04, 23:45
                        stary.prochazka napisał:

                        > a rzeczywiście, sprawdziłem, 22 lipca to święto Marii Magdaleny; jest ona m.
                        Dobre z tą patronką. Życie wymyśla takie rzeczy, że człowiek by nie wpadł.. Ale swoją drogą, Prochazko, ile Ty czasu dziennie spędzasz 'w Internecie' ???
                        • stary.prochazka Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 29.10.04, 07:11
                          od niedawna bardzo niewiele, około 2 godzin dziennie. Wpisałem tylko w
                          wyszukiwarkę hasło "22 lipca" i otworzyłem hasło w Wikipedii;)
        • stary.prochazka Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 27.10.04, 22:45
          > Wszystko potwierdzam :)
          > Ja także wreszcie miałam okazję się przejechać tym powiewem normalności

          deesire, jestem skłonny odpalić ci procent od hasła reklamowego, które
          wymyśliłem pod wpływem napisanego przez ciebie zdania:

          "WKD - podaruj sobie odrobinę luksusu"

          jeśli tylko ktoś z WKD zechiałby je kupić naturalnie:-)
          • deesire Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 28.10.04, 11:07
            <<deesire, jestem skłonny odpalić ci procent od hasła reklamowego, które
            wymyśliłem pod wpływem napisanego przez ciebie zdania:

            "WKD - podaruj sobie odrobinę luksusu"

            jeśli tylko ktoś z WKD zechiałby je kupić naturalnie:-)>>

            Wchodzę w to oczywiście, he, he :-))))))))))))))))
            • stary.prochazka Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 29.10.04, 07:18
              a swoją drogę aktualne hasło WKD - "Korki?Nas to nie dotyczy. My jeździmy WKD!"
              też mi się kojarzy z pooprzednią epoką, nie wiem czy kiedyś nie bylo takiego
              hasła w rodzaju "Ja oszczędzam w PKO" albo coś w tym stylu:-)
    • stary.prochazka WKD w literaturze pięknej 29.10.04, 10:53
      takie coś mi wpadło pod rękę:

      Helenka wynajmowała ten sam pokój co niegdyś i stał w nim ten sam tapczan,
      miejsce dawnych naszych miłosnych wzlotów, ale teraz nie wywołał on we mnie
      erotycznej gorączki. Może miała na to wpływ poprzednia noc, a może coś
      innego, dość że nie pałałem niepohamowanym pragnieniem lubieżnych igraszek i
      z ulgą usiadłem do stołu. Zrobiła herbatę, postawiła jedzenie. Ja z kolei
      wyciągnąłem z płaszcza butelkę wina, i rozpoczęliśmy chaotyczną rozmowę, jak
      zwykle gdy ma się do powiedzenia i bardzo mało i bardzo dużo. Przez prawie
      trzy lata żyliśmy w zupełnie odmiennych środowiskach i w naszym wspólnym
      czasie powstała szczelina, prawie przepaść nas rozdzielająca. Próbowaliśmy
      wypełnić ją wspominając biuro, Kajtka i Klitusia, ale oboje czuliśmy, że
      trudna to sprawa i mimo wysiłków jesteśmy nadal oddzieleni niewidzialną
      ścianą pękniętego czasu. Popijaliśmy więc i kochaliśmy się. W momentach
      uniesień wydawało nam się, że znika dzieląca ściana, że znowu jesteśmy razem,
      ale było to tylko złudzenie. Po prostu zapominaliśmy o wszystkim. Potem,
      kiedy fala namiętności opadała, a nasze dusze pogrążały się w swoje odrębne
      światy, byliśmy znowu osobno. Kiedy rano Helenka odprowadzała mnie do WKD,
      na zmrożonym styczniowym błękicie grzmiały srebrne samolociki o niezwyczajnie
      skośnych skrzydłach. Domyśliłem się, że to pułk z Mińska szkoli się na
      Migach. Supernowoczesnych odrzutowcach. - Popatrz na nie, tam gdzie jadę nie
      ma jeszcze takich samolotów, ale na pewno niedługo będę na nich latał.
      Helenka popatrzyła przez chwile w niebo, mocniej się przytuliła, a w jej
      ciemnych oczach pojawił się leciutki cień smutku. - Na takich czy innych,
      odlecisz ode mnie... Chciałem zaprotestować, ale zamknęła mi usta
      pocałunkiem. - To już tak musi być. Pa kochany. Niech ci się wiedzie.
      Odwróciła się szybko i odeszła. Patrzyłem za nią rozdwojony. Jej drobna,
      szczupła sylwetka wydała mi się jeszcze drobniejsza, bezbronna, samotna.
      Stałem niezdecydowany, co zrobić, gdy gwizdek kolejki przypomniał o
      odjeździe. Z wagonu spojrzałem w ulicę, za Helenką, była pusta. Stałem w
      korytarzu odrętwiały. Za mną zostawało miasto w którym stawiałem pierwsze
      samodzielne kroki. Pierwsza praca, pierwsza miłość, pierwsze próby pisarskie.
      Zostawiałem też wielki jak świat, obłok marzeń, z których niewiele zabierałem
      z sobą. Życie dało już przez dwa lata pierwszą surową lekcję.

      aojd21.webpark.pl/r3.htm
      • stary.prochazka Re: WKD w literaturze pięknej 29.10.04, 10:55
        wcześniej autor pisze co nieco o sobie:

        Obejrzała mnie jeszcze raz. Nie miałem szabli ani kabury. - Nieźle wyglądasz,
        chociaż wiesz, że do komunistycznego munduru sympatii nie czuję. Lotnik to
        dla mnie w stalowym, a tak jak ruski... ale dajmy spokój. Zaproponowałem
        obiad w restauracji i w pierwszej chwili się zgodziła, ale nagle jakby sobie
        coś przypomniała: - Nie, zostaniemy w domu - zadecydowała. - Trochę jedzenia
        przygotowałam, może za mało wybredne jak dla oficera, ale za to deser
        dostaniesz o jakim nie marzyłeś. Wydawała mi się trochę dziwna ta zmienność
        jej nastroju, ale pozostanie w domu przyjąłem z zadowoleniem bo prawdę
        mówiąc, pieniędzy już prawie nie miałem. Później, po kilku dniach, kiedy
        znalazłem się w podobnej sytuacji nasunęła mi się refleksja, że Helenka po
        prostu się wstydziła. Bo co innego pokazywać się publicznie z żołnierzem
        służby czynnej, o którym wiadomo, że służy nie z własnej woli, a co innego
        afiszować się z oficerem komunistycznym, którym został na ochotnika. Helenka
        wynajmowała ten sam pokój co niegdyś i stał w nim ten sam tapczan, miejsce
        dawnych naszych miłosnych wzlotów, ale teraz nie wywołał on we mnie
        erotycznej gorączki...
        • stary.prochazka Re: WKD w literaturze pięknej 29.10.04, 11:01
          W miare jak czytam, coraz bardziej mi się to podoba:)

          17.1.1953, sobota.
          A więc prawdopodobnie jutro promocja. Rano jeszcze pogadanka polityczna o
          sytuacji w kraju i jak, już jako oficerowie mamy się zachowywać na urlopach.
          A więc: nie chodzić do zakazanych lokali, zawsze można na Komendzie Miasta
          zapoznać się z ich listą, unikać towarzystwa nieznanych ludzi, a szczególnie
          nieznanych kobiet. Młody oficer, a szczególnie pilot jest bardzo ponętnym
          kąskiem dla agentek obcego wywiadu. Nawet nie zauważy kiedy tej kochającej
          Frani czy Mani powie czego nie powinien i potem adieu z karierą pilota,
          kłopot na całe życie. Nie wolno zapominać, że wróg czyha wszędzie i bardzo
          jest aktywny. Zdarzają się napady i morderstwa oficerów. Najlepiej więc na
          ulicę nie wychodzić pojedynczo, szczególnie wieczorem. A o wszystkim
          podejrzanym meldować na Informację lub do Urzędu Bezpieczeństwa
    • bbastek13 Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 16.12.04, 11:19
      "Wukadkę przejmą samorządy

      Warszawska Kolej Dojazdowa trafi zapewne w ręce Konsorcjum Samorządowego,
      którego głównymi udziałowcami są samorządy Warszawy i Mazowsza. Obiecuje ono
      wymienić tabor i zbudować odnogę linii do Janek. Tylko czy znajdzie na to
      pieniądze? (...............)"


      pełny tekst miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2449170.html
      • stary.prochazka Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 16.12.04, 11:59
        Tylko czy znajdzie na to
        > pieniądze? (...............)"

        jestem tego bardzo ale to bardzo ciekaw. Na razie wersja jest taka że będzie
        dobrze bo złożymy wniosek i Unia nam sypnie (albo i nie) ponad 200
        milionów "manny" na wukadkę.
        Zapraszam na bloga, tam też jest co nieco na ten temat, link poniżej:)
    • bbastek13 Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 13.01.05, 08:38
      konkurencja dla nowej WKD już niebawem ?
      tiny.pl/8dn
      • bbastek13 Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 13.01.05, 10:06
        > konkurencja dla nowej WKD już niebawem ?
        > tiny.pl/8dn

        cos na tiny pokopali, prawidlowy link tutaj tiny.pl/scb
        • stary.prochazka Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 13.01.05, 11:47
          "Życie Warszawy" mija się z prawdą. Po raz pierwszy zdjęcia tej kolejki
          pojawiły się na Pruszków Story na początku grudnia ubiegłego roku.
    • stary.prochazka Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 10.02.05, 21:21
      no proszę, na aukcjach internetowych są już nawet pocztówki z naszą nową kolejką:

      my.aukcje24.pl/accdb/viewItem.asp?IDI=15272474
      zawrotna kariera:-) Trochę tylko szkoda że jeszcze ani razu jej nie widziałem na
      żywo:(
      • sqh Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 11.02.05, 13:33
        No ja ją wreszcie widziałem jakieś 1,5 tygodnia temu - wracałem akurat do
        Pruszkowa przy pomocy PKP, a nowa WKD stała sobie właśnie na peronie
        Śródmieścia. Robi wrażenie, nie powiem.
        • stary.prochazka Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 11.02.05, 14:19
          dawno temu kiedy wchodziły tramwaje elektryczne, ludzie, którzy jechali
          tramwajem byli sensacją towarzyską. Niedługo chyba podobnie będzie z ludźmi,
          którzy jechali nową kolejką:-)
      • mr.jedi Prochazko! 11.03.05, 18:00
        to ja wszem i wobec, jako iż i Waszmość, tako jako i ja nie miałem okazji
        obejrzeć, takowoż proponuję się kiedyś w wolnej od pracy i zajęć chwili ustawić
        większym gronem szanownych forumowiczów, uzbrojonymi w aparaty i bilety na
        przejazd WKD (dla chętnych również dzidy i włócznie-ale owinięte w miękkie
        szmaty,coby lakieru nie porysować:)) i zapolować kiedyś na ten pociąg, i
        obfotografować go dokładnie, aby i inni mogli (choć na zdjęciach) popodziwiać
        to cacko :)
    • sqh Fotosuplement... 10.03.05, 23:12
      On naprawdę istnieje i czasem nawet przejeżdża przez Pruszków...

      stary.pruszkow.w.interia.pl/HPIM8284.JPG
      • cat_s Re: Fotosuplement... 10.03.05, 23:31
        Witaj,
        Zaprawdę, piękny on jest... Aż żałuję, że po drugiej stronie mieszkam...:-(

        Pozdrawiam
      • stary.prochazka Re: Fotosuplement... 11.03.05, 09:51
        nie wierzę... to fotomontaż:-)
        • sqh Re: Fotosuplement... 11.03.05, 13:47
          A jednak... Ja nawet byłem w środku! Ta przestrzeń wewnątrz i możność
          spojrzenia z jednego końca na drugi to coś niesamowitego! :-)
          • stary.prochazka Re: Fotosuplement... 11.03.05, 14:04
            to brzmi jak opowieści Mirosława Hermaszewskiego po powrocie z kosmosu. Może
            tobie też należy się tytuł kolejkonauty?;-)
            Czy jakaś pruszkowska szkoła proponowała ci już spotkanie z uczniami? Prędko nie
            doczekamy się kolejnego wagonu, więc myślę że to tylko kwestia dni:-)
            • sqh Re: Fotosuplement... 11.03.05, 15:51
              stary.prochazka napisał:

              > Czy jakaś pruszkowska szkoła proponowała ci już spotkanie z uczniami? Prędko
              > nie doczekamy się kolejnego wagonu, więc myślę że to tylko kwestia dni:-)

              Jeszcze nie, ale nie mam nic przeciwko... Może znowu będę w gazecie...? ;-)))
    • stary.prochazka Widziałem go!!!:-))) 11.05.05, 12:44
      Wczoraj siedząc w pracy po raz pierwszy widziałem nowy pociąg WKD! Co prawda
      perspektywę miałem ograniczoną bo widziałem go z góry i w chwili, kiedy
      wyjeżdżał wykopem ze Śródmieścia ale nareszcie go widziałem:-)
      Kto wie, może za rok uda mi się nim przejechać?
    • vandikia Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 11.05.05, 13:05
      ja od czerwca przesiadam się z samochodu w WKD. Ciekawa jestem czy nowe pociągi
      są tylko ładne czy też może przypadkiem funkcjonalne?
      Jeżeli wymyslono je tak jak unowocześnione autobusy Solaris (mało mieksc
      siedzących, okna nie można otworzyc i się człowiek dusi) to dziękuję, ale wolę
      już te stare wagony.

      Jeżdziłam na I roku studiów WKD, jeśli nic się nie zmieniło to kiedyś z
      cichacza podoczepiam do kolejki napisy: "wsiadamy umyci".

      ;)
      • magister11 Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 11.05.05, 13:13
        A wczoraj WKD-ka znowu się popsuła :-))). Średnio późnym wieczorem. Ludzie
        mięli alternatywę autobus, albo iść na PKP, albo godzinę czekać..W ogóle to w
        godzinach 18 - 22 pociągi powinny kursować częściej (obecnie kursują co pół
        godziny i co godzinę). Czasy się zmieniły i nie wszyscy kończą pracę o
        16:00...Poza tym, ciekaw jestem, czy wpadną na pomysł i zamieszczą komunikat z
        przeprosinami na stronie internetowej ;-)
        • stary.prochazka Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 11.05.05, 13:19
          Mi nie przeszkadzały kolejki co pół godziny, jak się jeździ codziennie, można
          się przyzwyczaić i zgrać z rozkładem
          • stary.prochazka Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 11.05.05, 13:21
            że nie wspomnę o wyścigach z czasem, emocjonujących nocnych rajdach czym się da,
            żeby tylko zdążyć na ostatnią kolejkę:-)
            • magister11 Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 11.05.05, 13:27
              tja..miało to swój specyficzny urok...A potem ludzie z Polski przyjeżdżają do
              Wawy i się w głowę pukają i gorszą: jaka to straszna presja w tej Warszawie, że
              ci ludzie tak się ciągle dokądś śpieszą i za czymś gonią na złamanie
              karku...hehehe.

              Gorzej tylko, gdy się akurat "nie zdąży"...
              • stary.prochazka Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 11.05.05, 13:36
                > Gorzej tylko, gdy się akurat "nie zdąży"...

                można przenocować u znajomych:)
                a z własnego doswiadczenia to powiem, że ludzie w Warszawie śpieszą się raczej z
                tego powodu żeby jak najszybciej zrobić, co mają do zrobienia i wydostać sie z
                Centrum.
                A cudzoziemcy podobno bardzo chwalą sobie naszą komunikację (nawet nocne). Powód
                jest paradoksalny - jesteśmy biednym krajem, nie wszyscy u nas mają tyle
                samochodów i dlatego więcej osób korzysta z komunikacji miejskiej. Autobusy
                jeżdżą u nas częściej niż raz na godzinę (jak to jest np. we Francji albo
                Norwegii) a komunikacja miejska jest ogólnie lepiej rozwinięta.
        • erleusortok Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 11.05.05, 13:25
          magister11 napisał:

          > W ogóle to w godzinach 18 - 22 pociągi powinny kursować częściej
          Hmmm... widzisz, nawet Czesi tak uważają:
          -------------------------
          Kolej dla ludzi - Karol Trammer
          magazyn Obywatel
          W wakacyjnym numerze "ČD pro Vás" - czeskiego czasopisma dla pasażerów, wykładanego w pociągach i na dworcach kolejowych, można było przeczytać takie oto słowa: "W okolicach dużych miast, w godzinach szczytu pociągi kursują nawet co 15 lub 20 minut, a poza szczytem co godzinę. Duża liczba pociągów kursuje na liniach lokalnych - także w weekendy i święta. To u niektórych naszych sąsiadów, na przykład Polaków, wcale nie jest normą".

          i jeszcze:

          Gdy na jakiejś czeskiej linii zmniejsza się liczba pasażerów w pociągach, to pierwszym krokiem jest... zwiększenie liczby pociągów lub zaoferowanie bezpośrednich, wygodnych połączeń do miasta będącego ośrodkiem regionalnym czy lokalnym.
          -------------------------
          Panorama Pruszkowa i inne fotki...
          • magister11 Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 11.05.05, 13:31
            hehehe, dobre..i tak to nam WKD-ka wymianę kulturowo - imprezową redukuje..No,
            ale fakt, że zupełnie inaczej by to było np. móc wybrać się wieczorem do
            knajpki, czy do kina do Warszawy ze świadomością, że WKD kursuje jak metro, czy
            tramwaj (którym - nota bene - chciałaby ponoć kiedyś być)...A tam...mnie to,
            np., zniechęca...
          • mysza63 Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 11.05.05, 16:57
            dzisiaj rono też był chyba jakiś przestój w kierunku Wawa (PKP) bo zazwyczaj
            jak idę do pracy to mnie ze trzy pociągi mijają a dziś już dochodziłam do
            Papierni i tylko jeden przejechał....
            Dobrze, że ja do pracy mogę na piechot
            • szczupak1972 Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 11.05.05, 17:23
              Ano niestety był spory przestój i to nie tylko w kierunku Warszawy ale i w
              kierunku Skierniewic jednak dzięki temu spotkałem kolegę sqh i mogliśmy sobie
              dłużej pogadać ;-)
              choć nie wiem czy on był z tego zadowolony gdyż miał dalej przesiadkę i chyba
              przez to całe zamieszanie na koleii się spóźnił.
              • mysza63 Re: Nowy pociąg dla WKD już w sobotę 12.05.05, 07:38
                W tym momencie doceniam bliskość miejsca pracy i moje samozaparcie w chodzeniu
                na piechotę. Co prawda znajomych nie spotykam ale za to nie stercze na peronie:-
                )
                • magister11 Znowu............................................. 03.06.05, 15:11
                  No to w tym momencie odntujmy:

                  Dnia 3 czerwca 2005 miała w godzinach porannych kolejna awaria pociągu WKD.

                  Jestem pewien, że firmie jest przykro i bardzo przeprasza za powstałe
                  niedogodności i spóźnienia. Tak mi się wydaje, chociaż...na stronie
                  internetowej sielanka i nikt nikogo oficjalnie za nic nie przeprasza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja