leo48
03.07.12, 20:10
Siedzę na wsi daleko od Pruszkowyj już prawie trzy tygodnie, ale mam mobilny net i czasem (dwa razy w tygodniu) w niego zerkam.
Przeczytałem dziś coś cudownego :
przewozicie małe dzieci, kobiety w ciąży, proszę to zrozumieć, proszę nas przestać traktować jak bydło i dojne krowy,
Pozwolę sobie pozostawić to bez komentarza. Kolkę brzuszną już przezwyciężyłem. Zdumienie pozostało.
Pozdrawiam w pełnym rozdziawieniu :)