kalina886
12.10.12, 12:35
Witam
Być może dla niektórych wyda się ten fakt oczywistym, ale chciałam przestrzec wszystkich przed kupowaniem butów na naszym targu.
W zeszły wtorek ja i mąż kupiliśmy sobie po jednej parze u różnych sprzedawców - skusiła nas atrakcyjna cena.
Po pierwsze ani ja ani mąż nie dostaliśmy żadnego paragonu, żadnego pokwitowania ! (URZĄD SKARBOWY pownien się tym zająć). No ale nic.... jak już mówiłam cena atrakcyjna, my przed wypłatą a jesień na dobre nadeszła, więc wzięliśmy.
Po powrocie do domu okazało się, że moje buty mają nie widoczną na pierwszy rzut oka wadę - pęknięcie materiału na języku.
Nie miałam czasu już tego dnia iść spowrotem na bazar, więc spakowałam buty do pudełka i przeszłam się dziś z myślą, że wymienię je na inną parę i po problemie - widocznie naiwna jestem.
"Uprzejmy" Pan (sprzedaje zaraz przy wejściu) stwierdził, że butów nie wymieni bo to moja wina, że napewno sama to zrobiłam bo buty mi się nie podobały, że to wygląda na przecięcie nożem itp bzdury. W efekcie zostałam z uszkodzonymi butami - bo jak mam mu udowodnić, "że nie jestem wielbłądem" !
Także ja już więcej nie skuszę się na atrakcyjną cenę i pozostanę przy kupnie butów w noramalnych, cywilizowanych sklpeach.