Kto po Starzyńskim?

16.10.12, 08:49
Kiedyś w końcu obecna ekipa zrobi miejsce nowej. Czytając fora, wybrałem sobie dwóch kandydatów na przyszłych prezydentów naszego miasta. Poniżej krótka charakterystyka kandydatów, z nieco innej perspektywy. Post pisany bez wiedzy i zgody zainteresowanych.

Leo – za całokształt: osobnik całymi dniami włóczy się po okolicy na rowerze. Na wyprawy zabiera ze sobą aparat, który chętnie wykorzystuje, robiąc zdjęcia wszystkiego dookoła. Zna problemy komunikacyjne (rowerzystów, kierowców i pieszych), kulturalne (bierze udział w imprezach, organizowanych w mieście), gastronomiczne (wie gdzie zabrać gości i nie mieć przy tym problemów z parkowaniem), energetyczne (wie jaki wybrać piec do domu) oraz wiele innych. Na forach nie wywołuje wojen, a łagodzi dyskusje. Najchętniej wpadłby do każdego, doradzić mu rodzaj ogrzewania. Łączy tradycję i historię z nowoczesnością (zdjęcia zabytkowego pociągu nowym aparatem). Osobnik przejawia zainteresowania innymi osobami oraz tym, co się dzieje dookoła. Czas wolny spędza na łonie natury. Ogólnie jest znany i lubiany w mieście (nie, nie występuje w Klanie). Głowna wada: ma wodę na Gąsinie – w Centrum nie ma co liczyć na zrozumienie.

Zibi – za uruchomienie Internetu miejskiego: osobnik chętnie wypowiada się na forach. Niektórych szybko przywołuje do porządku, wysyłając ich w rodzinne, pozamiejskie strony. Odznacza się determinacją przy realizacji projektów. Potrafi dopiąć celu (miejski wi-fi), przy słabym zaangażowaniu drugiej strony (żeby nie pisać, że w brew jej woli). Podobnie jak Leo, jest pomocny i chętny do współpracy. Nie ogląda telewizji, na którą szkoda mu czasu, do czego namawia innych. Prawdopodobnie jest sporo po ślubie i małżonka bez problemu (chętnie) oddeleguje go do miejskich zadań. Z satysfakcją informuje, że mieszka w zmodernizowanym budynku, dookoła którego zaplanowano piękną zieleń. I choć nie ma co liczyć, że załatwi wszystkie problemy Pruszkowa, z przyjemnością poinformuje, że można to zrobić we własnym zakresie, wysyłając pisma, gdzie trzeba. Własna inicjatywa i optymizm to pomysł na życie. Głowna wada: na pierwszym piętrze, gdzie mieszka, ma wodę, co więcej ma też kran w piwnicy, z którego może skorzystać – problemów z wodą nie doświadcza.

Dobrze wybrałem? Zapraszam do udziału w sondzie:

    • zibi-pruszkow Re: Kto po Starzyńskim? 16.10.12, 09:01
      rozumiem, że to ma być zabawa ... ale info troszkę oderwane od rzeczywistości, żony nie mam, dzieci też nie, dzięki czemu nie płacę alimentów :)
      wodę na 1 piętrze mam zawsze, ale z tą zielenią to już przesada, więcej żuli spod 13-ki mam w okolicy bloku niż drzewek.
      • cezariano Re: Kto po Starzyńskim? 16.10.12, 09:51
        Żonę wziąłem z wątku o Telkab - nie zaprzeczałeś, a ja ostrożnie napisałem "prawdopodobnie". Zieleń wzięła się z wątku Leo (chyba przepowiednia), gdzie pisałeś o "konkretnych drzewach które wybrali mieszkańcy". Zresztą lokalni koneserzy, jak piszesz, doceniają wybór mieszkańców.

        Zabawa? Nigdy!
        • zibi-pruszkow Re: Kto po Starzyńskim? 16.10.12, 11:36
          fakt, nie zaprzeczyłem, ale gdybym chciał prostować wszystkie nieprawdziwe infa na swój temat, zabrakłoby mi czasu na realizację twórczych zadań :)
    • monika3411 Re: Kto po Starzyńskim? 16.10.12, 09:28
      :-) :-) :-)
      • leo48 Re: Kto po Starzyńskim? 16.10.12, 09:40
        Czarek, zapomniałeś dodać, że jeśli chodzi o zwycięzców to typuję ich bezbłędnie. Przed poprzednimi wyborami z miesięcznym wyprzedzeniem pisałem na tym forum, że Starzyński może już odbijać szampana. Można te teksty tu odszukać (jest tu taki wewnętrzny IPN od archiwów).

        Również jeśli chodzi o mój zaprzyjaźniony Brwinów, to na długo przed wyborami na moim blogu napisałem tekst "Burmistrz częstuje ciasteczkami", gdzie przewidziałem zwycięstwo Arka Kosińskiego. Niw sądziłem tylko, że będzie ono tak miażdżące.

        Zresztą jeśli chodzi o Pruszków, to nie potrzeba wielkiej przenikliwości, by nawet teraz powiedzieć, że Starzyński ma kolejną kadencję w kieszeni. Odniesie kolejne łatwe zwycięstwo, a to z braku sensownego kontrkandydata. Nie wystarczy pyskować przeciwko.

        PS - A tak na marginesie to masz coś przeciwko temu, że w pewnych sprawach jestem gotów podzielić się nabytym praktycznym doświadczeniem? Oj, Czarek bo jeszcze trochę i dołączysz do tego lamentującego grona "chór staruszków z miasta Pruszków". Mam na myśli przerażająca starość mentalną w weku metrykalnym ok 30-ki :)
        • cezariano Re: Kto po Starzyńskim? 16.10.12, 10:00
          Przepraszam za zapominalstwo :)

          Właśnie, właśnie, też mam wrażenie, że nic się nie zmieni. Sensownego kandydata próbuję wytypować na tym forum. Nie wiem "kto nim ma być", ale wkurza mnie wizja kolejnej kadencji obecnej ekipy. Wy (z Zibim), przynajmniej czymś się interesujecie, macie jakąś wizję. Wolę Twoje płatne parkowanie (z którym się nie zgadzam), niż brak opłat (z którymi się zgadzam), obecnej ekipy.

          Ps. Nie, nie mam nic przeciwko pomocy innym. To właśnie miał być Twój atut - niemanie w poważaniu innych ludzi. Chór? Ja fałszuję, jak śpiewam :) Tekst o "robieniu zdjęć zabytków nowym aparatem", to zakamuflowana odpowiedź na Twoje spostrzeżenie - mentalna starość (młodość, bo to miałem na myśli w tekście).

          Mamy dwa lata. Damy zrobić się w konia kolejny raz?
          • leo48 Re: Kto po Starzyńskim? 16.10.12, 10:23
            Czarku, rozumiem że to z Twojej strony lekka prowokacja choć wydaje mi się, że bywałeś w tym już lepszy :) Jednak co do kolejnych włodarzy, to można całkiem serio przypuszczać, że mamy na długie lata constans.

            Czy to dobrze, czy źle? Trudno powiedzieć bo na pruszkowskim firmamencie nie widać wschodzących gwiazd. Ja powtórzę to, co już kiedyś napisałem., że kampanię wyborczą należy rozpocząć nazajutrz po poprzednich wyborach.

            Ja jestem w sytuacji, która nie zależy od ilości miejsc do parkowania ani od wydolności miejskiej komunikacji i stąd uważam swoje obserwacje i wnioski za obiektywne. Dziwi mnie ta wściekłość zawarta w niektórych wypowiedziach na całkiem banalne tematy. Płatne strefy parkowania są wszędzie więc dlaczego nie miałoby ich być u nas? Problem, jak już kiedyś wspomniałem, to nie samo ich wprowadzenie, ale ich sensowne wytyczenie i naprawdę niskie opłaty. Ale nie martwmy się na zapas bo stref jeszcze długo nie będzie.

            Chyba, że wprowadzi je w odległej przyszłości któryś kolejny prezydent. A może to będzie C?
            • cezariano Re: Kto po Starzyńskim? 16.10.12, 10:37
              Raczej nie - moje poglądy są zbyt niszowe.

              Parkowanie? Z drugiej strony jestem za płatną służbą zdrowia (na niskim poziomie). Czym się różni parkowanie od wizyty u lekarza? Niczym.

              Prowokacja? Miasto potrzebuje zmiany. Trzeba postawić na sprawdzonych ludzi. Włóczysz się po okolicy wystarczająco dużo, aby znać problemy tego miasta. Nie wiem czy to Ty, ale ktoś taki jest nam potrzebny. Tak samo, jak potrzebny jest ktoś skuteczny. Zibi, dla mnie, zrobił więcej, niż inni przez 14 lat. Z wi-fi korzystałem przez 3 dni, także problem znam, jak Ty problem komunikacji publicznej. Nie wiem czy ma to być Zibi, ale ktoś, komu coś się udaje, już tak.

              Mamy dwa lata. Zbierzmy grupkę entuzjastów, wybierzmy kandydata, przygotujmy program, przekonajmy rodzinę i znajomych i mamy sukces.
              • zibi-pruszkow Re: Kto po Starzyńskim? 16.10.12, 11:34
                pozostaje tylko zamienić ten zapał w czyn i sukces murowany ... trzymam kciuki.
    • zibi-pruszkow frekwencja 16.10.12, 22:49
      frekwencja w tych wirtualnych wyborach mnie poraża ... kiedyś to forum tętniło życiem, teraz to jest padaka, na którą nawet zabawa nie przyciąga ludzi ... a potem tylko lament, że władza nic nie robi.
      • perek82 Re: frekwencja 18.10.12, 08:21
        niestety frekwencja w prawdziwych wyborów też jest porażająca. Parę faktów (jeżeli coś pomyliłem to prośba o sprostowanie):
        1. liczba mieszkańców 55 tys.
        2. liczba wyborców 40 tys.
        3. frekwencja w ostatnich wyborach 30%
        4. liczba głosów - 14 tys.
        5. ile trzeba głosów do zwycięstwa - 8 tys.

        Wyborcy obecnej władzy są pewnie bardziej zdyscyplinowani i oni decydują o wynikach, chociaż jest ich względnie niewiele (8/40=20%). I tak oto w demokracji, która z zasady oznacza rządy większości, mniejszośc decyduje.
        Oczywiście liczby są przybliżone, ale uznałem, że jeśli poszukam dokładnych to wnioski będą podobne.
        • cezariano Re: frekwencja 18.10.12, 08:44
          Niestety mancie rację. U nas mniejszość decyduje za większość. Zdyscyplinowani są starsi ludzie, którzy łakną wszystko, co im się podrzuci. Młodszych wybory nie obchodzą.

          Jest jeszcze inna, smutna prawda, ludzie nie rozumieją, że coraz więcej zależy nie od władzy centralnej, ale od lokalnych samorządów. Na dole podejmowane są decyzje odnośnie budowy i utrzymania szkół, szpitali, nowych dróg, parków, a także organizacji komunikacji.

          Za szpital na Wrzesinie odpowiada powiat, nie minister. L11 i SKM nadzoruje Prezydent Warszawy. Szkoły podstawowe to domena Prezydenta Pruszkowa. Bolesława Prusa - droga powiatowa, Wojska Polskiego - wojewódzka, Kościuszki - gminna. Państwo nic do tego nie ma i mieć nie będzie. Decentralizacja to problem ogólnoświatowy, a my nadrabiamy zaległości.

          Ludzie się nie interesują bo twierdzą, że za wszystko odpowiada rząd czy inny rząd.
    • wfe416n Re: Kto po Starzyńskim? 17.10.12, 11:44
      Zagłosowałem na Leo, to tak po linii ( prawie ) zawodowej choć Zbychu też elektryk. Brakuje mi jeszcze jednej kandydatury - mojej.
      • leo48 Re: Kto po Starzyńskim? 17.10.12, 12:03
        wfe416n napisał:
        po linii ( prawie ) zawodowej

        Marku, moja "linia (prawie) zawodowa" to już przeszłość i po tych kilku latach zawodowej bezczynności pewnie miałbym kłopot nawet z prawem Ohma :)

        Ale dobrze robisz obstawiając elektryków bo przeszłość dowodzi, że takowy może zostać prezydentem średniego kraju w centrum Europy. A cóż dopiero Pruszkowa?
      • cezariano Re: Kto po Starzyńskim? 17.10.12, 14:08
        Jeżeli na Leo, nie głosowałeś - musisz się zalogować :)
        • zibi-pruszkow Re: Kto po Starzyńskim? 17.10.12, 15:20
          no właśnie, do bani ta ankieta, polinkowałem to na fejsie, ludzie hurtem chcieli mi napstrykać głosów i dupa ... nie da się bez logowania?
          • cezariano Re: Kto po Starzyńskim? 17.10.12, 15:50
            Ja tu tylko sprzątam. Za mną stoi układ administratorów z Gazety :)
            • kwika Re: Kto po Starzyńskim? 19.10.12, 15:04
              Stety lub niestety (zależy dla kogo) najprawdopodobniej po wyborach nie zmieni się tabliczka na drzwiach prezydenta. Dobrze, żeby chociaż pojawił się poważny konkurent.
    • alabama8 Re: Kto po Starzyńskim? 20.10.12, 07:46
      Zagłosowałam na Leo, ale się chłopak na prezydenta nie nadaje - za porządny niestety, i co gorsza może się okazać że nie pije, nie zna się na sitwie, układach i wpływach - zupełny brak predyspozycji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja