Dodaj do ulubionych

Osiedle Bolesława Prusa

11.07.04, 11:02
czy ktos z piszących mieszka na tym osiedlu, gdzie w dzień świeci słoneczko a
w nocy wesoła młodzież biega po zaparkowanych samochodach.
Obserwuj wątek
    • erleusortok Re: Osiedle Bolesława Prusa 11.07.04, 14:21
      Witam, od niedawna mam zaciszny kącik na Emancypantek. Poprzedni właściciele strasznie się snobowali że taka dobra dzielnica, "nie to co na Staszica gdzie robotnicy mieszkają co z przydziału mieszkanie dostali, tu trzeba było mieć pieniądze żeby kupić czyli byle kto nie mieszka".
      A'propos samochodów - przez dwa dni obserwowaliśmy Punto z szybą niedomkniętą na 10-15 cm zastanawiając się, czy ktoś skorzysta, ale nic się nie stało - czyli nie jest źle.
      • jarod123 Re: Osiedle Bolesława Prusa 11.07.04, 16:27
        Cieszę się że masz takie dobre zdanie o naszym osiedlu, chociaż trudno mi
        uwierzyć, w snobistyczna wartość tej dzielnicy. Bardzo fajnie że na
        Emancypantek jest cicho i spokokojnie bo na Wokulskiego budzi mnie niebieskie
        światło radiowozu policyjnego nomen omen godzine po zgłoszeniu wybitej szyby
        przez telefon......
        • erleusortok Re: Osiedle Bolesława Prusa 11.07.04, 16:58
          jarod123 napisał:
          > Cieszę się że masz takie dobre zdanie o naszym osiedlu, chociaż trudno mi
          Zdanie mam dobre, ale mieszkam tu od dwóch miesięcy więc trudno mi się wypowiadać. Nie jest jakoś wyjątkowo brudno, mam wrażenie że 'władza' dba o zieleń (przynajmniej obok mojego bloku), są jakieś place zabaw (szkoda, że nie ogrodzone od piesków). Na pewno można w Pruszkowie znaleźć parę bardziej zaniedbanych czy mniej bezpiecznych miejsc.

          > uwierzyć, w snobistyczna wartość tej dzielnicy. Bardzo fajnie że na
          To chyba nie wynikało z dzielnicy, ci ludzie mieli generalnie dobre samopoczucie :)

          > Emancypantek jest cicho i spokokojnie bo na Wokulskiego budzi mnie niebieskie
          > światło radiowozu policyjnego nomen omen godzine po zgłoszeniu wybitej szyby
          > przez telefon......
          Współczuję. Zwłaszcza, jeśli to Twoja szyba. Ja na razie nie miałem żadnych przykrych doświadczeń. Raz tylko w środku nocy obudziła mnie przerażona sąsiadka - pękł jej w łazience wężyk i miała powódź. Pospieszyłem z odsieczą boso i w piżamie...
          • jarod123 Re: Osiedle Bolesława Prusa 11.07.04, 17:11
            Ja mieszkam tu od początku czyli od 11 lat,i rzeczywiscie masz racje że jest tu
            spokojnie, i fajnie jest wrócić po pracy w w-wie do domu.Te trochę zieleni
            uspokaja tym bardziej że nasz trawnik sami obszadzaliśmy krzaczkami.Czytałem w
            innym watku ze korzystasz z oferty telkabu w tel kablowej, napisz czy jesteś z
            nich zadowolony.
            • erleusortok Re: Osiedle Bolesława Prusa 11.07.04, 23:10
              jarod123 napisał:
              > uspokaja tym bardziej że nasz trawnik sami obszadzaliśmy krzaczkami.Czytałem w
              > innym watku ze korzystasz z oferty telkabu w tel kablowej, napisz czy jesteś z
              > nich zadowolony.
              Jestem, ale nie mam żadnego porównania - nigdy nie korzystałem z żadnego innego dostawcy. Nawet nie wdzwaniałem się przez modem (jakoś nigdy nie byłem klientem TPSA).
              Monterzy zasadniczo nie pracują wieczorami, co oznacza że 'techniczne' wyłączenia zdarzają się raczej podczas mojej nieobecności - ale też musiałem się spóźnić do pracy z okazji instalacji sieci, bo nie szło się umówić np. na 18. Instalacja przebiegła bez problemu - dostałem śliczny meksykański modem kablowy, i po chwili sieć śmigała - pod Debianem, bo pod Windą dopiero po jej reinstalacji ;) Sterowniki mojej karty sieciowej kłóciły się z czymś, czgo nie zdołałem zidentyfikować... Z kobietą siedząca w biurze kablówki jakoś nie udało mi się zaprzyjaźnić, na szczęście na razie nie mam potrzeby jej odwiedzać.
              A w ogóle jakoś na samym początku byłem przekonany, że to jest usługa Spółdzielczej Telewizji Kablowej, dopiero po chwili dotarło do mnie że Internet dostarcza mi firma z Warszawy.
              Wiesz co, skocz na inne wątki i zapytaj bardziej obeznanych z tematem. Chyba, że sami tu przylezą.
            • erleusortok Re: Osiedle Bolesława Prusa 12.07.04, 13:06
              A jednak. Już mam uwagi do TelKabu - chciałem wczoraj wysłać maila z duuużym załącznikiem (dostęp do konta przez www). TelKabowy server proxy nie chciał mi przepuścić ładowanego na serwer pocztowy pliku (że za duży), a łącząc się bez proxy też mi się nie udało (się transfer dwa razy zerwał, kontakt z serwerem pocztowym straciłem), w końcu wypaliłem na CD (bo i tak sam sobie do pracy chciałem przesłać).
              Być może problem był po stronie serwera mojej poczty, szkoda tylko że nawet nie wiem jaki mam limit wielkości pliku 'uploadowanego' gdzieś za pośrednictwem proxy.
              • jarod123 Re: Osiedle Bolesława Prusa 12.07.04, 13:43
                dziekuje za odpowiedż, jestem na etapie wyboru dostawcy, ale chyba ze wzgledu
                na koszty wybiore wakacyjna oferte neostrady, tez im nie ufam do końca ale na
                temat telkabu mam bardzo rózne zdania i często muszę wysyłac pliki e-mailem
                duże o róznych porach dnia i nocy
      • pio-te-rek Re: Osiedle Bolesława Prusa 11.07.04, 17:33
        erleusortok napisał:

        > Witam, od niedawna mam zaciszny kącik na Emancypantek. Poprzedni właściciele st
        > rasznie się snobowali że taka dobra dzielnica, "nie to co na Staszica gdzie rob
        > otnicy mieszkają co z przydziału mieszkanie dostali, tu trzeba było mieć pienią
        > dze żeby kupić czyli byle kto nie mieszka".
        > A'propos samochodów - przez dwa dni obserwowaliśmy Punto z szybą niedomkniętą n
        > a 10-15 cm zastanawiając się, czy ktoś skorzysta, ale nic się nie stało - czyli
        > nie jest źle.


        ...nie wszyscy na osiedlu staszica maja mieszkania z przydzialu.....i nie
        wszyscy mieszkancy to robotnicy,,,,
        • erleusortok Re: Osiedle Bolesława Prusa 11.07.04, 22:55
          pio-te-rek napisał:
          > ...nie wszyscy na osiedlu staszica maja mieszkania z przydzialu.....i nie
          > wszyscy mieszkancy to robotnicy,,,,
          Toż to przecież nie moje słowa, tylko cytuję, i to raczej dla zilustrowania osobowości ludzi, którzy je wypowiedzieli. Pewnie trochę prawdy w tym uproszczeniu jest, ale jakież to ma znaczenie ? Zdarzają się kretyni z tytułem profesorskim, są też mądrzy ludzie, którzy pracują fizycznie. Nie miałbym nic przeciwko mieszkaniu na osiedlu z robotnikami; przeraża mnie natomiast myśl o mieszkaniu między ludźmi nie mającymi pracy, perspektyw i pomysłu na życie.
    • pio-te-rek Re: Osiedle Bolesława Prusa 11.07.04, 17:10
      Co prawda mieszkam na osiedlu sasiednim tzn. po drugiej stronie ulicy ale oprocz
      karetek pogotowia,polcji....najwiekrza zmora sa motory z podrasowanym silnikiem
      bez tlumnika pedzace po 23-ciej w nocy z maxymalna predkoscia..jak rowniez
      pojazdy z osrodka wojskowego ktore rowniez w nocy wyjezdzaja na sygnale ...
    • misiekf Re: Osiedle Bolesława Prusa 12.07.04, 20:30
      Ja wam powiem, że ja mieszkam na ytm osiedlu przez prawie 13 lat i są chwile
      kiedy jest spokojnie i są chwile kiedy nie jest. Teraz na "doły" schodzi się
      młodzież nawet z Piastowa, co nie jest miłe.
      podsumowując czasami wolę nie wychodzić z chaty aby w ryj nie dostać.
      • bbastek13 Re: Osiedle Bolesława Prusa 13.07.04, 09:54


        > Ja wam powiem, że ja mieszkam na ytm osiedlu przez prawie 13 lat i

        to osiedle Prusa ma 13 lat ??? Moze mówisz o 2-3 blokach przy samej Wojska
        Polskiego, bo jak chodziłem 7-8 lat temu pieszo ze swojego mieszkania na
        osiedlu Satszica do Nowej Wsi to w tym miejscu było szczere pole...
    • olaola76 Re: Osiedle Bolesława Prusa 13.07.04, 14:30
      czesc
      ja mieszkam od miesiaca na ksiezycu ;-) a przeprowadzilam sie z za ulicy czyli
      ze Staszica. pierwsze wrazenia sa takie ze jest tu ciszej i spokojniej nie ma
      tej bandy ktora do tej pory stala zawsze pod moimi oknami a ogodki przed
      blokami sa i nikt nie wyrywa zasadzonych krzaczkow w przeciwienstwie do os
      staszica. a jesli chodzi o robotnikow .. no coz ja mam wrazenie ze to chodzi
      raczej o przesiedlencow z pod komina ktorzy mieli tysiace komorek a swe
      wioskowe maniery przeniesli do miasta. moi rodzice i duzo znajomych kiedy
      dostali mieszkanie na tym osiedlu nie mieli wyboru niestety bo administracja os
      bolka prusa mowila ze nie bedzie dzielic czegos czego nie ma i chcac niechcac
      brali co bylo i dopiero po latach ci bogatsi mogli sie przeprowadzic do tej
      bardziej luksusowej czesci miasta jak ktos ja nazwal.
    • zanowski Re: Osiedle Bolesława Prusa -Wspomnienie 13.07.04, 15:24
      Pamietam czasy kiedy Na tym osiedlu nie było ani jednego bloku. Chodziło się na
      wycieczki na doły. na ryby, łapac traszki, były tez raki (sic). trudno w to
      uwierzyć ale były. Chodziło sie z rodzicami z klasą z psem . Z kumplami
      wykopaliśmy tam ze trzy ziemnianki. tam gdzie rosna dęby - przy szeregowych
      eksluzywnych domkach, rozerwałem niejedna pare spodni. a w zimie szło się na
      doły z nartami sankami. Co podoba się Ludziom w tym osiedlu. Podejrzewam , że w
      porównaniu z reszta- zarzadzaną też w wiekszości przez PSM - tu jest czysto.
      • jarod123 Re: Osiedle Bolesława Prusa -Wspomnienie 13.07.04, 15:31
        Cieszę się że tak rozrasta sie ten wątek, chociaz trochę mi przykro że
        rozpocząłem gochyba zbyt pesymistycznie, cieszę się że wszystkim podoba się
        okolica w porównaniu z innym częsciami Pruszkowa. Od siebie powiem że lubię tu
        wracać po całym długim dniu pracy, bo nawet przez balkon widzę trochę zieleni
        a w sob otę kiedy przycicha ulica Wojska Polskiego mozna troche dłuzej pospać
        P.S.
        Watek dotyczacy wieczornego biegania po samochodach powstał po ostaniej
        imprezie wesołych chłopców którzy po okrzykach ja cię k***a zabiję przeleciała
        wzdłuż samochodów na wokulskiego, efekt porysowany jeep, zbita szyba w Corsie i
        pognieciony Polonez . to i tak nic w porównaniu ze zdarzenie sprzed paru lat
        kiedy jakis koles po imprezce wykrwawiał się przy radiowozie......
        • smallec Re: Osiedle Bolesława Prusa -Wspomnienie 25.07.04, 21:07
          Na tym osiedlu (B.Prusa) mieszkam jakies 6 lat. Wedlug mnie - jesli chodzi o
          blokowiska - to wszedzie w Pruszkowie jest znacznie, znacznie gorzej! A
          porownanie ze Staszica, pozbawia wszelkich zludzen. Popatrzcie na to w ten
          sposob ;)

          A to ze moglo by byc piekniej ... no jasne, zawsze mogloby byc. Przykladowo ...
          taka Lesna Podkowa ;))))

          pozdrowienia
          Smallec

          p.s. a tak wogule jestem swiezo po powrocie z gor ;) Tego nie proboje
          porownywac nawet ... bo mi sie slabo robi od razu ;(((
            • smallec Re: Osiedle Bolesława Prusa -Wspomnienie 29.08.04, 21:38
              eeee ... no bez starchu.

              A co do polecania i milych pan ...
              Wg. mnie na szczegolne wyroznienie zasluguje np. "salon" prasowy p.Grazynki i
              sklep spozywczy "Szczypiorek" :)
              w "familijnym" tez sympatycznie - jest tam jedna pani ... ladna, dwie ...
              sympatyczne i facet ... duzy ;)

              Nie opodal Lidl ... ale on jest tylko ... tani ;\

              pozdrowienia
                • erleusortok Re: Osiedle Bolesława Prusa -Wspomnienie 30.08.04, 12:15
                  bbastek13 napisał:
                  > > sklep spozywczy "Szczypiorek" :)
                  Szczypiorek faktycznie jest sympatyczny. A delikatesy też niczego sobie, przynajmniej do późnej pory coś kupić można, nie tylko alkohol ale i chlebek z masełkiem. W piekarni są dobre rzeczy - pieczywo, lody, i coś na ciepło (gofry i zapiekanki chyba jakieś), i tort można zamówić. I zdarza mi się przedreptać dalej, już na stronę os. Staszica, do "Dragona" - w przeciwieństwie do Lidla, który faktycznie jest tylko tani, w Dragonie jest całkiem duży wybór różnych różności.
                  • stary.prochazka Re: Osiedle Bolesława Prusa -Wspomnienie 30.08.04, 12:54
                    erleusortok napisał:

                    > I zdarza mi się przedreptać dalej,
                    > już na stronę os. Staszica, do "Dragona" - w przeciwieństwie do Lidla, który
                    fa
                    > ktycznie jest tylko tani, w Dragonie jest całkiem duży wybór różnych różności.

                    Nie mieszkałem na Staszica ale koło mojego bloku też był "Dragon"; pełna nazwa,
                    którą pewnego dnia ujrzałem na sklepie po remoncie brzmiała:
                    "DRAGON" SPOŻYWCZY NA SKARPIE"
                    i tak sie nawet zastanwiałem wtedy czy to nie jest może jakaś nowa zachodnia
                    nazwa dyskontu, bo przecież zwykły sklep to to na pewno nie był:-)
                    • erleusortok Coś zbaczamy z tematu.. 30.08.04, 13:01
                      stary.prochazka napisał:
                      > którą pewnego dnia ujrzałem na sklepie po remoncie brzmiała:
                      > "DRAGON" SPOŻYWCZY NA SKARPIE"
                      Coś jak "kiełbasa zwyczajna w sosie własnym". To dragony są jadalne ? A może.. dragoni ??? Pewnie zależy dla kogo. Dragon po angielsku może zjeść polskiego dragona.
    • beta77 Re: Osiedle Bolesława Prusa 24.10.04, 18:06
      ja mieszkam na tym osiedlu od 4 lat, 3 lata na Emancypantek, a teraz od roku na
      Rzeckiego,do pruszkowa trafilismy z mezem przypadkiem, bylismy zaraz po slubie
      nie mielismy gdzie mieszkac a znajoma znajomej miala wolne mieszkanie i
      zaproponowala nam zebysmy zamieszkali na "promocyjnych" warunkach, tak nam sie
      spodobalo ze rok temu kupilismy sobie wlasne takze na tym osiedlu, co do
      kradziezy to jak mieszkalismy na emancypantek ukradli nam lusterka do
      samochodu, ja sie przeprowadzilismy na rzeckiego tez probowali, ale nauczeni
      wczesniejsza przygoda zamontowalismy alarm w samochodzie (wczesniej nie
      wpadlismy na to ze ktos moze chciec cos od 11 letniego samochodu), wczesniej
      mieszkalam w warszawie i naprawde tu jest duzo ciszej i spokojniej, i sasiedzi
      mowia sobie dzien dobry!
      • jarod123 Re: Osiedle Bolesława Prusa 28.10.04, 13:16
        Przyznaje sie teraz że rozpoczynajac watek o osiedlu B.Prusa, troche chyba
        przesadziłem z czarnowidztwem i teroryzmem na osiedlu, tym bardziej że kolejne
        osoby naforum bardzo sobie chwala pomieszkiwanie tutaj. To dla mnie jest
        pierwsze własne mieszkanie w pruszkowie choć mieszkam tu od urodzenia i
        zwiedziłem juz troche substancję mieszkaniowa w naszym mieście. Co do grozby
        zostawiania samochodu a mieszkam na ulicy wokulkiego 4 to chba wiele się
        zmienia i naprawdę na lepsze, oby tak dalej....
        • kejam1 Re: Osiedle Bolesława Prusa 29.10.04, 23:30
          Cześć,
          ja mieszkam od 4 lat na Wokulskiego 10, przez 3 lata parkowałem auto pod
          blokiem, miedzy czasie straciłem kołpaki przy kołach, ale nic to..., dopiero
          jak mi koło dmuchneli (tylko jedno!- widocznie taka była potrzeba ;) )
          postanowiłem korzystać z parkingu strzeżonego. Poza tym jest całkiem OK, w
          porównianiu z Warszawą, ..... nie ma porówniania, tu jest po prostu
          sympatycznie.
          Pozdro.
    • justa78 Re: Osiedle Bolesława Prusa 01.09.05, 14:25
      to i ja się dopisuję, mieszkam tu ponad 3 lata (na Ramzesa)i chwalę sobie
      bardzo.
      Na początku (mieszkałam troszkę w Wawie) przerażała mnie odległość, dojazdy
      (chociaż samochodem), brak sensownej komunikacji i ...ceny taksówek. Teraz
      jednak prowadzę "nieco" inny tryb życia wraz z moją 3 osobową rodzinką i żyje
      nam się dobrze. Przede wszystkim jest cicho, jak na blokowisko, spokojnie i
      czysto. Niedługo będziemy się przeprowadzać i jeśli nie własny domek, to tylko
      B. Prusa bierzemy pod uwagę :).
      • sofanes Re: Osiedle Bolesława Prusa 01.09.05, 16:55
        ...ha...a ja juz prawie zapomnialem o tym watku...ale sie dopisze, bo takze ja
        naleze do mieszkancow Emancypantek (aktualnie na obczyznie...).
        Ale mieszkanko moje male tam czeka i wzywa z daleka...no prosze, nie
        wiedzialem, ze erleusortok i uasiczka to moi sasiedzi...a nikt jakos nie
        napisal o piekarni osiedlowej (jak ona sie nazywa ?! Ach, ta moja sklerotka...).
        Nic bardziej nie wprawialo mnie w dobry humor jak kawka w niedzielny czy
        sobotni poranek razem z dobrym ciachem (babeczka z truskawkami byla nad wyraz
        znakomita).
        Coz ja bym dal tutaj za szarlotke porzadna, albo sernik...tutejsze te pierwsze
        robione sa z grubo cietych jablek, slodkich jak Wioletta Villas a serniki to
        nie sa serniki, tylko taki zestalony sloooodki krem, o fuj...
          • sofanes Re: Osiedle Bolesława Prusa 02.09.05, 17:00
            ...> Sofanesie, to chyba o prostu "Piekarnia Cafee" się zwie. Ale już w tym
            wątku pi
            > sałem że torty można tam zamawiać :)

            Ano wlasnie, tak sie nazywa...a pisales o gofrach i lodach, i to mie zmylilo,
            bo choc rzeczywisci maja tam (mieli ?) te specjaly, to akurat tych nie
            probowalem...kawe maja dobra, trzeba przyznac, chociaz mialem wrazenie, ze
            czasem jest jeden rodzaj, a kiedy indziej inny...ale moze to tez zalezy od
            osoby przyrzadzajacej...?
            Natomiast zaraz po tym jak sie wprowadzilismy na Emancypantek i odkrylismy
            Piekarnie, to mieli tam najsmaczniejsze bulki, jakie chyba jadlem - kornspitzy
            (czy kornspitze ?) z domieszka maki kukurydzianej...a potem je zlikwidowali, o
            zgrozo...ale wieloziarniste tez nie sa zle...z chlebow zas zytni i sitkowy, o
            tak, tak...wybaczcie, ze sie tak rozmarzylem, ale kromka normalnego czy
            ciemnego chleba albo buleczka wieloziarnista to marzenie scietej glowy w tym
            kraju hamburgerow...
    • madee1 Re: Osiedle Bolesława Prusa 03.09.05, 23:04
      Dopisuję się. Od ok. pół roku mieszkam Przy Księżycu i jestem bardzo zadowolona.
      Osiedle jest ciche i spokojne, w miarę zadbane i, co najważniejsze, nie ma ławek
      pod oknami. W poprzednim mieszkaniu często nie mogłam spać jak ktoś postanowił
      siedzieć na ławce każdej nocy przez całe lato, pić i śpiewać.
    • erleusortok sklep rybny polecam... 27.10.05, 09:35
      W tych pawilonach ze Szczypiorkiem, delikatesami i salą zabaw jest od pewnego czasu sklep rybny. Tzn. jakiś rybny był tam od dawna, ale w tym roku się podmienił na inny. No i - oprócz rybek - są tam pierogi, naleśniki, pyzy itp. (wszystko w niedużych ilościach, koło 16 na ogół już sie kończy). I jeszcze pasztet i kiełbasa, które smakują i wyglądają może nie całkiem jak domowe, ale na pewno lepiej niż typowe sklepowe.

      Jednocześnie zaprzeczam jakobym był w jakikolwiek sposób (poza standardową wymianą zdań podczas dokonywania zakupów) powiązany z wlaścicielami bądź personelem tegoż sklepu...
        • kaliaa Re: Jak wyglądają czynsze na os. Prusa ?? 04.07.06, 16:51
          pruszkow ma kosmiczne oplaty czynszowe, ja za mieszkanie 140 metrow w grodzisku
          mazowieckim w nowym budownictwie place 510 zl czynszu za trzy osoby( w tym juz
          jest kablowka)
          dodam ze spoldzielnia mieszkaniowa pod ktora podlega moj blok finansuje
          dodatkowe zajecia:
          raz w tygodniu dla dzieci basen- zajecia z instruktorem
          raz w tygodniu fitness dla kobiet
          raz w tygodniu siata lub kosz dla mezczyzn, poza tym z okazji
          okolicznosciowych swiat typu dzien dziecka, mikolaj itd sa organizowane imprezy
          i drobne upominki.
          Przyznam ze po pzreprowadzce z pruszkowa wciaz sie nie moge nadziwic ze
          spoldzielnia moze byc taka "ludzka" i tak dbac o swoich mieszkancow :)
    • jarod123 Re: Osiedle Bolesława Prusa 05.07.06, 09:25
      A tak trochę z innej beczki, cy ktos sie orientuje, do czego maja służyć
      studzienki nowo wbudowywane na naszym osiedlu, wygladaja na komunikacyjne ale,
      nie jestem pewien, jakas nowa forma komunikacji nam grozi ?
    • radoslav75 Re: Osiedle Bolesława Prusa 17.12.18, 11:15
      Najgorsza jest ta czesc za blokiem na ul. Prusa 35 na przeciwko Pałacyku Potulickich. Samochody staja na sciezce rowerowej i chodniku! Ale i na pasie dla skrecajacych w prawo. Czemu? Bo ida na zakupy do Zabki w blokupo przeciwnej stronie ulicy !
      • sqh Re: Osiedle Bolesława Prusa 12.02.19, 10:48
        Pozwolę sobie zauważyć, że pałac Potulickich w Pruszkowie stoi przy pl. Jana Pawła II 1, mieści w sobie USC i ma się zupełnie dobrze.

        Niszczejący pałac przy al. Armii Krajowej 77 został wzniesiony przez właściciela fabryki porcelitu, Jakuba Teichfelda.
        • a_qq Re: Osiedle Bolesława Prusa 15.02.19, 23:49
          Przechodziłem tam obok niedawno i taka myśl mnie natchnęła - jakby to było wspaniale urządzić tam muzeum pruszkowskiego przemysłu i pokazać wszystkie rzeczy, które kiedyś powstawały w Pruszkowie... miejsce do tego celu wręcz wymarzone, pałac fabrykantów. Co myślicie?
      • wfe416n Re: Osiedle Bolesława Prusa 15.02.19, 20:51
        W Naszym Pruszkowie są o wiele ciekawsze miejsca niż Twoje osiedle.
        Kurcze, kiedyś faceci aby się dowartościować kupowali sobie sportowe samochody a teraz wystarczy mieszkanie na osiedlu. Co ciekawe na byle jakim, klocek na klocku, klockiem podparty.
        p.s
        pałac miał wyremontować Twój deweloper.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka